Join Gloria’s Christmas Campaign. Donate now!
Radek33
(...)"Kurt Eimann, dowódca jednostki SS-Eimann, w 1968 r. przyznał się przed sądem w Hanowerze, że jego oddział zabił w Piaśnicy 1400 chorych psychicznie i 30–40 członków komanda „grabarzy”. Skazano go na zaledwie cztery lata więzienia, odbył połowę kary. Zdecydowana większość sprawców zbrodni uniknęła jakiejkolwiek odpowiedzialności karnej. Jakob Lölgen, dowódca oddziału Einsatzkommando 16 w …More
(...)"Kurt Eimann, dowódca jednostki SS-Eimann, w 1968 r. przyznał się przed sądem w Hanowerze, że jego oddział zabił w Piaśnicy 1400 chorych psychicznie i 30–40 członków komanda „grabarzy”. Skazano go na zaledwie cztery lata więzienia, odbył połowę kary. Zdecydowana większość sprawców zbrodni uniknęła jakiejkolwiek odpowiedzialności karnej. Jakob Lölgen, dowódca oddziału Einsatzkommando 16 w Bydgoszczy, po wojnie pozytywnie przeszedł denazyfikację i został szefem Policji Kryminalnej w Trewirze. W 1966 r. sąd w Monachium uniewinnił go od zarzutów mordowania polskiej ludności cywilnej, uznając, że tylko wykonywał rozkazy, więc nie był winny. Dowódca Selbstschutzu Westpreussen uciekł do Argentyny, gdzie zmarł w 1970 r. jako prawy obywatel. Argentyńczycy zapamiętali go jako sympatycznego, jowialnego człowieka, nie rozumieli tylko, dlaczego używał słów „Heil Hitler”, wykonując gest nazistowskiego pozdrowienia. Okupacyjny wiceburmistrz Wejherowa, uczestnik selekcji w tamtejszym więzieniu, Gustav Bamberger, piastował po wojnie funkcję wiceburmistrza Hanoweru. Zachodnioniemiecki wymiar sprawiedliwości w sprawie zbrodni narodowosocjalistycznych popełnionych w Prusach Zachodnich wykrył 1701 sprawców (bez postępowań w sprawie KL Stutthof). Wszczęto 258 postępowań, 233 umorzono.(!!!)"
wacula25wp.pl likes this.
wacula25wp.pl likes this.
Radek33
(...)W aresztach i obozach w bestialski sposób znęcano się na zatrzymywanymi. W niektórych przypadkach więźniów zabijano. W Karolewie do katowania więźniów Niemcy używali pejczy, na których były wybite numery seryjne. W Wąbrzeźnie używano desek z gwoździami. W więzieniu w Starogardzie Gdańskim szczególnie znęcano się nad duchowieństwem, zwłaszcza nad kapłanami o niemiecko brzmiących nazwiskach, …More
(...)W aresztach i obozach w bestialski sposób znęcano się na zatrzymywanymi. W niektórych przypadkach więźniów zabijano. W Karolewie do katowania więźniów Niemcy używali pejczy, na których były wybite numery seryjne. W Wąbrzeźnie używano desek z gwoździami. W więzieniu w Starogardzie Gdańskim szczególnie znęcano się nad duchowieństwem, zwłaszcza nad kapłanami o niemiecko brzmiących nazwiskach, którym wycinano swastyki na czole. W Bydgoszczy bito zatrzymanych widłami, znęcano się zwłaszcza nad polskimi nauczycielami. W Rypinie szczuto psami, wbijano gwoździe w plecy, a wołającym o pomoc i krzyczącym z bólu wkładano w usta gips. Kobiety nauczycielki były torturowane i gwałcone..."
wacula25wp.pl likes this.