ona
21425

Ten świat potrzebuje Ciebie (Mt 5,13-16)

Ten świat potrzebuje Ciebie (Mt 5,13-16) Autor: ks. Krystian Malec · Cze 7, 2016 „Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na …
Servum servorum Dei likes this.
ona
Agata.B
Przyszły Prezydent - Grzegorz Braun - pragnie, aby wraz z Episkopatem Polski dokonać AKTU INTRONIZA…
Akt Intronizacyjny to dokonanie wyboru pomiędzy Jezusem a Lucyferem
------------------------------------------
Akt Intronizacyjny określa ceremonię wyniesienia kogoś do godności królewskiej. Ceremonia ta zasadniczo składa się z dwóch części: z aktu ustanowienia króla oraz z aktu oddania …More
Agata.B
Przyszły Prezydent - Grzegorz Braun - pragnie, aby wraz z Episkopatem Polski dokonać AKTU INTRONIZA…
Akt Intronizacyjny to dokonanie wyboru pomiędzy Jezusem a Lucyferem
------------------------------------------
Akt Intronizacyjny określa ceremonię wyniesienia kogoś do godności królewskiej. Ceremonia ta zasadniczo składa się z dwóch części: z aktu ustanowienia króla oraz z aktu oddania się pod jego władzę. Dodanie od siebie ze jest to jakikolwiek wybór jest chore.My nie dokonujemy wyboru, bo jako katolicy TEGO WYBORU JUZ DOKONALISMY, nawet jesli do Intronizacji by nie doszło
ona
Jak już wiele razy pisałem, że nie wystarczy samo spełnianie zewnętrznych praktyk. To jest gips. Wiara to coś więcej. To nadawanie innego, Bożego smaku światu, w którym żyjemy. Możemy pomstować na niewierzących, ateistów czy agnostyków, ale oni nas bardzo uważnie obserwują i mają jedno pytanie: czy to, co robisz na zewnątrz, czyli oddawanie czci Bogu, wypływa z Twojego wnętrza, czy też jest …More
Jak już wiele razy pisałem, że nie wystarczy samo spełnianie zewnętrznych praktyk. To jest gips. Wiara to coś więcej. To nadawanie innego, Bożego smaku światu, w którym żyjemy. Możemy pomstować na niewierzących, ateistów czy agnostyków, ale oni nas bardzo uważnie obserwują i mają jedno pytanie: czy to, co robisz na zewnątrz, czyli oddawanie czci Bogu, wypływa z Twojego wnętrza, czy też jest tylko pustą – przepraszam za to słowo – bezmyślną praktyką? Oni są bardzo uważnymi obserwatorami i chcą zobaczyć ludzi, którzy są tak zafascynowani Bogiem, że zmuszają do zmiany myślenia. Wydaje mi się, że większość osób, które deklarują się jako niewierzący, nie przychodzi do Kościoła nie dlatego, że nie wierzą w Boga (chociaż i tak może być), ale dlatego, że spotykają nas – uczniów Jezusa – i widzą, że nie żyjemy tym, co mówimy. Widzą gips, a chcą soli.( ks. Krystian Malec)