m.rekinek
52K

RZĄD IRLANDII W AMOKU. DOMY DLA UKRAIŃCÓW KOSZTEM RDZENNEJ LUDNOŚCI.

Rdzenni mieszkańcy Irlandii po raz kolejny wydają się być pozostawieni na lodzie przez tych, którzy nią rządzą, a ich rząd używa nadzwyczajnych uprawnień, aby umożliwić lokalnym radom zakup domów na cele mieszkaniowe dla uchodźców.

Podczas gdy władza przyznała zakwaterowanie obcokrajowom

rzekomo przybywających na wyspę w nadziei na ucieczkę przed wojną na Ukrainie, rząd wcześniej powstrzymał się od podjęcia takiego środka, mimo że własna ludność kraju już cierpiała. w wyniszczającym kryzysie mieszkaniowym.

Według raportu Irish Examiner , nowe uprawnienia zostaną wykorzystane do złagodzenia ogromnego niedoboru mieszkań w kraju, który w ostatnich tygodniach przyjął już dziesiątki tysięcy migrantów.

Co więcej, w publikacji zauważono, że jeden z urzędników państwowych powiedział, że „każda dźwignia, jaką ma do dyspozycji rząd, jest teraz ciągnięta” w nadziei na opiekę nad nowo przybyłymi, którzy zostali sprowadzeni w ramach podejścia do otwartych granic kraju w celu radzenia sobie z nowymi kryzys migracyjny.

Chociaż nowy „rozszerzony program nabywania” ma również pomóc tym, którzy już zmagają się z bezdomnością w kraju, nie jest jasne, jak korzystne może być takie działanie dla rdzennej ludności, biorąc pod uwagę okoliczności.

Rząd Irlandii już obiecał, że nie będzie „limitu” liczby uchodźców, którzy mogą przybyć do kraju, a szacunki dotyczące całkowitej liczby przyjazdów wynoszą nawet 200 000, czyli cztery procent populacji kraju.

Co więcej, znaczny odsetek osób, które przed kryzysem znajdowały się na listach oczekujących na mieszkania socjalne w irlandzkiej stolicy Dublinie, wydaje się być urodzonymi za granicą, przy czym według danych z 2021.

Jedna rada, która wcześniej stwierdziła, że około połowa ich list mieszkaniowych była zajęta przez osoby urodzone poza stanem w 2011 r., od tego czasu twierdzi, że przestała rejestrować pochodzenie osób znajdujących się na ich listach mieszkaniowych.

Ponieważ rząd Irlandii robi wszystko, aby przyjąć cudzoziemców przybywających do kraju, ci, którzy już tam są, wydają się być coraz mniej zadowoleni z otwartej reakcji ich kraju na kryzys, mimo że jest chwalony przez premiera Irlandii Micheála Martina.

Chociaż władze wielokrotnie podkreślały, że przyjmą każdego i każdego, kto chce przyjechać do kraju, sondaż opublikowany w niedzielę przez

The Times wykazał, że zdecydowana większość Irlandczyków chce, aby liczba rzekomo ukraińskich migrantów była ograniczona do bardzo poniżej 200 000 górnych szacunków przewidywanych przez urzędników państwowych.

Według publikacji około jedna trzecia respondentów chciała, aby liczba uchodźców w kraju była ograniczona do 20 000 – liczba ta została już naruszona przez politykę otwartych granic irlandzkiego rządu – podczas gdy dalsze 23 procent respondentów stwierdziło, że czapka powinna wynosić od 20 000 do 40 000.

Tylko dwóch na pięciu respondentów stwierdziło, że nie powinno być limitu przyjazdów.

Mimo to państwo irlandzkie nie wykazywało żadnych oznak prób spowolnienia liczby przyjazdów do kraju, a wiele wiejskich miast w tym kraju już widziało, jak ich populacja podwoiła się w ciągu ostatnich kilku tygodni w wyniku napływu.

Irish Natives Shoved Aside as Govt Moves to Buy Homes for Refugees
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
starski
Ukraiński minister do czegośtam powiedział że opracowują z Polską program budowy mieszkań dla Ukraińców którzy nie będą chcieli wracać do krainy-U. Polski minister od czegośtam spytany czy to prawda powiedział "rozważamy wszystkie opcje". To jest kolonizacja.
PiotrM
będzie wojna.
Anieobecny
Może i lepiej...
Bo jak ten bałagan posprzątać...