Clicks2.3K
pl.news
8

Nawet liberałowie nazywają propozycję Synodu Młodych "naprawdę głupią"

Półoficjalny blog watykański, IlSismografo, 5 listopada nazwał propozycję Synodu Młodych, by młodzi ludzie prowadzili "system certyfikacji witryn katolickich" w celu kontroli rozprzestrzeniania antykościelnych fake newsów "naprawdę głupią".

W naszych czasach - pisze IlSismografo - to byłaby "najlepsza droga, by siać brak zaufania, podejrzenia i niezadowolenie wobec kościołów [sic!] i wiary".

Na blogu pada też pytanie, jakich kryteriów mieliby użyć młodzi eksperci, by oznaczać treść jako "katolicką" lub "niekatolicką".

Sugeruje też, że Watykan i episkopaty krajów mogą pokonać fake newsy wyłącznie w jeden sposób: tworząc dobre, aktualne, odważne i wiarygodne dziennikarstwo. [Ale na razie no jedynie, że są w stanie tworzyć tylko nudną lub liberalną propagandę].

IlSismografo podsumowuje: "wszystko inne to tylko sposób zrzucania winy na innych i niebrania odpowiedzialności na siebie".

Grafika: © Mazur/catholicnews.org.uk CC BY-NC-SA, #newsKdolbydmme
fartuszniak
Bóg jest Miłością 6 godziny temu
"Śluby osób konsekrowanych to zdecydowanie wyższa liga...
Bóg wiedząc o ludzkich słabościach powiedział
w sprawach spornych należy słuchać przełożonego, a rozliczony zostanie przełożony. ...
Jeśli komuś zależy na zbawieniu takich ludzi, którzy łamią składane śluby – to nie popiera się grzechu, ale pomaga rozeznać sytuację i pomaga w zrozumieniu wagi obietnic …
More
Bóg jest Miłością 6 godziny temu
"Śluby osób konsekrowanych to zdecydowanie wyższa liga...
Bóg wiedząc o ludzkich słabościach powiedział
w sprawach spornych należy słuchać przełożonego, a rozliczony zostanie przełożony. ...
Jeśli komuś zależy na zbawieniu takich ludzi, którzy łamią składane śluby – to nie popiera się grzechu, ale pomaga rozeznać sytuację i pomaga w zrozumieniu wagi obietnic składanych Bogu lub w obliczu Boga.
"
------
Czy rzeczywiście, jeżeli hierarcha szkodzi Kościołowi to podwładny ksiądz musi zachować posłuszeństwo i tylko można oczekiwać że "rozliczony zostanie przełożony" ?
Przez kogo ma być rozliczony taki przełożony ?
Czy rzeczywiście podwładny jest zobowiązany posłuszeństwo takiemu przełożonemu ?
Nie jest to samo, złożenie obietnicy samemu Bogu i złożenie obietnicy innemu człowiekowi w obliczu Boga.
Jeżeli jest obietnica innemu człowiekowi w obliczu Boga to posłuszeństwo obowiązuje tylko w zgodzie z Przykazaniami Bożymi.
Jeżeli osoba konsekrowana (także jest człowiekiem), wyda polecenie uwłaczające Bogu, to w tej sprawie podwładny nie jest zobowiązany do posłuszeństwa, przykładowo do podawania Komunii Świętej na stojąco i do ręki.
=> Ks. Natanek - mnie kolan nikt nie wyprostuje
m.rekinek
,,Propozycja Synodu Młodych, by młodzi ludzie prowadzili "system certyfikacji witryn katolickich" w celu kontroli rozprzestrzeniania antykościelnych fake newsów" ?!!!
--------------------------------------------------------------------------------------
A nie lepiej zamiast tworzyć nowych instytucji, skorzystać już z tych sprawdzonych ? Mam na myśli liczne fundacje działające również w Polsce, …More
,,Propozycja Synodu Młodych, by młodzi ludzie prowadzili "system certyfikacji witryn katolickich" w celu kontroli rozprzestrzeniania antykościelnych fake newsów" ?!!!
--------------------------------------------------------------------------------------
A nie lepiej zamiast tworzyć nowych instytucji, skorzystać już z tych sprawdzonych ? Mam na myśli liczne fundacje działające również w Polsce, opłacane przez pana Sorosa, a zajmujące się tropieniem w sieci ,,mowy nienawiści" , ksenofobii, faszystów itp. Oni się tym chętnie zajmą nawet za darmo, oczywiście w ramach wzajemnej współpracy między NGO'sami, do których to niektórzy nasi hierarchowie zaliczają nasz Święty Kościół.
Franciszek byłby zadowolony, że już koniec z tymi petycjami, odezwami, dubiami, a i ten bp Vigano (z tym swoim duchem oskarżyciela) byłby w mediach nieobecny.
Ach te marzenia modernistów ...
molot
Jacy liberałowie? Chyba konserwatywni liberałowie, cokolwiek to by miało znaczyć.
Verba Veritatis
...cóż to jest ten system CERTYFIKACJI ??? ... czy to przypadkiem nie jest CYROGRAF z diabłem POdPiSany???....Obym się myliła....ale ZAMORDYZM widzę iście stalinowski na wzór NKWD ....niszczyć i to bezwzględnie Kościół Chrystusowy....Watykan podobnie jak w 1917r Moskwa mówiących PRAWDĘ CHRYSTUSA.....nakazała....TROPIĆ... …More
...cóż to jest ten system CERTYFIKACJI ??? ... czy to przypadkiem nie jest CYROGRAF z diabłem POdPiSany???....Obym się myliła....ale ZAMORDYZM widzę iście stalinowski na wzór NKWD ....niszczyć i to bezwzględnie Kościół Chrystusowy....Watykan podobnie jak w 1917r Moskwa mówiących PRAWDĘ CHRYSTUSA.....nakazała....TROPIĆ... UCISZAĆ ....USUWAĆ....kto by pomyślał, że w 101rocznicę wybuchu rewolucji bolszewia antychrysta👹 i to z WATYKANU w 2018r.... na całym świecie wymyśloną certyfikacją vel cyrografem....będzie KK i nas Katolików PRZEŚLADOWAŁA....i to za pomocą aktywistów 👦👧👨👩z tzw. SM na wzór ZMP...
wacula25@wp.pl
Bóg jest Miłością Ale PIĘKNY i WARTOŚCIOWY ARTYKUŁ napisałeś
Szanowny Panie @fartuszniak, przepraszam, ze pisze w tym wątku, ( stary w tzw. międzyczasie zlikwidowano). Na początek pozwole sobie na pewna systematykę i dokonanie podziału na posłuszeństwo osób świeckich i osób konsekrowanych. Ma bowiem znaczenie jaka drogę życiową wybraliśmy. Nie można pisać o kapłanie i dawać za przykład żołnierza.

Osoba świecka powinna być posłuszna przełożonemu czy …More
Szanowny Panie @fartuszniak, przepraszam, ze pisze w tym wątku, ( stary w tzw. międzyczasie zlikwidowano). Na początek pozwole sobie na pewna systematykę i dokonanie podziału na posłuszeństwo osób świeckich i osób konsekrowanych. Ma bowiem znaczenie jaka drogę życiową wybraliśmy. Nie można pisać o kapłanie i dawać za przykład żołnierza.

Osoba świecka powinna być posłuszna przełożonemu czy rodzicowi, a granica posłuszeństwa "kończy się" jeśli otrzymujemy nakaz niezgodny z Przykazaniami. Co do władzy rodziców- to według tzw. starego Katechizmu dodatkowo dziecko ma swobodę wybory drogi życiowej i współmałżonka. Tu władza rodzicielska nie sięga.

Inną bajką są ŚLUBY, a składają je osoby świeckie i konsekrowane. Świeckie np. śluby małżeńskie. I tu juz powinno pojawić się zrozumienie wagi ślubów.

Mężczyzna opuszczający żonę i zakładający nową rodzinę – jest doskonałym przykładem osoby, która złamała złożony ślub. Nawet jeśli z nową kobietą żyje już przykładnie i kocha, oraz szanuje i jest wierny – to nikt go nie poklepuje po ramieniu i nie chwali, ze taki dobry, i oddany – bo niestety ciąży na nim fakt złamania ślubu. Naprawienie tej sytuacji wymagałoby powrotu i dotrzymania wszystkich składanych obietnic ( bo sama czystość w nowym związku to tylko część problemu, ślubował nie tylko wierność, ale też miłość i to, że będzie z nią aż do śmierci). Łamiesz ślub małżonku - jesteś w stanie grzechu.

Śluby osób konsekrowanych to zdecydowanie wyższa liga. Tu nie ma furtki, drobnego druczku z wyłączeniami, Bóg wiedząc o ludzkich słabościach powiedział , ze w sprawach spornych należy słuchać przełożonego, a rozliczony zostanie przełożony.

Dlatego chwalenie osoby, która wypowiedziała posłuszeństwo przełożonemu łamiąc tym samym ślub – przedkładając liczne przykłady gorliwości – jest tak samo nieroztropne jak chwalenie rozwodnika w sytuacji, którą opisałem powyżej.

Jeśli komuś zależy na zbawieniu takich ludzi, którzy łamią składane śluby – to nie popiera się grzechu, ale pomaga rozeznać sytuację i pomaga w zrozumieniu wagi obietnic składanych Bogu lub w obliczu Boga.

Zapytał Pan o sądzonych zbrodniarzy po wojnie – odpowiedź jest prosta – w myśl nauki KK – nie obowiązywało ich posłuszeństwo. Pytanie tylko czy wykonując rozkazy mieli w pełni świadomość zła, które popełniają. Dlaczego tak piszę? Przyszedł mi do głowy znany wszystkim komendant obozu w Oświęcimiu, który dopiero przed smiercią zdał sobie sprawę ( w pełni ) z tego co robił. Kiedyś znalazłem taki artykuł : Rudolf Hoess komendant Obozu Auschwitz-Birkenau

…Höss bez skrupułów wydawał rozkazy masowego mordu niewinnych ludzi, a z drugiej strony był przykładnym ojcem rodziny i dobrym mężem. Napisał: „Miałem dwie gwiazdy przewodnie, które nadawały kierunek memu życiu: moją ojczyznę, a później moją rodzinę”. Dwóch synów i trzy córki Hössa wiedziały, że w obozowych komorach gazowych morduje się ludzi na gigantyczną skalę, a ich ciała pali się w krematoriach. Dzieci Hössa wzrastały w atmosferze antyludzkiej ideologii i naśmiewały się z wiary w Boga. Już jego pięcioletni syn bluźnierczo wyrażał się o Bogu i o ludziach wierzących, a jego mama cieszyła się z tego.

Po klęsce III Rzeszy….Höss składał zeznania, przyznając się do odpowiedzialności za wymordowanie około 3 milionów Żydów oraz 2,5 miliona Polaków i obywateli innych narodowości. Amerykański psychiatra Martin Gilbert tak scharakteryzował Hössa: „W tym apatycznym niskim mężczyźnie nie było nic, co pozwalałoby przypuszczać, że ma się do czynienia z największym mordercą, jaki kiedykolwiek żył na świecie” (Psychology, s. 231).

…Prokurator Jan Mazurkiewicz tak relacjonuje rozmowę z Hössem, którą przeprowadził 4 kwietnia 1947 roku w wadowickim więzieniu: „W czasie tej rozmowy Höss wyraził się, że doszedł do przekonania, że popełnił ciężkie zbrodnie wobec ludzkości, a specjalnie wobec narodu polskiego, i że wprawdzie jest to za późno, jednak dopiero w polskim więzieniu odnalazł w sobie człowieka, którego na skutek służby w partii zatracił”. W więzieniu Höss odkrył wartość i skarb swojego człowieczeństwa, a to doprowadziło go do odnalezienia wiary w Boga. W liście do żony pisał: „wyrosły we mnie duże wątpliwości, czy również moje odwrócenie się od Boga nie pochodziło z fałszywych przesłanek. Było to ciężkie zmaganie się. Odnalazłem jednak swoją wiarę w Boga” (Autobiografia, s. 182).

4 kwietnia 1947 roku w więzieniu w Wadowicach Höss poprosił o spotkanie z katolickim księdzem. 10 kwietnia 1947 r. przyjechał do niego z Krakowa jezuita o. Władysław Lohn, który był profesorem dogmatyki na uniwersytecie Gregorianum w Rzymie i biegle mówił po niemiecku. Odbył on z Hössem wielogodzinną rozmowę. Po jej zakończeniu Höss złożył katolickie wyznanie wiary i oficjalnie powrócił do Kościoła Katolickiego. Pełen skruchy i wielkiego żalu za popełnione zbrodnie wyznał wszystkie swoje grzechy w sakramencie pokuty. Kiedy następnego dnia przyjmował Chrystusa w Komunii św., płakał, klęcząc na środku więziennej celi. 11 kwietnia 1947 roku w liście pożegnalnym do swojej żony prosił ją: „Moje chybione życie nakłada na Ciebie, Najukochańsza, święty obowiązek wychowania naszych dzieci w duchu prawdziwego, płynącego z serca człowieczeństwa” (Autobiografia, s. 180).

[opoka.org.pl/…/milujciesie2014…
Waldem and one more user like this.
Waldem likes this.
wacula25@wp.pl likes this.
Ku Prawdzie
Nie jest głupia tylko satanistyczna !
fartuszniak
Przed chwilą zostały wykasowane komentarze w obronie Księdza Natanka.
Nie otrzymałem odpowiedzi od Bóg jest Miłością na komentarz:
"Komu posłuszeństwo ?- jak to komu - przełożonemu."
Czy jednak posłuszeństwo Bogu jest nadrzędne nad posłuszeństwem przełożonemu ?
A jak się tłumaczyli oprawcy niemieccy w Norymberdze ?
Jeżeli hierarcha szkodzi Kościołowi to też mu się należy bezwarunkowe posłus…More
Przed chwilą zostały wykasowane komentarze w obronie Księdza Natanka.
Nie otrzymałem odpowiedzi od Bóg jest Miłością na komentarz:
"Komu posłuszeństwo ?- jak to komu - przełożonemu."
Czy jednak posłuszeństwo Bogu jest nadrzędne nad posłuszeństwem przełożonemu ?
A jak się tłumaczyli oprawcy niemieccy w Norymberdze ?
Jeżeli hierarcha szkodzi Kościołowi to też mu się należy bezwarunkowe posłuszeństwo ?
Verba Veritatis and 2 more users like this.
Verba Veritatis likes this.
m.rekinek likes this.
Armia_Reszty likes this.