V.R.S.
151.5K

Ponieważ ludzi z dysfunkcją myślenia którzy udają że gwałt wiosenny 2020

na Polakach nie był gwałtem na tutejszym portalu przybywa, uważam że tej spóźnionej odmianie kowidian "pragmatycznych" (bo kowidianizm przyjmują tylko na cele najbliższych wyborów i propagandy przedwyborczej) należy stawić, podobnie jak tej wcześniejszej zdecydowany opór.

Przypomnijmy zatem co ci błądzący ludzie głoszą że popierają a popierają największy skandal w najnowszej historii Polski:

1. Podnoszą rzekome zagrożenie "wirusem", którego wtedy nikt nie wyizolował, w PL nie przeprowadzono żadnych badań na jego temat, którego śmiertelność wynosiła ułamek procenta a wysublimowane metody terapeutyczne obejmowały izolację+lek bez recepty tj. paracetamol (wariant I) albo izolację+respirator (wariant II).

Pomijają:
2. Wprowadzenie kopiowanych z zagranicy irracjonalnych "oboszczeń" np. maski, z których sama władza (min. Szumowski) najpierw sama się wyśmiewała a potem jakby na szyderstwo zaczęła wszystkim narzucać pod terrorem milicyjnym ich noszenie.

3. Irracjonalny i bezprawny zakaz wychodzenia na świeże powietrze - zamknięcie placów zabaw, drony i milicję nasyłane na Bogu ducha winnych Polaków na świeżym powietrzu.
Można uzupełnić powyższy obłęd o zamykanie parków a nawet lasów.

4. Uderzenie w prawo naturalne: odcięcie ludzi od kontaktów międzyludzkich, napuszczanie na siebie członków rodzin, doprowadzanie do trwałych konfliktów.

5. Gigantyczne zadłużenie państwa pod loterie testowe PCR, maski, tarcze, eksperymentalną terapię genową i inne kowidowe "gadżety" i "fetysze".

6. Zamach stanu na konstytucyjny porządek w Polsce tj. rozpoczęcie rządzenia za pomocą rozporządzeń ignorujących Konstytucję, umowy międzynarodowe i ustawy.


Działania te podsumował w b.r. Sąd Najwyższy w dostępnej w Internecie uchwale III PZP 6/22:
“pandemia COVID-19 stała się dla władz na całym świecie okazją do skokowego i drastycznego ograniczenia podstawowych praw i wolności obywatelskich, wprowadzanych chaotycznie, bezmyślnie i często bezprawnie pod pozorem ochrony zdrowia i życia. Władze godziły w wolność osobistą obywateli, wolność przemieszczania się, wolność gromadzenia się, wolność wykonywania działalności zawodowej, wolność prowadzenia działalności gospodarczej, prawo do edukacji, prawo do sądu, a także prawo do opieki zdrowotnej. Tylko niektóre z tych ograniczeń udało się – przy braku jakiejkolwiek kontroli konstytucyjności prawa sprawowanej przez sąd konstytucyjny – podważyć w toku postępowania przed sądami karnymi (...). Jest również rzeczą powszechnie znaną, że ochrona zdrowia stanowiła w polskim procesie legislacyjnym pretekst dla bezrefleksyjnego uchwalania i wprowadzania (zwłaszcza w trybie tzw. wrzutek sejmowych lub w przygotowanych przez władze wykonawczą pakietach przepisów) takich rozwiązań, które w normalnych czasach nie znalazłyby poparcia racjonalnie myślących i działających parlamentarzystów; o parlamentarzystach respektujących Konstytucję RP nie wspominając.
Tym samym w latach 2020-2021 doszło do bezprecedensowej kumulacji ingerencji ustawodawcy zwykłego oraz władzy wykonawczej w sferę podstawowych praw i wolności obywateli. Skala tej ingerencji jest tak znaczna, że można mówić – co jest istotne z punktu widzenia stosowania konstytucyjnej ochrony praw i wolności obywatelskich – o „przekroczeniu pewnej masy krytycznej” negatywnych zmian w sferze wszelkich praw jednostki, nie tylko w zakresie prawa jednostki do sądu, o które to prawo chodzi w niniejszej sprawie.
Nagromadzenie tych negatywnych zmian przy uwzględnieniu okoliczności ich wprowadzania oraz analizie towarzyszącego im uzasadnienia wpływa na optykę oceny zgodności wprowadzanych rozwiązań z krajowym porządkiem konstytucyjnym i rzutuje na ocenę zgodności z normami wyższego rzędu zmian wprowadzonych do postępowania sądowego, ponieważ nierzetelne procedury prowadzą pośrednio do unicestwienia innych praw i wolności. Dodatkowo ze zwiększoną ostrożnością należy podchodzić do uzasadnienia wprowadzanych rozwiązań potrzebą „ochrony zdrowia”.”


Nadto, trzeba powiedzieć że władze stosowały bolszewicką metodę, tj. pojawiały się jak grzyby po deszczu kolejne "rozporządzenia z mocą Konstytucji" co oznaczało że przeciętny Polak gdy już wyprocesował w jakimś sądzie po wielu miesiącach niezgodność jednego z prawem miał kilka kolejnych na jego miejsce.

7. Totalitarny terror: Helikoptery, łączone patrole wojska, policji i WOT, szczekaczki na ulicach i w pustych parkach, zmuszanie ludzi do kolejek przed sklepami przed Wielkanocą, wprowadzenie drakońskich kar (5,000-10,000-30,000 zł) które nakładano bez sądu ale z natychmiastową wykonalnością np. za to że Ksiądz odprawił Mszę w Niedzielę Palmową z udziałem wiernych, albo grupka młodzieży poszła na działki palić ognisko, tworząc "nielegalne zgromadzenie". Tzw. "kwarantanna" czyli pozbawienie wolności na podstawie Sms na podstawie pseudo-testów, które magicznie nagle się pojawiły i na które wydano krocie.
Zastraszyć dały się zwłaszcza osoby starsze, które miesiącami nie wychodziły z domu a i potem, gdy nie nasyłano milicji na chodzących bez masek, dalej chodziły w maskach po ulicach. Wzrosły również samobójstwa wśród dzieci.
Ile osób doznało trwałego uszczerbku psychicznego (np. depresji) nie sposób zliczyć.

8. Bezbożny, bezprecedensowy atak na Kościół i prawo Boże - pozamykanie kościołów w święto Zwiastowania Pańskiego, Na Wielki Tydzień i Wielkanoc, odcięcie ludzi od Sakramentów Św., potem, bezprawna ingerencja w kult Boży - wprowadzenie w kościołach para-religijnych fetyszy: maska, płyn o niewiadomym składzie.
Jak słusznie skomentował ks. Tadeusz Guz:

“(...) mogę obiektywnie powiedzieć, że państwo polskie dokonało w stosunku do Kościoła w Polsce jednych z największych nieprawości, jakie Kościół na przestrzeni tysiąca lat przeżył. (…) Tego typu zawirowanie było tylko dlatego możliwe, że przez kilkadziesiąt lat usiłowano prać mózgi Polkom i Polakom w kwestii rozumienia Boga i Kościoła” (10:40)
Rozmiar dziedzictwa komunistycznej walki z Kościołem, która się ucieleśniła w ostatnich miesiącach, mnie osobiście tak zasadniczo zaskoczył, że wręcz przeraził. Że takim jesteśmy prawie że zniewolonym ateistyczną ideologią państwem.” (12:00)
“Nawet najbardziej zacietrzewieni wrogowie Polski nie dokonali takiego spustoszenia w duchowości Polek i Polaków na przestrzeni minionego tysiąclecia, co dokonało się w ostatnich miesiącach od początku tzw. kwarantanny narodowej. (…) Walka z Bogiem w Polsce trwa. Szkoda tylko, że państwo polskie stało się jej zaskakującym, ale jakże skutecznym sprzymierzeńcem, zdradzając do samych głębin naturę swojego bytu państwowego.” (16:20)

Pomijam już stronę lewą polskiej sceny politycznej (…) ale żeby polityk prawicy, czy nazywając siebie jako prawicowy, podniósł rękę na Pana Boga w Trójcy Świętej Jedynego w tak drastyczny i systemowy sposobów to jest (…) katastrofa par excellence w naszej polskości ostatniego roku. (…) Uważam że to są szczytowe miesiące wprowadzania neomarksizmu na ziemię polską. (…) Dżenderyzm a teraz sanitarny neomarksizm, czyli jesteśmy pod pręgierzem totalitaryzmu sanitarnego (…) W obecnym totalitaryzmie neomarksistowskim nawet status bytowy materii w sensie marksistowskim (…) został utracony. Teraz dąży się i ostatnie miesiące genialnie to uzewnętrzniły (…) do nihilizacji wszelkiego bytu. (…) Czyli zamiana wszelkiego bytu: Państwa Polskiego, Kościoła w Polsce, Polek i Polaków, kraju, Ojczyzny, dóbr naturalnych, przyrody, kultury, chodzi o przemianę tego co jest w niebyt.” (18:00)
W Polsce ostatnich miesięcy nawet we wnętrzu Kościoła zatarły się granice między Państwem a Kościołem, między świętością a grzechem czyli między Bogiem a diabłem (…) To oznacza że jesteśmy w tragicznym położeniu indyferentyzmu religijnego, że my nie mamy podstawowego zmysłu odróżniania sacrum od tego co jest peccatum mortale, Boga od Szatana, Kościoła od bytu świata czy państwa. (…) My już właściwie nie wiemy czym jest Państwo i czym jest Kościół. Jeżeli policjant przychodzi do kościoła i dokonuje operacji policyjnej wewnątrz Kościoła to jest to zbrodnia przeciwko Kościołowi. (…) Jeżeli dziś polski policjant, nie milicjant, dokonuje operacji liczenia wiernych na liturgii to jest to po prostu przestępstwo bardzo wysokiego kalibru. Jeżeli pracownik sanepidu udaje się i traktuje Kościół (…) jako filię sanepidu to jest to zbrodnia przeciwko Kościołowi. (…) Żeby sanepid wymierzał kary osobom duchownym celebrującym Przenajświętszą Ofiarę to jest drodzy Państwo rzecz przestępcza, to są przestępstwa, których państwo polskie dokonuje w majestacie prawa czyli bezprawnie.” (24:00)

(ks. prof. Tadeusz Guz – za: Ks. GUZ: media, politycy i celebryci PRZECIWKO katolikom! || Tydzień Życia i Wolności - PCh24.tv – Prawa Strona Internetu )

9. Działania zmierzające do zniszczenia Polski (lockdown czyli niszczenie gospodarki, wielkie zadłużenie państwa na wiosnę 2020 pod "wydatki pandemiczne", zablokowanie systemu szpitalniczego i diagnostycznego, niszczenie więzi rodzinnych). Doskonale całość podsumował w Radiu Zet w styczniu 2021 (tj. zanim p. Prezydent Siemianowic zaczął organizować Punkt Szczepień Powszechnych) doradca rządowy Horban:
"zdemolowaliśmy jak nie liczył gospodarkę, zdemolowaliśmy, jak nie liczył, szkolnictwo, czy w ogóle wszystkie aspekty życia społecznego więc zawsze pytanie nasuwa się: po co to robimy?"

Oczywiście, podobnie jak w III Rzeszy, cały ten gwałt zbiorowy by nie przeszedł bez pożytecznych idiotów i chętnych paputczików, którzy przy okazji wzbogacili się. Obejmuje to przede wszystkim urzędników wszelkiego szczebla.

10. Co do samej "wyszczepionki" - pośpiech w jej wprowadzeniu, rewolucyjny charakter (terapia genetyczna mRNA) i dopuszczenie bez wymaganych testów przy jednoczesnym uporczywym odmawianiu zarejestrowania jakiegokolwiek leku na covid (co uniemożliwiałoby dopuszczenie wyszczepionki w trybie awaryjnym) to były informacje publicznie dostępne i znane od razu zanim jeszcze wyszczepionka się w PL pojawiła.

I teraz wciska nam się bezczelnie kolaborantów całego tego reżimu jako "przywódców Narodu" i każe milczeć o wielkim, bezprecedensowym gwałcie jakim dotknął Polskę.
Odpowiedź może być tylko jedna:

NON POSSUMUS.


"Złapaliśmy priestupnika - spacerował po parku bez objawów" czyli Polska wiosna AD 2020
olek19801
U mnie na wsi od miesiąca pojawiły się wieczorami drony. Latają wokół w róznych kierunkach. Coś się szykuje, bo gmina kasy na chodnik nie miała a trony są...
TomUrb
@V.R.S. Brawo. Ten tekst powinien wygłosić jako expose przyszły - daj Panie Boże polski - premier.
Geminiano Secundo shares this
832
Geminiano Secundo
Zgwałcona Polska prosi gwałcicieli o jeszcze więcej wrażeń, wybierzemy spośród nich posłów, by zalegalizowali... gwałt na narodzie i wtedy będą gwałcić kulturalnie, bo zgodnie z ustanowionym prawem.
V.R.S.
I koniecznie powinni używać przy tym kulturalnych wyrażeń jak "kochani", "moi drodzy", itp.
Wtedy ofiarom jest przyjemniej .
Tomasz Htl
Dobre podsumowanie PISowego zwiedzenia.