Gloria.tv And Coronavirus: Huge Amount Of Traffic, Standstill in Donations

Msza Święta Trydencka to doskonały i wspaniały skarb ,oraz klejnot Kościoła!

„Mszał Rzymski ogłoszony przez Pawła VI jest zwyczajnym wyrazem zasady modlitwy Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego. Jednakże, Mszał Rzymski ogłoszony przez św. Piusa V i wydany po raz …
Piotr2000
A ja sie dziwie Benedyktowi XVI lawirujacemu "miedzy roznymi drogami interpretacji" i jego cudownym interpretatorom n/t Mszalu Mszy swietej trydenckiej:
To nie jest wcale, jak mowi Benedykt XVI, "nadzwyczajna forma" /czytaj: dodatkowa, ktora moze miec miejsce lub nie/. To jest ZWYCZAJNA forma ! Forma Pawla VI moze byc co najwyzej "nadzwyczajna", w pewnym zakresie, o ile spelnia wymogi doktryn…More
A ja sie dziwie Benedyktowi XVI lawirujacemu "miedzy roznymi drogami interpretacji" i jego cudownym interpretatorom n/t Mszalu Mszy swietej trydenckiej:
To nie jest wcale, jak mowi Benedykt XVI, "nadzwyczajna forma" /czytaj: dodatkowa, ktora moze miec miejsce lub nie/. To jest ZWYCZAJNA forma ! Forma Pawla VI moze byc co najwyzej "nadzwyczajna", w pewnym zakresie, o ile spelnia wymogi doktrynalne i liturgiczne kosciola swietego trwajacego przez 20 wiekow, a ktorego Glowa jest sam Jezus Chrystus.
Mark0S
Dla posoborowian nadzwyczajna. Dla nas po prostu Katolicka Msza.
ELOHIM.
Każda Msza Święta to skarb.
Radek33
"(...)"Stara” Msza jest nie tylko potężnym środkiem ewangelizacji, ale również niezwykle bogatym skarbcem Kościoła pogłębiającym modlitewne skupienie i katechezę mistagogiczną. Pozwala się przede wszystkim skupić, uniknąć rozproszeń, uczy pokory i małości wobec świętych Tajemnic Ołtarza i wprowadza człowieka w ciszę, której znamienną wartością jest to, że z niej najpełniej wypływa sposobność do …More
"(...)"Stara” Msza jest nie tylko potężnym środkiem ewangelizacji, ale również niezwykle bogatym skarbcem Kościoła pogłębiającym modlitewne skupienie i katechezę mistagogiczną. Pozwala się przede wszystkim skupić, uniknąć rozproszeń, uczy pokory i małości wobec świętych Tajemnic Ołtarza i wprowadza człowieka w ciszę, której znamienną wartością jest to, że z niej najpełniej wypływa sposobność do doświadczenia obecności Boga. Niezwykle cennym, dostrzegalnym skarbem, jaki płynie z dawnej liturgii, jest jej wymiar sacrum. Nie potrzeba w tej liturgii jakichkolwiek „urozmaiceń”, żeby wzbudzić wśród wiernych poczucie, że stoją przed największą Tajemnicą, że liturgia ziemska przenika się z niebiańską, że czynności kapłana przenikają się z wydarzeniami Misterium Paschalnego Chrystusa. Sacrum wypływa z każdego gestu i słowa celebransa. Liturgia z samej swej natury ma charakter sakralny, a więc jest czymś co nas przekracza, co nie jest i nigdy i nie może być na naszą miarę. Sakralność liturgii, jej swoista „nieziemskość” jest czymś, co ma pociągnąć człowieka ku Bogu i pomóc zobaczyć swoje życie w innej perspektywie(...)"