Obrona Świętości Papieża Jana Pawła II

Ponieważ, nasz Święty Papież Jan Paweł II, jest obiektem demonicznej nagonki, oskarżania, osądzania, oczerniania i wylewania wszelkich nieczystości, udowodnię , że Jest on nie tylko Świętym, ale Najświętszym, ze wszystkich dotychczasowych Papieży!


"W obecnych dyskusjach o misji Jana Pawła II i jego Świętości, w których zabierają głos ludzie, którzy nie znali i nie mieli nic wspólnego z Papieżem, warto wsłuchać się w głos prawdziwych świadków jego działalności i życia, a takim jest niewątpliwie Kard. Camillo Ruini"
Kto kwestionuje jego Świętość, jest zaślepiony uprzedzeniami i nie wie, co mówi. Szczególnie przykro, gdy takie stanowisko zajmują katolicy”.

„Będąc w bliskim kontakcie z Janem Pawłem II przez prawie dwadzieścia lat stopniowo nabrałem przekonania, że mam do czynienia z wielkim Świętym, ale także z wielkim człowiekiem. Intensywność jego modlitwy uderzyła mnie od samego początku – natychmiast i całkowicie pogrążał się w modlitwie, gdy tylko pozwalały mu na to okoliczności, i nic, co się wokół niego działo, nie rozpraszało go”.

Utrzymuje się opinia, że Jan Paweł II został Świętym zbyt pochopnie. W odpowiedzi Kard. Ruini wspomniał moment śmierci Papieża i jego pogrzeb, który według niego był „apogeum Kościoła katolickiego, w którym trudno nie dostrzec ręki Boga”, oraz okrzyki ludzi „Santo Subito” (Święty zaraz).

Wyjawił również, że po pogrzebie Kard. Tomko podjął inicjatywę zbierania podpisów kardynałów, którzy zamierzali prosić przyszłego Papieża o zwolnienie z pięcioletniego okresu oczekiwania przed rozpoczęciem procesu beatyfikacji. „Podpisy złożyło ponad osiemdziesięciu kardynałów, a Tomko wręczył mi petycję jako Kardynałowi Wikariuszowi ” – wspomina kard. Ruini i dodaje: „Na pierwszej audiencji, której udzielił mi Benedykt XVI, przedstawiłem mu ją i nowy Papież natychmiast się zgodził. Co do reszty, proces beatyfikacyjny, a następnie kanonizacyjny, przebiegał z absolutną regularnością, z zachowaniem wszelkich norm”.

Kardynał wyjaśnił fakt, że szybkość procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych zależy w dużej mierze od uznania cudów wymaganych przepisami, a w przypadku Jana Pawła II cuda były: „I to jakie cuda!” Poza tym kard. Ruini podkreślił fakt szeroko rozpowszechnionego, światowego kultu św. Jana Pawła II, również przy jego grobie w bazylice św. Piotra.
Drugim „elementem” Świętości Papieża, była niezwykła zdolność przebaczania. „Często musiałem sygnalizować mu krytyki, nawet bardzo zdecydowane, linie jego pontyfikatu i jego samego. Papież reagował próbując przede wszystkim zrozumieć je i do pewnego stopnia uzasadniać te sprzeciwy. Nigdy nie brał pod uwagę hipotezy odwetu”.

Następnie włoski purpurat wspomniał rys osobowości Papieża, o którym rzadko się mówi: „Jan Paweł II był całkowicie oderwany od dóbr ziemskich, a o jego osobiste rzeczy dbali inni z miłości do niego. Natomiast sam bardzo chętnie pomagał biednym, począwszy od ‘głodnych ludów’, na przykład mieszkańców Sahelu” (Jan Paweł II utworzył 22 lutego 1984 r. Fundację dla Sahelu, której celem było niesienie pomocy mieszkańcom tej części Afryki, szczególnie zagrożonej suszą ). W podsumowaniu wypowiedzi o Świętości Jana Pawła II kard. Ruini wypowiedział zdecydowane słowa: „Kto kwestionuje jego Świętość, jest zaślepiony uprzedzeniami i nie wie, co mówi. Szczególnie przykro, gdy takie stanowisko zajmują katolicy”.

Czy słuszne są zarzuty, że Papież w sposób zbyt powierzchowny traktował kierowanie Kurią rzymską i nominacje biskupie. W odpowiedzi Ruini wyjaśnił, że „Jan Paweł II starannie wybierał swoich najbliższych współpracowników i darzył ich wielkim zaufaniem, nie był kimś, kto chciał skupiać władzę w swoich rękach. (…) Jednocześnie miał bardzo duże poczucie własnej odpowiedzialności i misji, która obejmowała również wymiar rządów. Gdy przychodziło do podjęcia ważnych decyzji, jakimi z pewnością są nominacje Biskupów, zwłaszcza ważnych diecezji, przeznaczał na to więcej czasu i poświęcał ten czas na modlitwę i refleksję. Nie będę wchodził w kwestię nominacji McCarricka, ponieważ jej nie znam i nie brałem w niej udziału, ponieważ wykraczało to poza moje obowiązki dotyczące diecezji rzymskiej i Kościoła włoskiego. Mogę jednak powiedzieć, że zarzucanie Janowi Pawłowi II powierzchowności jest fałszywe i głęboko niesprawiedliwe – nic w jego sposobie bycia i działania nie było powierzchowne”.

Kardynał Ruini odrzuca też tezę, że Jan Paweł II był „onieśmielony” ekspansywnością i silną pozycją McCarricka. „Myślenie, że McCarrick, a nawet ludzie znacznie ważniejsi od niego, mogliby zastraszyć Jana Pawła II, jest po prostu śmieszne. Jego zdanie wypowiedziane na początku pontyfikatu ‘Nie lękajcie się’ pozostało sławne, a Jan Paweł II osobiście nie bał się nikogo na świecie. W wielu okolicznościach mogłem zobaczyć, że odwaga, zarówno fizyczna, jak i moralna, była w nim czymś naturalnym. Brak lęku i zastraszenia szedł w parze z wielką uwagą i szacunkiem dla każdego, również dla osób najskromniejszych, a tym bardziej dla Biskupów – dlatego Jan Paweł II z wielką roztropnością przyjmował oskarżenia przeciwko ludziom”.

Ponad 1200 profesorów i pracowników naukowych apeluje o prawdę i szacunek w pamięci o Janie Pawle II.

- Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o opamiętanie. Jan Paweł II, jak każda inna osoba, zasługuje na to, żeby mówić o nim rzetelnie. Oczerniając i odrzucając Jana Pawła II, czynimy wielką krzywdę nie jemu, ale sobie samym – czytamy w liście otwartym ludzi nauki, również z naszego regionu. Pod listem wciąż mogą podpisać się osoby świeckie z tytułem profesora. Swój podpis złożyło już ponad 1200 naukowców.

W tej chwili jakieś szkalowanie Ojca Świętego, twierdzenie, że Ojciec Święty świadomie działał na szkodę Kościoła jest głębokim nadużyciem i ja się z tym nie godzę i ja przeciwko temu także protestuję i cieszę się, że nie jestem w tym względzie osamotniony– stwierdza prof. dr hab. Wojciech Polak z UMK w Toruniu.


Jan Paweł II pozytywnie wpłynął na historię świata, był w wymiarze globalnym ważnym promotorem idei wolności ludzi i narodów. Do członków Zgromadzenia Ogólnego ONZ mówił 5 października 1995 roku:

„Wolność jest miarą godności i wielkości człowieka. Życie w warunkach wolności, do której dążą jednostki i narody, jest wielką szansą rozwoju duchowego człowieka i moralnego ożywienia narodów”.

,,...Dzięki Janowi Pawłowi II polska historia i kultura w swych najlepszych przejawach stawały się znane na całym świecie. Przemawiał z mocą do tłumów, a jednocześnie wywierał niezatarty wpływ na ludzi mających z nim osobisty kontakt. Dla katolików stanowił przykład świętości życia, dla wielu wyznawców innych religii lub niewierzących był inspiracją i ważnym punktem odniesienia...''

Imponująco długa lista zasług i osiągnięć Jana Pawła II jest dziś podważana i przekreślana. Dla młodych ludzi, którzy urodzili się już po jego śmierci, zdeformowany, zakłamany i poniżony wizerunek papieża może stać się jedynym znanym.

Jeśli takie ich traktowanie nie zostanie powstrzymane, to z czasem pozostaną nam w świadomości tylko klęski i momenty hańby Rzeczpospolitej, obraz z gruntu nieprawdziwy, jednak z wszystkimi tego konsekwencjami
. A z nich najpoważniejszą stanie się przekonanie następnego pokolenia, że nie ma żadnego powodu, by wspólnotę z taką przeszłością podtrzymywać.


Najbardziej widocznym aspektem działalności Jana Pawła II było jego nauczanie. Całość dzieł, zebrana przez Wydawnictwo M, zajmuje 16 grubych tomów. Najważniejsze przesłanie zawarte jest w 14 encyklikach, 14 adhortacjach ponad 40 listach apostolskich oraz kilkuset orędziach (m.in. na Światowe Dni Młodzieży, Światowy Dzień Pokoju, Światowy Dzień Chorych, Wielki Post oraz świątecznych Urbi et Orbi). Jednak te, można powiedzieć „programowe”, dokumenty, nie wyczerpują bogactwa myśli Jana Pawła II. Każda jego homilia i przemówienie były przygotowane i niosły treść dostosowaną do okoliczności i słuchaczy, a jednocześnie przekraczającą te okoliczności.

Dowody na Świętość Papieża:

1. Nasz Papież był mistykiem!
Ks. Order przywołał słowa samego Papieża, który powiedział: „Wielu chce mnie poznać tylko od zewnątrz. Natomiast ja mogę być poznany naprawdę tylko od środka”.

2.Całkowicie zawierzył się Maryi.
Totus Tuus (z łac. „Cały Twój”) – dewiza Papieża Jana Pawła II, kilkakrotnie powtórzona w jego testamencie.

3.Ponadto Papież miał mądrość większą od Salomona, był mądry jak tuzin profesorów(Świadectwo Kard. J. Meisnera)

4 . Był prowadzony przez Ducha Świętego. Sam posiadał ,,Dar Męstwa'', i niczego, ani nikogo się nie bał. A programowe słowa pontyfikatu Św. Jana Pawła II były "Nie lękajcie się!''

5.Był pobożny jak dziecko Komunijne(Świadectwo Kard. J. Meisnera).

6. Modlitwa była niezwykle ważnym wymiarem życia duchowego Jana Pawła II, a widok modlącego się Papieża nie pozostawiał wątpliwości, czym ta modlitwa jest dla niego.

7. Za życia Jana Pawła II, było tysiące cudownych uzdrowień i nawróceń.

8. Jeden pocałunek ziemi Jana Pawła II, miał większą moc niż 1500 Egzorcyzmów.

9. Jan Paweł II, wiele razy odprawiał Egzorcyzmy i skutecznie wyganiał złe duchy.

10.Żaden Papież nie był tak często wymieniany przez Matkę Bożą w wielu orędziach i przez różnych Mistyków.

11. Nasz Papież był obiecaną Iskrą Bożą.

12. Był bardzo pokorny, miał niezwykłą zdolność przebaczania i nigdy nie brał pod uwagę hipotezy odwetu.

13. Niebo dało znak w czasie Pogrzebu Jana Pawła II, gdzie cudownie przewracały się kartki Ewangelii i po skończonym Nabożeństwie Biblia się zamknęła, a miliony wiernych spontanicznie krzyczało „Santo Subito” (Święty zaraz).

14. Za wstawiennictwem Świętego Jana Pawła II, obecnie dzieją się większe cuda niż, za Jego życia. Jest niezliczona ilość cudownych uzdrowień i nawróceń, a demony same krzyczą i uciekają podczas Egzorcyzmów gdy wymieniane jest Imię Papieża. Wyznały, że bardziej boją się Jana Pawła II, niż O. Pio.

Nasz Papież, wszystko co robił i mówił, było omodlone, przemyślane i skonsultowane z Matką Bożą. Skoro był prowadzony przez Niepokalaną nie mógł popełniać błędów.
Uważam, że nawet to co miało miejsce w Asyżu i za co Papież jest strasznie krytykowany, było zgodne z Wolą Bożą według Słów Samego Jezusa: "Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać Głosu Mego, i nastanie Jedna Owczarnia, Jeden Pasterz." J 10,16.
Nie wiemy jakie były, są i będą owoce tego wydarzenia. Skoro Papież miał mądrość 12 profesorów, wiedział co robi, a my swoimi ograniczonymi mózgami nie powinniśmy nawet próbować tego zrozumieć, a tym bardziej osądzać.
Papież dźwigał ciężki Krzyż, a do tego był z każdej strony biczowany, z jednej strony przez masonerię a z drugiej przez ,, pobożnych katolików".

Papież był człowiekiem modlitwy, każda chwilę swego życia wykorzystywał zgodnie z Wolą Bożą.
Niewiele osób wie, że Papież co dzień modlił się leżąc Krzyżem, a także poddawał się biczowaniu, błagając Boga za całym Światem, zwłaszcza za największymi grzesznikami.

Według polskiej zakonnicy siostry Tobiany Sobótki, która przebywała blisko „polskiego” Papieża w jego watykańskich pokojach i letniej rezydencji w Catel Gandolfo, Jan Paweł II regularnie biczował się.
Słyszeliśmy to; w Castel Gandolfo byliśmy w sąsiednim pokoju. Słychać był odgłos uderzeń, gdy się biczował. Robił to, gdy jeszcze był w stanie sam się poruszać.


Według tej mojej rozprawki wysuwam tezę, że nasz Papież był nie tylko Świętym, ale Największym i Najświętszym Papieżem w całej historii Papiestwa.

Za wstawiennictwem naszego Papieża, miał miejsce nawet Cud przywrócenia życia.
se.pl/…ia-uzdrowi-mnie-jan-pawe-ii-aa-R1fg-ariZ-WbrD.html

Żaden z Papieży nie dokonał tylu Cudów, co nasz Święty Papież!
Żaden z Papieży, nie wykonał tyle Egzorcyzmów, co nasz Święty Papież!
Żaden z Papieży, nie modlił się tyle i tak gorliwie jak nasz Święty Papież!
Żaden z Papieży nie oddał się cały Maryi, jak nasz Święty Papież!
Żaden z Papieży nie pielgrzymował po całym Świecie, jak nasz Święty Papież!
Żaden z Papieży nie był tak często wymieniany w różnych Objawieniach i przez wielu Proroków co nasz Święty Papież!
Żaden z Papieży nie miał takiej Mądrości jak Nasz Święty Papież!
Żaden z Papieży nie był tak odważny jak nasz Święty Papież!
Żaden z Papieży nie był tak pokorny jak nasz Święty Papież!
Żaden z Papieży nie miał takiego Pogrzebu jak nasz Święty Papież!
Żaden z Papieży nie był okrzyknięty ,,santo subito'', tylko nasz Święty Papież!

Świętość poznajemy po owocach!!!
Tylko zaślepieni, nie chcą tego widzieć!!!

I jeszcze zadam pytanie:


Czyją mocą Jan Paweł II wyrzucał złe duchy?!

A na koniec przedstawiam Orędzia Matki Bożej do Ks. S. Gobbiego.

355
c.Mój czas nadszedł. Właśnie dlatego Papież, Mój pierwszy najmilszy syn, otwiera dzisiaj nadzwyczajny Rok Maryjny ku Mojej czci. Proszę cały Kościół o zgromadzenie się na modlitwie ze Mną, Matką wstawiennictwa i wynagrodzenia. Chcę, by we wszystkich osobach należących do Kapłańskiego Ruchu Maryjnego coraz bardziej wzrastało osobiste zaangażowanie, wynikające z waszego poświęcenia się, ponieważ Moje Niepokalane Serce musi doznawać w was coraz większego uwielbienia.

357
g Dlaczego Mój Papież zapragnął poświęcić Mi ten rok, ogłaszając Nadzwyczajny Rok Maryjny, zapraszając cały Kościół do patrzenia na Mnie, słuchania Mnie, czczenia Mnie, kroczenia za Mną, zachęcając do wejścia do schronienia Mego Niepokalanego Serca? Ponieważ nadeszły Moje czasy.

359.
a Najmilsi synowie, wzywam was dziś do stworzenia mocnej bariery modlitwy i obrony wokół Mojego Papieża. Jan Paweł II jest największym darem, jaki Moje Niepokalane Serce otrzymało od Serca Jezusa dla waszego bolesnego czasu oczyszczenia.

b On jest Moim Papieżem. Uformowałam go. W każdej chwili prowadzę go drogą jego osobistego poświęcenia się waszej Niebieskiej Mamie. Idzie tą drogą ulegle, z synowskim oddaniem i w wielkiej ufności. Stanowi on ważną część Mojego planu.

c Jest Papieżem Mojego światła, które udało mu się w obecnych latach rozszerzyć w Kościele, we wszystkich częściach tej bardzo zagrożonej ludzkości. Sama go prowadzę po wszystkich drogach świata. Idzie za Mną z uległością małego dziecka, z odwagą Apostoła, z ofiarnością męczennika, z oddaniem się syna. Ten Papież jest arcydziełem Mojej szczególnej miłości i spoczywa na nim wielkie zadanie udzielenia wszystkim daru Mojej macierzyńskiej czułości.

d Spoglądam na niego obecnie z pełną niepokoju troską Matki, a Moje Niepokalane Serce przepełnia głęboki lęk. Ileż niebezpieczeństw go otacza! Jak silne zasadzki Mój przeciwnik zastawia na jego drodze! Ci, co czyhają na jego życie, bliscy są urzeczywistnienia swego mrocznego planu. Bliska jest godzina Kalwarii i jego osobistej ofiary.

e Umiłowani Moi i synowie poświęceni Mojemu Sercu, bądźcie jego koroną radości przez wasze synowskie uczucie, przez waszą nieustanną modlitwę, przez cierpienie przyjmowane i składane w ofierze, przez waszą jedność z nim – przeżywaną i świadczoną. Waszą kapłańską wiernością pomagajcie mu w dźwiganiu bardzo ciężkiego Krzyża. Waszą pełną miłości obecnością podtrzymujcie go w bolesnej drodze na Kalwarię. Przez wasze synowskie uczucia stójcie wszyscy pod jego Krzyżem – jak Jan i wasza Niebieska Mama – by przeżywać z nim godzinę jego ofiary.

j Masoneria ze swą diabelską mocą ustanowiła swoje centrum w samym sercu Kościoła, w którym przebywa Wikariusz Mojego Syna Jezusa. Stamtąd rozszerza swój zgubny wpływ na wszystkie części świata. Kościół znowu zostanie zdradzony przez swoich, będzie okrutnie prześladowany i zaprowadzony na miejsce stracenia. Widzę, że jego krwawe prześladowanie znajduje się już u waszych drzwi. Iluż z was zostanie rozproszonych gwałtownym powiewem tego straszliwego huraganu!

519.
f Nawet Mojego Papieża Jana Pawła II szczególnie w tym miesiącu poprosiłam o jeszcze większe cierpienie.

l Bądźcie silnym wsparciem dla Papieża, który przeżywa godzinę swej ofiary. Podtrzymujcie waszą modlitwą i posłuszeństwem Biskupów. Udzielajcie wszelkiej pomocy waszym braciom Kapłanom, chwiejącym się pod ciężarem wielkich trudności i podstępnych zasadzek Mojego przeciwnika. Nikogo nie osądzajcie.

604
h Wszystko zostało wam objawione. Mój plan został wam ukazany także w jego bolesnej realizacji. Ludzkość wpadła w moc szatana i w jego wielką władzę wykonywaną przez siły szatańskie i masońskie. Mój Kościół został przyciemniony jego dymem, który wniknął w niego. Naucza się błędów i rozpowszechnia się je, prowadząc wielu do utraty prawdziwej wiary w Chrystusa i Jego Ewangelię. Święte Prawo Boże jest otwarcie przekraczane. Popełnia się grzech usprawiedliwiając go często, przez co zatraca się światło łaski i Bożej obecności. Głęboko narusza się jedność z powodu silnej opozycji wobec Urzędu Nauczycielskiego, zwłaszcza wobec Papieża, a rana bolesnych rozdarć rozszerza się coraz bardziej.

Źródło:

niedziela.pl
,,Do Kapłanów umiłowanych synów Matki Bożej''Ks. Stefano Gobbi
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Niewielu zdaje sobie sprawę, że tą Iskrą obiecaną przez Jezusa S. Faustynie jest nasz rodak Kardynał Karol Wojtyła wybrany na Papieża Jana Pawła II z Woli Bożej. To się nie miało prawa zdarzyć bo, przez kilkaset lat tylko Włosi zasiadali na Stolicy Piotrowej.
Uważam, że nic większego Polski przed Końcem Czasów już nie spotka, bo skoro Bóg wybrał Polskę, aby z niej wyszła Iskra, która przygotuje …More
Niewielu zdaje sobie sprawę, że tą Iskrą obiecaną przez Jezusa S. Faustynie jest nasz rodak Kardynał Karol Wojtyła wybrany na Papieża Jana Pawła II z Woli Bożej. To się nie miało prawa zdarzyć bo, przez kilkaset lat tylko Włosi zasiadali na Stolicy Piotrowej.
Uważam, że nic większego Polski przed Końcem Czasów już nie spotka, bo skoro Bóg wybrał Polskę, aby z niej wyszła Iskra, która przygotuje Świat do Powtórnego przyjścia Jezusa Chrystusa, do tego co trwałe i wieczne - to jaki większy zaszczyt mógłby nas spotkać?
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
''(...)To, że nasz Papież Jan Paweł II, jest tą Bożą Iskrą potwierdza same Niebo!

PAPIEŻ SŁOWIAŃSKI JEST ISKRĄ W CIEMNOŚCIACH ŚWIATA! (Orędzia Zbawienia tom I rozdz.91).
...,,Dałem wam dzieci, Męża Świętego opatrznościowo Papieża Jana Pawła II, który przez swoje modlitwy i utrudzenie wiedzie was, wyprasza Łaski dla was, dzieci moje i dla całej ludzkości. Ten Mąż Opatrznościowy ma wiele do …More
''(...)To, że nasz Papież Jan Paweł II, jest tą Bożą Iskrą potwierdza same Niebo!

PAPIEŻ SŁOWIAŃSKI JEST ISKRĄ W CIEMNOŚCIACH ŚWIATA! (Orędzia Zbawienia tom I rozdz.91).
...,,Dałem wam dzieci, Męża Świętego opatrznościowo Papieża Jana Pawła II, który przez swoje modlitwy i utrudzenie wiedzie was, wyprasza Łaski dla was, dzieci moje i dla całej ludzkości. Ten Mąż Opatrznościowy ma wiele do pokonania.

Swoim taktem i dobrocią serca słowiańskiego w dziele misji zjednoczenia chrześcijańskiego, będzie musiał on znieść wiele ofiar. Kruche jest jego zdrowie,
ale Moc Boża i Duch Święty oraz Syn Boży jest z Mężem opatrznościowym, obecnym Papieżem, który pochodzi z małego Narodu. Naród ten Ja Matka Najświętsza, bardzo Sobie upodobałam. Naród ten jest palącym płomieniem w dżungli ateizmu.Naród Polski jest kluczem wybranym do stworzenia Królestwa Bożego na Ziemi. A Papież, który wymiata drogę wielkiej obłudy i fałszu, zakłamania i niewiary, przed przyjściem Pana nad Panami, Króla nad Królami, Syna Boga Wiecznie Żyjącego Jezusa Chrystusa, jest Błogosławionym Opatrznościowym Mężem w dniach ciemności i zła. Amen.(...)''
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
')...Właśnie wy dzieci Moje macie Iskrę Bożą, Którą jest Papież Jan Paweł II, a Mój umiłowany, pokorniuchny sługa. W nim upatrzyłem Pasterza dla wielu narodów...(,, Orędzia Zbawienia'' Tom I rozdz. 92)''
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
''h Wszystko zostało wam objawione. Mój plan został wam ukazany także w jego bolesnej realizacji. Ludzkość wpadła w moc szatana i w jego wielką władzę wykonywaną przez siły szatańskie i masońskie. Mój Kościół został przyciemniony jego dymem, który wniknął w niego. Naucza się błędów i rozpowszechnia się je, prowadząc wielu do utraty prawdziwej wiary w Chrystusa i Jego Ewangelię. Święte Prawo …More
''h Wszystko zostało wam objawione. Mój plan został wam ukazany także w jego bolesnej realizacji. Ludzkość wpadła w moc szatana i w jego wielką władzę wykonywaną przez siły szatańskie i masońskie. Mój Kościół został przyciemniony jego dymem, który wniknął w niego. Naucza się błędów i rozpowszechnia się je, prowadząc wielu do utraty prawdziwej wiary w Chrystusa i Jego Ewangelię. Święte Prawo Boże jest otwarcie przekraczane. Popełnia się grzech usprawiedliwiając go często, przez co zatraca się światło łaski i Bożej obecności. Głęboko narusza się jedność z powodu silnej opozycji wobec Urzędu Nauczycielskiego, zwłaszcza wobec Papieża, a rana bolesnych rozdarć rozszerza się coraz bardziej.''
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
"W obecnych dyskusjach o misji Jana Pawła II i jego Świętości, w których zabierają głos ludzie, którzy nie znali i nie mieli nic wspólnego z Papieżem, warto wsłuchać się w głos prawdziwych świadków jego działalności i życia, a takim jest niewątpliwie Kard. Camillo Ruini"
Kto kwestionuje jego Świętość, jest zaślepiony uprzedzeniami i nie wie, co mówi. Szczególnie przykro, gdy takie stanowisko …
More
"W obecnych dyskusjach o misji Jana Pawła II i jego Świętości, w których zabierają głos ludzie, którzy nie znali i nie mieli nic wspólnego z Papieżem, warto wsłuchać się w głos prawdziwych świadków jego działalności i życia, a takim jest niewątpliwie Kard. Camillo Ruini"
Kto kwestionuje jego Świętość, jest zaślepiony uprzedzeniami i nie wie, co mówi. Szczególnie przykro, gdy takie stanowisko zajmują katolicy”.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Bluźnierstwo należy do najpoważniejszych grzechów. Św. Hieronim:,, Każdy grzech w porównaniu z bluźnierstwem jest lżejszy''.
Czy bluźnierstwo może prowadzić do opętania?

Demony na "strajku kobiet"? Czy bluźnierstwo prowadzi do opętania?
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA shares this
3266
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,VI. O Słowiańskim Papieżu( Orędzia Zbawienia Tom II rozdz. 206)
Z wielu, bardzo wielu narodów i mężów Bożych, wybrałem Ciebie Synu Mój najmilszy. Dałem Ci mądrość, przewyższającą mądrość Salomona, skromność, rozwagę i miłość. Uczyniłem Cię Moją Skarbnicą Myśli i Woli Mojej. Co czynisz synu, czynisz z Woli Boga Najświętszego. Nic nie może być i nie jest w twoim postępowaniu fałszem i pomył…
More
,,VI. O Słowiańskim Papieżu( Orędzia Zbawienia Tom II rozdz. 206)
Z wielu, bardzo wielu narodów i mężów Bożych, wybrałem Ciebie Synu Mój najmilszy. Dałem Ci mądrość, przewyższającą mądrość Salomona, skromność, rozwagę i miłość. Uczyniłem Cię Moją Skarbnicą Myśli i Woli Mojej. Co czynisz synu, czynisz z Woli Boga Najświętszego. Nic nie może być i nie jest w twoim postępowaniu fałszem i pomyłką, bo Ja Jezus Chrystus, Jestem Wielką Świętą Prawdą. Serce twoje Stworzyłem prawe, pełne pokoju i radości. Obiecuję Ci wielkie zwycięstwo nad złym duchem...
Musiałeś cierpieć i przelać swoją niewinną krew, by wypełniły się słowa o Moich sługach i przyjaciołach, że dla Jezusa Chrystusa Męka jest Świętą rozkoszą.
Jesteś tym, którego Ja Jezus Chrystus upatrzyłem, zaplanowałem i wyniosłem spośród wielu, na Mojego wielkiego, Świętego Wikariusza...
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
''(...)b On jest Moim Papieżem. Uformowałam go. W każdej chwili prowadzę go drogą jego osobistego poświęcenia się waszej Niebieskiej Mamie. Idzie tą drogą ulegle, z synowskim oddaniem i w wielkiej ufności. Stanowi on ważną część Mojego planu.(...)''
One more comment from MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Panie Jezu, proszę Cie gorąco o upokorzenie wrogów Kościoła i wrogów Świętego Jana Pawła II. Mam na myśli głównie VRS, który tak strasznie szkaluje naszego Świętego Papieża. Proszę o Łaskę pokory dla niego, aby ta diabelska pycha go opuściła.
fartuszniak leszek
Jest taki komentarz:
"Polak potrafi nawet na drzwiach od stodoły." (odprawić Mszę)
---
Ktoś tu nie lubi Polaków, a szczególnie Papieża Polaka Jana Pawła II.
V.R.S.
Zbulwersował się pan? Czym? Tym że budynek na siano to w języku polskim stodoła?
---

"Stał tam wielki szałas pełen siana..."
fartuszniak leszek
"Polak potrafi" to jest ośmieszające określenie.
Był taki reżyser, który kręcił kpiące filmy z Polaków:
=> pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Munk
V.R.S.
"Polak potrafi" to jest ośmieszające określenie
---
Niemożliwe. Mówi pan że rząd "dobrej zmiany" robi sobie z nas jaja?
gov.pl/web/epolakpotrafi
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
VRS, Dzieciątko Jezus też po narodzeniu leżało w żłobie i na sianie, a Świętą Rodzinę do stajni- groty przyjęły tylko zwierzęta, bo w żadnej gospodzie i w żadnym domu nie było dla Nich miejsca.
V.R.S.
@Medalik
Rozumiem z tego że wg pani żaden ksiądz z licznych kościołów u podnóży Gorców nie chciał przyjąć ks. Wojtyły by mógł godnie odprawić Mszę Św. Musiał z Klikuszowej, w której jest kościół dreptać kilka godzin w górę do stodółki pod Turbaczem. To już chyba do sanktuarium w Ludźmierzu miał bliżej.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Dla Pana Jezusa nie jest ważne gdzie jest odprawiana, Msza Święta, ale czy godnie i z czystym sercem. Przecież i w obozie koncentracyjnym były odprawiane Msze Święte.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
VRS, byc może, nie miał pozwolenia na odprawienie Mszy Św. w Kościele. Ks. Natanek tez był zmuszony do odprawienia Mszy Św. w stodole, bo odmówiono mu w dwóch Kościołach, a musiał odprawić , bo była to Msza Święta pogrzebowa za zmarłego Rycerza Chrystusa Króla.
wacula25wp.pl
Beatus 1 Piszesz -[ Stary Testament został napisany pod wpływem natchnienia, a nie objawień itd.]==A samo już natchnienie anioła św. jest objawieniem Bożym Podobnie jak -natchnienia Pisma Świętego gdzie anioł dyktuje św. myśli skrybom tamtych czasów . Natchnienie jest tu rozumiane w tym sensie, że jest to pomoc Ducha Świętego która zapewniała im ten dar przekazu nam prawdy .Pytany o tę kwesti…More
Beatus 1 Piszesz -[ Stary Testament został napisany pod wpływem natchnienia, a nie objawień itd.]==A samo już natchnienie anioła św. jest objawieniem Bożym Podobnie jak -natchnienia Pisma Świętego gdzie anioł dyktuje św. myśli skrybom tamtych czasów . Natchnienie jest tu rozumiane w tym sensie, że jest to pomoc Ducha Świętego która zapewniała im ten dar przekazu nam prawdy .Pytany o tę kwestię Żyd odpowiada mniej więcej tak . Jezus z Nazaretu nie ma dla nas żadnego znaczenia, i nie jest postacią, która w jakikolwiek sposób wyróżniałaby się spośród innych ludzi, dlatego nie zajmujemy się nim, bo nie widzimy żadnego powodu, dla którego mielibyśmy to czynić .No i to tyle.
wacula25wp.pl
Beatus 1 Piszesz -[ faryzeuszom nie pozostało nic innego jak napisać od nowa prawo i historię narodu wybranego. Tora przestała być świętą itd ]==Więc Tora przestała być świętą księgą. A Tora Starego Testamentu jest na dal święta bez względu czy żyd ją uznaje po swojemu jak sekciarz lub nie .W owym czasie ostatecznie zredagowano większą część Starego Testamentu oraz przeprowadzono zmiany odpow…More
Beatus 1 Piszesz -[ faryzeuszom nie pozostało nic innego jak napisać od nowa prawo i historię narodu wybranego. Tora przestała być świętą itd ]==Więc Tora przestała być świętą księgą. A Tora Starego Testamentu jest na dal święta bez względu czy żyd ją uznaje po swojemu jak sekciarz lub nie .W owym czasie ostatecznie zredagowano większą część Starego Testamentu oraz przeprowadzono zmiany odpowiadające żydowstwu a nie objawieniom Bożych świętych proroków .Żydzi sami napisali tzw .talmud żydowski ,gdzie J.CH .jest ZABRONIONY i WYMAZANY jak u większości sekt. Talmud nie jest świętą księgą, tak jak Biblia św.-KK. Z podobnego powodu obecnie za Żydów uznaje się także wyznający własną torę .
Beatus 1
Stary Testament został napisany pod wpływem natchnienia, a nie objawień i to te fragmenty, w których Bóg mówi do ludu i Proroków. To Nowy Testament został objawiony. Nas katolików właśnie on obowiązuje. Stary Testament się wypełnił, przypominam. Czego się dowiesz ze Starego Testamentu, czego by Pan Jezus w Nowym nie powiedział/objaśnił?
Większość żydów nie zna Tory ograniczając się do czytania …More
Stary Testament został napisany pod wpływem natchnienia, a nie objawień i to te fragmenty, w których Bóg mówi do ludu i Proroków. To Nowy Testament został objawiony. Nas katolików właśnie on obowiązuje. Stary Testament się wypełnił, przypominam. Czego się dowiesz ze Starego Testamentu, czego by Pan Jezus w Nowym nie powiedział/objaśnił?
Większość żydów nie zna Tory ograniczając się do czytania Talmudu. Można przeczytać "Cywilizację żydowską" Feliksa Konecznego, jeżeli kogoś interesuje ten naród. To w zupełności wystarczy.
V.R.S.
"Każdy z tego forum podałby Ci imiona równie świętych papieży"
---
Znam tylko dwóch "równie świętych". Roncalli i Montini.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
VRS, ja nie twierdzę, że nie było Świętych Papieży, ale demony najbardziej boją się JP II, nawet bardziej niż o. Pio.
W obronie Tradycji Kościoła
Dziś jako pielgrzym pokoju przybyłem tu oddać hołd Mahatmie Gandhiemu, bohaterowi ludzkości.

Pochwała religijności ateńczyków (wraz z cytatem hymnu do pogańskiego bożka Zeusa) stanowiła punkt wyjścia dla św. Pawła. Św. Grzegorz I Wielki z ogromnym szacunkiem odnosił się do postawy moralnej cesarza Trajana, odbierającego w Rzymie po śmierci cześć boską. Św. Tomasz z Akwinu docenił mądrość …More
Dziś jako pielgrzym pokoju przybyłem tu oddać hołd Mahatmie Gandhiemu, bohaterowi ludzkości.

Pochwała religijności ateńczyków (wraz z cytatem hymnu do pogańskiego bożka Zeusa) stanowiła punkt wyjścia dla św. Pawła. Św. Grzegorz I Wielki z ogromnym szacunkiem odnosił się do postawy moralnej cesarza Trajana, odbierającego w Rzymie po śmierci cześć boską. Św. Tomasz z Akwinu docenił mądrość poganina Arystotelesa. Podobnych przykładów można podać wiele.

Warto przeczytać fragment wypowiedzi św. Jana Pawła II na temat buddyzmu:

„Oświecenie", jakiego doznał Budda, sprowadza się do przeświadczenia, że świat jest zły. Jest on też źródłem zła i cierpienia dla człowieka. Ażeby wyzwolić się od tego zła, trzeba wyzwolić się od świata. Trzeba zerwać te więzy, jakie łączą nas z zewnętrzną rzeczywistością - więzy istniejące w naszej ludzkiej konstytucji, w naszej psychice i somatyce. Im bardziej uwalniamy się od tych więzów, im bardziej wszystko, co światowe, staje się nam obojętne, tym bardziej wyzwalamy się od cierpienia, czyli od zła, które pochodzi ze świata.

Czy w ten sposób przybliżamy się do Boga? W „oświeceniu" przekazanym przez Buddę nie ma o tym mowy. Buddyzm jest w znacznej mierze systemem „ateistycznym". Nie wyzwalamy się od zła poprzez dobro, które pochodzi od Boga, wyzwalamy się tylko poprzez zerwanie ze światem, który jest zły. Pełnia tego zerwania, to nie zjednoczenie z Bogiem, ale tak zwana nirwana, czyli wejście w stan doskonałej obojętności względem świata. Zbawić się, to znaczy przede wszystkim uwolnić się od zła, zobojętnieć na świat, który jest źródłem z.la. Na tym cały proces duchowy się kończy.

Nieraz próbuje się tu nawiązać do mistyków chrześcijańskich', czy to z Europy Północnej (Eckhart, Tauler, Suzo, Ruysbroeck), czy też późniejszej mistyki hiszpańskiej (św. Teresa z Avila i św. Jan od Krzyża). Jeżeli jednak św. Jan od Krzyża w swojej Drodze na Górę Karmel oraz w Ciemnej nocy mówi o potrzebie oczyszczenia, oderwania się od świata zmysłowego, to jednak to oderwanie nie jest celem samym w sobie. „By dojść do tego, w czym nie masz upodobania, musisz przejść przez to, w czym nie masz upodobania. By dojść do tego, czego nie poznajesz, musisz iść przez to, czego nie poznajesz. By dojść do tego, czego nie posiadasz, musisz iść przez to, czego nie posiadasz" (Droga na Górę Karmel, I, 13, 11). Te klasyczne teksty Jana od Krzyża bywają nieraz rozumiane na azjatyckim Wschodzie jako potwierdzenie dla tamtejszych metod ascetycznych. Jednakże Doktor Kościoła nie proponuje samego tylko oderwania się od świata. Proponuje oderwanie się od świata dla zjednoczenia z tym, co jest poza-światowe, a to, co jest poza-światowe, nie jest „nirwaną", ale jest Osobą, jest Bogiem. Zjednoczenie z Nim urzeczywistnia się nie na drodze samego oczyszczenia, ale poprzez miłość.

Mistyka karmelitańska zaczyna się w tym miejscu, w którym kończą się rozważania Buddy i jego wskazówki dla życia duchowego. Sw. Jan od Krzyża widzi w oczyszczeniu czynnym i biernym duszy ludzkiej, w owych swoistych nocach ciemności zmysłów i ducha, przede wszystkim przygotowanie do tego, ażeby duszę ludzką mógł przeniknąć żywy płomień miłości. Taki jest też tytuł jego głównego dzieła (Żywy płomień miłości).

Tak więc przy całej zbieżności jest tu zasadnicza rozbieżność. Mistyka chrześcijańska poprzez wszystkie wieki, poczynając od epoki Ojców Kościoła na Wschodzie i Zachodzie, a potem mistyka wielkich teologów scholastyki, jak św. Tomasz z Akwinu oraz mistyka szkoły nadreńskiej, a wreszcie ta karmelitańska, nie wyrasta z czysto negatywnego „oświecenia", które uświadamia człowiekowi zło, jakim jest przywiązanie do świata poprzez zmysły, poprzez intelekt i poprzez ducha. Mistyka ta rodzi się z Objawienia Boga Żywego. Ten Bóg otwiera się na zjednoczenie z człowiekiem i ten Bóg otwiera też w człowieku zdolność jednoczenia się z Nim, przede wszystkim poprzez cnoty teologiczne, poprzez wiarę i nadzieję, a nade wszystko poprzez miłość.


Źródło tekstu: Przekroczyć próg nadziei; religie.wiara.pl/…71937.Jan-Pawel-II-o-buddyzmie
Quas Primas
Medalik, napisz do którego świętego porównałabyś JPII?
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Quas Primas, do żadnego. Każdy Święty miał inną drogę, inne cierpienia, inny Krzyż, inną misję. Świętych nie można ze sobą porównywać, ale należy ich naśladować . Święci są nam potrzebni dla umocnienia naszej wiary, a także jako pośrednicy w naszych modlitwach zanoszonych do Boga. Święci też nam pomagają w różnych naszych trudnościach życiowych i wymadlają w Niebie wszelkie potrzebne dla nas …More
Quas Primas, do żadnego. Każdy Święty miał inną drogę, inne cierpienia, inny Krzyż, inną misję. Świętych nie można ze sobą porównywać, ale należy ich naśladować . Święci są nam potrzebni dla umocnienia naszej wiary, a także jako pośrednicy w naszych modlitwach zanoszonych do Boga. Święci też nam pomagają w różnych naszych trudnościach życiowych i wymadlają w Niebie wszelkie potrzebne dla nas Łaski, a szczególnie Łaskę Wiary, Miłości i Świętości! Bo wszyscy powinniśmy być Świętymi, ponieważ taki jest warunek osiągnięcia Nieba. Bóg powiedział ,,Świętymi bądźcie , bo Ja Jestem Święty''. Niech Bóg będzie uwielbiony we wszystkich Świętych i Błogosławionych.
V.R.S.
Ja bym porównał do bohatera tej przemowy JPII:
“Drodzy przyjaciele (…)
Jest całkowicie właściwe że ta pielgrzymka rozpoczyna się tu, w Raj Ghat, poświęconym pamięci znamienitego Mahatmy Gandhiego, Ojca Narodu i “apostoła odrzucenia przemocy”. (…) Dziś jako pielgrzym pokoju przybyłem tu oddać hołd Mahatmie Gandhiemu, bohaterowi ludzkości.
Z tego miejsca, na zawsze związanego z pamięcią o tym nadzw…More
Ja bym porównał do bohatera tej przemowy JPII:
“Drodzy przyjaciele (…)
Jest całkowicie właściwe że ta pielgrzymka rozpoczyna się tu, w Raj Ghat, poświęconym pamięci znamienitego Mahatmy Gandhiego, Ojca Narodu i “apostoła odrzucenia przemocy”. (…) Dziś jako pielgrzym pokoju przybyłem tu oddać hołd Mahatmie Gandhiemu, bohaterowi ludzkości.
Z tego miejsca, na zawsze związanego z pamięcią o tym nadzwyczajnym człowieku, pragnę wyrazić wobec narodu Indii i świata moje głębokie przekonanie że pokój i sprawiedliwość, których tak bardzo potrzebuje dzisiejsze społeczeństwo, mogą zostać osiągnięte wyłącznie na drodze, która stanowiła sedno jego nauczania:
supremacji ducha i Satyagrahy, “siły prawdy”, która zwycięża bez przemocy poprzez dynamizm właściwy słusznemu działaniu.
Siła prawdy prowadzi nas do uznania razem z Mahatmą Gandhim godności, równości i braterskiej solidarności wszystkich istot ludzkich i skłania nas do odrzucenia każdej formy dyskryminacji. Ukazuje nam ponownie potrzebę wzajemnego porozumienia, akceptacji i współpracy między grupami religijnymi w pluralistycznym społeczeństwie nowoczesnej Indii i całego świata. (…)
[po zacytowaniu Ośmiu Błogosławieństw]
Niech słowa te oraz inne wyrażenia świętych ksiąg wielkich tradycji religijnych obecnych na żyznej glebie Indii stanowią źródło inspiracji dla wszystkich ludów i ich przywódców do poszukiwania sprawiedliwości między ludźmi i pokoju między wszystkimi narodami świata.
Mahatma Gandhi nauczał że jeśli wszyscy mężczyźni i kobiety, niezależnie od różnic między nimi, będą trzymali się prawdy, z szacunkiem dla unikalnej godności każdej istoty ludzkiej, można osiągnąć nowy porządek świata – cywilizację miłości (…)
Niech Bóg prowadzi nas i błogosławi nam podczas gdy próbujemy kroczyć razem, ręka w rękę, i budować razem świat pokoju!”
V.R.S.
I jeszcze jedno małe porównanie:
[JP II]/; "pragnę wyrazić wobec narodu Indii i świata moje głębokie przekonanie że pokój i sprawiedliwość, których tak bardzo potrzebuje dzisiejsze społeczeństwo, mogą zostać osiągnięte wyłącznie na drodze, która stanowiła sedno jego [tj. Gandiego] nauczania: supremacji ducha i Satyagrahy, “siły prawdy”, która zwycięża bez przemocy poprzez dynamizm właściwy …More
I jeszcze jedno małe porównanie:
[JP II]/; "pragnę wyrazić wobec narodu Indii i świata moje głębokie przekonanie że pokój i sprawiedliwość, których tak bardzo potrzebuje dzisiejsze społeczeństwo, mogą zostać osiągnięte wyłącznie na drodze, która stanowiła sedno jego [tj. Gandiego] nauczania: supremacji ducha i Satyagrahy, “siły prawdy”, która zwycięża bez przemocy poprzez dynamizm właściwy słusznemu działaniu."

[św. Pius X E supremi Apostolatus]: "Pragnienie pokoju przepełnia z pewnością każde serce, nie ma też człowieka, który by gorąco go nie wzywał. Ale pragnąc pokoju, po wyrzeczeniu się Boga, jest niedorzecznością: gdzie bowiem nie ma Boga, stamtąd znika sprawiedliwość, ze zniknięciem zaś sprawiedliwości przepada cała nadzieja pokoju: “Dziełem sprawiedliwości będzie pokój” (Iz 32, 17). Wiadomo nam, wprawdzie, że niemało jest ludzi, którzy, powodowani miłością pokoju – czyli, jak się mówi – spokojności porządku, łączą się i zrzeszają w stowarzyszenia i stronnictwa, które zwą stronnictwami porządku. Czcze nadzieje i trudy stracone! Istnieje tylko jedno stronnictwo porządku, które jest zdolne przywrócić spokój wśród panującego zamętu: jest to stronnictwo tych, którzy trzymają z Bogiem. Konieczne jest przeto popierać je, o ile można więcej ludzi do niego wprowadzać, jeżeli kieruje nami zamiłowanie pokoju publicznego. Tego wszakże powrotu ludów do majestatu i władzy Bożej nie da się inaczej osiągnąć, Czcigodni Bracia, jakkolwiek byśmy gorliwie o to się starali, tylko przez Jezusa Chrystusa. Upomina nas pod tym względem Apostoł: “Albowiem fundamentu, innego nikt założyć nie może, oprócz tego, który jest założony, którym jest Chrystus Jezus” (1 Kor 3, 11). On to bowiem jest jedyny, “którego Ojciec poświęcił i posłał na świat” (J 10, 36) “który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty” (Hbr 1, 3), prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, bez którego nikt nie może poznać Boga jak należy, gdyż “nikt nie zna Syna tylko Ojciec: ani Syna nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić (Mt 11, 27)."
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
VRS,
Zmyliło, jak widać, nie tylko wówczas diabła, bo posoborowcy mimo 2000 lat przekazywania depozytu Wiary też się na nowo nabrali, w swej pysze postanawiając że wiedzą lepiej.
---------------------------------------------------------

Kto podważa autorytet i nauczanie Naszego Najświętszego Papieża i próbuje swoim rozumem udowadniać swoją rację, jest prowadzony przez złego ducha i nie ma w nim …
More
VRS,
Zmyliło, jak widać, nie tylko wówczas diabła, bo posoborowcy mimo 2000 lat przekazywania depozytu Wiary też się na nowo nabrali, w swej pysze postanawiając że wiedzą lepiej.
---------------------------------------------------------

Kto podważa autorytet i nauczanie Naszego Najświętszego Papieża i próbuje swoim rozumem udowadniać swoją rację, jest prowadzony przez złego ducha i nie ma w nim Bojaźni Bożej, która jest początkiem mądrości.
Żaden umysł na całym świecie nie jest w stanie dorównać mądrości naszemu Papieżowi, a człowiek który krytykuje taką Świętość i taką mądrość, ośmiesza się i pokazuje swoją pychę.

,,...Bojaźń Boża początkiem mądrości, lecz wy dzieci Moje nie wsławiacie się, bojaźnią mądrości przed Majestatem Boga Najwyższego Prawdziwego Wiecznie Żywego.
Zuchwale mówicie o swojej mądrości.

Wyrzucacie ze swoich serc Miłość Bożą i Bojaźń Bożą, dlatego czyny wasze staja się jak, ociemniałych , nierozumnych zwierząt...''
,,... Brak wam Moje dzieci szacunku dla rozumu, którym się posługujecie. Albowiem wszelkie kłamstwo, obłudę i fałsz złego ducha aprobujecie , przyklaskujecie, radujecie się jak nierozumne dzieci i wierzycie wiecznemu kłamcy obłudnikowi...''
( Orędzia Zbawienia Tom V str. 350 )
W obronie Tradycji Kościoła
do którego świętego porównałabyś JPII?

Wprawdzie nie do mnie skierowane jest pytanie, ale odpowiem: do Najświętszej Dziewicy Maryi, dlatego cały świat kocha tego wielkiego i łagodnego papieża pokoju, ponieważ Matkę Bożą kochają nawet niektórzy muzułmanie, a nawet ateiści, którzy w Boga nie wierzą. Niejeden ateista twierdzi: W Boga nie wierzę, ale w Matkę Boską wierzę. Nawet Hitler bał się znisz…More
do którego świętego porównałabyś JPII?

Wprawdzie nie do mnie skierowane jest pytanie, ale odpowiem: do Najświętszej Dziewicy Maryi, dlatego cały świat kocha tego wielkiego i łagodnego papieża pokoju, ponieważ Matkę Bożą kochają nawet niektórzy muzułmanie, a nawet ateiści, którzy w Boga nie wierzą. Niejeden ateista twierdzi: W Boga nie wierzę, ale w Matkę Boską wierzę. Nawet Hitler bał się zniszczyć Jasnej Góry.

Św. Jan Paweł II był uosobieniem łagodności i litości Maryi, a przez jego pontyfikat Bóg ukazał całej ludzkości blask autentycznego, dojrzałego chrześcijaństwa, a przede wszystkim ukazał całej współczesnej ludzkości blask swojej Dobroci i Miłosierdzia, zanim nadejdzie straszliwy dzień Gniewu Bożego. Ten wyjątkowy pontyfikat był przeznaczony nie tylko dla Kościoła, lecz dla całej ludzkości (żeby nikt z ludzi potem nie mówił, że nie wiedział o Bogu i Jego Miłości).

Ps. Oczywiście nigdy nie wolno mylić kultu hyperdulia (jedynej i wyjątkowej czci należnej wyłącznie Matce Bożej) z kultem dulia (należnym każdemu kanonizowanemu świętemu).
wacula25wp.pl
V.R.S. Piszesz -[A choćby pkt 4 bo to Jan Paweł II wyznawał osobliwy pogląd że "kto spotyka Jezusa Chrystusa spotyka judaizm". Choćby pkt 3 bo to on podniósł Talmud do rangi pomocy przy publicznych katechezach. A sam cytat w tytule opracowania ks. Michalczyka "Jezus jest Żydem i na zawsze nim pozostanie" to również owoc pontyfikatu JP II ]==Wygląda na to że się z tym twierdzeniem papieża Jana …More
V.R.S. Piszesz -[A choćby pkt 4 bo to Jan Paweł II wyznawał osobliwy pogląd że "kto spotyka Jezusa Chrystusa spotyka judaizm". Choćby pkt 3 bo to on podniósł Talmud do rangi pomocy przy publicznych katechezach. A sam cytat w tytule opracowania ks. Michalczyka "Jezus jest Żydem i na zawsze nim pozostanie" to również owoc pontyfikatu JP II ]==Wygląda na to że się z tym twierdzeniem papieża Jana Pawła II NIE zgadzasz się który był profesorem i znał 9 języków ,a TY CO? mało tego głosisz swój pogląd jako by prawdziwy .A czy ty wiesz że wynosisz się na magisterium kościoła katolickiego i Jesteś wtedy heretykiem jak Luter .Jest to b. niebezpieczne bo zaciągasz na siebie i to darmo klątwe. Twoje myślenie ogłupia ludzi słabej wiary .
V.R.S.
"Wygląda na to że się z tym twierdzeniem papieża Jana Pawła II NIE zgadzasz się który był profesorem i znał 9 języków ,a TY CO? mało tego głosisz swój pogląd jako by prawdziwy"

----

Jeśli chodzi o tezę "kto spotyka Jezusa Chrystusa spotyka judaizm" adresowaną do żydów talmudycznych w Moguncji w listopadzie 1980 roku ("Jeśli chrześcijanie muszą uważać się za braci wszystkich ludzi i odpowiednio …More
"Wygląda na to że się z tym twierdzeniem papieża Jana Pawła II NIE zgadzasz się który był profesorem i znał 9 języków ,a TY CO? mało tego głosisz swój pogląd jako by prawdziwy"

----

Jeśli chodzi o tezę "kto spotyka Jezusa Chrystusa spotyka judaizm" adresowaną do żydów talmudycznych w Moguncji w listopadzie 1980 roku ("Jeśli chrześcijanie muszą uważać się za braci wszystkich ludzi i odpowiednio się zachowywać, ów święty obowiązek jest tym bardziej wiążący, gdy stają przed członkami ludu żydowskiego! W Deklaracji o stosunkach Kościoła z judaizmem z lipca tego roku biskupi Republiki Federalnej Niemiec umieścili na początku następujące stwierdzenie: 'ktokolwiek spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm'. Stwierdzenie to pragnę uczynić moim własnym") to sprawa weryfikacji fałszywości tego poglądu jest prosta, bo sam Jezus Chrystus osądził judaizm, który Go odrzucił np.:

"Kto Mną gardzi, gardzi tym który Mnie posłał" (Łk 10, 16)

"To plemię jest plemieniem przewrotnym. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz" (Łk 11)

"Kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego." (J 3, 18)

"Kto nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży" (J 3, 36)

"Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał" (J 5, 23)

"Waszym oskarżycielem jest Mojżesz, w którym wy pokładacie nadzieję. Gdybyście jednak uwierzyli Mojżeszowi, to byście i Mnie uwierzyli" (J 5, 45-46)

"Jeżeli nie uwierzycie, że JA JESTEM pomrzecie w grzechach swoich" (J 8, 24)

"Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie" (J 14, 6)

"Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu. Kto Mnie nienawidzi, ten i Ojca mego nienawidzi" (J 15, 22-23)
wacula25wp.pl
V.R.S. Nooo tym razem ukazałeś bardzo ładny tekst i to prawdy .I co z Tobą jest i co tu powiedzieć pełno masz zamętu w swojej główce .😊😊😊😇😇😇😂😂😂😍😍😍🤗
V.R.S.
"Wcielenie zmyliło diabła i spowodowało że przerwane zostały więzy, w których trzymał ludzi. Kiedy zatem miłosierny i mocny Zbawiciel tak przygotował rozpoczęcie swego ludzkiego żywota by ukryć moc Jego Bóstwa, które istniało w nim nierozerwalnie obok Jego człowieczeństwa, pod osłoną naszej słabowitości, ów podstępny wróg został zaskoczony i myślał że narodziny Dziecięcia, które narodziło …More
"Wcielenie zmyliło diabła i spowodowało że przerwane zostały więzy, w których trzymał ludzi. Kiedy zatem miłosierny i mocny Zbawiciel tak przygotował rozpoczęcie swego ludzkiego żywota by ukryć moc Jego Bóstwa, które istniało w nim nierozerwalnie obok Jego człowieczeństwa, pod osłoną naszej słabowitości, ów podstępny wróg został zaskoczony i myślał że narodziny Dziecięcia, które narodziło się dla zbawienia ludzkości były mu tak poddane jak reszta przy swoich narodzinach. Albowiem widział Go płaczącego i łkającego, widział Go odzianego w pieluszki, poddanego obrzezaniu, ofiarującego ofiarę wymaganą przez prawo. A potem dostrzegał w Nim normalne dorastanie chłopca i nie wątpił w osiągnięcie męskiej dojrzałości naturalną drogą." - nauczał święty papież Leon.
----

Zmyliło, jak widać, nie tylko wówczas diabła, bo posoborowcy mimo 2000 lat przekazywania depozytu Wiary też się na nowo nabrali, w swej pysze postanawiając że wiedzą lepiej.
W obronie Tradycji Kościoła
Nie ma najmniejszego sensu dyskusja na temat religii katolickiej z kimś, kto nie zna Pisma Świętego i nauczania Kościoła, a zamiast przyjąć prawdę , uparcie głosi herezje.
V.R.S.
"Pan Jezus jako człowiek ze względu na pochodzenie narodowe był i na zawsze pozostanie Żydem, ponieważ prawda o narodowości nigdy nie zostaje usunięta, mimo że w wieczności nie ma żadnego znaczenia. Jednakże ze względu na religię był żydem, gdyż wypełnieniem Starego Testamentu jest Nowy Testament, a więc wypełnieniem judaizmu biblijnego jest Kościół, który jest nowym i duchowym Izraelem."
---
More
"Pan Jezus jako człowiek ze względu na pochodzenie narodowe był i na zawsze pozostanie Żydem, ponieważ prawda o narodowości nigdy nie zostaje usunięta, mimo że w wieczności nie ma żadnego znaczenia. Jednakże ze względu na religię był żydem, gdyż wypełnieniem Starego Testamentu jest Nowy Testament, a więc wypełnieniem judaizmu biblijnego jest Kościół, który jest nowym i duchowym Izraelem."
---
W Popielec śmiać się nie wypada jednak twierdzenie że Chrystus (wcielony Syn Boży, który nie posiadał wiary bo po prostu znał Ojca - J 8, nie mógł wyznawać zatem religii mozaizmu) "ze względu na religię był żydem" jest nie dość że heretyckie (modernizm pomijający dogmat o unii dwóch natur w jednej osobie) to groteskowo absurdalne. Pobrzmiewają w nim stare błędy monoteletyzmu w nowej będącej spuścizną protestantyzmu wersji o "wyłączeniu" Bóstwa Chrystusa podczas Jego pobytu na ziemi, rozrywające Go niejako na dwie różne osoby.
W obronie Tradycji Kościoła
Zaprzeczanie prawdzie o tym, że Bóg Wcielony i nasz Pan Jezus Chrystus w swym człowieczeństwie narodził się w narodzie żydowskim jako Żyd (KKK 423) i praktykował religię żydowską (Mt 5, 17; Łk 2, 42-49; Mt 17, 27; Łk 4, 15; Mt 21, 12-13) jest herezją. Kto uparcie i mimo upomnień zaprzecza tej prawdzie jest heretykiem. Warto przeczytać: Bóg Wcielony urodzony jako Żyd

Chrystus Pan jako …More
Zaprzeczanie prawdzie o tym, że Bóg Wcielony i nasz Pan Jezus Chrystus w swym człowieczeństwie narodził się w narodzie żydowskim jako Żyd (KKK 423) i praktykował religię żydowską (Mt 5, 17; Łk 2, 42-49; Mt 17, 27; Łk 4, 15; Mt 21, 12-13) jest herezją. Kto uparcie i mimo upomnień zaprzecza tej prawdzie jest heretykiem. Warto przeczytać: Bóg Wcielony urodzony jako Żyd

Chrystus Pan jako człowiek ze względu na pochodzenie narodowe na zawsze pozostanie Żydem narodzonym z Córki Izraela (KKK 423; patrz także: Mt 1, 1; Rz 9, 3-5; J 4, 21-22; J 18, 33-35; J 4, 21-22), ponieważ narodowość nigdy nie zostaje usunięta, mimo że w wieczności nie ma żadnego znaczenia.

Jednakże ze względu na religię nasz Zbawiciel jako człowiek był żydem: praktykował religię Starego Testamentu, lecz jako Boski Prawodawca ustanowił Nowy Testament, który jest wypełnieniem Starego. Tak więc judaizm biblijny był jedynie przygotowaniem dla Mesjasza Jezusa Chrystusa, dlatego Kościół katolicki jest nowym i duchowym Izraelem
V.R.S.
Herezja modernizmu polega na podważaniu Bóstwa Jezusa Chrystusa oraz rozdzielaniu jednej osoby Boga-Człowiek na "Jezusa historii" (w wersji dialogującej z talmudyzmem "Jezusa-Żyda") i "Jezusa wiary" po to żeby rozwalić katolickie dogmaty. Dlatego moderniści twierdzą np. zuchwale że Chrystus (Syn Boga żywego) wyznawał religię żydowską czy że "Jezus jest w pełni człowiekiem swoich czasów i swojego …More
Herezja modernizmu polega na podważaniu Bóstwa Jezusa Chrystusa oraz rozdzielaniu jednej osoby Boga-Człowiek na "Jezusa historii" (w wersji dialogującej z talmudyzmem "Jezusa-Żyda") i "Jezusa wiary" po to żeby rozwalić katolickie dogmaty. Dlatego moderniści twierdzą np. zuchwale że Chrystus (Syn Boga żywego) wyznawał religię żydowską czy że "Jezus jest w pełni człowiekiem swoich czasów i swojego środowiska - żydowsko palestyńskiego w I w., którego niepokoje i nadzieje dzielił" (bc.edu/…nts/catholic/Vatican_Notes.htm)

Wielki papież Leon nauczał przeciw takim "rozdzielaczom" (Sermo XXII):
"Zatem w pełnej i doskonałej naturze prawdziwego człowieka narodził się prawdziwy Bóg, zachowując pełnię tego co było Jego własne i pełnię tego co było nasze. A przez “nasze” rozumiemy to co Stwórca od początku w nas uformował i co zamierzył naprawić. Albowiem to co przyniósł zwodziciel i przyjęli zwiedzeni nie znalazło śladu w Zbawicielu. Ani też przez to że przyjął ludzką słabowitość nie miał udziału w naszych słabościach. Przyjął postać sługi bez skazy grzechu, podnosząc co ludzkie i nie umniejszając tego co Boskie. Albowiem owo “wyjście z siebie”, w którym Niewidzialny stał się widzialny, a Stwórca i Pan wszystkiego jakim był, zapragnął być śmiertelny stanowiło pochylenie się z Miłosierdziem, a nie utratę Mocy. (…)
Albowiem Pan Jezus Chrystus przyszedł nie aby wytrwać mimo naszych skaz, nie po to by im się poddać, lecz po to by je uleczyć. Przyszedł aby wyleczyć każdą słabość naszego zepsucia i wszystkie rany naszych skażonych dusz i z tego powodu wypadało by się narodził według nowego porządku, który przyniósł ludzkiemu ciału nowy dar nieskażonej czystości. Albowiem nieskażona natura Tego, który się narodził musiała strzec pierwotnego dziewictwa Matki, zaś wlana moc Ducha Bożego musiała zachować nieskalane i święte owo sanktuarium, które dla siebie wybrał (…)
Wcielenie zmyliło diabła i spowodowało że przerwane zostały więzy, w których trzymał ludzi. Kiedy zatem miłosierny i mocny Zbawiciel tak przygotował rozpoczęcie swego ludzkiego żywota by ukryć moc Jego Bóstwa, które istniało w nim nierozerwalnie obok Jego człowieczeństwa, pod osłoną naszej słabowitości, ów podstępny wróg został zaskoczony i myślał że narodziny Dziecięcia, które narodziło się dla zbawienia ludzkości były mu tak poddane jak reszta przy swoich narodzinach. Albowiem widział Go płaczącego i łkającego, widział Go odzianego w pieluszki, poddanego obrzezaniu, ofiarującego ofiarę wymaganą przez prawo. A potem dostrzegał w Nim normalne dorastanie chłopca i nie wątpił w osiągnięcie męskiej dojrzałości naturalną drogą.
Jednocześnie [diabeł] sprowadzał obelgi, wielokrotne krzywdy, czynił użytek z przekleństw, zniewag, bluźnierstw, potwarzy, słowem, spuścił na Niego wszystkie siły swej furii i wyczerpał wszystkie rodzaje prób: a wiedząc że zatruł ludzką naturę nie wiedział, że nie miał udziału w grzechu pierworodnym Ten, którego śmiertelność potwierdzało tak wiele dowodów."
W obronie Tradycji Kościoła
Stąd też Jezus nie był religijnym żydem

Herezja doketyzmu polega na podważaniu człowieczeństwo Jezusa Chrystusa, który powiedział, że nie przyszedł znieść Prawa, lecz wypełnić (Mt 5, 17) i od 12 roku życia pielgrzymował do Jerozolimy na święto Paschy (Łk 2, 42-49), a nawet płacił podatek świątynny (Mt 17, 27). Nauczał w synagogach (Łk 4, 15) i stanął w obronie świętości Domu Bożego, jakim była …More
Stąd też Jezus nie był religijnym żydem

Herezja doketyzmu polega na podważaniu człowieczeństwo Jezusa Chrystusa, który powiedział, że nie przyszedł znieść Prawa, lecz wypełnić (Mt 5, 17) i od 12 roku życia pielgrzymował do Jerozolimy na święto Paschy (Łk 2, 42-49), a nawet płacił podatek świątynny (Mt 17, 27). Nauczał w synagogach (Łk 4, 15) i stanął w obronie świętości Domu Bożego, jakim była świątynia w Jerozolimie (Mt 21, 12-13).
Beatus 1
Pan Jezus stanął w obronie świątyni, w której mieszkał Jego Ojciec. Gdy po śmierci Pana Jezusa zasłona się rozdarła, Pan Bóg opuścił to miejsce. A potem Świątynia Jerozolimska została zburzona i nie został kamień na kamieniu, który by się nie zwalił. Pan Jezus powiedział: "Oto zostanie wam dom wasz pusty. Albowiem powiadam wam, nie ujrzycie mnie odtąd, aż powiecie: Błogosławiony, który przybywa …More
Pan Jezus stanął w obronie świątyni, w której mieszkał Jego Ojciec. Gdy po śmierci Pana Jezusa zasłona się rozdarła, Pan Bóg opuścił to miejsce. A potem Świątynia Jerozolimska została zburzona i nie został kamień na kamieniu, który by się nie zwalił. Pan Jezus powiedział: "Oto zostanie wam dom wasz pusty. Albowiem powiadam wam, nie ujrzycie mnie odtąd, aż powiecie: Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie." Jedyną drogą do zbawienia jest podążenie za Chrystusem. Naród żydowski odwrócił się od Mesjasza. Udoskonalił swoje ludzkie prawa, napisał Talmud i jeśli się nie nawróci, pójdzie na zatracenie.
Twoje dywagacje na temat żydowskości Pana Jezusa brzmią zabawnie. Jakby nobilitowało Syna Bożego to, że narodził się Żydem. Tym czasem Syn Boży spełnił obietnicę i wielu naprawdę ucieszyło się, że wśród nich przebywa Bóg. I to Jego osoba nobilitowała to plemię, które okazało się niewdzięczne.
wacula25wp.pl
V.R.S. No widzę po piwku napisałeś obszerny wielki tekst tylko co on ma wspólnego z naszym tematem Papieżem J.P II O CO CI tu chodzi?
V.R.S.
Widzę że sądzisz po sobie.
Co ma wspólnego? A choćby pkt nr 2 - to wypowiedzi Jana Pawła II wpłynęły na rozmycie wcześniejszego nauczania m.in. Piusa XII z Mystici Corporis Christi, np. poniższa wypowiedź że dopiero w momencie śmierci na krzyżu Jezus uzyskał pełnię wizji uszczęśliwiającej (vatican.va/…nts/hf_jp-ii_aud_19881207.html)
"Di Gesù, l’evangelista Giovanni dice che “rese lo spirito” (Gv…More
Widzę że sądzisz po sobie.
Co ma wspólnego? A choćby pkt nr 2 - to wypowiedzi Jana Pawła II wpłynęły na rozmycie wcześniejszego nauczania m.in. Piusa XII z Mystici Corporis Christi, np. poniższa wypowiedź że dopiero w momencie śmierci na krzyżu Jezus uzyskał pełnię wizji uszczęśliwiającej (vatican.va/…nts/hf_jp-ii_aud_19881207.html)
"Di Gesù, l’evangelista Giovanni dice che “rese lo spirito” (Gv 19, 30), Matteo che “esalò lo spirito” (Mt 27, 50), Marco e Luca che “spirò” (Mc 15, 37; Lc 23, 46). È l’anima di Gesù che entra nella pienezza della visione beatifica in seno alla Trinità"
"O Jezusie ewangelista Jan mówi że oddał ducha (J 19,30), Mateusz że wyzionął ducha (Mt 27, 50), Marek i Łukasz że oddał ducha (Mk 15,37, Łk 23,46). To dusza Jezusa, która wkracza do pełni wizji uszczęśliwiającej Trójcy."
A choćby pkt 4 bo to Jan Paweł II wyznawał osobliwy pogląd że "kto spotyka Jezusa Chrystusa spotyka judaizm". Choćby pkt 3 bo to on podniósł Talmud do rangi pomocy przy publicznych katechezach. A sam cytat w tytule opracowania ks. Michalczyka "Jezus jest Żydem i na zawsze nim pozostanie" to również owoc pontyfikatu JP II (bc.edu/…nts/catholic/Vatican_Notes.htm)
przy czym dość osobliwy bo zakłada w szczególności plemienność i nacjonalizm w niebie.
Beatus 1
Królu, po ukrzyżowaniu Mesjasza faryzeuszom nie pozostało nic innego jak napisać od nowa prawo i historię narodu wybranego. Tora przestała być świętą księgą. To Talmud zajął jej miejsce. Zakazów i nakazów jest o wiele więcej. Talmud czerpie ze wszystkich religii i wierzeń.
fartuszniak leszek
=> multibook.pl/…-kwestia-zydowska-w-Polsce/386
Ks. prof. dr Stanisław Trzeciak urodził się 25 października 1873 r. w Rudnie Wielkiej koło Rzeszowa. Ukończył gimnazjum w Rzeszowie, studia teologiczne na uniwersytecie we Fryburgu Szwajcarskim, w Wiedniu, w Rzymie, w Krakowie (doktorat) i w Jerozolimie. W latach 1903–1905 prowadził w Egipcie i Palestynie prace badawcze nad tamtejszą przyrodą i …
More
=> multibook.pl/…-kwestia-zydowska-w-Polsce/386
Ks. prof. dr Stanisław Trzeciak urodził się 25 października 1873 r. w Rudnie Wielkiej koło Rzeszowa. Ukończył gimnazjum w Rzeszowie, studia teologiczne na uniwersytecie we Fryburgu Szwajcarskim, w Wiedniu, w Rzymie, w Krakowie (doktorat) i w Jerozolimie. W latach 1903–1905 prowadził w Egipcie i Palestynie prace badawcze nad tamtejszą przyrodą i chorobami, zwłaszcza trądem. W latach 1906–1907 sekretarz konsystorza biskupiego w Przemyślu. Od 1907 do 1918 r. profesor Akademii Duchownej w Petersburgu. W czasie I–ej wojny światowej współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Pomocy Ofiarom Wojny. W czerwcu 1918 r. powrócił do kraju. Brał udział w obronie Lwowa. W 1921 r. zainicjował akcję mającą na celu pomoc dzieciom powracającym z Rosji. W latach 1923–1928 proboszcz w parafii w Dębowcu (diecezja przemyska). Od 1928 r. rektor kościoła św. Jacka w Warszawie, następnie proboszcz parafii św. Antoniego. Zginął od niemieckiej kuli w czasie powstania warszawskiego 9 sierpnia 1944 r
.
---
Autor: ks. dr Stanisław Trzeciak
V.R.S.
Ano baśnie. Baśnie tych sporo np. ta, którą znów wklejono na stronę główną:
"W rozważaniach na temat żydowskości Jezusa najistotniejszy bodaj jest kontekst religijny. Jezus z Nazaretu jest religijnym, praktykującym Żydem. (...) Jako Żyd jest dziedzicem Przymierza i temu dziedzictwu dochowuje wierności. Ogłoszenie prawdy o sobie, jako o żydowskim Mesjaszu, Jezus chce włączyć w kontekst kultu …More
Ano baśnie. Baśnie tych sporo np. ta, którą znów wklejono na stronę główną:
"W rozważaniach na temat żydowskości Jezusa najistotniejszy bodaj jest kontekst religijny. Jezus z Nazaretu jest religijnym, praktykującym Żydem. (...) Jako Żyd jest dziedzicem Przymierza i temu dziedzictwu dochowuje wierności. Ogłoszenie prawdy o sobie, jako o żydowskim Mesjaszu, Jezus chce włączyć w kontekst kultu synagogi. Przede wszystkim jednak chce zrealizować najwyższy akt złożenia w darze samego siebie w ramach obchodu żydowskich świąt paschalnych. Pozbawienie Jezusa więzi z judaizmem, a co za tym idzie – ze Świętymi Pismami Żydów (Starym Testamentem), byłoby oderwaniem Go od korzeni i ogołoceniem Jego tajemnicy z wszelkiego sensu."
---
Zamętu przyjaznego różnym herezjom tu sporo:
1. Po pierwsze, według Prawdy Wiary Katolickiej Chrystus Bóg i Chrystus człowiek to ta sama osoba a Wcielenie nie doprowadziło do zastąpienia czy usunięcia Bóstwa Chrystusa przez człowieczeństwo. Stąd też Jezus nie był religijnym żydem, bo w ogóle - będąc II Osobą Trójcy Świętej nie wyznawał judaizmu jako religii przygotowującej Jego przyjście i Nowe Przymierze. Nie jest zatem "dziedzicem Przymierza" lecz jego wypełnieniem, wykonaniem obietnicy, którą stanowiło. Jak zapewnia sam Chrystus w J 8 odnośnie Ojca: "wy Go nie znacie. Ja Go jednak znam. Gdybym powiedział, że Go nie znam, byłbym podobnie jak wy kłamcą". Nie potrzebuje zatem wierzenia w żydowską religię, bo posiada wiedzę o Bogu ją przewyższającą.

2. Jezus wbrew posoborowym baśniom, jak naucza Wiara Katolicka *), cieszył się na ziemi tzw. wizją uszczęśliwiającą (co wynika logicznie z jedności osoby Boga - człowieka) a nie otrzymał ją niby dopiero na krzyżu (niejako ewolucyjnie zwiększając swoją samoświadomość). Takie rozdzielanie Jezusa historii (Żyda) i Jezusa wiary (obiektu uczuć i wyobrażeń religijnych) to popłuczyny po modernizmie (posiadanie przez Chrystusa wizji uszczęśliwiającej kwestionował m.in. niesławny A. Loisy).
*) por. np. Pius XII Mystici Corporis Christi: "To zaś poznanie, tak pełne miłości, którym Boski Odkupiciel od pierwszej chwili Wcielenia nam towarzyszył, przechodzi wszelkie pojęcie i sądy ludzkie, ponieważ przez to uszczęśliwiające widzenie Boga, którego zażywał, skoro tylko pojawił się w łonie Boga-Rodzicy, ma On wszystkich członków mistycznego Ciała jakby obecnych przed oczyma swymi i otacza je miłością, która im niesie zbawienie, O przedziwne to zniżenie się do nas Boskiej miłości!"

3. Świętymi pismami dzisiejszych żydów nie jest Stary Testament, którego żydzi nie uznają i nie lubią tego określenia (bo zakłada wprost istnienie Nowego Testamentu, który odrzucają) lecz Tora plus Talmud.

4. Teza że tajemnica Wcielenia Syna Bożego i jej sens sprowadza się do więzi z judaizmem jest heretycka i stawiająca rzecz do góry nogami. Odwrotnie, jak zawsze nauczał Kościół - to ogołocenie judaizmu (mozaizmu) z jego ukierunkowania na przyjście Mesjasza i Nowe Przymierze (czyli to co robią współcześni żydzi) pozbawia judaizm wszelkiego sensu. Podobnie odkupieńcza męka śmierć Chrystusa nie polega na "złożeniu w darze samego siebie w ramach obchodu żydowskich świąt paschalnych". Ponownie następuje tu odwrócenie pojęć - to żydowskie święta paschalne stanowiły jedynie zapowiedź, prefigurację i przygotowanie do Ofiary Baranka Bożego.

5. "Ogłoszenie prawdy o sobie, jako o żydowskim Mesjaszu, Jezus chce włączyć w kontekst kultu synagogi. "
Nie, to ówczesna synagoga istniała jedynie po to by żydzi mogli rozeznać przyjście Mesjasza i Odkupiciela. Teza o tym że Bóg-Człowiek miałby dokonywać swoistej inkulturacji swojego przesłania pod zastaną kulturę jest ponownie heretycka. Odwrotnie - to kultura powyższa została stworzona z udziałem Objawienia Bożego po to by przyjąć przesłanie Chrystusa.