Clicks2K
olo13jcb
7

To Ja - Ksiądz Modernista

Wprowadzam zmiany w Kościele,
Już od pierwszej Komunii – dziecko ma stać, jak ciele.
To nie szkodzi, że Aniołowie przed Bogiem na twarz padają,
Lecz moderniści – słudzy szatana, tego nie uznają!

Nie szkodzi, że Papież przed Bogiem na kolana,
My prostujemy, jak Unia banana.
Na Święty, Święty i Baranku Boży,
Na błogosławieństwo także – niech człowiek się NIE korzy!

Czas skończyć z zacofaniem, iść z duchem czasu,
Niepotrzebnie ,,nawiedzeni”, robią tyle hałasu.
Człowiek istota myśląca sięgnął dawno kosmosu,
A w kościele taka staroświeckość i tyle patosu?

Mowa o grzechu, piekle i szatanie – to ludzi straszenie,
Jest tylko miłość, miłosierdzie, takie ma być wierzenie.
Każdy ma prawo do wszystkiego, o obowiązku ani słowa,
Tolerowana i popierana jest często – polityka PO-tuskowa.

To ograniczenie wolności, o godnym ubiorze gadki,
Na gołe pępki i brzuchy nie zwracam wiernym uwagi,
Także mini, dekolty i kucanie – choć czyni to Bogu wiele zniewagi.

W Wigilię Bożego Narodzenia mięcho jedz do syta,
Postu już nie ma, to sprawa przeżyta.
O Intronizacji Chrystusa Króla nie pisnę ani słowa.
I nie przeszkadza mi wcale – Golgoty masońskiej budowa.

Radia Maryja i TV –Trwam nie uznaję, bezbożne partie popieram,
Więc ,,wierzący” wybierają – liberalnego prezydenta i premiera.
A szatan się cieszy, że w katolickim kraju bezbożnictwo się szerzy,
Bo wielu księży modernistów DIABŁU SŁUŻY i w BOGA NIE WIERZY!

Jak mówi gnębiony Ks. P. Natanek: ,,wyprowadzili Boga z Kościoła”,
Chrystus poza ołtarzem! TO o pomstę woła!!!
W centrum - poustawiali biskupie ,,trony”,
Ale zabrzmią, gniewu Bożego dzwony.

Pan Bóg jest nierychliwy i cierpliwie czeka,
Bo nie chce zguby żadnego człowieka.
Kapłani są tacy, jak nasze rodziny,
Uderzmy się w piersi – bo nie jesteśmy bez winy.

Modlitwa przed jest złem ochroną i działaniem szatana,
Więc módlmy się wszyscy – za każdego kapłana.
I za rodziny nasze, by Bogiem silne były,
By kapłanów żarliwych i świętych – Kościołowi rodziły!


Gdynia maj 2011r. Jerzy Poleszczuk
Nemo potest duobus dominis servire !
To Ja - Ksiądz Modernista

Wprowadzam zmiany w Kościele,
Już od pierwszej Komunii – dziecko ma stać, jak ciele.
To nie szkodzi, że Aniołowie przed Bogiem na twarz padają,
Lecz moderniści – słudzy szatana, tego nie uznają!

Nie szkodzi, że Papież przed Bogiem na kolana,
My prostujemy, jak Unia banana.
Na Święty, Święty i Baranku Boży,
Na błogosławieństwo także – niech człowiek się NIE korzy!

More
To Ja - Ksiądz Modernista

Wprowadzam zmiany w Kościele,
Już od pierwszej Komunii – dziecko ma stać, jak ciele.
To nie szkodzi, że Aniołowie przed Bogiem na twarz padają,
Lecz moderniści – słudzy szatana, tego nie uznają!

Nie szkodzi, że Papież przed Bogiem na kolana,
My prostujemy, jak Unia banana.
Na Święty, Święty i Baranku Boży,
Na błogosławieństwo także – niech człowiek się NIE korzy!

Czas skończyć z zacofaniem, iść z duchem czasu,
Niepotrzebnie ,,nawiedzeni”, robią tyle hałasu.
Człowiek istota myśląca sięgnął dawno kosmosu,
A w kościele taka staroświeckość i tyle patosu?

Mowa o grzechu, piekle i szatanie – to ludzi straszenie,
Jest tylko miłość, miłosierdzie, takie ma być wierzenie.
Każdy ma prawo do wszystkiego, o obowiązku ani słowa,
Tolerowana i popierana jest często – polityka PO-tuskowa.

To ograniczenie wolności, o godnym ubiorze gadki,
Na gołe pępki i brzuchy nie zwracam wiernym uwagi,
Także mini, dekolty i kucanie – choć czyni to Bogu wiele zniewagi.

W Wigilię Bożego Narodzenia mięcho jedz do syta,
Postu już nie ma, to sprawa przeżyta.
O Intronizacji Chrystusa Króla nie pisnę ani słowa.
I nie przeszkadza mi wcale – Golgoty masońskiej budowa.

Radia Maryja i TV –Trwam nie uznaję, bezbożne partie popieram,
Więc ,,wierzący” wybierają – liberalnego prezydenta i premiera.
A szatan się cieszy, że w katolickim kraju bezbożnictwo się szerzy,
Bo wielu księży modernistów DIABŁU SŁUŻY i w BOGA NIE WIERZY!

Jak mówi gnębiony Ks. P. Natanek: ,,wyprowadzili Boga z Kościoła”,
Chrystus poza ołtarzem! TO o pomstę woła!!!
W centrum - poustawiali biskupie ,,trony”,
Ale zabrzmią, gniewu Bożego dzwony.

Pan Bóg jest nierychliwy i cierpliwie czeka,
Bo nie chce zguby żadnego człowieka.
Kapłani są tacy, jak nasze rodziny,
Uderzmy się w piersi – bo nie jesteśmy bez winy.

Modlitwa przed jest złem ochroną i działaniem szatana,
Więc módlmy się wszyscy – za każdego kapłana.
I za rodziny nasze, by Bogiem silne były,
By kapłanów żarliwych i świętych – Kościołowi rodziły!


Gdynia maj 2011 r. Jerzy Poleszczuk
Króluj nam Chryste !
To Ja - Ksiądz Modernista

Wprowadzam zmiany w Kościele,
Już od pierwszej Komunii – dziecko ma stać, jak ciele.
To nie szkodzi, że Aniołowie przed Bogiem na twarz padają,
Lecz moderniści – słudzy szatana, tego nie uznają!

Nie szkodzi, że Papież przed Bogiem na kolana,
My prostujemy, jak Unia banana.
Na Święty, Święty i Baranku Boży,
Na błogosławieństwo także – niech człowiek się NIE korzy!

More
To Ja - Ksiądz Modernista

Wprowadzam zmiany w Kościele,
Już od pierwszej Komunii – dziecko ma stać, jak ciele.
To nie szkodzi, że Aniołowie przed Bogiem na twarz padają,
Lecz moderniści – słudzy szatana, tego nie uznają!

Nie szkodzi, że Papież przed Bogiem na kolana,
My prostujemy, jak Unia banana.
Na Święty, Święty i Baranku Boży,
Na błogosławieństwo także – niech człowiek się NIE korzy!

Czas skończyć z zacofaniem, iść z duchem czasu,
Niepotrzebnie ,,nawiedzeni”, robią tyle hałasu.
Człowiek istota myśląca sięgnął dawno kosmosu,
A w kościele taka staroświeckość i tyle patosu?

Mowa o grzechu, piekle i szatanie – to ludzi straszenie,
Jest tylko miłość, miłosierdzie, takie ma być wierzenie.
Każdy ma prawo do wszystkiego, o obowiązku ani słowa,
Tolerowana i popierana jest często – polityka PO-tuskowa.

To ograniczenie wolności, o godnym ubiorze gadki,
Na gołe pępki i brzuchy nie zwracam wiernym uwagi,
Także mini, dekolty i kucanie – choć czyni to Bogu wiele zniewagi.

W Wigilię Bożego Narodzenia mięcho jedz do syta,
Postu już nie ma, to sprawa przeżyta.
O Intronizacji Chrystusa Króla nie pisnę ani słowa.
I nie przeszkadza mi wcale – Golgoty masońskiej budowa.

Radia Maryja i TV –Trwam nie uznaję, bezbożne partie popieram,
Więc ,,wierzący” wybierają – liberalnego prezydenta i premiera.
A szatan się cieszy, że w katolickim kraju bezbożnictwo się szerzy,
Bo wielu księży modernistów DIABŁU SŁUŻY i w BOGA NIE WIERZY!

Jak mówi gnębiony Ks. P. Natanek: ,,wyprowadzili Boga z Kościoła”,
Chrystus poza ołtarzem! TO o pomstę woła!!!
W centrum - poustawiali biskupie ,,trony”,
Ale zabrzmią, gniewu Bożego dzwony.

Pan Bóg jest nierychliwy i cierpliwie czeka,
Bo nie chce zguby żadnego człowieka.
Kapłani są tacy, jak nasze rodziny,
Uderzmy się w piersi – bo nie jesteśmy bez winy.

Modlitwa przed jest złem ochroną i działaniem szatana,
Więc módlmy się wszyscy – za każdego kapłana.
I za rodziny nasze, by Bogiem silne były,
By kapłanów żarliwych i świętych – Kościołowi rodziły!


Gdynia maj 2011 r. Jerzy Poleszczuk
+ + +
To Ja - Ksiądz Modernista

Wprowadzam zmiany w Kościele,
Już od pierwszej Komunii – dziecko ma stać, jak ciele.


To nie szkodzi, że Aniołowie przed Bogiem na twarz padają,
Lecz moderniści – słudzy szatana, tego nie uznają!


Nie szkodzi, że Papież przed Bogiem na kolana,
My prostujemy, jak Unia banana.


Na Święty, Święty i Baranku Boży,
Na błogosławieństwo także – niech człowiek się NIE korzy!


More
To Ja - Ksiądz Modernista

Wprowadzam zmiany w Kościele,
Już od pierwszej Komunii – dziecko ma stać, jak ciele.


To nie szkodzi, że Aniołowie przed Bogiem na twarz padają,
Lecz moderniści – słudzy szatana, tego nie uznają!


Nie szkodzi, że Papież przed Bogiem na kolana,
My prostujemy, jak Unia banana.


Na Święty, Święty i Baranku Boży,
Na błogosławieństwo także – niech człowiek się NIE korzy!


Czas skończyć z zacofaniem, iść z duchem czasu,
Niepotrzebnie ,,nawiedzeni”, robią tyle hałasu.


Człowiek istota myśląca sięgnął dawno kosmosu,
A w kościele taka staroświeckość i tyle patosu?


Mowa o grzechu, piekle i szatanie – to ludzi straszenie,
Jest tylko miłość, miłosierdzie, takie ma być wierzenie.


Każdy ma prawo do wszystkiego, o obowiązku ani słowa,
Tolerowana i popierana jest często – polityka PO-tuskowa.


To ograniczenie wolności, o godnym ubiorze gadki,
Na gołe pępki i brzuchy nie zwracam wiernym uwagi,
Także mini, dekolty i kucanie – choć czyni to Bogu wiele zniewagi.


W Wigilię Bożego Narodzenia mięcho jedz do syta,
Postu już nie ma, to sprawa przeżyta.


O Intronizacji Chrystusa Króla nie pisnę ani słowa.
I nie przeszkadza mi wcale – Golgoty masońskiej budowa.


Radia Maryja i TV –Trwam nie uznaję, bezbożne partie popieram,
Więc ,,wierzący” wybierają – liberalnego prezydenta i premiera.


A szatan się cieszy, że w katolickim kraju bezbożnictwo się szerzy,
Bo wielu księży modernistów DIABŁU SŁUŻY i w BOGA NIE WIERZY!


Jak mówi gnębiony Ks. P. Natanek: ,,wyprowadzili Boga z Kościoła”,
Chrystus poza ołtarzem! TO o pomstę woła!!!


W centrum - poustawiali biskupie ,,trony”,
Ale zabrzmią, gniewu Bożego dzwony.


Pan Bóg jest nierychliwy i cierpliwie czeka,
Bo nie chce zguby żadnego człowieka.


Kapłani są tacy, jak nasze rodziny,
Uderzmy się w piersi – bo nie jesteśmy bez winy.


Modlitwa przed jest złem ochroną i działaniem szatana,
Więc módlmy się wszyscy – za każdego kapłana.


I za rodziny nasze, by Bogiem silne były,
By kapłanów żarliwych i świętych – Kościołowi rodziły!


Gdynia maj 2011r. Jerzy Poleszczuk
+ + +
SŁOWA ROZALII CELAKÓWNY DO JEJ OSTATNIEGO KIEROWNIKA SUMIENIA, KS. KAZIMIERZA DOBRZYCKIEGO

„Pan Jezus w szczególny sposób chce być naszym Królem, tego On sobie życzy. Polska musi w sposób wyjątkowy, uroczyście ogłosić Pana Jezusa swym Królem przez Intronizację i wtedy Jezus będzie Jej błogosławił i bronił od nieprzyjaciół.

My w ten sposób, choć w małej cząsteczce, okażemy Jemu miłoś…
More
SŁOWA ROZALII CELAKÓWNY DO JEJ OSTATNIEGO KIEROWNIKA SUMIENIA, KS. KAZIMIERZA DOBRZYCKIEGO

„Pan Jezus w szczególny sposób chce być naszym Królem, tego On sobie życzy. Polska musi w sposób wyjątkowy, uroczyście ogłosić Pana Jezusa swym Królem przez Intronizację i wtedy Jezus będzie Jej błogosławił i bronił od nieprzyjaciół.

My w ten sposób, choć w małej cząsteczce, okażemy Jemu miłość i wdzięczność. Intronizacja to nie tylko forma aktu ofiarowania się, ale odrodzenie serc, poddanie ich pod słodkie panowanie miłości. (...)

To, że Pan Jezus zlecił przeprowadzenie Intronizacji (...) ja na to mogę tysiąc razy przysięgać. Ojciec musi się o to starać u Jego Eminencji Prymasa Polski, a Pan Jezus nigdy Ojca nie opuści, lecz przeprowadzi Go poprzez najtrudniejsze okoliczności i sprzeciwy nawet, i to w największej mierze przez Duchowieństwo (...)

Innym razem, Ojcze, dał mi Pan Jezus poznać, że nikt nie potrafi oprzeć się potędze Jego Miłości, że On sam będzie Mocą, Siłą i Światłem w przeprowadzeniu tego Dzieła. Więc Ojcze, Jezus nie zostawi nas samych, lecz swą przemożną Silą będzie nas wspierał. Opornych powali i zawstydzi, że tak byli ślepymi, upartymi i małej wiary (...)

Pan Jezus dał mi do zrozumienia, że Ty Ojcze, jako Kapłan winieneś się zająć zdobywaniem dusz, które by Jego Boskie Serce wprowadzały na tron do swych wnętrz. Intronizacja wpierw musi być przeprowadzona w każdej duszy z osobna. Bez tej Intronizacji wszelka inna byłaby bez znaczenia. I nie tylko Ty, Ojcze, ale i wszyscy Kapłani, powinni się zająć tą sprawą. Nadto Pan Jezus dał mi do zrozumienia, że Ojcu w tej sprawie pomogą młodzi Kapłani, ale także świeckie osoby, nie tylko niewiasty, lecz i panowie... Naprawdę Pan Jezus będzie Królował w Polsce przez Intronizację... „Co do danych, że Intronizacja ma być przeprowadzona uroczyście, to mogę powiedzieć, że tak widziałam i takie otrzymałam zrozumienie, że tak ma być. Trzeba oddać zewnętrzną cześć Panu Jezusowi, która wiele dusz przez to zwróci do Niego. Czyżby Polska miała się wstydzić Pana Jezusa? Przenigdy!!! (...)

Ojcze, potrzeba nam świętych Kapłanów tak bardzo w dzisiejszych czasach, bo inaczej musi świat zginąć. Mamy dużo świętych Kap-łanów, lecz jeszcze więcej obojętnych, a co gorsze, takich, też wielu, że lepiej by im było nimi nigdy nie być. Ojcze Drogi, ja tego nie mogę przeżyć, tak mi jest żal tych dusz Kapłańskich nie rozumiejących swego powołania i swej wysokiej godności (...) O Jezu, krzyżuj mnie, jak Ci się podoba (...) Chcę cierpieć do skończenia wieków, o ile taka jest Twa Wola, by choć jeden Kapłan świętym został i jedna dusza grzeszna zbliżyła się do Ciebie.”
Arka
Wiele prawdy w tym wierszu...smutna to prawda. Ja zawsze klekam do Komunii, od mojej I Komunii Sw. i tego nie zmienie!!!!
baj900
Bardzo mądry i pouczający wiersz
w64u14
ciekawy wierszyk, podsumowuje naszą współczesność