Beatus 1
Wielka szkoda, że Kościół uznał, że nie musi stać na straży naszej moralności. A przecież żyjemy w czasach, gdy bombarduje się nas okultyzmem, satanizmem, magią, kabałą. Zwłaszcza młodzi ludzie, poszukujący, narażeni są na zejście z właściwej drogi.
Weronika....S
To jest posoborowe dostosowanie do świata, bez względu na wartości religijne i moralne. Uważają pewnie, że i zło świata można akceptować, jak akceptuje obecny Watykan, a wręcz pochwala szczepionki wyprodukowane z tkanek zamordowanych dzieci w łonach matek.
jac505
I ludzie przestali się bać i zaczęli czytać pisarzy natchnionych lucyferycznym duchem. Bogu dzięki, że nie czytałem książek Marksa, Lenina, Darwina, Dawkinsa, Nietsche'go, Hegla, Kanta, Lutra, Soinozy.... Mam przez to czystszą duszę, wolny rozum. Zakazy powodują pokusy ich łamania. Mówienie o zagrożeniach jest jak najbardziej pożyteczne i pomocne dla wiary w Jezusa. Króluj nam Chryste !
Weronika....S
Na indeksie był umieszczony między innymi ,,Dzienniczek siostry Faustyny,,. To ważne wydarzenie, które wprowadza pewne granice między dawnym a nowym ładem moralno-religijnym w Kościele Katolickim.