Radek33
Radek33

Przeklęty,opętany Judasz i zabobonny,tchórzliwy Piłat wg.objawień Bł.A.K.Emmerich

(...)"Niepewność dręczyła go więcej jeszcze niż przedtem. Sumienie mówiło mu, że Jezus jest niewinny, żona zapewniała, że to święty; z jednej strony szeptał mu do ucha zabobon: „Jezus jest nieprzyjacielem twych bożków", z drugiej strony mówiło mu tchórzostwo: „Jezus sam jest Bogiem i potrafi się zemścić srogo." W tej trwożnej niepewności jeszcze raz zaklął Jezusa uroczyście, by mu powiedział, …More
(...)"Niepewność dręczyła go więcej jeszcze niż przedtem. Sumienie mówiło mu, że Jezus jest niewinny, żona zapewniała, że to święty; z jednej strony szeptał mu do ucha zabobon: „Jezus jest nieprzyjacielem twych bożków", z drugiej strony mówiło mu tchórzostwo: „Jezus sam jest Bogiem i potrafi się zemścić srogo." W tej trwożnej niepewności jeszcze raz zaklął Jezusa uroczyście, by mu powiedział, kim jest. Lecz Jezus, nie odpowiadając wprost, wyliczył mu znowu wszystkie jego najtajniejsze grzechy, przepowiedział mu przyszły haniebny koniec i oznajmił wreszcie, że w owym dniu ostatnim sądzić go będzie sprawiedliwym sądem, siedząc na tronie obłoków. Podrażniony tymi słowy, skłonny był Piłat raczej do potępienia, niż do uwolnienia Jezusa."
Radek33

"Wyklęty"-dramat hist.POLSKA 2017(+18)-(link do całego filmu w opisie!)

Film, jak wyjaśnił jego scenarzysta i reżyser Konrad Łęcki, opowiada o podziemiu poakowskim. "Ten aspekt podziemia niepodległościowego najbardziej mnie interesuje. 90 proc. wydarzeń przedstawionych w tym filmie, łącznie z tymi najbrutalniejszymi, miało miejsce w rzeczywistości. Postaci, które są odtwarzane przez aktorów mają swoje pierwowzory"
Radek33

„Panie Adamie, pan pozdrowi brata”, czyli Niezłomni i prawdziwie wyklęci - blog Bazyli1969

"Kiedy moi oprawcy stwierdzili, że bicie już na mnie nie działa, sięgali po inny sposób. Wiązano mi ręce oraz nogi i sadzano na haku, w ten sposób, że plecami opierałem się o ścianę, a wyciągnięte, skrępowane nogi, opierano o taboret. Boże, cóż to za koszmarna tortura! Cały ciężar ciała spoczywa na centymetrowej grubości końcówce wbitego w ścianie i zagiętego – w pewnej odległości i pod kątem …More
"Kiedy moi oprawcy stwierdzili, że bicie już na mnie nie działa, sięgali po inny sposób. Wiązano mi ręce oraz nogi i sadzano na haku, w ten sposób, że plecami opierałem się o ścianę, a wyciągnięte, skrępowane nogi, opierano o taboret. Boże, cóż to za koszmarna tortura! Cały ciężar ciała spoczywa na centymetrowej grubości końcówce wbitego w ścianie i zagiętego – w pewnej odległości i pod kątem prostym – żelaznego haka. W dodatku sadzają cię tak, żebyś opierał się na kości ogonowej. Nawet niewielkie poruszenie powoduje, że hak wbija się w odbytnicę. Ile razy ja przy tej operacji mdlałem…"
Radek33

Dr Martyka: Ile jeszcze ludzi musi umrzeć, żebyśmy się opamiętali?

(...) "te absurdalne w wielu przypadkach ograniczenia, są wprowadzane bez żadnych podstaw czy badań. Porównanie choćby krajów Europy, które wprowadziły lockdown oraz tych, które potraktowały SARS-COV-2 jako normalnego wirusa, wyraźnie wskazuje, że lockdown nie daje żadnych rezultatów. Ostatecznie wątpliwości rozwija porównanie Florydy i Kalifornii - dwóch stanów z podobnym klimatem, podobnym …More
(...) "te absurdalne w wielu przypadkach ograniczenia, są wprowadzane bez żadnych podstaw czy badań. Porównanie choćby krajów Europy, które wprowadziły lockdown oraz tych, które potraktowały SARS-COV-2 jako normalnego wirusa, wyraźnie wskazuje, że lockdown nie daje żadnych rezultatów. Ostatecznie wątpliwości rozwija porównanie Florydy i Kalifornii - dwóch stanów z podobnym klimatem, podobnym poziomem zakażeń, ale całkowicie różnym podejściem do zamykania gospodarki."
Radek33

"Kamienie Na Szaniec" - film PL 2014

Dziś na TVP1 o godz.21:20 film o św.s.Faustynie :"Miłość i miłosierdzie" z 2019 r.

Dokument fabularyzowany o Bożym Miłosierdziu i misji Siostry Faustyny Kowalskiej, ujawniający nieznane dotąd fakty i niedawno ujawnione dokumenty.
Radek33

"Kamienie Na Szaniec" - dramat woj. Polska- 2014

Dziś na TVP1 o godz.21:20 premiera w tv filmu o św.s.Faustynie "Miłość i miłosierdzie"z 2019 roku
Radek33

Postulator donosicielem czyli kto pilnuje sprawy zabójstwa księdza Jerzego - blog MrSomebody

"Tutaj warto wspomnieć jedną z najbardziej tajemniczych i nieznanych spraw, które były wynikiem zabójstwa kapelana „Solidarności”. Były to spotkania w gronie: przedstawiciele tzw. konstruktywnej opozycji czyli Tadeusz Mazowiecki i Bronisław Geremek oraz najważniejsze postaci PRL czyli generałowie Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak i ówczesny premier Mieczysław Rakowski. Pierwsze z kilku …More
"Tutaj warto wspomnieć jedną z najbardziej tajemniczych i nieznanych spraw, które były wynikiem zabójstwa kapelana „Solidarności”. Były to spotkania w gronie: przedstawiciele tzw. konstruktywnej opozycji czyli Tadeusz Mazowiecki i Bronisław Geremek oraz najważniejsze postaci PRL czyli generałowie Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak i ówczesny premier Mieczysław Rakowski. Pierwsze z kilku spotkań odbyło się 30. października 1984 roku, a więc w dniu kiedy oficjalnie wydobyto zwłoki księdza z Wisły... "
Radek33

Temat Dnia - Nie rozliczeni do dziś zleceniodawcy morderstwa bł ks. Jerzego Popiełuszki

Weronika boli mnie to bardzo, tak jak boli mnie też to, że w zasadzie prawie nikt poza małymi wyjątkami nie chce tej założycielskiej zbrodni III RP wyjaśnić, jakby jakas tajemnicza siła mocno nad tym czuwała. Co gorsza być może ta sama siła rozpowszechnia bzdurną tezę, że "grzebanie" w tej sprawie może opóźnić kanonizację! Jak się okazało jednym z promotorów tej tezy okazał się "zatroskany" o …More
Weronika boli mnie to bardzo, tak jak boli mnie też to, że w zasadzie prawie nikt poza małymi wyjątkami nie chce tej założycielskiej zbrodni III RP wyjaśnić, jakby jakas tajemnicza siła mocno nad tym czuwała. Co gorsza być może ta sama siła rozpowszechnia bzdurną tezę, że "grzebanie" w tej sprawie może opóźnić kanonizację! Jak się okazało jednym z promotorów tej tezy okazał się "zatroskany" o kanonizację kapłan, który okazał się tajnym współpracownikiem SB, który chyba nawet donosił na świętego męczennika
Radek33

Temat Dnia - Nie rozliczeni do dziś zleceniodawcy morderstwa bł ks. Jerzego Popiełuszki

Nie tylko zleceniodawcy, ale i faktyczni mordercy, którymi nie byli, wbrew temu co do dziś próbuje się wmawiać ,porywacze Piotrowski i s-ka,(tylko żyjący do dziś jak paczki w maśle byli oficerowie WSW), jak i autorzy najpodlejszej prosto z piekła umowy, między Kiszczakiem - Jaruzelskim-Rakowskim, a Michnikiem i Mazowieckim, którzy "nad trumna" ks uzgodnili ze sprawy nie będą "ruszać"
Radek33

Czy czeka nas zakaz promocji hospicjów dla śmiertelnie chorych dzieci?

I pomyśleć o ironio,że postępowe lewactwo nazywa ludzi o poglądach narodowo-katolickich faszystami.Duchowe dzieci i moralni spadkobiercy Hitlera,szczycący się znakiem runy Schutzstaffel ,prawdziwi i najwięksi faszyści świata nie wiedzą bądź nie chcą wiedzieć,kto zapoczątkował zarówno mordowanie dzieci w łonach matek ,jak i eliminację ludzi nieuleczalnie chorych
Radek33

Prawdziwa historia Oskara Schindlera - NCZAS.COM

"Biznes na Żydach: pieniądze i seks

W listopadzie za niewielkie pieniądze kupił upadłą fabrykę. Zmienił ją w Niemiecką Fabrykę Naczyń Emaliowanych. Do pracy w niej zatrudnił 50 Żydów, gdyż była to prawie darmowa siła robocza. Fabryka rozpoczęła produkcję garnków, kotłów i menażek dla niemieckiej armii. W jednym z listów do swojej żony Emilie pisał wówczas: „Wojna to naprawdę dobry interes”.(...)
Radek33

To nie nagonka, to obława! Obława na Polskę i Polaków

"(...) Dla mnie nie ulega najmniejszej wątpliwości, że amerykański reżyserski gwiazdor żydowskiego pochodzenia z pełną premedytacją łże, i to na zamówienie „Przedsiębiorstwa Holokaust”. Spielberg puszcza w świat absurdalne dla nas, Polaków, przesłanie, jakobyśmy o niczym innym nie marzyli, jak o powrocie na nasze ziemie esesmańskich ludobójców, którzy na dodatek mieliby nas „znowu chronić”. Otóż …More
"(...) Dla mnie nie ulega najmniejszej wątpliwości, że amerykański reżyserski gwiazdor żydowskiego pochodzenia z pełną premedytacją łże, i to na zamówienie „Przedsiębiorstwa Holokaust”. Spielberg puszcza w świat absurdalne dla nas, Polaków, przesłanie, jakobyśmy o niczym innym nie marzyli, jak o powrocie na nasze ziemie esesmańskich ludobójców, którzy na dodatek mieliby nas „znowu chronić”. Otóż opowiedziana przez Spielberga scena mogłaby się wydarzyć tylko w jednym przypadku... "
Radek33

Potężna modlitwa do Michała Archanioła. Co oznaczają jej słowa? | Fronda.pl

Czasem nomen omen diabeł tkwi w szczegółach.Zwrot "wspomagaj" nie sprawi,że wazność tej modlitwy się zmniejszy.Ale wyobraźmy sobie,że odmawia ją zdesperowany grzesznik,którego "dobicie" przez szatana to tylko kwestia czasu .Sama pomoc może nie wystarczyć,bo jest jak małe dziecko,nic już nie jest w stanie zrobić i Archanioł żeby go uratować musi go obronić sam.Jak ktoś chce niech poszuka sobie w …More
Czasem nomen omen diabeł tkwi w szczegółach.Zwrot "wspomagaj" nie sprawi,że wazność tej modlitwy się zmniejszy.Ale wyobraźmy sobie,że odmawia ją zdesperowany grzesznik,którego "dobicie" przez szatana to tylko kwestia czasu .Sama pomoc może nie wystarczyć,bo jest jak małe dziecko,nic już nie jest w stanie zrobić i Archanioł żeby go uratować musi go obronić sam.Jak ktoś chce niech poszuka sobie w internecie historii pewnego chyba australijskiego żołnierza,którego obronił a nie wspomógł Św.Michał ratując mu życie
Radek33

"Sierpniowa mgła"-dramat woj.-hist.-Niemcy/Austria 2016 lektor PL

"Sierpniowa mgła" powinna trafić do jak najszerszej widowni. Po pierwsze, reżyser bez ogródek pokazał, że za bezużytecznych czy szkodliwych Niemcy uznawali ogromną rzeszę ludzi: nieuleczalnie chorych, niepełnosprawnych fizycznie i umysłowo, chorujących na padaczkę, depresję i manię, schizofreników, autystyków, osoby z zespołem Downa, miewających ataki agresji, chromych, ze zdeformowanymi …More
"Sierpniowa mgła" powinna trafić do jak najszerszej widowni. Po pierwsze, reżyser bez ogródek pokazał, że za bezużytecznych czy szkodliwych Niemcy uznawali ogromną rzeszę ludzi: nieuleczalnie chorych, niepełnosprawnych fizycznie i umysłowo, chorujących na padaczkę, depresję i manię, schizofreników, autystyków, osoby z zespołem Downa, miewających ataki agresji, chromych, ze zdeformowanymi organami, głuchoniemych, jąkających się, nawet zdrowe sieroty. Większość widzów znajdzie przynajmniej jedną osobę należącą do którejś z tych kategorii, co jest najlepszym dowodem na to, że za każdym razem, kiedy jakiś polityk czy inny lewicowy "autorytet" zaczyna mówić o eutanazji czy aborcji powoływać się na "wolność" czy też "dobro" człowieka,kobiety, powinniśmy zdać sobie sprawę jakim wielkim złem jest jedno i drugie,oraz to,że de facto inspiratorami i ojcami śmierci setek milionów ofiar ,które o zgrozo trwają po dziś dzień zalegalizowane przez wiele państw,jest Adolf Hitler i nazistowskie Niemcy . Po drugie, film jest historią opartą na prawdziwych wydarzeniach, a Ernst Lossa jest postacią autentyczną. Takie filmy, jak "Sierpniowa mgła", symbolicznie przywracają twarze ofiarom, które przez dekady były wyłącznie częścią różnych statystyk.
Radek33

Sondaż. PiS miażdży opozycję. Prof. Kik: Protesty aborcjonistów mu nie szkodzą

Być może rzeczywiście PiS dalej ma największe ogólne poparcie,ale tylko dlatego,że masa ludzi w starszym wieku nie korzysta z niezależnych mediów,które są praktycznie tylko w internecie,może poza Gazetą warszawską,która w sumie jako jedyna z najbardziej popularnych tygodników pisze prawdę.Wystraczy wejść sobie na YT pod jakikolwiek fim z portalu TVP Info np o szczepieniu i covid i dopiero wtedy …More
Być może rzeczywiście PiS dalej ma największe ogólne poparcie,ale tylko dlatego,że masa ludzi w starszym wieku nie korzysta z niezależnych mediów,które są praktycznie tylko w internecie,może poza Gazetą warszawską,która w sumie jako jedyna z najbardziej popularnych tygodników pisze prawdę.Wystraczy wejść sobie na YT pod jakikolwiek fim z portalu TVP Info np o szczepieniu i covid i dopiero wtedy widać kto kogo miażdży.Komentarze pod szczepionkowo-covidową propagandą nie pozostwiają złudzeń.I nie chodzi bynajmniej o marginalne antypisowe lewactwo,z frazesem na gębach:***** ***Ogrom głównie młodych ludzi i tych w średnim wieku już dawno zrozumiało w co się gra i że zrobiono z Polaków idiotów i królików doświadczalnych ,łamiąc prawo i konstytucję niemal przez wszystkie służby i polityków.U młodych ludzi PiS jest przegrany,nawet o poglądach prawicowo-konserwatywnych.Jakby tego było mało ciągle dolewa oliwy do ognia.W tym wypadku jedynym rozsądnym wyborem może być tylko Konfederacja,która owszem nie jest idealna,ale w zasadzie tylko ona mówi w tym momencie prawdę i głośno mówi co się dzieje.Szkoda tylko ,że rzadko można ich usłyszeć w propagandowych stacjach takich jak Tvp czy tvn,czasem w polsacie.I jeszcze jedno:Rządowa koalicja nie jest żadną zjednoczoną prawicą,bo jedyna prawdziwie prawicowa partia to Konfederacja ,a ona nie jest w rządzie.A PiS już wiele razy potwierdziło ,że bliżej im do centrum
Radek33

"Opętana Herodiada zaczęła pastwić się nad głową Jana kłując język, policzki oraz oczy!"

"Widząc to kat, zabrał się do wykonania okrutnego wyroku. Miał do tego maszynę, dającą się chyba porównać z łapką na lisy. Był to żelazny pierścień, a w nim po bokach dwa ostre żelaza w kształcie nożyc; kat założył to na szyję klęczącemu Janowi, pociągnął, czy też nacisnął sprężynę, i w tej chwili przecięły ostrza szyję, oddzielając głowę od tułowia. Jan nie ruszył się nawet — odcięta głowa …More
"Widząc to kat, zabrał się do wykonania okrutnego wyroku. Miał do tego maszynę, dającą się chyba porównać z łapką na lisy. Był to żelazny pierścień, a w nim po bokach dwa ostre żelaza w kształcie nożyc; kat założył to na szyję klęczącemu Janowi, pociągnął, czy też nacisnął sprężynę, i w tej chwili przecięły ostrza szyję, oddzielając głowę od tułowia. Jan nie ruszył się nawet — odcięta głowa upadła na ziemię, a z tułowia wytrysnął potrójny strumień krwi, skraplając głowę i ciało Świętego i chrzcząc go niejako w własnej krwi."
Radek33

Oczyszeczenie Maryi,ofiarowanie Dzieciątka i śmierć Symeona-wizja Bł.A.K.Emmerich

(...)"Wszystko było tak piękne; wnętrze celi było pełne światła, a starzec promieniał z radości. Poszedł do swego mieszkania i opowiedział ucieszony swej żonie zwiastowanie anielskie. Następnie udał się znów na modlitwę. Zauważyłam, że pobożni kapłani i Izraelici nie kiwali się tak przy modlitwie, jak dzisiejsi Żydzi, ale za to biczowali się. Widziałam, że i Anna w swej celi przy świątyni była …More
(...)"Wszystko było tak piękne; wnętrze celi było pełne światła, a starzec promieniał z radości. Poszedł do swego mieszkania i opowiedział ucieszony swej żonie zwiastowanie anielskie. Następnie udał się znów na modlitwę. Zauważyłam, że pobożni kapłani i Izraelici nie kiwali się tak przy modlitwie, jak dzisiejsi Żydzi, ale za to biczowali się. Widziałam, że i Anna w swej celi przy świątyni była zachwycona w modlitwie i miała widzenie..."
Radek33

Niewdzięczność po polsku, czyli kto wie o zasługach Elentira dla Polski?

"W dniu takim, jak choćby ten dzisiejszy, gdy świat wspomina rocznicę wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, Elentir przypomina już od rana na swym blogu Contando Estrelas materiał zatytułowany „Polscy katolicy: wielcy zapomniani, gdy mowa o ofiarach Holokaustu”.Hiszpanie, podobnie zresztą jak inne zachodnie nacje, debatując o nazistowskich obozach śmierci …More
"W dniu takim, jak choćby ten dzisiejszy, gdy świat wspomina rocznicę wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, Elentir przypomina już od rana na swym blogu Contando Estrelas materiał zatytułowany „Polscy katolicy: wielcy zapomniani, gdy mowa o ofiarach Holokaustu”.Hiszpanie, podobnie zresztą jak inne zachodnie nacje, debatując o nazistowskich obozach śmierci zwykli wymieniać tylko Żydów, homoseksualistów, jeńców sowieckich i Cyganów stąd waga tego przykładowego artykułu ale też setek innych jego tekstów jest nie do przecenienia."
Radek33

Ustawa 447 od podszewki!Co nam szykują? | Audiobook "POWRÓT DO JEDWABNEGO" | Rozdział 5

Jak zbudowane zostało kłamstwo o Jedwabnem?
fragment książki "Powrót do Jedwabnego"


ROZDZIAŁ II
NIEBEZPIECZNE KŁAMSTWA GROSSA

W marcu 2001 Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie zleciła profesorowi Andrzejowi Koli, archeologowi z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zbadanie miejsca, w którym mógł znajdować się relikt stodoły Śleszyńskiego – miejsce spalenia Żydów z …More
Jak zbudowane zostało kłamstwo o Jedwabnem?
fragment książki "Powrót do Jedwabnego"


ROZDZIAŁ II
NIEBEZPIECZNE KŁAMSTWA GROSSA

W marcu 2001 Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie zleciła profesorowi Andrzejowi Koli, archeologowi z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zbadanie miejsca, w którym mógł znajdować się relikt stodoły Śleszyńskiego – miejsce spalenia Żydów z Jedwabnego oraz zbiorowa mogiła.

Podstawą badań były zdjęcia lotnicze z lat pięćdziesiątych, na których uwidoczniono szczątki stodoły i duży grób zewnętrzny. Planowano przebadać także pozostałość cmentarza żydowskiego, ale na to nie zgodziła się już strona żydowska, którą reprezentował między innymi rabin Ekstein. Za merytoryczną stronę prac ze strony polskiej odpowiadała Małgorzata Grupa, uznana archeolog, która zdobywała doświadczenie między innymi podczas prac na miejscach kaźni polskich oficerów w Katyniu i Charkowie. Archeologowie przyjechali na miejsce i – pod specjalnym nadzorem Żydów, bo do tego to sprowadzono – krok po kroku odnajdywali dowody przeczące wersji Grossa.

W obrębie reliktu stodoły badacze odnaleźli cztery łuski karabinowe typu Mauer i jedną typu Mosin, a w kolejnych dniach jeszcze piętnaście łusek, dwa naboje, zapalnik oraz spłonkę z napisami w języku niemieckim. Kolejnym krokiem miała być już ekshumacja, po której spodziewano się uzyskać odpowiedź na dwa kluczowe pytania. Ilu ich było? I jak zginęli?

24 i 25 maja rozpoczęto prace przygotowawcze do ekshumacji, w trakcie których znaleziono między innymi złote obrączki, łańcuszki i srebrny zegarek kieszonkowy, a nazajutrz ujawniono kolejnych kilkadziesiąt łusek karabinowych Mauser 7,92 mm. Rozmawiałem z ludźmi, którzy byli wtedy na miejscu ekshumacji – doświadczeni archeolodzy, którzy to, co się tam wtedy działo, nawet po latach wspominają jako pandemonium – istne piekło. Następnego dnia prace zaczęto i natychmiast, na wiele godzin, przerwano. Wrzaski i awantury, non stop nieuzasadnione pretensje o wszystko i zawieszone w powietrzu groźby – warunki, jakich nie spotkali nigdy i nigdzie wcześniej. Naczelny rabin Warszawy i Łodzi Michael Schudrich, który, nieformalnie, kręcił tym wszystkim, dwoił się i troił, i bez przerwy coś z kimś konsultował, to z Warszawą, to znów z kimś za granicą. Wielu ludzi decydowało o tym, co może się wydarzyć, a co nie – i wiele wskazuje, że nie byli to Polacy.

A potem zaczęło się na dobre.

30 maja 2001 na terenie stodoły odnaleziono szczątki pomnika Lenina, którego według żydowskich świadków żadną miarą nie powinno tu być, ponieważ według „naocznych świadków” – jak przedstawiał Gross ludzi, których tragicznego dnia w ogóle w Jedwabnem nie było – pomnik został zakopany na cmentarzu. Jakim więc cudem ważący setki kilogramów monument Lenina teleportował się do stodoły? I co widzieli „świadkowie”, na których powołuje się Gross, a którzy w rzeczywistości tragicznego dnia znajdowali się o setki kilometrów od Jedwabnego? I znów: dużo pytań – mało odpowiedzi.

Interesujące, że w obronę wersji Żydów kłamców wpisał się także Instytut Pamięci Narodowej, a konkretnie prokurator Radosław Ignatiew, któremu zabrakło odwagi, aby pewne rzeczy nazwać po imieniu. Przykładem są łuski po nabojach odnalezione na terenie stodoły i grób odnaleziony na zewnątrz stodoły Śleszyńskiego. Zastanawiający jest zwłaszcza fragment uzasadnienia postanowienia o umorzeniu śledztwa zaciemniający obraz żydowskiej manipulacji:
„Nowo ujawniony grób wewnątrz obrysu kamiennego fundamentu stodoły jest miejscem pochówku kilkudziesięciu mężczyzn, w tym rabina i rzezaka (w grobie znaleziono ostrze rytualnego noża rzezaka). Mężczyźni ci zostali zmuszeni do przyniesienia z miasta dwóch części rozbitego popiersia Lenina. Następnie zostali zabici, a ich zwłoki wrzucono do dołu wcześniej wykopanego wewnątrz stodoły. Na zwłoki wrzucono betonowe fragmenty pomnika. Zapewne zabójstw dokonano w stodole, a więc w ukryciu przed osobami postronnymi. Potwierdzają to dane w dotychczasowych przekazach historycznych i zeznaniach świadków, gdzie typowano cmentarz żydowski jako miejsce egzekucji i pochowania osób z grupy niosącej fragmenty pomnika Lenina. Ustalenia w czasie czynności ekshumacyjnych pozwoliły więc na weryfikację prawdziwości niektórych danych historycznych i zeznań świadków”.

Prokurator stwierdził, że odnalezienie nowego grobu ze szczątkami mężczyzn i postumentu Lenina na terenie stodoły jest zgodne z danymi zawartymi w przekazach historycznych, czyli, mówiąc wprost, z zeznaniami świadków żydowskich, w których jako miejsce pochówku i egzekucji osób z grupy niosącej fragmenty pomnika Lenina wskazano cmentarz żydowski. Kiedy czytałem uzasadnienie, przypomniałem sobie stare porzekadło: jeśli myślisz – nie mów, jeśli mówisz – nie pisz, jeśli piszesz – nie podpisuj – i zastanawiałem się, czy prokurator Ignatiew też je zna. A jeśli nie, to warto, by je poznał i dobrze sobie przyswoił. Bo kto w końcu ma rację: świadkowie żydowscy, którzy mówili o pomniku Lenina zakopanym na cmentarzu czy polscy archeologowie, którzy znaleźli ten pomnik zakopany w stodole?

Aby dokładnie zrozumieć dylematy prokuratora Ignatiewa, najlepiej oddać głos kolejnemu „wiarygodnemu” świadkowi, na relację którego wielokrotnie powoływał się autor „Sąsiadów”. Avigdor Kochav vel Wiktor Nieławicki: „na środku rynku stała statua Lenina. Goje zmusili starego rabina do noszenia posągu i recytowania: »My, Żydzi, jesteśmy odpowiedzialni za wojnę i chcemy, aby wojna trwała«. Następnie zarządzili pochówek posągu na cmentarzu żydowskim”. Przywołany tekst to fragment relacji złożonej w Yad Vashem przez Nieławickiego vel Avigdora Kochava, który zapewnił, że był naocznym świadkiem wydarzeń w Jedwabnem. Ciekawe, czy po ekshumacji 30 maja 2001 zmienił kłamliwe zeznania, całkowicie podważone odkryciem archeologów.

Generalnie ten dzień – z punktu widzenia ludzi poszukujących prawdy o zbrodni w Jedwabnem – to niezwykły i pamiętny dzień. W nowo odkrytym grobie poza stodołą, w obrębie ludzkich szczątków znaleziono kolejną łuskę karabinową, a zaraz potem, w grobie, następną łuskę. Zabezpieczono też liczne odnajdywane w mogiłach przedmioty, kolejne złote obrączki, łańcuszki, monety. Wszystko to miało znaczenie, bo przecież żydowscy „świadkowie” twierdzili, że tabunom polskich zbrodniarzy nie dość było Żydów zabić – potem pracowali wytrwale, by już po śmierci swoje ofiary okraść. Polscy archeolodzy na pewno nie dotarli do wszystkiego, ale im głębiej „kopali”, tym gorzej wyglądało to dla wersji Jana Tomasza Grossa, na której zbudowano mit o polskiej zbrodni i wręcz quasi-nazizmie.

Najważniejsze miało jednak dopiero nastąpić – pozornie drobne odkrycie, które na pierwszy rzut oka mogło nie znaczyć nic, w rzeczywistości jednak zmieniało wszystko.

30 maja archeolodzy pracujący przy ekshumacji w Jedwabnem znaleźli łuskę typu Mauser kaliber 7,92. Bardzo to było interesujące, bo okazało się, że pocisk, którego pozostałość stanowiła łuska, został wystrzelony z karabinu maszynowego MG 42. Karabinu, który co prawda wszedł do seryjnej produkcji na przełomie 1941/1942 – a więc już po zbrodni w Jedwabnem – ale którego prototyp powstał latem 1939, a więc przed agresją niemiecką na Polskę i który na początku 1941 w liczbie tysiąca siedmiuset egzemplarzy znalazł się w rękach niemieckich żołnierzy jako broń testowana w warunkach bojowych. Potem, na żądanie Wehrmachtu, dopracowano konstrukcję karabinu, zwiększając jego szybkostrzelność i nadano mu oznaczenie MG 39/41. Najciekawsze było jednak nawet nie to, że taką łuskę znaleziono, ale to, gdzie ją znaleziono – poniżej sześćdziesięciu centymetrów od powierzchni ziemi, na terenie grobu w stodole Śleszyńskiego, pod resztkami betonowego postumentu Lenina.

Zapyta ktoś – ktoś nie do końca w sprawie zorientowany – dlaczego znalezienie tej właśnie łuski w tym właśnie miejscu było tak doniosłym wydarzeniem, skoro w okolicach stodoły i grobu w Jedwabnem znaleziono kilkadziesiąt innych łusek różnego typu?

Nie jest to pytanie, na które liczba potencjalnych wariantów odpowiedzi zmierzałaby do nieskończoności, a przeciwnie, jest tu tylko jedna sensowna odpowiedź – bo ta łuska to cała prawda o tym, kto zabijał Żydów w Jedwabnem. Znalezienie wszystkich innych łusek i nabojów w Jedwabnem teoretycznie można wytłumaczyć tym, że pochodzą z późniejszego bądź wcześniejszego okresu. Jak jednak wytłumaczyć znalezienie łuski z broni, którą żołnierze niemieccy otrzymali niedługo przed realizacją planu „Barbarossa” – agresji na sojuszniczy Związek Radziecki – i która to łuska znalazła się pod zakopanym pod ziemią 10 lipca 1941 monumentalnym obeliskiem Lenina?

Z punktu widzenia twórców mitu o polskiej zbrodni w Jedwabnem na to pytanie nie było dobrej odpowiedzi. Więcej – nie było żadnej odpowiedzi, więc w takiej sytuacji ktoś postanowił zamknąć to wszystko. Kto mógł to zrobić, pokazały dalsze wydarzenia, które od tego momentu potoczyły się już błyskawicznie. Rabin Schudrich już nawet nie próbował ukrywać, że to nieoficjalnie nadzorujący w imieniu Żydów pracę w Jedwabnem rabin Ekstein gra tu pierwsze skrzypce, tak jednak czy inaczej, obaj, zgodnie, zażądali przerwania ekshumacji. Powód? Bo zbliża się szabas. Cóż można powiedzieć? Pretekst mało wyszukany i górnolotny, za to dobry jak każdy inny – ale fakt: nie posłużyli się inwencją. Mówiąc szczerze nie musieli.

Przyparci do muru przedstawiciele najwyższych polskich władz z ministrem sprawiedliwości Lechem Kaczyńskim i prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim na czele uznali żądanie Schudricha za wiążące. Polecenie było jasne: eksploracja grobu i terenu stodoły tylko do momentu ujawnienia zwartych zespołów kości ludzkich w układzie anatomicznym. Zabroniono podnoszenia kości – a taki sposób prowadzania badań, to była ślepa uliczka po prostu. Prowadzący ekshumację polscy naukowcy, z odpowiedzialną za pracę na miejscu Małgorzatą Grupą na czele, zaprotestowali – nie po raz pierwszy, ale, jak się okazało, po raz ostatni.

4 czerwca minister sprawiedliwości Lech Kaczyński podjął decyzję o zakończeniu prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej, jak to określono, z powodu wyczerpania możliwości badawczych. Szczątki ludzkie po ich zbadaniu złożono w obu grobach – i groby zasypano. Decyzja ministra o zakończeniu ekshumacji była niezrozumiała, bo powoływanie się na zasady religii żydowskiej było w tym wypadku jedynie łatwym do sprawdzenia wybiegiem. Zgodnie z halachą, wykładnią prawa mojżeszowego, ekshumacji można dokonać w celu przeprowadzenia ponownego pochówku, przeniesienia zmarłego do innej mogiły – gdy pierwszy grób miał być w założeniu tymczasowy – jeśli grób znajduje się w miejscu bez nadzoru lub w miejscu nietypowym, poza cmentarzem. W przypadku pochowanych w Jedwabnem zachodziły i nadal zachodzą wszystkie wskazane tu przesłanki jednocześnie!

Inną, a wielce wymowną kwestią jest to, że w tym wypadku przedłożono żydowskie prawo religijne ponad prawo państwa polskiego – fakt, który więcej mówi o tym, kto naprawdę podejmował decyzję w sprawie przerwania ekshumacji w Jedwabnem, niż jakiekolwiek słowa.

Jaka była prawdziwa przyczyna przerwania ekshumacji?

Odpowiedź nie jest trudna.

Rabini rozumieli dobrze, że z każdą zdejmowaną z miejsca pochówku warstwą ziemi, odkrywana jest prawda o oszustwie Jana Tomasza Grossa. Rzecz w tym, że w tamtym momencie nie był to już problem tylko Jana Tomasza Grossa, ale szeroko rozumianego Przedsiębiorstwa Holokaust, które od roku prowadziło już gigantyczną kampanię oszczerstw pod adresem Polski i Polaków.

Oszczerstw, dla których brednie Grossa stały się fundamentem z widokami na przyszłe wielomiliardowe roszczenia i których broniono już na zasadzie obrony twierdzy, z której uciekli ostatni mieszkańcy – bo na logikę rzecz biorąc wydawało się, że tu już nie ma czego bronić. A jednak robiono to nadal i rzecz najbardziej szokująca – robiono skutecznie.

Pokazało to dwie rzeczy: z jednej strony potęgę Przedsiębiorstwa Holokaust, czyli Żydów po prostu, z drugiej – słabość polskiego państwa. Rabin Michael Schudrich i inni rozegrali rzecz całą po prostu koncertowo, dokładnie tak, jak chcieli.
---
Radek33

po tamtej stronie...

Św.o.Pio:"Była już późna noc, a one przypuściły szturm, pośród diabelskich hałasów. Chociaż nic wpierw nie widziałem, domyśliłem się, kto wydaje te dziwne dźwięki. Zamiast wpaść w popłoch, przygotowywałem się do bitwy, okazując im szyderczy uśmiech. Potem pojawiły się, przybrawszy najbardziej odrażające kształty. Traktowały mnie łagodnie, w nadziei, że w ten sposób przekonają mnie do nadużycia …More
Św.o.Pio:"Była już późna noc, a one przypuściły szturm, pośród diabelskich hałasów. Chociaż nic wpierw nie widziałem, domyśliłem się, kto wydaje te dziwne dźwięki. Zamiast wpaść w popłoch, przygotowywałem się do bitwy, okazując im szyderczy uśmiech. Potem pojawiły się, przybrawszy najbardziej odrażające kształty. Traktowały mnie łagodnie, w nadziei, że w ten sposób przekonają mnie do nadużycia Bożej łaski. Ale, dzięki Bogu, zbeształem je, traktując stosownie do tego, ile były warte. Kiedy zrozumiały, że ich starania są całkiem daremne, rzuciły się na mnie, obaliły na podłogę i zaczęły zadawać ciosy, rzucając poduszkami, książkami i krzesłami, wrzeszcząc rozpaczliwie i wykrzykując najobrzydliwsze słowa."