Clicks851

[NV#250] Poszedłem w habicie na KLER:)

ona
21
[NV#250] Poszedłem w habicie na KLER:)
Papkin
jakie to smutne, dominikanin celebryta tak się nasłuchał tego co mówi że oderwał się od rzeczywistości i wylądował w wyimaginowanym (wytworzonym przez jego mózg) świecie - tak dalekim od rzeczywistości, trochę też chyba nie przystającym do chrześcijaństwa... najgorsze jest to że zapomina o tym że to co jemu nie szkodzi nie koniecznie musi oznaczać że innym nie zaszkodzi.
januszz likes this.
ona
Dla każdego człowieka w kościele, żadna to nowina, że wszystkie grzechy pokazane w tym filmie, miały i mają miejsce, a nawet jestem przekonany będą miały miejsce, w mniejszym lub większym stopniu. Nieczystość, chciwość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, zazdrość itd, czy jest ktokolwiek kogo to nie dotyczy, choć zapewne w większości w nie tak skrajniej formie ? Święcenia, nie pozbawiają wolnej …More
Dla każdego człowieka w kościele, żadna to nowina, że wszystkie grzechy pokazane w tym filmie, miały i mają miejsce, a nawet jestem przekonany będą miały miejsce, w mniejszym lub większym stopniu. Nieczystość, chciwość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, zazdrość itd, czy jest ktokolwiek kogo to nie dotyczy, choć zapewne w większości w nie tak skrajniej formie ? Święcenia, nie pozbawiają wolnej woli, więc w kościele są ludzie, którzy się staczają, podczas gdy inni się nawracają. Stąd jeżeli ktoś wierzy w Boga i jest przywiązany do kościoła, to ten film nic nie zmieni. Nie ukrywam z czystej ciekawości obejrzałbym ten film i oczywiście może to być świetny rachunek sumienia, czy abym we mnie nie ma tego rodzaju postaw ? Mimo to do kina, nie pójdę, bo nie podpisuję się pod intencjami reżysera, który otwarcie wypowiedział się, że kościół robi ludziom wodę z mózgu, nie podpisuję się pod tym wszystkim co robią czołowe media oraz pod setkami komentarzami pełnych jadu na cały kościół, a przede wszystkim ludzi, bo księża są ludźmi, co wcale nie jest dla wielu, takie oczywiste. Idąc na ten film trzeba się liczyć, że sukces filmu, będzie wykorzystywany do walki z kościołem. Idąc na film, chcąc, nie chcąc, przyłączamy się do wszystkiego co jest złe, wokół tego filmu. Zgadzam się że to co robią różni dziennikarze katoliccy, próbujący blokować film, walczyć z filmem metodami administracyjnymi, jest tylko ośmieszaniem kościoła, w dodatku dzięki takim działaniom ten film odnosi taki sukces. Pewno kiedyś obejrzę film w zaciszu domowym, ale dopiero jak emocje opadną i wszyscy o nim zapomną, bo nie chcę brać i firmować swoją osobą całej tej antyreligijnej szopki, która się przy okazji tego filmu odbywa, a w tym widzę główne zło, gdybym poszedł na ten film. Bo nie ma się co oszukiwać, po wypowiedziach i poglądach reżysera, ten film nie powstał po to by oczyścić i wzmocnić kościół.

--------------------------------------------------------

Jeszcze się taki nie urodził aby skutecznie uderzył w koscioł :) Ale ja nie o tym. Jezus zbudował swój koscioł na dwóch patologiach ( z punktu widzenia czlowieka) na Pawle mordercy i Piotrze-zdrajcy.Tak , to byli najwieksi grzesznicy którzy zostali swietymi, bo wlasnie Bóg z małego, niedoskonałego i po ludzku wyszydzonego wyprowadza najwieksze dobro.Kapłan narazony jest najbardziej na zło i na pokusy a to ze ulega ze jest slaby to tez w jakimś procencie nasza wina, wina wiernych którzy się za księzy nie modlą, którzy wymagają ale ich nie wspierają,Naturalnie w instytucji gdzie jest hierarchia zawsze bedzie wazyła się na jednej szali prózność człoweka nad wszelką cnotą,Ja mam wiare ze dobra w swiecie jest więcej i to dobro ostattecznie zawsze wygrywa,Nie pojdę na Kler, bo mi on nie jest do niczego potrzebny.Wiem natomiast ze ci co powołani zostali przez samego Boga przez Niego bedą oceniani i ze swej posługi rozgrzeszani i to surowiej niz inni , bo od nich i od nas ,wiernych Bóg więcej wymaga własnie dlatego ze dał się nam "poznać " Jesli chodzi o filmy tego typu ( rzutujące w KK ) są one "umocnieniem i rozgrzeszeniem" dla tych którzy grzeszą , którzy od dawna "pokłoceni "z wymagającym Bogiem szukają rozgrzeszenia dla swojego grzechu wmawiajac sobie ze nie ma sensu do KK wracać bo księza są tacy a tacy.Takie filmy rzutują na najsłabsze ogniwo koscioła czyli nas, zimnych i zdystansowanych wiernych slabych w wierze.Wzbudzają agresje w ortodoksyjnych katolikach , czyli rzutują w skrajnosci spoleczne które są zacietrzewione w swych pogladach.Wzbudzają ciekawość ? Myslę , ze są nieudolną nagonką i propagandą ktora tak szybko jak została wzburzona tak równie szybko naturalną smiercią umrze.Był Lenin, Marks, Stalin teraz jest Smarzowski wszyscy oni walczyli z KK i wszyscy odniesli porazkę , to była jedynie kwestia czasu :)