ludzik1000
250
Czy on jest rzeczywiscie z KGB? Czesc 2. Czesc 2: Wczoraj odkrylem, ze ci bandyci od Wladka podcieli mi nozem rurke od hamulców samochodu z przodu po prawej stronie, tak, zebym sie zabil w zderzeniu …More
Czy on jest rzeczywiscie z KGB? Czesc 2.

Czesc 2:
Wczoraj odkrylem, ze ci bandyci od Wladka podcieli mi nozem rurke od hamulców samochodu z przodu po prawej stronie, tak, zebym sie zabil w zderzeniu czolowym zderzywszy sie z jakims innym autem, tak aby wygladalo to na wypadek.
=
Cz. 1:
Witam, prosze, zeby ktos zechcial sprawdzic, czy osobnik, nazywajacy sie imieniem Wladek, podobno z obywatelstwem niemieckim lub podszywajacy sie pod niemca, zamieszkaly w Hiszpanii, ok. 2 km na zachód od miescinki San Jorge (Sant Jordi) Prow. Castellón, w poblizu szosy nr 232 w drugim domku w kierunku do Calig, posiadajacy telefon z numerem: 00-34-660901351; jest rzeczywiscie agentem lub exagentem sowieckiego KGB lub innej instytucji szpiegowskiej lub sabotazystycznej; albo czy moze jest szefem lub kierowniczkiem jakiejs organizacji przestepczej. Otóz ten czlowiek w roku 2012 proponowal mi sluzbe dla niego i jego "organizacji". A gdy mu odmówilem, zaczal grozic mi, ze znajdzie na mnie agresywny sposób zmuszenia mnie do podleglosci mu i wykonalnosci jego rozkazom. Proponowal mi dzialalnosc przestepcza albo terrorystyczna; gdy powtórnie mu odmówilem zagrozil mi dodatkowo, ze jest z bylego KGB i dowodzi bardzo agresywna grupa ukrainców (o której dzialalnosci juz kilka lat wczesniej slyszalem od tutejszych ukrainców i ruskich, którzy nie chcieli mu sluzyc, za co poddani byli straszliwym represjom lub zmuszeni do ucieczki).
Moze cos w tym rzeczywiscie byc, gdyz osobnik ten biegle posluguje sie wieloma jezykami, np. rosyjskim, ukrainskim, niemieckim, polskim, hiszpanskim, angielskim (i nie wiem jakimi jeszcze). W roku 2014 udalem sie na skarge przeciw jego grozbom do Hiszpanskiej Gwardii Cywilnej (Policji), ale nie zechcieli sie nim zajac, oficer o imieniu Javier jedynie odpowiedzial mi, ze maja go pod kontrola, ale jaka kontrola: kontrwywiadu, czy grupy antyterrorystycznej, czy oddzialu przestepstw zorganizowanych? Dlatego ucieklem przed nimi do Chin i sie tam przez jakis czas ukrywalem, zeby mysleli ze juz w Hiszpanii nie mieszkam, ale jak tylko powrócilem, to znowu sie do mnie przyczepili ci terrorysci. Wiec co mi po takiej ich policyjnej "kontroli", skoro Wladek w roku 2014 powtórzyl mi jeszcze agresywniej to samo co w roku 2012, grozil mi i calej Europie, iz uzyje muzulmanów do zniszczenia nas; a w pierwszej kolejnosci Polski i Polaków oraz Izraela i Zydów; co mi tam przejmowac sie Izraelem, ale ja wczoraj tj. dnia 15 maja 2016 r. zostalem agresywnie napadniety na ulicy przez jednego z jego zolnierzy (najemników?) bandyckich, który grozil mi zabójstwem, lub conajmniej polamaniem mi nóg za nieposluszenstwo jego szefowi, za odmowe dzialalnosci przestepczej jaka mi oferowal. Zajechano mi droge ich samochodem na ulicy miejskiej i grozono bandycko! Czy w tej Hiszpanii nie istnieje Interpol albo Europol, lub jakis kontrwywiad NATO przeciwko przestepcom podszywajacym sie pod KGB lub rzeczywistym KGB-istom? Spodziewam sie, ze moze na ten tydzien (konkretnie moze jutro, dn. 17 maja) zamierzaja znowu dokonac jakiegos ataku terrorystycznego, poznac sie mozna po tym, bo bardzo wznowili swa dzialalnosc.