tommy1
151

PROF. W. WYSOCKI: ZACHÓD ZAWIÓDŁ POWSTAŃCÓW STYCZNIOWYCH

[TYLKO U NAS]
22 stycznia 2022

Przed i w trakcie powstania styczniowego wiązaliśmy nadzieje z Zachodem. Okazało się jednak, że ma dla nas jedynie ładne słowa oraz sympatię, ale nic realnego. Przypływały statki z bronią, jednak w większości były one przejmowane przez obcych. Zachód zawiódł – powiedział prof. dr hab. Wiesław Jan Wysocki, kierownik Katedry Historii XIX i XX wieku na Wydziale Nauk Historycznych UKSW, w sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

22 stycznia 2022 r. obchodzimy 159. rocznicę powstania styczniowego. Prof. Wiesław Jan Wysocki zwrócił w tym kontekście uwagę na „genotyp wolności, który został nam zaszczepiony obok etosu chrześcijańskiego”.

– To dwa główne wątki, na jakich konstruował się odmienny od innych duch naszego narodu. Kiedyś kwestionowano charakter narodowy. Dzisiaj nikt się z tego nie śmieje. Wszyscy mają świadomość, że jest coś takiego, jak charakter narodowy. Polacy szczególnie się wyróżniają. Pamiętajmy, że początek powstania styczniowego został poprzedzony wielką rewolucją moralną. Od 1861 roku w społeczeństwie polskim trwało „wrzenie”. Było ono związane z ustąpieniem represji wynikających z powstania listopadowego. Wówczas do głosu zaczęły dochodzić nasze nadzieje. Były one coraz bardziej artykułowane – powiedział gość Radia Maryja.

Kierownik Katedry Historii XIX i XX wieku na Wydziale Nauk Historycznych UKSW zauważył, że „powstanie zostało sprowokowane”.

– Prowokacją była niespodziewanie ogłoszona branka do wojska rosyjskiego. Chciano w ten sposób spacyfikować nastroje w społeczeństwie polskim, zwłaszcza wśród młodych ludzi, którzy byli ogarnięci duchem rewolucyjnym w narodowym znaczeniu. Branka miała zapobiec wybuchowi powstania, co przyniosło efekt odwrotny od zamierzonego – wskazał.

Prof. Wiesław Jan Wysocki zaznaczył, że „wielu za polską sprawę oddało swoje życie. Tym bardziej mamy obowiązek pamiętać i przypominać, że Zachód był wiarołomny wobec Polaków”.

– Wielkie nadzieje wiązaliśmy z Zachodem. Napoleon III wiele obiecywał. Romuald Traugutt po to udał się za granicę, by przybliżyć wsparcie. Okazało się jednak, że Zachód ma dla nas jedynie ładne słowa oraz sympatię, ale nic realnego. Przypływały statki z bronią, jednak w większości były one przejmowane przez obcych. Zachód zawiódł – podkreślił historyk.

Cała rozmowa z prof. Wiesławem Wysockim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl
Anieobecny
Myślę, że nawet w każdym powstaniu...

Zachód...
Za co...?