Bergoglio jest niewątpliwie heretykiem i to nie tylko prostym heretykiem, ale poganinem. W swoich pismach wyjaśniłem, że Jorge Bergoglio jest jawnym formalnym heretykiem, i że jest to wyraźnie widoczne w jego zdecydowanym i wyraźnym odrzuceniu niektórych z najbardziej podstawowych dogmatów wiary chrześcijańskiej

Ks. Paul Kramer, znawca Tajemnicy Fatimskiej o papiestwie i obecnej sytuacji "pandemii"

Samuel Colombo
Dzień dobry, ojcze, dziękuję za odpowiedź na to wezwanie. Dziękuję za przyjęcie tego wywiadu. Dziękuję za kontynuowanie walki w obronie prawdy i katolicyzmu. Staramy się otworzyć oczy jak największej liczbie ludzi na oszustwa tych czasów.

Zaczynajmy.
Tak więc ojciec Paul Kramer jest księdzem katolickim. Urodzony w Bristolu, Connecticut, USA, 21 marca 1952 r. Posiada tytuł licencjata filozofii i świętej teologii uzyskany na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu (Angelicum) w Rzymie, 1972-1978. W latach 1987-1988 uzyskał tytuł Master of Divinity w Collegio Santi Apostoli, Cromwell, Connecticut, USA. Święcenia kapłańskie przyjął 20 kwietnia 1980 r. z rąk bpa Vittorio M. Costantiniego OFMConv w bazylice katedralnej w Sessa Aurunca. Apostolat prowadził na Filipinach w latach 1982-1987 w Lagunie, aw latach 1990-1995 w Manili. W latach 1986-1995 współpracował z The Fatima Crusader w Kanadzie. Nadal apostolat w Lawrence, Massachusetts, USA oraz w Woomsocket, Rhode Island, USA w latach 1996-1999. W Buffalo, Nowy Jork, USA, od 1999 do 2001. W Fort Erie,Ontario, Kanada od 2001 do 2005 roku. Od tego czasu mieszkał w różnych miejscach w Irlandii i Londynie, a od 2008 roku w hrabstwie Cork.
Od ponad 50 lat studiuje proroctwa katolickie zawarte w Starym i Nowym Testamencie oraz uznane objawienia Najświętszej Maryi Panny, zwłaszcza fatimskie. Pogłębił również te badania w wielu innych pismach różnych świętych i błogosławionych kanonizowanych w ciągu ostatnich 2000 lat.
Oprócz kilku pism i wielu konferencji, które odbyły się na przestrzeni lat, opublikował w szczególności następujące książki: „Ostateczna bitwa diabła”, „Samobójstwo zmiany wiary i liturgii”, „Tajemnica nieprawości” i „To oszuka wybranych ”.

Wszystko dobrze? Chcesz dodać więcej? Ale powiedz nam coś więcej. Na przykład relacje z przełożonymi. Co myślą o jego wypowiedziach, o jego bitwie? O tym, że nie uważa Bergoglio za papieża, za wikariusza Chrystusa…


Co do moich przełożonych, to właściwie umyli ręce, bo od kilku lat jestem już na emeryturze, a w latach mojej czynnej posługi wspierał mnie biskup diecezji parafii, w której pełniłem posługę kapłańską . Zawsze utrzymywałem dobre relacje z przełożonymi przez lata mojej aktywnej posługi i zawsze unikałem jakiejkolwiek konfrontacji z nimi. Tradycyjną Mszę po łacinie odprawiłem już w latach 80. w parafii, w której służyłem, i biskup był z tego zadowolony. Byłem bardzo wyraźny zarówno publicznie, jak i prywatnie, dobitnie potwierdzając i jednoznacznie wykazując w moich pismach, że Jorge Bergoglio nie jest prawomocnym papieżem. Jest uporczywym heretykiem i antypapieżem. Benedykt XVI nadal pozostaje jedynym prawowitym papieżem Kościoła katolickiego.

Przejdźmy teraz od razu do sedna sprawy. Na Facebooku napisałeś w styczniu 2020 r.: „Jesteśmy na początku ostatecznych czasów. Nastąpi globalne załamanie finansowe z katastrofalnymi skutkami gospodarczymi: wojny, epidemie, klęski żywiołowe itp. Nastąpi ogólny upadek cywilizacji, jak ostrzegał papież Benedykt XVI dziesięć lat temu. Półwieczny kryzys doktrynalny, którego doświadczył Kościół, zakończy się największą schizmą w historii Kościoła. Przywódcą schizmatyków dezerterów jest antypapież Franciszek. Fałszywy i fałszywy Kościół Masonerii przywłaszczy sobie nazwę i przyjmie fałszywą tożsamość Kościoła Katolickiego; ale w istocie będzie to masońskie i ekumeniczne. Będzie to wyraźnie i oczywiście fałszywy katolicyzm, ponieważ jego doktryny nie będą apostolskie, a dyscyplina będzie sprzeciwiać się powszechnym zwyczajom i praktykom Kościoła.Będzie to „początek boleści”, o której mówił nasz Pan w Ewangelii”. Czy to potwierdza fakt, że żyjemy w tak zwanym okresie końca czasów? Okres opisany w Apokalipsie św. Jana?

Wszystkie te rzeczy, o których wspomniałeś, dotyczą treści tajemnicy fatimskiej i, jak wiadomo, s. Łucji z Fatimy, jak cytuje w tym względzie ks. Michel de la Sainte-Trinité w jego wielotomowym dziele Cała prawda o Fatimie, zapewnił dosłownie, że jeśli chcesz wiedzieć, co kryje się w tajemnicy fatimskiej, możesz przeczytać to w Apokalipsie, od ósmego do trzynastego rozdziału. Również w tym względzie kardynał Ratzinger w swoim słynnym wywiadzie z 1984 roku z Vittorio Messori (którego wielokrotnie cytowałem w swoich książkach i artykułach) również przekonywał, że to, co ujawnia się w tajemnicy, odpowiada temu, co objawione jest w Piśmie Świętym w odniesieniu do „novissimi”. (czyli do „rzeczy ostatecznych”), a zatem odnosi się do „czasów ostatecznych” przepowiedzianych w Apokalipsie.

Możemy teraz jednak wyraźniej zrozumieć, że wydarzenia będą miały związek, to znaczy najpierw pojawi się korelacja między epidemiami a światowym załamaniem gospodarczym, spowodowanym przez środki zapobiegające chowu. Później wojny, które wynikną z ogólnego kryzysu, spowodują całkowite globalne załamanie gospodarcze. Tajemnica Fatimska mówi o przerażających epidemiach, które będą eksterminować narody – i potężnej technologii, która może być użyta dla dobra lub zła, ale zostanie użyta do czynienia zła. Jest to ważna część kary fizycznej przepowiedzianej w trzeciej tajemnicy. Podobnie jak rewolucja francuska i panowanie terroru, rewolucja została starannie zaplanowana przez masonerię przez dziesięciolecia i wszystko zostało wykonane zgodnie z planem.

Po egzekucji Robespierre'a w jego prywatnych papierach znaleziono plan eksterminacji prawie połowy ludności francuskiej. Dlatego dzisiaj, tak jak wtedy, wszystko było zaplanowane z góry. Reakcja na pandemię (którą wywołał wirus opracowany do celów wojskowych),nie była nakazana dobru wspólnemu i bezpieczeństwu ogółu społeczeństwa, ale została celowo zaprojektowana tak, aby całkowicie zniszczyć naturalny porządek społeczny i zastąpić go dyktatorskim systemem totalitarnym, w którym ludzie nie będą mieli żadnych praw, ale będą stadami, sprowadzonymi do stan inwentarza żywego. Będą superbogaci i aparat państwowy będzie pełnił funkcję kierowniczą dla superklasy, a pod nimi będzie wielka masa ludzkości - ludzie całkowicie odizolowani od swoich rodzin, jak niewolnicy starożytności, których rodziny zostały rozbite, a jednostki sprzedane do różnych właścicieli. To właśnie zaplanowało dla nas Światowe Forum Ekonomiczne. Zamknięcie gospodarcze spowodowane przez nałożone przez państwo środki anty-Covid, pogłębione przez celowe ograniczenie produkcji żywności,najwyraźniej z troski o środowisko spowoduje w najbliższej przyszłości globalny głód, jak nigdy dotąd w historii ludzkości. Ten wynik nie jest czymś nieoczekiwanym, ale z góry przesądzonym rezultatem, predysponowanym rezultatem, tym, dla którego te plany zostały sporządzone i który celowo zamierzali wygenerować. W naszych czasach zwykli ludzie są uważani przez światową elitę za bydło. Gdy ich polityka zostanie w pełni wdrożona, Światowe Forum Ekonomiczne sprawi, że naziści Hitlera i ich obozy śmierci będą wyglądać jak „dobrzy faceci” z chóru parafialnego...

Odnośnie kary duchowej: Reformy Bergoglian zmierzają do odtworzenia Kościoła zgodnie z nową konstytucją sprzeczną z boską konstytucją Kościoła ustanowionego przez Chrystusa. Już teraz widzimy, co się pojawia. Wyjaśniłem to szczegółowo w drugim tomie mojej najnowszej pracy (Oszukać wybranych). Bergoglio jest samozwańczym wielbicielem Marcina Lutra, który jest wyraźnym przykładem prekursora Antychrysta. Wyobraź sobie, że papież Leon X został zmuszony do rezygnacji, a skorumpowani kardynałowie wybraliby na jego miejsce Lutra. W takiej właśnie sytuacji znajduje się dzisiaj Kościół. Zreformowany Kościół Bergoglian w końcu całkowicie zdradzi to, co stanowi istotę katolicyzmu i nastąpi najgorsza schizma, jaką kiedykolwiek widziano w całej historii Kościoła.

Św. Robert Bellarmin wyjaśnia, że formą Kościoła jest prawe i prawowierne wyznanie wiary katolickiej i że ta forma musi być obecna w człowieku, który jest Wikariuszem Chrystusa, w przeciwnym razie nie jest on w stanie zachować w sobie formy pontyfikatu. Bergoglio dość otwarcie deklaruje swój wyraźny sprzeciw wobec najbardziej fundamentalnych nauk Chrystusa oraz boskich nakazów objawienia i moralności chrześcijańskiej. Ten, kto sprzeciwia się nauce Chrystusa, a tym samym jedności wiary Chrystusa, otwarcie ją odrzuca, a zatem jest metafizycznie niezdolny do bycia Wikariuszem Chrystusa i Jego reprezentantem na ziemi. Ten punkt jest dobrze wyjaśniony przez Bellarmina i papieża Grzegorza XVI we fragmentach, które zacytowałem w mojej ostatniej książce. Grzegorz XVI w ogóle mówi: „Teraz jest jasne, żegdyby nie było zarówno w Kościele, jak iw Papieżu tego samego ducha, uczuć i doktryn, nie mogłoby nawet być w tym prawdziwego przedstawienia tego. Dlatego Papież nie może reprezentować Kościoła, który razem niekoniecznie reprezentuje jego jedność”. Bergoglio nie może być głową Kościoła, który uczestniczy we władzy Chrystusa, ponieważ publicznie sprzeciwia się nauce Chrystusa. Religia Bergoglio nie jest katolicka ani chrześcijańska w szerokim znaczeniu pan-chrześcijaństwa, ale jest pogańskim i gnostycznym uniwersalizmem. Bergoglio nie jest papieżem katolicyzmu, ale raczej papieżem nowej religii masońskiego globalizmu.

Jego przekonania dogmatyczne odpowiadają moralności i dogmatom masonerii, jak wyjaśniłem w swoich pismach. To św. Augustyn przeciwstawił obrazy Miasta Boga i Miasta Człowieka; światopogląd Bergoglio nie odpowiada chrześcijańskiej Ewangelii Królestwa Bożego i wieczności, ale jest całkowicie okryty doczesnymi troskami tego świata oraz czysto naturalnymi i światowymi rozwiązaniami proponowanymi przez ludzi i instytucje bez Boga.

Św. Pio z Pietrelciny powiedział Don Luigi Villa, kiedy kardynał Montini został wybrany na papieża, że „Masoneria doszła do papieskich pantofli”. Kardynał Suenens przyznał to dość wyraźnie, mówiąc o Soborze Watykańskim II jako wydarzeniu, które wprowadziło do Kościoła zasady z 1789 roku. To sam Montini, już jako kardynał za Jana XXIII, a następnie jako papież Paweł VI, ułatwił wprowadzenie zasad masońskich do dokumentów Vaticanum II (mógł popełnić błędy, ale miał sobowtóra dopow.). Tak więc, kiedy w swoim słynnym przemówieniu do Lombard College w 1972 r. narzekał na „dym szatana” wchodzący do Kościoła, przynajmniej pośrednio niechętnie i do pewnego stopnia nieświadomie przyznał, że jest za to odpowiedzialny. Brudna plama masonizmu, wplatając się w dokumenty Vaticanum II, stała się deprawującym wpływem na Kościół po tym, jak dym szatana przeniknął na najwyższe poziomy Watykanu i pozostał tam do dziś. Jednakże, chociaż wpływ dogmatów masonizmu był deprawujący, doktrynę i dyscyplinę, od pontyfikatów Jana XXIII do obecnego papieża Benedykta XVI, dogmaty te nie były w stanie zastąpić dogmatu katolickiego jako urzędnika wyznaniowego Kościoła. I odwrotnie, nie można tego powiedzieć o nowym kościele, który Bergoglio buduje na podstawie swoich masońskich herezji.

System wierzeń Bergoglio, jak pokazałem w moich ostatnich dwóch tomach, jest par excellence masoński w swoich zasadach. Reformy, które przeprowadza z rozwagą, ale też z wielką sprytem,są one w swej naturze przeznaczone do przekształcenia Kościoła katolickiego z instytucji chrześcijańskiej w instytucję masońską. Jak wykazałem w moich dwóch tomach, powołując się na wiele elementów i źródeł autorytetu, a także wyraźnie wynikających zarówno z Pisma Świętego, jak i katolickiej tradycji prorockiej, fałszywy Kościół z pewnością na pewien czas nadejdzie, aby uzurpować sobie własną sferę. prawdziwy Kościół Katolicki. O. Gabriele Amorth doniósł również – i to mu powiedział św. Pio z Pietrelciny – że Tajemnica Fatimska przepowiada fałszywy Kościół. Ojciec Amorth powiedział José María Zavala to, co powiedział mu Ojciec Pio (znalezione w Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej) o fałszywym kościele:Jak wykazałem w moich dwóch tomach, powołując się na wiele elementów i źródeł autorytetu, a także wyraźnie wynikających zarówno z Pisma Świętego, jak i katolickiej tradycji prorockiej, fałszywy Kościół z pewnością na pewien czas nadejdzie, aby uzurpować sobie własną "sferę", a nie prawdziwy Kościół Katolicki.

«- Przepraszam, jeśli upieram się przy Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej: czy Ojciec Pio ujął to w związku z utratą wiary w Kościół? Don Gabriele marszczy brwi i pochyla brodę do przodu. Wydaje się być pod wrażeniem. – Rzeczywiście – kiwa głową. Pewnego dnia Ojciec Pio powiedział mi bardzo smutno: „Wiesz, Gabrielu? To szatan wszedł na łono Kościoła i wkrótce zacznie rządzić fałszywym Kościołem. -O MÓJ BOŻE! Rodzaj Antychrysta! Kiedy ci to przepowiedział? Pytam. „To musiało być około 1960 roku, skoro byłem już wtedy księdzem”. - To dlatego Jan XXIII był tak przestraszony opublikowaniem Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej, by ludzie nie myśleli, że byłby antypapieżem, czy cokolwiek to by było…? Lekki świadomy uśmiech wykrzywia usta ojca Amortha.”

W rzeczywistości do 2013 roku mogliśmy jedynie spekulować, kim byłby ten antypapież. Z moich studiów pism świętych i proroctw doszedłem do wniosku, że dekady temu trzecia tajemnica fatimska przepowiada heretyka-antypapieża, co w końcu potwierdził mi Malachi Martin, który znał treść tajemnicy od kardynała Bei. Teraz jest jasne, kim jest ten heretycki antypapież: to Jorge Mario Bergoglio. Powiedział byłemu przełożonemu generalnemu jezuitów, ks. Adolfo Mikołajowi, że wprowadzone przez niego reformy będą nieodwracalne. Jak wykazałem z bogatą dokumentacją w moim drugim tomie, reformy te odpowiadają dokładnie "oczyszczonemu i uproszczonemu chrześcijaństwu" propagowanemu przez masonerię - "chrześcijaństwu" bez boskiej wiary w nadprzyrodzone i dogmaty "przeszłej religii".To jest dokładnie to, co Bergoglio promuje w imię reform, odwołując się do fałszywego autorytetu Vaticanum II i legitymizując się nim. Jak wyjaśniłem w pierwszych dwóch tomach Aby oszukać wybranych Bergoglio jest reprezentantem systemu wierzeń sprzecznych z wiarą - systemu nie wiary, ale niewiary. Nie jest papieżem chrześcijaństwa, ale arcykapłanem anty-religii. Widoczne jest w nim pozbawienie formy Kościoła, a zatem z konieczności, jak naucza św. Robert Bellarmin, takiemu człowiekowi brakuje niezbędnej dyspozycji do zachowania formy pontyfikatu. Tą niezbędną dyspozycją jest wiara, bez której człowiek jest niezdolnym podmiotem papiestwa, jak nauczają wszyscy wielcy teologowie, aw szczególności św. Alfons de 'Liguori. Oczywiście z jednej strony nie możemy osądzać ani obalić prawdziwego papieża, ale z drugiej strony, w obliczu tego, co Bellarmine nazwał „oczywistą herezją”, co jest surową i natychmiast ewidentną obecnością herezji przed nami, nie byłby papieżem obalonym przez kościół, ale niezdolnym do zajmowania urzędu papieskiego. Inaczej ma się więc sprawa, gdy stajemy w obliczu herezji, która pojawia się jako ewidentnie prawdziwa i nam znany fakt, czyli jako nasza pierwotna wiedza o rzeczach, które są na naszych oczach, na przykład; "ten człowiek lub ten koń".

Kim jest dzisiaj reprezentowany Kościół katolicki? Ten, w którym „bramy piekielne nie przemogą” z kim mieszka? Jak myślisz, kto jest prawdziwym wikariuszem Chrystusa, skoro Bergoglio jest antypapieżem? Wiem, że uważasz Benedykta XVI za prawowitego papieża. Potwierdzenie?

Głową Kościoła i Wikariuszem Chrystusa na ziemi do chwili obecnej pozostaje papież Benedykt XVI. Wadliwy charakter aktu rezygnacji papieża Benedykta był już widoczny w sposobie wyrażenia przez niego decyzji o zrzeczeniu się czynnej posługi papieskiej, wyraźnie rozróżniając ministerium i munus . To rozróżnienie zostało już wyraźnie wyrażone w Deklaracji wyrzeczenia, w której oświadczył: „ Conscientia mea iterum atque iterum coram Deo explorata ad cognitionem certam perveni vires meas ingravescente aetate non iam aptas esse ad munus Petrinum aeque administrandum ”. Tutaj wyraźnie stwierdza, że postęp w starości uczyniłby go niezdolnym do wykonywania obowiązków swojego munus. Ponieważ odnosi się tu do obowiązków administracyjnych, jest oczywiste, że posługuje się tu terminem munus w ścisłym znaczeniu w prawie kanonicznym, które określa urząd jako munus stabiliter constitutum . Mówi o oficjalnych obowiązkach administracyjnych, a konkretnie wspomina o swojej niezdolności do sprawowania czynnej posługi rządzenia i nauczania: „ Attamen in mundo nostra temporis rapidis mutibus subiecto et quaestionibus magni ponderis pro vita fidei perturbato ad navem Sancti Petri gubernandam et ad annuntiandum vigogelium etiam quidam corporis et animae necessarius est, qui ultimis mensibus in me modo takie minuitur, ut incapacitatem meam ad ministerium mihi commissum bene administrandum agnoscere debeam.„Wyjaśnia jednak, że papieski munus ma zasadniczo charakter duchowy, a zatem jest wykonywany nie tylko poprzez wykonywanie obowiązków administracyjnych słów i czynów, ale także i nie mniej przez modlitwę i cierpienie” Bene conscius sum hoc munus secundum suam essentiam spiritualem non solum działając et loquendo exsequi debere, sed non minus patiendo et orando. „Jednakże, ponieważ Benedykt uważa ten bierny aspekt munus Piotrowego za nieodwołalny , postawił przesłankę dla swojego wyrzeczenia, rozróżniając, to znaczy ostrożnie, między munus a ministerium : I w następnym zdaniu deklaruje zamiar wyrzeczenia się nie munus, ale ministerium: " Quapropter bene conscius ponderis huius actus plena libertate declaro me ministerio Episcopi Romae, Successoris Sancti Petri, mihi per manus Cardinalium die 19 aprilis MMV commisso renuntiare w dniu 28 lutego MMXIII, hora 20, sedes sedes Romae, sedes de Petri eligendum novum Summum Pontificem ab jego quibus competit convocandum esse. – Wyjaśnia profesor prawa kanonicznego Stefano Violi – Benedykt XVI ogłosił swoją rezygnację z posługi Piotrowej. Ograniczona rezygnacja z czynnego wykonywania munus stanowi absolutną nowość wyrzeczenia się Benedykta XVI. »Następnie wyjaśnia, na czym polega ta „absolutna nowość”, wyraźnie wskazując dokładny warunek, który ją kwalifikuje – wyrzeczenie ogranicza się do aktywnego wykonywania munus, tak jak faktycznie zadeklarował Benedykt XVI, rezygnując z posługi Piotrowej, „nie rezygnując jednak ze służby Kościołowi; kontynuuje to poprzez ćwiczenie bardziej duchowego wymiaru tkwiącego w powierzonym mu munus , którego nie zamierzał się wyrzec.

»Ponownie w swojej biografii opublikowanej w zeszłym roku mówił o tym, że nadal pełni duchową funkcję swojego munus ( Auftrag ), którą otrzymał od Chrystusa, kiedy został wybrany na papieża. Ta nowsza wypowiedź została podana w biografii Benedykta XVI – Ein Leben przez Petera Seewalda, w której został poproszony o odpowiedź na pytanie dotyczące Amoris Laetitiai jak stworzył „straszny rozłam w Kościele”. W związku z tym Seewald zapytał: „Papież Franciszek nie odpowiedział na„ Dubia ”. Czy powinien był zrobić lepiej? »Bardzo odkrywcza odpowiedź Benedykta na to pytanie brzmiała:„ Nie chcę komentować wprost ostatnich pytań, ponieważ zabiera to zbyt wiele do konkretnego zarządzania Kościołem i tym samym pozostawia wymiar duchowy, który jest wciąż tylko moim mandatem ” . (notabene - mój mandat w języku niemieckim to mein Auftrag ) Dlatego nazywał siebie papieżem modlitwy, a Bergoglio papieżem czynu. Massimo Franco mówi, że są to w rzeczywistości dokładnie te słowa, których używa papież Benedykt, aby opisać podwójne papiestwo de facto Benedetto i Bergoglio: „Jorge Mario Bergoglio byłby „papieżem czynu”, Ratzinger „papieżem modlitwy”, jak (niby) powtarza Benedykt. Jeśli ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości co do tego, co Benedykt miał na myśli jako prawny przedmiot swojego aktu wyrzeczenia się, wątpliwości te znikają, gdy piętnaście dni później, podczas ostatniego publicznego przesłuchania, 27 lutego 2013 r., wyraźnie powtarza swoje intencja: „Tutaj pozwólcie mi jeszcze raz wrócić do 19 kwietnia 2005 r. Powaga decyzji polegała również właśnie na tym, że od tego momentu zostało popełnione na zawsze i na wieki do Pana. Zawsze [...] "Zawsze" to też "na zawsze" - nie ma już powrotu do prywatnego. Moja decyzja o zrzeczeniu się aktywnego sprawowania posługi nie unieważnia tego.” To znaczy stwierdza, że od momentu podjęcia decyzji o przyjęciu munusu papieskiego 19 kwietnia 2005 r. „od tej chwili byłem oddany na zawsze i na wieki Panu”. W ten sposób, jak mówi, akceptując swój wybór na tron papieski, zobowiązał się ; i to zobowiązanie otrzymane w momencie wyboru na papieża jest na zawsze i nie jest odwołany przez jego decyzję o zrzeczeniu się czynnej posługi. Zobowiązał się na mocy otrzymania zadania, zobowiązania, które po łacinie wyraża się słowem munus . W języku niemieckim dokładnym odpowiednikiem zobowiązania użytego w tym kontekście jest Auftrag , słowo, które w języku włoskim najlepiej oddaje termin „przypisanie”. Następnie twierdził, że jego munus jest „na zawsze”, a jego decyzja o wyrzeczeniu się czynnej służby nie unieważnia jego munus . Tak więc w maju 2020 r. nadal mówi o posiadaniu tego munusu , który otrzymał, gdy został papieżem, jak wyjaśnił 27 lutego 2013 r.; i nie pozostawia absolutnie żadnych wątpliwości co do jego znaczenia, ponieważ wyraźnie odniósł się do tego samego oświadczenia, które wygłosił podczas ostatniego przesłuchania publicznego: „Mogę zatem odnieść się tylko do tego, co powiedziałem podczas mojej ostatniej audiencji ogólnej 27 lutego 2013 r.”. Gdyby zrzekł się swego munus Piotrowy, zostawiłby tron Piotrowy wolny, oczyszczając urząd papieski, zachowując jednocześnie munus biskupi ; dlatego byłby emerytowanym biskupem. Nie wyrzeka się wyraźnie swojego munus Piotra, ale tylko do sprawowania władzy rządzenia, mówi: „Nie noszę już władzy urzędu do rządzenia Kościołem, ale w służbie modlitwy pozostaję, że tak powiem, na terenie Świętego Piotra. Akt wyraźnie miał na celu zrzeczenie się jedynie władzy rządzenia, ale nie munusu otrzymanego w momencie jego wyboru. Ponieważ wyraźnym przedmiotem aktu wyrzeczenia się nie było munus , a jedynie sprawowanie posługi ., to znaczy sprawowanie „władzy urzędu do rządzenia Kościołem”, skutek pozostawienia wakującego urzędu pożądanego przez akt, a tym samym pozostawienia wakatu Stolicy Piotrowej i utraty władzy rządzenia, nie tak naprawdę nie dochodzi do walidacji samego siebie. Wynika z tego, że w akcie rezygnacji Benedykta istnieje zgubny brak intencji, który polega na tym, że zupełnie nie zdołał prawidłowo wyrazić zrzeczenia się udzielonego mu munus . Nieprawidłowe użycie terminów munus i ministeriumze strony Benedykta w akcie rezygnacji udowadnia, że chociaż mówi; że chce wyrzec się posługi, ale nie dokonuje wszystkiego, by opuścić urząd wolny. Chociaż twierdzi, że zrzeka się posługi, z jego własnych słów można wywnioskować, że Benedykt faktycznie zamierzał zrzec się tylko urzędu. Dokładnym powodem jest zatem to, że przewidując utratę urzędu i związaną z nim jurysdykcję, Benedykt wyraźnie wyraził zamiar utrzymania swego munus w jakikolwiek sposób . Kwalifikując w ten sposób swój akt, uczynił on jednak sam akt nieważnym i tym samym uczynił go nieodpowiednim, to znaczy nieodwracalnie niezdolnym do wywołania jakichkolwiek skutków prawnych. Warunek sine qua nondla ważnej rezygnacji z urzędu papieskiego jest prawidłowo wyrażony zamiar zrzeczenia się munus : „Kanon 332 § 2 - Si contingat ut Romanus Pontifex muneri sua renuntiet, ad validitatem requiritur ut renuntiatio libere fiat et rite manifestetur, non vero ut a quom accepte . »« Kanon 126 - Actus positus ex ignorantia aut ex error, qui versetur circa id quod eius substantiam constituit, aut qui recidit in condicionem sine qua non, irritus est… ».

Zgodnie z Boską Konstytucją może być tylko jeden papież, który jest wyłącznym właścicielem całego munus Piotrowego. W rzeczywistości, ponieważ może być tylko jeden papież, cały munus jest jego, z zawartym w nim prymatem. I odwrotnie, biskup diecezjalny może zostać biskupem emerytem, ponieważ nawet po zrzeczeniu się władzy rządzenia nadal jest biskupem, a zatem nadal posiada generalny munus biskupi następcy apostołów. Były papież nie jest już następcą Piotra, który jest tylko jednym jako głowa Kościoła. Nie może być papieżem emerytem, ponieważ jego munus nie jest już Piotrem: po jego wyrzeczeniu, jego munusdlatego nie jest już Piotrem, lecz tylko biskupem, jak wszyscy inni biskupi. Dlatego papież, który wyrzeka się swojego munus, nie może być papieżem emerytem. Jeśli nie wyrzekł się całkowicie i bezwarunkowo swojego munus papieski, zachowuje cały munus i nadal sprawuje swój urząd z powszechnym prymatem nad całym Kościołem. Fakt, że Benedykt wyraźnie wyraził zamiar zrzeczenia się posługi, ale zachowania duchowego aspektu munus papieskiego, pokazuje, że nie wyrzekł się bezwarunkowo i całkowicie munus.. Tak określone zrzeczenie się jest nieważne, ponieważ zrzeczenie się urzędu w żaden sposób nie dopuszcza formy zredukowanej lub w mniejszym stopniu: jest to wszystko albo nic. Jak małżeństwo: nie można być żonatym do pewnego stopnia, ale nie do końca. Znowu albo wszystko albo nic.

Benedykt XVI nie zrezygnował całkowicie, ale złożył warunkową, a więc nieważną rezygnację. Prawdopodobnie uważał nawet, że jego wyrzeczenie było uzasadnione. Jednak nawet jeśli myślał, że zrzeczenie się było ważne, jego pomysł nie czyni samego aktu ważnym. I odwrotnie, tylko jego całkowite i bezwarunkowe zrzeczenie się miałoby wartość. Warunkowa rezygnacja nie skutkuje zwolnieniem urzędu, nawet jeśli Benedykt tak sądzi lub myśli, że tak. Jest to poważny błąd, który czyni akt nieważnym, jak wyjaśnia kodeks kanoniczny nr 188, i jest to argument i okoliczność, które w pełni wyjaśniłem w moim drugim tomie.

Czy uważasz, że ktoś powinien ogłosić Bergoglio heretykiem? Czy biorąc pod uwagę, że jest to formalna herezja, nie ma takiej potrzeby? Co myślisz? Wiem, że w swojej książce identyfikujesz siedem formalnych herezji… powiedz nam…

Bergoglio jest niewątpliwie heretykiem i to nie tylko prostym heretykiem, ale poganinem. W swoich pismach wyjaśniłem, że Jorge Bergoglio jest jawnym formalnym heretykiem, i że jest to wyraźnie widoczne w jego zdecydowanym i wyraźnym odrzuceniu niektórych z najbardziej podstawowych dogmatów wiary chrześcijańskiej – w szczególności

1) jego odrzuceniu misji Kościoła oparte na „wyraźnej nauce Chrystusa o ewangelizacji i nawróceniu wszystkich narodów;
2) odrzucenie przez niego dogmatu o absolutnej konieczności wiary dla usprawiedliwienia i odkupienia;
3) odrzucenie przez niego katolickiej doktryny o małżeństwie;
4) jego odrzucenie dogmatu piekła;
5) odrzucenie przez niego nauczania Kościoła o karze śmierci; oraz
6) jego pogańskie pojęcie „Boga”, które logicznie zaprzecza chrześcijańskiej dogmatycznej doktrynie Boga jako odrębnej i nieskończenie transcendentnej w stosunku do stworzonego wszechświata; Boga, który z pogardą odrzuca jako niejasną „ideę o powietrzu”, „boga rozpylania” i „katolickiego boga”;
7) jego stwierdzenie, że Bóg nie może istnieć bez człowieka, oraz
8) jego radykalne odrzucenie dogmatu o ustaniu Przymierza Mojżeszowego i jego zniesieniu przez Nowe Przymierze Jezusa Chrystusa. Omówiłem te kwestie w mojej dwutomowej pracy. Jednakże konieczne jest, aby kompetentna władza kościelna uznała go za heretyka i niezdolnego do zajmowania jakiegokolwiek urzędu kościelnego w taki sposób, w jaki Sobór w Konstancji ogłosił, że antypapież Benedykt XIII utracił jakikolwiek urząd, który wcześniej zajmował, zanim stał się schizmatykiem i heretykiem. Deklaracja ta jest konieczna do prawnego ustanowienia wakatu Stolicy Apostolskiej, tak jak konieczne jest oficjalne ogłoszenie śmierci papieża po jego śmierci, aby konklawe było upoważnione do wyboru nowego papieża.

Czy można powiedzieć, że Bergoglio, poza tym, że jest odstępcą, heretykiem, schizmatykiem, bałwochwalczym antypapieżem, jest także fałszywym prorokiem opisanym w Apokalipsie św. Jana, prekursorem tego, co Katechizm Kościoła Katolickiego nazywa imieniem antychrysta?

Jest wielu, którzy myślą, że rzeczywiście jest fałszywym prorokiem Apokalipsy, ale tylko czas pokaże, czy nim jest, czy nie. Jego fałszywy pontyfikat zdaje się wypełniać proroctwo Sœur Jeanne de la Nativité, które zacytowałem w pierwszym tomie mojej książki. W tym proroctwie panowanie fałszywego papieża, którego nazywa „złym kapłanem”, będzie wstępem do panowania Antychrysta.

Jak myślisz, kiedy antychryst przejmie władzę? Kiedy pokaże swoją twarz na światowej scenie? Czy możemy powiedzieć za kilka lat? Czy możemy powiedzieć, że jest już wśród nas i już pracuje w tajemnicy z fałszywym prorokiem?

Jest to kwestia przypuszczeń i przypuszczeń, ponieważ istnieją sprzeczne poglądy na ten temat wysuwane przez autorów o dużej renomie. Równie dobrze może być wśród nas za kilka lat, jeśli jeden z trzech poglądów na tę kwestię, zaakceptowanych i przedstawionych przez św. Jak św. Pius X obawiał się już sto lat temu...

Więcej:

DZIECKO BOŻEJ ŚWIATŁOŚCI - Wiadomości
Maria Magdalena
Uwaga, bardzo ważne! "Ubi Petrus, ibi ecclesia! Et ibi ecclesia, vita eterna!" Kościół jest tylko jeden! Msza św., aby była Bogu miła, musi być odprawiana w jedności z prawdziwym papieżem, a to jest na obecną chwile tylko i wyłącznie Benedykt XVI.!
JOKAMA
W "trosce" o nasze zdrowie i życie szkoły przygotowują się do dystrybucji...kolejnego "dobrodziejst…
TA FIRMA PRODUKUJE TABLETKI Z JODKIEM POTASU....KTÓRE CHCĄ DAĆ NASZYM DZIECIOM!!!More
W "trosce" o nasze zdrowie i życie szkoły przygotowują się do dystrybucji...kolejnego "dobrodziejst…

TA FIRMA PRODUKUJE TABLETKI Z JODKIEM POTASU....KTÓRE CHCĄ DAĆ NASZYM DZIECIOM!!!
darek104
Bergoglio - indiański żyd z dżungli amazońskiej czczący starożytne demony
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA shares this
985
Bergoglio jest samozwańczym wielbicielem Marcina Lutra, który jest wyraźnym przykładem prekursora Antychrysta. Wyobraź sobie, że papież Leon X został zmuszony do rezygnacji, a skorumpowani kardynałowie wybraliby na jego miejsce Lutra. W takiej właśnie sytuacji znajduje się dzisiaj Kościół. Zreformowany Kościół Bergoglian w końcu całkowicie zdradzi to, co stanowi istotę katolicyzmu i nastąpi …More
Bergoglio jest samozwańczym wielbicielem Marcina Lutra, który jest wyraźnym przykładem prekursora Antychrysta. Wyobraź sobie, że papież Leon X został zmuszony do rezygnacji, a skorumpowani kardynałowie wybraliby na jego miejsce Lutra. W takiej właśnie sytuacji znajduje się dzisiaj Kościół. Zreformowany Kościół Bergoglian w końcu całkowicie zdradzi to, co stanowi istotę katolicyzmu i nastąpi najgorsza schizma, jaką kiedykolwiek widziano w całej historii Kościoła.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,W ciągu ostatnich kilku lat ksiądz Gruner nie tylko powiedział, że wierzy, iż Benedykt XVI jest nadal prawdziwym papieżem, ale nawet słyszano go wypowiadającego imię Benedykta w modlitwie za papieża podczas jego Mszy. Poprosił mnie o napisanie książki na ten temat, żeby miał dowód w swoich rękach, a potem mógł publicznie stwierdzić, że Bergoglio jest antypapieżem, a Benedykt wciąż jest jedynym …More
,,W ciągu ostatnich kilku lat ksiądz Gruner nie tylko powiedział, że wierzy, iż Benedykt XVI jest nadal prawdziwym papieżem, ale nawet słyszano go wypowiadającego imię Benedykta w modlitwie za papieża podczas jego Mszy. Poprosił mnie o napisanie książki na ten temat, żeby miał dowód w swoich rękach, a potem mógł publicznie stwierdzić, że Bergoglio jest antypapieżem, a Benedykt wciąż jest jedynym słusznym papieżem. Niestety zmarł, zanim zacząłem pisać książkę, ale kiedy byłem z nim ostatni miesiąc przed śmiercią, powtórzył prośbę o napisanie książki, pokazując, że Benedykt nadal jest prawdziwym papieżem. Zgodził się ze mną, że Bergoglio jest fałszywym papieżem, ale potrzebował dowodu w swoich rękach, żeby powiedzieć to publicznie.''
Maria Magdalena
Ten wymieniony ksiądz Gruner miał światło od Boga, bo tylko na prawdziwym papieżu, z łaski Bożej nam danego, spoczywa Duch Święty!
W co wierzymy? Wierzymy w "Jeden, Święty, Powszechny i Apostolski Kościół"! Kiedy kościół jest również apostolski? Wtedy, gdy żyje w jedności z prawdziwym następcą świętego Piotra!
Tu nie rozchodzi się tylko o modlitwę za papieża podczas mszy świętej!
To tu właśnie …More
Ten wymieniony ksiądz Gruner miał światło od Boga, bo tylko na prawdziwym papieżu, z łaski Bożej nam danego, spoczywa Duch Święty!

W co wierzymy? Wierzymy w "Jeden, Święty, Powszechny i Apostolski Kościół"! Kiedy kościół jest również apostolski? Wtedy, gdy żyje w jedności z prawdziwym następcą świętego Piotra!

Tu nie rozchodzi się tylko o modlitwę za papieża podczas mszy świętej!
To tu właśnie odgrywa sie bardzo istotny moment, w którym kapłan, jako przedstawiciel i członek kościoła publicznie wyznaje swoją przynależność i swoje posłuszeństwo głowie kościoła!

To wielki dramat, gdy kapłan zostaje w bardzo podstępny sposób oszukany i w związku z tym, głosi i wyznaje "anty-kościół", sprowadzony na manowce przez uzurpatora i "anty-papieża" bergoglio!
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Kardynał Manning pisał już w 1861 roku o fałszywym Kościele, że w przyszłości będzie miał swoją siedzibę w Watykanie, a prawdziwy papież zostanie wydalony. Papież Leon XIII również opisał to w swojej modlitwie do św. Michała tymi słowami:
„W tym samym świętym miejscu, w którym ustanowiono Stolicę Błogosławionego Piotra i Katedrę Prawdy dla światła świata, wznieśli tron swojej ohydnej …More
,,Kardynał Manning pisał już w 1861 roku o fałszywym Kościele, że w przyszłości będzie miał swoją siedzibę w Watykanie, a prawdziwy papież zostanie wydalony. Papież Leon XIII również opisał to w swojej modlitwie do św. Michała tymi słowami:
„W tym samym świętym miejscu, w którym ustanowiono Stolicę Błogosławionego Piotra i Katedrę Prawdy dla światła świata, wznieśli tron swojej ohydnej niegodziwości, zgodnie z niegodziwym planem, według którego Pasterz zostanie uderzony, owce się rozproszą.”
One more comment from MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Zawsze utrzymywałem dobre relacje z przełożonymi przez lata mojej aktywnej posługi i zawsze unikałem jakiejkolwiek konfrontacji z nimi. Tradycyjną Mszę po łacinie odprawiłem już w latach 80. w parafii, w której służyłem, i biskup był z tego zadowolony. Byłem bardzo wyraźny zarówno publicznie, jak i prywatnie, dobitnie potwierdzając i jednoznacznie wykazując w moich pismach, że Jorge …More
,,Zawsze utrzymywałem dobre relacje z przełożonymi przez lata mojej aktywnej posługi i zawsze unikałem jakiejkolwiek konfrontacji z nimi. Tradycyjną Mszę po łacinie odprawiłem już w latach 80. w parafii, w której służyłem, i biskup był z tego zadowolony. Byłem bardzo wyraźny zarówno publicznie, jak i prywatnie, dobitnie potwierdzając i jednoznacznie wykazując w moich pismach, że Jorge Bergoglio nie jest prawomocnym papieżem. Jest uporczywym heretykiem i antypapieżem. Benedykt XVI nadal pozostaje jedynym prawowitym papieżem Kościoła katolickiego.''
abracham
ojciec dolindo pisał ze bedzie dwuch papierzy beda jak eliasz i henoch
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Benedykt XVI nie zrezygnował całkowicie, ale złożył warunkową, a więc nieważną rezygnację.''
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Jeśli ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości co do tego, co Benedykt miał na myśli jako prawny przedmiot swojego aktu wyrzeczenia się, wątpliwości te znikają, gdy piętnaście dni później, podczas ostatniego publicznego przesłuchania, 27 lutego 2013 r., wyraźnie powtarza swoje intencja: „Tutaj pozwólcie mi jeszcze raz wrócić do 19 kwietnia 2005 r. Powaga decyzji polegała również właśnie na tym …More
,,Jeśli ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości co do tego, co Benedykt miał na myśli jako prawny przedmiot swojego aktu wyrzeczenia się, wątpliwości te znikają, gdy piętnaście dni później, podczas ostatniego publicznego przesłuchania, 27 lutego 2013 r., wyraźnie powtarza swoje intencja: „Tutaj pozwólcie mi jeszcze raz wrócić do 19 kwietnia 2005 r. Powaga decyzji polegała również właśnie na tym, że od tego momentu zostało popełnione na zawsze i na wieki do Pana. Zawsze [...] "Zawsze" to też "na zawsze" - nie ma już powrotu do prywatnego. Moja decyzja o zrzeczeniu się aktywnego sprawowania posługi nie unieważnia tego.” To znaczy stwierdza, że od momentu podjęcia decyzji o przyjęciu munusu papieskiego 19 kwietnia 2005 r. „od tej chwili byłem oddany na zawsze i na wieki Panu”. W ten sposób, jak mówi, akceptując swój wybór na tron papieski, zobowiązał się ; i to zobowiązanie otrzymane w momencie wyboru na papieża jest na zawsze i nie jest odwołany przez jego decyzję o zrzeczeniu się czynnej posługi. Zobowiązał się na mocy otrzymania zadania, zobowiązania, które po łacinie wyraża się słowem munus .''