Ludzie o bezczelnych twarzach wykorzystuja Braci naszych Indian / ludzi, ktorym nie dano glosu/ do swoich NIECNYCH celow, do zmiany Ewangelii:
Kardynal Muller, byly prefekt Kongregacji Wiary, przypomina oswiadczenie soboru trydenckiego /Sacrosanctum Concillium 21/:
"Ani papiez w swoim nauczaniu, ani biskupi nie posiadaja wladzy do zmieniania czegokolwiek w istocie /substancji/ sakramentow swietyc…More
Ludzie o bezczelnych twarzach wykorzystuja Braci naszych Indian / ludzi, ktorym nie dano glosu/ do swoich NIECNYCH celow, do zmiany Ewangelii:
Kardynal Muller, byly prefekt Kongregacji Wiary, przypomina oswiadczenie soboru trydenckiego /Sacrosanctum Concillium 21/:
"Ani papiez w swoim nauczaniu, ani biskupi nie posiadaja wladzy do zmieniania czegokolwiek w istocie /substancji/ sakramentow swietych. Ani synod - z albo bez papieza- ani ekumeniczny sobor, ani sam papiez, wypowiadajacy sie w sposob uroczysty, NIE MOGA zatwierdzic biskupstwa kobiet, kaplanstwa, czy diakonatu.
W przeciwnym wypadku staja WBREW doktryny Kosciola swietego"
Co Ty pleciesz? "Amazoński " synod " podobnie jak Sobór Watykański II-gi" Co porównujesz i w jaki sposób?! Przecież w ten sposób wykluczyłeś się z Kościoła - odrzucenie VAT2 to schizma!!!!!
Fałszywy prorok - antypapież ma w Twojej osobie wielkiego sprzymierzeńca!!!!!!
Fakt faktem, po SV I I rozluźnienie w wierze nie przyniosło nic dobrego...
Wręcz przeciwnie...
Czemu..?
Hmmm..?
I winien rozluźnienia w wierze był Sobór????? Może Sobór zaproponował, by kobiety chodziły bezwstydnie ubrane do kościoła, by była Komunia na rękę, zalecił, by przestać chodzić do kościołów?CZŁOWIEKU! Sobór wprowadził tylko i wyłącznie jęz. narodowe do liturgii. Owszem, otworzył wrota do reformy liturgicznej, która Wam (lefebrystom) baaaardzo się nie podoba. Ale Sobór nie otworzył wrót do …More
I winien rozluźnienia w wierze był Sobór????? Może Sobór zaproponował, by kobiety chodziły bezwstydnie ubrane do kościoła, by była Komunia na rękę, zalecił, by przestać chodzić do kościołów?CZŁOWIEKU! Sobór wprowadził tylko i wyłącznie jęz. narodowe do liturgii. Owszem, otworzył wrota do reformy liturgicznej, która Wam (lefebrystom) baaaardzo się nie podoba. Ale Sobór nie otworzył wrót do nadużyć!!! Znacie (lefebryści) bardzo dobrze historię Vat2 i po vat2. Chwalicie się tym. I nie widzicie??, że nic ze złych rzeczy nie wyszło, ani nie zostało zatwierdzone przez żadnego Papieża (poza tym czego nie lubicie - novus ordo). Dobrze wiecie, że za każdym obrzydliwym obyczajem (np komunia na rękę) czy fałszerstwem i lewymi wykrzywieniami Novus Ordo stali kardynałowie-masoni robiący to za plecami schorowanego Pawła VI, który po czasie zorientował się że podpisał lub wręcz napisał dokumenty których na oczy nie widział?! A winą za wszystko obarczacie Kościół? Winny jest szatan i jego sługusy - masoneria kościelna, która bardzo się uaktywniła po Soborze. Była to zemsta. Jego następca Jan Paweł I nawet spróbował pozbyć się masonów. Dlatego "skrócili" Mu rządy do 60 dni.... Uruchomcie wyobraźnię - czy myślicie, że gdyby nie było Soboru to byłoby dobrze? Najprawdopodobniej nic by już z Kościoła nie było. Skąd wiecie, czy Jan XXIII nie miał w sobie ducha prorockiego, który wskazał Mu zwołanie Soboru, zanim analogiczny "sobór" zwoła masoneria? Prawdziwy sabat czarownic. Już pół wieku temu byśmy mieli "sobór amazoński" w miejsce Vat2 !!!! To jako katolicy (jeśli nimi jeszcze jesteście) powinniście wiedzieć, że każdy prawdziwy Papież ma wiele wielkich Łask Bożych, tak by celnie i dobrze prowadzić Kościół. Takie łaski posiadali nawet papierze-grzesznicy - zbadał to Vat1, dlatego ogłosił dogmat o nieomylności. A Wy ten dogmat łamiecie i to wprost bezczelnie odrzucając zatwierdzony przez dwóch Papieży Vat2. Wiecie czym jest odrzucenie dogmatu, któregokolwiek? Schizmą i nią jesteście gorzej niż rdzenni protestanci - oni mają naleciałość historyczną, a Wy jesteście na świeżo.
Anieobecny and one more user like this.
Anieobecny likes this.
Elkam likes this.
Ej Ty, przeciwherezjom
Ładnie wypisałeś tu efekty SV II...
Czy Ty to widzisz...?

Soborem kierowali masoni, sam o tym piszesz...
A sam Papież chciał odwołania tego Soboru... i dobrze wiesz czemu...

Gdyby, dzięki SV II, nie zmieniono mszy, wiara Kościoła byłaby silniejsza niż jest dziś...

Nawet demony na egzorcyzmach się z tego cieszą...
Obawiam się, ze nawet dialog słowny (mową), który zajmuje znacznie mniej czasu nie wystarczyłby nam, żeby dojść do jakiegoś sensownego punktu. Nie podejmuję się w dialogu z Tobą anieobecny długich epistoł - nie mam na to czasu. Ale napomknę, troszkę nie na temat, troszkę na temat.... Historii c.d. Paweł VI orientuje się, że jest fałszowany. Wie o tym Jego "pupilek" (Paweł VI wskazał na Niego, że …More
Obawiam się, ze nawet dialog słowny (mową), który zajmuje znacznie mniej czasu nie wystarczyłby nam, żeby dojść do jakiegoś sensownego punktu. Nie podejmuję się w dialogu z Tobą anieobecny długich epistoł - nie mam na to czasu. Ale napomknę, troszkę nie na temat, troszkę na temat.... Historii c.d. Paweł VI orientuje się, że jest fałszowany. Wie o tym Jego "pupilek" (Paweł VI wskazał na Niego, że ma być Jego następcą) Karol Wojtyła. Wiedząc też o zagadkowej albo i niezagadkowej śmierci JP1 zdaje sobie sprawę (JP2), że musi iść medialnie, prosto do ludzi. Z powodu fałszerstw masonerii. Ogromny udział w tym wyjściu do świata (przede wszystkim pielgrzymki) ułatwiła nowa Msza. Wydaje się wręcz niemożliwe, żeby w rycie trydenckim doszło do takiego wielkiego papieskiego bum. Pontyfikat Jana Pawła II był szalenie ważny - Kościół potrzebował bardzo głębokiego wdechu Prawdy przed nadchodzącym zaciemnieniem. Polski Papież z powodzeniem wykonał tę misję rozgłoszenia Prawdy na przekór wściekającej się masonerii. Mówi się teraz i chyba słusznie, że podobnie jak zlikwidowali JP1 tak i masoneria kościelna miała zamiar pozbyć się naszego rodaka. 13 maja 1981 to podobno nie sowieci za tym stali. Za tym stali masoni z Watykanu!!!
Tak mi się napisało co nieco, ale co to da??? - U Ciebie i Tobie podobnych widzę bolesną ciemność odrzucenia autorytetu Opoki - św. Piotra. A tym błędem - bardzo ciężką herezją wykluczacie się z Kościoła i stajecie się łatwym łupem szatana....
Anieobecny likes this.
Niepotrzebnie mnie osądzasz... At personam...
Osądź raczej słowa moje... myśli...

Masz w wielu miejscach rację w tym co piszesz ale ,,drzewo" SV II, jakie ,,owoce" przyniosło wszyscy widzimy; tak my, jak i masoni...

Wprowadzenie nowej mszy dało powierzchowne dobre rezultaty
Lecz prawdziwe jej owoce, są ...

Brak w nowej mszy prawdziwego SACRUM...
nie ma przeżywania OFIARY, którą Bogu składa…More
Niepotrzebnie mnie osądzasz... At personam...
Osądź raczej słowa moje... myśli...

Masz w wielu miejscach rację w tym co piszesz ale ,,drzewo" SV II, jakie ,,owoce" przyniosło wszyscy widzimy; tak my, jak i masoni...

Wprowadzenie nowej mszy dało powierzchowne dobre rezultaty
Lecz prawdziwe jej owoce, są ...

Brak w nowej mszy prawdziwego SACRUM...
nie ma przeżywania OFIARY, którą Bogu składamy...

Popatrz na ludzi podczas mszy...

A zmiana jest to tylko jedna rzecz z wielu...

I nie potępiam SV II, jeno jego owoce...

Papieże są otoczeni masonerią, niewiele mogą, dobrze o tym wiesz...

Enyłej, podoba mi się Twoja gorliwość,
pozdrawiam

P.S. Czy Papieże zawsze na początku pontyfikatu spisują testament...?
Jak uczynił to JP II...
A tak swoją drogą, szkoda że nie odwołałeś się do tego co napisałem...

Tylko dałeś upust swoim małokontrolowanym emocjom

Trawimy na modlitwie bracie, i za Papieży i za wszystkich nas; dobrych, a szczególnie złych, tak jak nas o to prosi od ponad stu lat Przenajświętsza Maryja Panna. W Fatimie, Kibeho, Akira, i wielu innych miejscach...
Nie wypuszczaniu z rąk różańca!
Bo jak to ktoś pięknie …More
A tak swoją drogą, szkoda że nie odwołałeś się do tego co napisałem...

Tylko dałeś upust swoim małokontrolowanym emocjom

Trawimy na modlitwie bracie, i za Papieży i za wszystkich nas; dobrych, a szczególnie złych, tak jak nas o to prosi od ponad stu lat Przenajświętsza Maryja Panna. W Fatimie, Kibeho, Akira, i wielu innych miejscach...
Nie wypuszczaniu z rąk różańca!
Bo jak to ktoś pięknie powiedział:
,,Dajcie mi armię ludzi z różańcem,
a wygram każdą wojnę...''

Z Panem Bogiem bracie
przeciwherezjom likes this.
Trochę mnie pocieszyłeś, ok. Piszesz: "Popatrz na ludzi podczas mszy..." Chyba rzadko zaglądasz na nową Mszę. Ja codziennie i nie tylko ja. I patrzę najpierw na siebie i widzę, że się bardzo staram skupić i modlić. I jednoczę się z Męką i Śmiercią naszego Zbawcy, która realnie jest uobecniana podczas i novus i trydentus.... I owszem, przeszkadza mi np: fatalny organista, być może trydenciacy …More
Trochę mnie pocieszyłeś, ok. Piszesz: "Popatrz na ludzi podczas mszy..." Chyba rzadko zaglądasz na nową Mszę. Ja codziennie i nie tylko ja. I patrzę najpierw na siebie i widzę, że się bardzo staram skupić i modlić. I jednoczę się z Męką i Śmiercią naszego Zbawcy, która realnie jest uobecniana podczas i novus i trydentus.... I owszem, przeszkadza mi np: fatalny organista, być może trydenciacy mają tylko super organistów ale tylko dlatego, że są elitą. Przeszkadza mi ubiór bezwstydny kobiet - więc często zamykam oczy. Nie wiem czy trydenckie kobiety wszystkie są porządnie ubrane? Ale tu też może działać elitaryzm. Ksiądz jest super skupiony w czasie trydenckiej Mszy? Być może. Ale znam kapłanów z novusa, którzy są naprawdę skupieni, rozmodleni, świątobliwi. Inni ludzie? Tam gdzie uczęszczam na novusa generalnie większość jest bardzo skupiona, rozmodlona. Jest grupa osób bardzo porządnie ubranych, grupka, która zawsze ze czcią przystępuje do Komunii św. na klęcząco. Naprawdę czuje się atmosferę modlitwy, skupienia
A tak naprawdę może jest sens z Tobą tu pisać, ale czasu mam mało - może się kiedyś spotkamy na modlitwę, rozmowę - może w kilka osób - rzucę hasło: sanktuarium w Miedniewicach czy Niepokalanowie? Czy bliżej Jasnej Góry - wbijam się na tygodniach w tamten rejon....
wlowoj
Wyrażasz się: "lefebryści" czy "trydenciacy" w sensie pogardliwym, a piszesz o mszy wszechczasów, którą odprawiali i w której uczystniczyli wszyscy katolicy i święci minionych wieków na całym świecie. I ona nie została odwołana czy zabroniona - cały czas jest ta sama. Ja też często bywam na mszach NOM i widzę różnicę generalną. Nie muszę na tradycyjnej Mszy Św. szukać wiernych rozmodlonych i …More
Wyrażasz się: "lefebryści" czy "trydenciacy" w sensie pogardliwym, a piszesz o mszy wszechczasów, którą odprawiali i w której uczystniczyli wszyscy katolicy i święci minionych wieków na całym świecie. I ona nie została odwołana czy zabroniona - cały czas jest ta sama. Ja też często bywam na mszach NOM i widzę różnicę generalną. Nie muszę na tradycyjnej Mszy Św. szukać wiernych rozmodlonych i przystępujących do komunii na klęcząco...
Wybacz, jeśli Cię uraziłem. Nie było to moim zamiarem. Chodzi o skrót
"Trydenciacy" - to skrót do fanów starej Mszy. I tak jak piszesz jest to aktualnie zatwierdzona, dobra Msza. Nie ma niczego złego w byciu "trydenciakiem" Jest to opcja zatwierdzona przez Matkę Kościół.
To prawda, że na trydenckiej nie musisz szukać rozmodlonych itd, ale zwróć uwagę - rozmodlonych na zewnątrz. Nie wiesz tego, …More
Wybacz, jeśli Cię uraziłem. Nie było to moim zamiarem. Chodzi o skrót
"Trydenciacy" - to skrót do fanów starej Mszy. I tak jak piszesz jest to aktualnie zatwierdzona, dobra Msza. Nie ma niczego złego w byciu "trydenciakiem" Jest to opcja zatwierdzona przez Matkę Kościół.
To prawda, że na trydenckiej nie musisz szukać rozmodlonych itd, ale zwróć uwagę - rozmodlonych na zewnątrz. Nie wiesz tego, jaki procent uczestniczących w trydenckiej faktycznie się modli - w środku - nie tylko na zewnątrz. W tej procentowej statystyce w nowej Mszy może być na odwrót - trzeba nie raz nie lada odwagi by przyklęknąć do Komunii na normalnej Mszy. Odwaga świadczy o jakimś znacznym stopniu prawdziwej pobożności! I ta niewielka grupka "na zewnątrz" rozmodlonych może być wcale nie znacznie mniejsza niż faktycznie (czego nie widać gołym okiem) rozmodlonych w starej Mszy. Poza tym istnieje stara zasada w życiu modlitwy, która głosi, że nie powinniśmy zanadto zwracać uwagę na innych. Ja patrzę jak ja się modlę i staram się jak najgłębiej. Bardzo się staram.
Przepraszam, jeśli uraziłem tym skrótem "trydenciacy", ale pisanie w stylu "uczęszczający na Mszę św. w rycie trydenckim" - przyznasz że jest nieco przydługie?
Ale co do lefebrystów sprawa jest nieco inna. Lefebryzm to bardzo pogłębiony "Trydent". Lefebryzm jest ciężką herezją niszczącą Kościół. Główna idea to nieuznanie Papieży, co najmniej Pawła VI, nie uznanie Soboru VatII, twierdzenie że "posoborowie" (zważ że to bardzo pogardliwe sformułowanie - bardzo obraźliwe) i w zasadzie nie uznanie dogmatu o nieomylności Papieża - a to jest baaaaardzo gruba sprawa.
Słowo lefebrysta używam w odniesieniu do "ciężkich" przypadków. Na glorii.tv aż się od takich roi i w Polsce też. Powyżej bardzo ostra dysputa toczona jest też częściowo z lefebrystami. Choć są różne - ostrzejsze i delikatniejsze odcienia tego błędu.
I jeszcze jedno. Piszesz: Msza wszechczasów. Super. Kochasz ją masz do tego prawo - Papież na to zezwolił. Ale zauważ, że tym sformułowaniem dyskredytujesz nową Mszę. Dyskredytujesz postanowienie ostatniego Papieża (ryt zwyczajny-nadzwyczajny) sugerując, że Benedykt się pomylił uznając ją niżej od nowej Mszy. Tym samym krytykujesz i poniżasz Papieża. A tego Wam nie wolno!!!!