2 pages

SUPERKOŚCIÓŁ Supercírkev tj. zednářsky sjednocená:

Papež zbavený veškeré vlády - předpovězen blah. Emmerichovou Chcemy zwrócić uwagę Czytelnika nie tyle na urojonego Chrystusa-fantoma tajnych sekt, jedynego, jakiego gotowe są przyjąć, jakiego nawet …More
Papež zbavený veškeré vlády - předpovězen blah. Emmerichovou Chcemy zwrócić uwagę Czytelnika nie tyle na urojonego Chrystusa-fantoma tajnych sekt, jedynego, jakiego gotowe są przyjąć, jakiego nawet głoszą, ponieważ jest tylko mgławicą, nicością i kłamstwem, ale na rozpowszechnianie iluzji, mającej na celu pociągnięcie mas ku koegzystencji wszystkich religii w masońskim ekumenizmie, a potem ku ich zrównaniu. To właśnie potępił Leon XIII w encyklice Humanum genus. Lecz tę właśnie zasadę równości i nierobienia różnic popiera Wielka Loża Anglii, broniona jako masoneria chrześcijańska. Oto jak się ona wypowiada: „Prawdziwa masoneria... powinna być religią, posiadającą jakąś księgę świętą, na którą inicjowany może składać przysięgę Zakonowi” (List cytowany przez Wielką Lożę Urugwaju, 1950). Zwróćmy uwagę: jakaś księga to znaczy Biblia, Koran lub inna jeszcze, mająca wzbudzić w inicjowanym poczucie, że jego przysięga na posłuszeństwo Zakonowi ma charakter sakralny. To właśnie mówi nam brat …More
KONTYNUACJA: „Należymy do tej grupy wolnomularzy, która od wielu lat próbowała usunąć niepokonalne zdawałoby się przeszkody w stosunkach między Kościołem rzymskim i naszą instytucją. Wszystko to nie było łatwe. Wolno jednak stwierdzić, że w przededniu wojny dokonano znacznych postępów w kierunku ‘modus vivendi’ możliwego do przyjęcia przez obie strony. POKRAČOVÁNÍ: „Patříme ke skupině zednářů, …More
KONTYNUACJA: „Należymy do tej grupy wolnomularzy, która od wielu lat próbowała usunąć niepokonalne zdawałoby się przeszkody w stosunkach między Kościołem rzymskim i naszą instytucją. Wszystko to nie było łatwe. Wolno jednak stwierdzić, że w przededniu wojny dokonano znacznych postępów w kierunku ‘modus vivendi’ możliwego do przyjęcia przez obie strony. POKRAČOVÁNÍ: „Patříme ke skupině zednářů, kteří se po mnoho let snažili odstranit nedotknutelné zdánlivě překážky ve vztazích mezi římskou církví a naší institucí. To všechno nebylo snadné. Lze však konstatovat, že v předvečer války došlo k významnému pokroku směrem k „modus vivendi“ přijatelné
oběma stranami.
Chodziło zresztą tylko o rozmowy
ściśle prywatne; ale były one stopniowo rozszerzane
i coraz liczniejsi masoni nawiązywali stosunki z wybitnymi
przedstawicielami Kościoła zarówno spośród duchowieństwa
świeckiego, jak i zakonnego, a ci, ze swej strony,
czynili chwalebne wysiłki, by zrozumieć rzeczywiste
cele naszego Zakonu”.
Odpowiedź Kościoła katolickiego
„... Czyż nie mówią niektórzy, że gdyby odrzucić
prymat papieski, łatwiejsze byłoby zjednoczenie Kościołów
odłączonych z Kościołem katolickim? Prosimy
gorąco Braci Odłączonych, by rozważyli niespójność
i bezpodstawność takiej hipotezy; i nie tylko
dlatego, że bez Papieża Kościół katolicki nie byłby
już Kościołem katolickim, ale dlatego, że gdyby zabrakło
w Kościele Chrystusowym urzędu najwyższego
pasterza, działającego w sposób skuteczny i
decydujący jako następca Piotra, rozpadłaby się jedność;
i na próżno staranoby się ją później odtworzyć
na zasadach, które miałyby zastąpić jedyną autentyczną
zasadę, ustanowioną przez samego Chrystusa.
‘Byłoby w Kościele tyle schizm, ilu jest księży’ –
pisze słusznie święty Hieronim” (Paweł VI, encyklika
Ecclesiam suam).
Oto, co pisał ochmistrz Świętego Pałacu, ojciec Cordovani,
w Osservatore Romano z 19 marca 1950 r.:
„Wygląda na to, że w renesansie masonerii pobrzmiewa
nowy ton: oto w różnych środowiskach
krążą pogłoski, że wolnomularstwo pewnego rytu
nie jest już jakoby w opozycji do Kościoła, że nawet
miałaby nastąpić ugoda między wolnomularstwem i
Kościołem, na mocy której nawet katolicy mogliby
spokojnie zapisywać się do sekty masońskiej bez
niebezpieczeństwa ekskomuniki i potępienia. Inspiratorzy
tej propagandy wiedzą z całą pewnością, że
nic nie uległo zmianie w orzecznictwie Kościoła w
odniesieniu do wolnomularstwa, a więc jeśli prowadzić
będą dalej tę propagandę, to po to, by wykorzystywać
naiwność ludzi niezorientowanych. Biskupi
zdają sobie sprawę, że kanony 684, a zwłaszcza
2335, karzący ekskomuniką wstępujących do masonerii
jakiegokolwiek rytu, zachowują pełną moc
dziś jak wczoraj; wszyscy katolicy powinni o tym
wiedzieć i pamiętać, żeby nie wpaść w tę pułapkę
i umieć też osądzić jak należy, postępowanie
niektórych naiwnych, którym się zdaje, że mogą
bezkarnie podawać się i za katolików, i za wolnomularzy.
Powtarzam raz jeszcze, że to stanowisko
obowiązuje w stosunku do wszystkich rytów masońskich,
nawet jeśli niektóre z nich – w zmienionych
okolicznościach i przypadkach, zależnie od
różnych osób i różnych sytuacji – deklarują, że nie
są wrogie Kościołowi”.
Pierre Virion
przekład Paweł Kalina