Clicks7.5K

Czy Pan Jezus i Matka Boska byli Żydami?

To my, Kościół Katolicki i nikt inny (a już na pewno nie współcześni Żydzi!) jesteśmy Ludem, czyli Narodem Wybranym - Izraelem. W pewnym sensie narodem wybranym mamy szansę się stać również my, …More
To my, Kościół Katolicki i nikt inny (a już na pewno nie współcześni Żydzi!) jesteśmy Ludem, czyli Narodem Wybranym - Izraelem. W pewnym sensie narodem wybranym mamy szansę się stać również my, Polacy...
chemikus and 13 more users like this.
chemikus likes this.
justuss likes this.
Agnus likes this.
Rybach likes this.
mistrzo likes this.
Greg_65 likes this.
Ostrik likes this.
EWAM. likes this.
jadwina likes this.
MocniWwierze333 likes this.
olo13jcb likes this.
atlantyk likes this.
..OT żYDOWSKA MORALNOŚĆ..

www.naszawitryna.pl/ksiazki_105.html

NAUKA TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH


Zobaczymy najpierw, co uczy Talmud o twórcy religji chrześcijańskiej? Jezusie Chrystusie; potem zaś o idących za Nim chrześcijanach.

ROZDZIAŁ I

JEZUS CHRYSTUS W TALMUDZIE

Niemało jest do czytania w rozmaitych księgach talmudycznych o pochodzeniu Chrystusa, o Jego życiu i śmierci …More
..OT żYDOWSKA MORALNOŚĆ..

www.naszawitryna.pl/ksiazki_105.html

NAUKA TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH


Zobaczymy najpierw, co uczy Talmud o twórcy religji chrześcijańskiej? Jezusie Chrystusie; potem zaś o idących za Nim chrześcijanach.

ROZDZIAŁ I

JEZUS CHRYSTUS W TALMUDZIE

Niemało jest do czytania w rozmaitych księgach talmudycznych o pochodzeniu Chrystusa, o Jego życiu i śmierci oraz o Jego nauce. Nie wszędzie jednak nazywany jest jednem i tem samem imieniem, ale w rozmaity sposób, jak: "Ten mąż", "Niejaki", "Syn rzemieślnika", "Powieszony" i t. d. A więc:

ARTYKUŁ I

NAZWY CHRYSTUSA

I. JESZUA HA-NOCRI - JESZU - JISZU
Prawdziwa nazwa Chrystusa po hebrajsku brzmi Jeszua ha-nocri - Jezus Nazareński. Nazwa Nocri pochodzi od miasta Nacaret, w którem wychowywał się Jezus. Stąd i chrześcijanie nazywają się w Talmudzie Nocrim. [26--27]. Ponieważ słowo Jeszua wypisane całkowicie trafia się bardzo rzadko w księgach żydowskich, a prawie zawsze i wszędzie w skróceniu Jeszu, co czytają zdradliwie tak, jak gdyby powstało z początkowych liter trzech słów: Immach Szemo Ve-zikro - Niech będzie wymazane imię jego i pamięć jego.
(...)

II. OTO ISZ - TEN MĄŻ

Nazywany jest Chrystus w Talmudzie Oto isz -- ten mąż, wszystkim - oczywiście - dobrze znany. W Talmudzie, w traktacie Aboda zara 6a [Toserta], czytamy:
"Chrześcijaninem (nazywa się) ten, kto wyznaje błędną naukę tego męża, który im nakazał, aby sobie uczynili dniem świątecznym pierwszy sabatu, t j. aby święcili dzień pierwszy po sabacie."

III. PELONI - NIEJAKI

Dalej nazywany jest po prostu Poloni - niejaki, NN. Talmud, traktat Chagiga 4b, [Tosefta] podaje:
"Marja... matka niejakiego, jak mówi się w Szabbat (104b)."
że ta Marja nie jest inna, jak matka Jezusa, zobaczymy wkrótce [27-28]

IV. NAGGAR BAR NAGGAR - RZEMIEŚLNIK SYN RZEMIEŚLNIKA
Przez pogardę jest nazywany Naggar bar naggar - rzemieślnik, syn rzemieślnika; albo także Ben charasz ecim -- syn cieśli.

V. TALUI -- POWIESZONY

A wreszcie Talui - powieszony.
R. Samuel syn Meira, przy Hilchot akum Majmonidesa, przypomina, że przede wszystkiem chrześcijańskie święta Bożego Narodzenia i Wielkiejnocy są zakazane, ponieważ są święcone "dla samego powieszonego". R. Aben Ezra, w komentarzu do Genesis XXVII, 39, nazywa Talui tego, którego wizerunek umieścił na sztandarze cesarz Konstantyn:
"w dniach Konstantyna, który zmienił religję i umieścił na swoim sztandarze obraz powieszonego."

ARTYKUŁ II

ŻYCIE CHRYSTUSA

Talmud uczy, że Jezus Chrystus był nieprawego łoża i synem menstruującej, że miał charakter Ezawa, że był głupcem, kuglarzem, uwodzicielem, bałwochwalcą, że został ukrzyżowany, pogrzebany w piekle i wreszcie stał się bożkiem swoich zwolenników. [28--29]
(...)

V. BAŁWOCHWALCA

W Talmudzie, w traktacie Sanhedrin 103a, słowa Psalmu XCI, 10:
"I bicz nie zbliży się do przybytku twego", tak się wyjaśnia:
"Abyś nie miał syna lub ucznia, któryby przypalał publicznie potrawę swoją, tak jak Jezus Nazareński."
Przypalać potrawę, albo zbytnio przesalać lub przyprawiać, przysłowiowo mówi się o tym, który psuje swój sposób życia i obyczaje, lub rzuca plamę na swoje dobre imię, który odpada do herezji lub bałwochwalstwa i jawnie je rozsiewa i broni". [36--37]

V. UWODZICIEL

W tym samym traktacie Sanhedrin, karta 107b, czytamy:
"Powiedział Mar: Jezus zbałamucił i uwiódł i popchnął (zgubił) Izraela."
VII. PRZYBITY DO KRZYŻA

Widzieliśmy już wyżej, że wreszcie za swoje zbrodnie i niegodziwość poniósł karę hańbiącej śmierci, został mianowicie powieszony na szubienicy krzyża, w wilję Paschy.

VIII. POGRZEBANY W PIEKLE

Księga Zohar, część III, 282a, uczy, że Jezus zdechł jak zwierzę i został pogrzebany w owej
"... 'kupie nieczystości' ..., na której leżą porzucone zdechłe psy i zdechłe osły (i) gdzie są pochowani synowie Ezawa (chrześcijanie) i Ismaela (Turcy), (także) Jezus i Mahomet, nieobrzezany i nieczysty, którzy są psami zdechłemi, zostali w niej pogrzebani." [37--38]
(...)

IX. BOŻEK

(...) To wszystko i mnóstwo innych rzeczy podobnych, wcale nie pozwalają nam wątpić, że rabini mówiąc o bożkach pogan wśród których żyli w owych czasach, kiedy nie było już żadnych bałwochwalców, nie inne bożki mieli przed oczyma, jak bożka chrześcijan, czczonego, czy to pod postaciami Eucharytstycznemi, czy też w Wizerunku Krzyża.

KOMENTARZE O KRZYŻU

W literaturze żydowskiej niema nazwy na oznaczenie wprost krzyża chrześcijan. Krzyż T , do którego przybijano skazanych wyrokiem głównym, nazywał się u Fenicjan i żydów "Tau"; jego nazwa, potem i kształt, zostały wzięte do alfabetu tak żydów, jak Greków i Rzymian. Krzyż zaś, któremu chrześcijanie oddają cześć, nazywa się rozmaicie:
I Curat ha-talui - obraz powieszonego. [42--43]
II. Elil -- marność, bożek.
III. Celem - wizerunek. Stąd także Krzyżowców nazywa się w księgach żydowskich "Calmerin" (ein Tsalmer)

IV Szeti weereb - osnowa i wątek. Nazwa wzięta ze sztuki tkackiej.
V. Kochab - gwiazda, z powodu promieni rozchodzących się na wszystkie strony.
VI. Pesila - rzeźba. Bożek rzeźbiony.
Jakąkolwiek wreszcie nazwą jest oznaczony, zawsze w znaczeniu bożka jak najbardziej obmierzłego.

Szulchan aruch, część Orach chajim § 113, art. 8:
"Jeżeli modlącemu się (żydowi) nawinie się akum, trzymający w rękach gwiazdę [krzyż]; ten zaś (żyd) dojdzie do miejsca (w modlitwie), gdzie należy się skłonić, nie odda pokłonu, byle serce jego (do Boga) w niebie było zwrócone, żeby się nie wydało, iż schyla się przed wizerunkiem [krzyżem]."

Szulchan aruch, część Jore dea § 150, art. 2:
"Gdyby nawet wbił się w nogę jego (żyda) cierń w obecności bożka [krzyża], albo rozsypały się w jego bliskości pieniądze, nie schyli się, aby wyjąć cierń lub zebrać pieniądze, iżby się nie wydawało, że mu cześć oddaje; lecz niech siedzi, albo zwróci plecy lub bok do bożka, i wtedy wyciąga (kolec)."
(...)

ROZDZIAŁ II

CHRZEŚCIJANIE

W tym rozdziale wypadnie nam rozważyć trzy sprawy:
l) jakie nazwy mają w Talmudzie chrześcijanie; 2) czem są chrześcijanie według nauki żydów; 3) co utrzymuje Talmud o Boskim kulcie chrześcijan.

ARTYKUŁ I

NAZWY CHRZEŚCIJAN W TALMUDZIE

Jak w naszym języku chrześcijanie mają swoją nazwę od Chrystusa, tak w języku talmudycznym nazywają się od Jezusa Nazareńskiego - Nocrim. [47-48]
Lecz także wszystkiemi nazwami, któremi oznacza się w Talmudzie nieżydów, jak: Aboda zara, Akum, Obde elilim, Minim, Nochrim, Edom, Amme ha-arec, Goim, Apilcorosim, Kutim, -- określa się również chrześcijan.

I. Aboda zara - kult obcy, bałwochwalstwo. W ten sposób nazywa się też księga talmudyczna o bałwochwalstwie. Stąd obde aboda zara - wyznawcy bałwochwalstwa.
(...)

II. Akum. Słowo składa się z początkowych liter słów: Obde Kochabim U-Mazzalot - czciciele gwiazd i planet Tak niegdyś żydzi nazywali pogan, pozbawionych całkowitej znajomości prawdziwego Boga; z niezliczonych miejsc okazuje się, że teraz zaś słowem akum w księgach żydowskich, zwłaszcza w Szulchan aruchu, oznacza się chrześcijan.
W Orach chajim § 113, art 8, akum nazywają się ci, którzy używają krzyża.
(...)

III. Obde elilim -- słudzy bożków. Nazwa ma to samo znaczenie, co poprzednie akum. Często nią oznaczeni są nie-żydzi. (...)

IV. Minim. Kacerze.

W Talmudzie nazywają się minim także ci heretycy, którzy mają księgi, zwane Ewangeljami. Talmud, traktat Szabbat 116a [Tosefta]:
"R. Meir nazywa księgi tych minim - aawen gilajon (niegodziwością księgi) [czyli księgi niegodziwości], ponieważ oni je nazywają Ewangela."
(...)

VI. Goj - lud, naród. Nawet jednego człowieka nazywają żydzi: goj -- poganin; gojah -- poganka. Tem imieniem nazywani są niekiedy także Izraelici, lecz bardzo rzadko. Najczęściej zaś nieżydzi, bałwochwalcy. W księgach żydowskich, mówiących o bałwochwalstwie, najczęściej tem jednem jedynem słowem "goj" oznacza się czcicieli bożków. Z tej przyczyny w nowszych wydaniach Talmudu unika się skrzętnie nazwy "goj", a na jego miejsce kładzie się inne przezwiska nieżydów. Że dziś nazwą "goim" oznacza się w języku żydowskim chrześcijan, wiedzą bardzo dobrze wszyscy, co z nimi mieszkają. Nie zaprzeczają tego sami żydzi. Zapewniają tylko w swoich elukubracjach, pisanych językiem potocznym, że w tej nazwie niema nic złego, ani nieprzyjaznego. Ale przecież coś przeciwnego okazuje się z ich ksiąg pisanych językiem hebrajskim. Np. w Szulchan aruchu, w części Choszen ha-miszpat § 34, art. 22, nazwa "goj" przyjęta jest jako miara nieprawości:
"Zdrajcy, epikurejczycy i odszczepieńcy gorsi są nawet niż goim."
(...)

ARTYKUŁ II

CZEM SĄ CHRZEŚCIJANIE WOBEC NAUKI TALMUDU

W poprzednim rozdziale widzieliśmy, co sądzą żydzi o twórcy religii chrześcijańskiej i z jakim obrzydzeniem wspominają samo jego imię. Po tem nikt nie będzie oczekiwał, żeby lepiej sądzili o błądzących za Jezusem Nazarejczykach. I w samej rzeczy, nie można wyobrazić sobie nic tak obrzydliwego, czego by nie głosili o chrześcijanach. Mówią bowiem, że chrześcijanie są to: bałwochwalcy, ludzie najgorsi, o wiele gorsi od Turków, mordercy, nierządnicy, nieczyste zwierzęta plugawe jak gnój, niegodni zwać się ludźmi, zwierzęta obdarzone postacią ludzką, prawdziwe zwierzęta, woły i osły, świnie i psy, gorsi od psów; że rozmnażają się na sposób zwierzęcy, że są pochodzenia djabelskiego; że ich dusze pochodzą od djabla i do djabła po śmierci wracają do piekła; że nawet trup zmarłego chrześcijanina nie różni się od ścierwa zdechłego zwierzęcia.

I. BAŁWOCHWALCY

Ponieważ chrześcijanie postępują w myśl nauki "tego męża", który był dla żydów uwodzicielem i bałwochwalcą i ponieważ czczą go jako Boga ", jest rzeczą [53--54] najoczywistszą, że są prawdziwymi bałwochwalcami, nieodmiennymi od tych, z którymi żydzi mieszkali przed narodzeniem Chrystusa i których mieli rozkaz wygnać wszelkiemi sposobami. To doskonale potwierdzają nazwy, któremi oznacza się chrześcijan, i najzupełniej wyraźne słowa Majmonidesa, które wykazują, że wszyscy oznaczeni imieniem chrześcijanina są bałwochwalcami. Lecz i te, które aż dotąd wychodzą, księgi żydowskie, mówięce o "czcicielach gwiazd i pianet", "epikurejczykach", "Samarytanach" i t.d. naszych czasów, mogą mieć na widoku nie innych bałwochwalców, jak chrześcijan. Turcy bowiem nazywani są wszędzie "I z m a e l i t a m i", a nie są nazywani bałwochwalcami.
(...)

VI. SĄ RÓWNI GNOJOWI

Szulchan aruch, część Orach chajim § 55, art. 20:
"Kiedy w jednem miejscu jest dziesięciu modlących się ,kaddisz", albo mówiących "kedoszah", może ktoś, choćby do nich nie należał, odpowiedzieć (Amen). Są jednak tacy, którzy twierdzą, że trzeba, by tam nie było gnoju lub akum."

Szulchan aruch,
część Jore dea § 198, art. 48, Hagah:
"Kobiety żydowskie powinny się starać o to, żeby, gdy wychodzą z łaźni, przyszła na jej spotkanie (najpierw) jej przyjaciółka i żeby (oczywiście) nie nawinęła się jej rzecz nieczysta albo akum w razie spotkania bowiem z temi rzeczami, kobieta, jeśli chce być pobożna, powinna myć się powtórnie."
Biur hetib, komentarz do Szulchan aruchu, wylicza odnośnie do tego miejsca godne uwagi rzeczy nieczyste: [58--59]
"Kobieta powinna powtórnie się umyć, jeżeliby zobaczyła coś nieczystego, jak: psa lub osła, lub naród ziemi, lub akum, lub wielbłąda, lub świnię, lub konia, lub trędowatego."

VII. NIE-LUDZIE, ZWIERZĘTOM RÓWNI

Talmud, traktat Keritot 6b (str. 78):
" Nauka rabinów brzmi: kto wylewa olej namaszczenia na zwierzę..., na goim i na zmarłych, wolny (jest od kary). Co do zwierzęcia to jest prawda; nie jest bowiem człowiekiem. Lecz namaszczający goja, w jaki sposób może być uważany za wolnego (od kary), jeżeli i ten jest człowiekiem? - Bynajmniej; napisane jest bowiem: "Wy zaś trzody moje, trzody pastwiska mego ludźmi jeteście". Wy nazywacie się ludźmi, goim zaś nie nazywają się ludźmi."
(...)

VIII. POSTACIĄ TYLKO RÓŻNI OD ZWIERZĄT

Midrasz talpiot, karta 255d:
"Stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela; nie są bowiem stworzeni akum (w innym celu), jak dla służenia im (żydom) dniem i nocą; i nie można im dać nigdy spoczynku od tej ich niewoli. Nie przystoi bowiem synowi króla (Izraelicie), aby mu służyły zwierzęta we własnej postaci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej."
Tu także można odnieść to, co zawiera się w Szulchan aruchu, część Orach chajim § 576, art. 3:
"Jeśli sroży się zaraza (trąd) między świńmi, należy pościć (ubolewać), ponieważ ich wnętrzności podobne są wnętrznościom synów ludzi; o ile bardziej (należy ubolewać), gdy zaraza szerzy się wśród akumów" [60--61]

IX. ZWIERZĘTA

Księga Zohar, część II, 64b:
"Narody czciciele bałwanów, którzy nazywają się wół i osioł, stosownie do czego napisane jest: miałem wołu i osła."
(...)

ARTYKUŁ III

BOSKI KULT CHRZEŚCIJAN

Ponieważ chrześcijanie są dla żydów bałwochwalcami, cały kult ich jest bałwochwalczy. Ich kapłani - kapłanami Baala; ich świątynie - domami głupoty i bałwochwalstwa; wszystkie w nich sprzęty, kielichy, księgi -- służącemi do bałwochwalstwa; ich modlitwy prywatne i publiczne -- grzechami obrażającymi Boga; święta -- dniami przynoszącemi zgubę.

I. KAPŁANI

O sługach kultu chrześcijańskiego, kapłanach. Talmud mówi tak, jak o sługach bałwochwalczych i Baalowych; nazywa ich komarim - wróżbiarzami i o galachim - golonymi, z powodu golonej głowy, zwłaszcza mnichów.
Talmud, traktat Aboda zara 14b, Tosefta:
"Księgi świeckie, które mogą być użyte do głupoty w domu bałwochwalczym, zabrania się sprzedawać w r ó ż b i a r z o m. Albowiem kto to czyni, grzeszy przeciw prawu o nie-kładzeniu przeszkody ślepemu. [66--67] Wzbronione jest także sprzedawać je gojowi, który nie jest golony; ponieważ jest pewne, że on je da lub sprzeda golonemu."
II. KOŚCIOŁY
Miejsce kultu chrześcijańskiego nazywa się: 1) bet tifla - dom głupoty, nikczemności, zamiast bet teifila - dom modlitwy , 2) bet aboda zara - dom bałwochwalstwa, 3) bet ha-turaf szel lecim - dom sromoty wyszydzonych.
(...)

CZĘŚĆ II

NAKAZY TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH


Na podstawie poprzednich wywodów wiemy już dobrze, że chrześcijanie, według Talmudu, są bałwochwalcami i to dla żydów najszkodliwszymi. Dlatego każdy Izraelita, jeżeli chce być "bogobojnym", musi koniecznie przestrzegać wszystkich nakazów, które zostały dane ich Ojcom, zamieszkującym Ziemię świętą, o bałwochwalczych tubylczych i sąsiednich narodach. Jest przeto obowiązany: I. unikać chrześcijan, II. starać się ich zniszczyć.

ROZDZIAŁ I

CHRZEŚCIJAN NALEŻY UNIKAĆ

Z czworakiej przyczyny ma żyd unikać wszelkich stosunków z chrześcijanami: l - ponieważ oni nie są godni obcowania z żydami; 2 - ponieważ są nieczyści; 3 - ponieważ są bałwochwalcami; 4 - ponieważ są zabójcami.

ARTYKUŁ I

CHRZEŚCIJAN NALEŻY UNIKAĆ PONIEWAŻ NIE SĄ GODNI OBCOWANIA Z ŻYDAMI

Żyd, jak uczy Talmud, tem samem, że jest z narodu wybranego i obrzezany, jest obdarzony tak wielką godnością, że się z nim nikt, nawet anioł, [76--77] równać nie może. Owszem, jest, jak sądzą, niemal równy Bogu. "Kto uderzy w twarz Izraelitę, mówi r. C h a n i n a, jakby wymierzył policzek Majestatowi Boskiemu". Żyd jest zawsze dobry, bez-względu na jakiekolwiek grzechy, które go skalać nie mogą, jak błoto nie plami jądra orzecha, lecz tylko jego łupinę. Jedynie Izraelita jest człowiekiem; jego jest świat cały i jemu wszystko powinno służyć, szczególnie zaś "zwierzęta mające postać ludzką".
W takim stanie rzeczy okazuje się już jasno, że wszelkie stosunki z chrześcijanami plamią żydów i zbytnio uwłaczają ich godności. Powinni przeto na każdy sposób trzymać się z dala od wszystkiego, co w czemkolwiek zdradza zwyczaje i postępowanie chrześcijan. A więc:

I. ŻYD NIE MOŻE SKŁADAĆ ŻYCZEŃ, CHRZEŚCIJANINOWI

Talmud, traktat Gittin 62a :
"Nie wejdzie człowiek do domu nochri w dniu jego święta dla złożenia życzeń. Jeżeli zaś spotka go na ulicy, może oddać pozdrowienie, jednak z miną przybitą i głową opuszczoną." [77-78]

II. NIE MOŻE ODPOWIADAĆ CHRZEŚCIJANINOWI

Szulchan aruch, część Jore dea § 148, art. 10 :
"Niech (żyd) nigdy nie odpowiada bałwochwalcy, na jego pozdrowienie (przez skłonienie się); dlatego dobrze jest uprzedzić go w pozdrowieniu; aby, jeżeli akum pierwszy pozdrowi, nie był obowiązany pozdrowić wzajemnie."

To samo jest w Talmudzie, w traktacie Gittin 62a, gdzie, po słowach: "Nie należy odpowiadać na pozdrowienie nochri", pozdrowił go rzekomo r. K o h a n a (mówiąc): szeloma lemar - ,,pokój Panu", któremi to słowami zamierzał pozdrowić swego rabina - wyjaśniają Tosefty : "Serce zaś jego było przy rabbim"

III. ŻYD NIE MOŻE STAWAĆ NA SĄDACH CHRZEŚCIJAN

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 26, art. l:
"Nie wolno wszczynać sprawy wobec sędziów akum w ich sądach, nawet w tych, w których się sądzi sprawy na wzór sądów Izraela; i choćby się jedna i druga strona zgadzała występować wobec nich (sędziów), jest to wzbronione. I każdy, kto na nich staje, jest bezbożnikiem i podobnym temu, kto lży, kto bluźni, kto podnosi rękę przeciw prawu, [78 - 79] danemu przez Mojżesza, naszego nauczyciela, który niech będzie w spokoju. Hagah: I "Bet-din" ma władzę, takiego (prawującego się) wykląć, póki nie usunie ręki poganina od bliźniego swego (żyda)."

IV. CHRZEŚCIJANIN NIE MOŻE BYĆ TEŻ UŻYTY JAKO ŚWIADEK

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 34, art. 19:
" Goj i niewolnik nie są zdolni świadczyć."
(...)

ROZDZIAŁ II

CHRZEŚCIJAN NALEŻY ZNISZCZYĆ

Wyznawcom "tego męża", którego samo imię brzmi u żydów - "niech zginie imię jego i pamięć o nim", nic innego nie mogą życzyć jak żeby zginęli wszyscy - Rzymianie, tyrani, ciemiężcy synów Izraela, i żeby się żydzi tak uwolnili z tej czwartej niewoli. Każdy Izraelita jest przeto obowiązany wedle sił, zwalczać to bezbożne królestwo Edomitów, rozprzestrzenione na cały świat. Ponieważ jednak nie zawsze, wszędzie i dla wszystkich jest możliwe tego rodzaju tępienie chrześcijan, nakazuje Talmud przynajmniej pośrednio ich zwalczać; mianowicie przez szkodzenie im wszelkiemi sposobami - i tak zmniejszać ich władzę i przygotowywać upadek. Gdzie zaś jest możliwe, żyd może i powinien także mordować chrześcijan bez żadnej litości.

ARTYKUŁ I

NALEŻY CHRZEŚCIJANOM SZKODZIĆ

Żyd ma nakaz szkodzić chrześcijanom wszędzie tak p o ś r e d n i o, nie robiąc dla nich nic dobrego, jak też bezpośrednio, w majątkach i sądach; nie może też przyjść chrześcijaninowi z pomocą, w razie niebezpieczeństwa życia. [89--90]

I. NIE NALEŻY ROBIĆ NIC DOBREGO

Księga Zohar, część I, 25b:
"Ci, którzy starają się dobrze czynić akumowi, ... po śmierci nie zmartwychwstaną."
Wolno niekiedy dobrze czynić chrześcijanom, lecz w tym celu, aby dobrze było samemu Izraelowi: mianowicie dla spokoju i ukrycia nieprzyjaźni.
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 6:
"Będą się wspierali nędzarze pogan z nędzarzami Izraela dla spokoju; nie należy przeszkadzać, aby nędzarze gojów zbierali resztki po kątach, i to także dla spokoju."
(...)

II. NALEŻY SZKODZIĆ NA IMIENIU

Goim, jako niewolnicy, bydlęta służące synom Izraela, należą do żyda życiem swojem i majątkiem. "Życie jego (goja) jest pozostawione (t zn. w ręku żyda), o wiele bardziej jego mienie." Jest to zasadniczy pewnik rabinów. Zupełnie bezkarnie może więc żyd zabierać chrześcijanom rzeczy do nich należące, w każdy sposób: oszustwem i podstępem; i nie należy mówić, że kradnie, czyniąc w ten sposób, lecz że odzyskuje, co jest jego.
Talmud, traktat Baba batra 54b:

"Wszystkie majętności gojów są jakby opuszczone; kto je pierwszy zabiera, ten jest ich panem."

l. Przeto nie wolno ostrzegać mylących się w interesach.

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 183, art 7:
"Posłał ktoś swego człowieka dla odebrania pieniędzy od akuma; jeżeli akum się pomyli i da więcej, niż się należy, cała nadwyżka należy do posłańca. Hagah. Lecz tylko wtedy (należy dać nadwyżkę posłańcowi), gdyby on sam wiedział o omyłce, zanim oddał panu (który go posłał); w przeciwnym razie i jeżeli oddał (pieniądze omyłkowo otrzymane) panu, wszystkie należy przyznać posyłającemu [posłańca]. [96--97]
2. Nie wolno oddawać rzeczy znalezionej, jeżeli jej właścicielem jest chrześcijanin.

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 266, art l:
"Rzecz zgubioną akuma, może (żyd) zatrzymać; powiedziane jest bowiem: "rzecz zgubioną brata twego" (oddasz). Kto zaś ją oddaje, przekracza prawo; powiększa bowiem znaczenie przekraczających prawo. Lecz jeżeli ktoś odda ją dla uczczenia Imienia (Boga), aby mianowicie chwalono Izraelitów i stąd wiedziano, że oni są ludźmi bardzo uczciwymi, wtedy jest godzien pochwały."
3. Wolno oszukiwać chrześcijan.
Talmud, traktat Baba kamma 113b:
"Oszukanie jego (goja) jest dozwolone."

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 156, art 5, Bagah:
"Gdy ktoś (żyd) ma akuma w dobrym interesie, nie wolno innym, według zwyczaju niektórych okolic, współzawodniczyć i prowadzić interesy z tym samym akumem. W innych jednak miejscach nie tak się sądzi: dozwala się bowiem innemu żydowi przyjść do tego samego akuma, jemu pożyczać, z nim handlować, zniszczyć go [97--98] (oszukać), odebrać od niego pieniądze, ponieważ mienie akuma należy uważać za wspólne i jest tego, kto pierwej zabiera. Są jednak tacy, którzy zabraniają (żydowi współzawodniczyć)."
(...)

III. NALEŻY SZKODZIĆ W SĄDACH

l. Dla skazania sądem chrześcijanina, godzi się żydowi użyć wszelkiego rodzaju oszustwa, kłamstwa, a nawet krzywoprzysięstwa. [100-101]
Talmud, traktat Baba kamma 113a:
"Nauka mówi: Gdy Izraelita i goj przyjdą na sąd, jeśli możesz uwolnić go (żyda) według praw Izraela, uwolnij; skarżącemu zaś gojowi powiedz, że tak nakazują nasze prawa. Jeżeli zaś (można uwolnić żyda) według praw narodów ziemi, uwolnij i powiedz: takie są wasze prawa. Jeżeli ani jedno, ani drugie nie jest możliwe, niech działa przeciw niemu (gojowi) podstępnie, jak chce r. I s z m a e l Rabbi A k i b a zaś utrzymuje, że nie należy działać podstępnie, aby przypadkiem nie znieważyć Imienia (Boga Błogosławionego, gdyby żyd został przyłapany na podstępie)."
Że tak rzeczywiście należy rozumieć to sprostowanie r. Akiby, poucza wyjaśnienie na marginesie do tego miejsca:
"Nie ma wcale znieważenia Imienia (Najwyższego), kiedy (goj) nie zauważy, że on (żyd) kłamie."
A nieco dalej, Talmud, traktat Baba kamma 113b, Tosefta
"Nie ma profanacji Imienia (Boga), gdy np. (żyd) kłamliwie mówi spadkobiercy (gojowi): "dałem (jakąś rzecz) twemu ojcu; on zaś umarł" (ty przeto mi ją oddaj); byleby tylko goj nie wiedział, że (żyd) wyraźnie kłamie."
2. Żyd może także krzywoprzysięgać ze spokojnem sumieniem. [101--102]
Talmud, traktat mały Kalla 1b (str. 18):
"Powiedziała jemu: przysięgnij mi. Przysiągł rabbi Akiba swojemi wargami, lecz w sercu swojem natychmiast tę przysięgę unieważnił."
Potem tamże nazwany został rabbi Akiba wielkim, jako ten, któremu sam Bóg wyjawił swoją tajemnicę! Podobne miejsce znajduje się w Szebuot hagahot 6d, r. Aszera:
"Jeżeli prefekt miasta wezwie ich (żydów) do przysięgi, że nie uciekną ani nie wyprowadzą kogoś z miasta, mogą postępować chytrze (krzywo przysięgać), myśląc w sobie, że nie wyjdą dzisiaj, albo że nie uprowadzą kogoś z miasta tylko dzisiaj."

III. NALEŻY SZKODZIĆ NA DOBRACH ŻYCIOWYCH

Żadnym środkiem nie powinni gardzić żydzi w zwalczaniu tyranji czwartej niewoli (chrześcijańskiej), aby się od niej w jakikolwiek sposób uwolnić. Należy więc walczyć z całą chytrością i nie robić nic, coby mogło ich zgubę odwrócić: chorych nie leczyć, rodzącym chrześcijankom nie pomagać, ani uwalniać z największego niebezpieczeństwa życia.
(...)
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 1
"Nie wolno się nad nimi litować; ponieważ powiedziane jest: "Nie będziesz się nad nimi litował". Dlatego, gdyby ktoś zobaczył akuma ginącego lub tonącego w wodzie, niech nie udziela pomocy. Gdyby go zobaczył bliskiego śmierci, niech śmierci nie wyrywa. Ale gubić go własnoręcznie, rzucać głową do studni lub coś temu podobnego, nie godzi się, ponieważ wojny z nami nie prowadzi."

ARTYKUŁ II

CHRZEŚCIJAN NALEŻY MORDOWAĆ

Wreszcie Talmud nakazuje zabijać chrześcijan bez żadnej litości.
Talmud, traktat Aboda zora 26b:
"Heretyków, zdrajców i odstępców należy strącać (do studni), ale nie wyciągać."
Po dodaniu do nich jeszcze ciemięzców, trzymających teraz Izraela w niewoli, będziemy mieli cztery rodzaje tych, których żydzi mają zabijać, a to: zdrajcy, odstępcy, ciemięzcy, wreszcie wszyscy heretycy-chrześcijanie, nie wyłączając nikogo, nawet najlepszego.
(...)

I. NALEŻY MORDOWAĆ ZDRAJCÓW

Jak podaje Talmud, traktat Sanhedrin 59a:
"Rabbi Jochanan mówi: Goj badający prawo winien jest śmierci"
(...)

VIII. MORDERCOM CHRZEŚCIJAN OBIECUJE SIĘ NAJWYŻSZE MIEJSCE W RAJU

Księga Zohar, część I, 38b i 39a:
"W czwartym pałacu raju znajdują się wszyscy, którzy opłakiwali Syjon i Jeruzalem i wszyscy zabójcy pozostałych narodów bałwochwalczych ...I jak purpura [jest] szatą (chlubną i wyróżniającą Boga), tak wyróżnia się i odznacza tych wszystkich, którzy zabijali pozostałe narody czczące bożków."
W takim stanie rzeczy Izraelita nie może nigdy według prawa swego zaniechać tępienia gojów, nie wolno im dać wcale spokoju, nie wolno zostawić żadnego miejsca.
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, §1:
"Niech nie wchodzą w układy z bałwochwalcami, tak aby im zostawić możność czczenia bożków, ponieważ mówi się : Nie będziesz z nimi zawierał przymierza itd. Lecz albo niech do odstępstwa od kultu nakłonią albo niech zabiją.".
Tamże, rozdział X, §7:
"Gdzie Izraelici górują siłami, niegodziwością jest pozostawiać między nimi jakiegokolwiek bałwochwalcę; jeśliby nawet tylko przypadkowo wśród nas bawił albo z jednego miejsca przyjeżdżał na drugie dla handlu ... ani przejść nie pozwólmy przez ziemię ..."
Wszyscy Żydzi są obowiązani działać wspólnymi siłami , aby zniszczyć wrogich sobie zdrajców; jeśli nie czynnie to przynajmniej finansowo.

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat §388, art. 16:
"Wydatki zrobione na zgładzenie zdrajcy obowiązani są zwrócić wszyscy mieszkańcy miasta; także ci , którzy uiszczają daninę gdzie indziej."
Żadna uroczystość choćby bardzo wielka nie może przeszkodzić w zabijaniu chrześcijan.

Talmud, traktat Pesachim 49b:
"Powiedział r.Eliezer: naród ziemi dozwala się zabijać w święto pokuty, przypadające na dzień sabatu. Rzekli mu jego uczniowie: Rabbi, powiedz raczej ofiarować. Na to im odpowiedział: Bynajmniej przy ofiarowaniu trzeba odmawiać odpowiednie modlitwy, przy zabijaniu zaś nie ma potrzeby modlitw."
Że w ogóle należy prostaków zabijać jak zwierzęta, ujawnia księga Zohar, część II, 119a:
"I śmierć ich niech będzie z zamknięciem gęby jak bydlęcia, które zdycha, bez głosu i bez słowa."
(...)

XII. MODLITWY ŻYDÓW O ZAGŁADĘ CHRZEŚCIJAN

O tego mściciela Mesjasza wzdychają bezustannie w swoich modlitwach, zwłaszcza które zanoszą w wilję Paschy.
"Wylej gniew twój na narody, które cię nie poznały i na królestwa, które twego imienia nie wzywały; [117-118] wylej na nich gniew twój i szał gniewu twego niech ich ogarnie;prześladuj ich w uniesieniu twojem, i zetrzyj ich pod niebiosami Panie."
"Dokąd-że wreszcie siła twoja będzie w niewoli, a piękność twoja będzie spoczywała w ręku gnębiciela? O Boże! pobudź siłę twoją i gorliwość twoją przeciw nieprzyjaciołom naszym; niech zginie siła ich i niech się przerażą"
"Zgubionym niech będzie odjęta wszelka nadzieja; wszyscy heretycy niech zginą, jakby w jednej chwili; wszyscy nieprzyjaciele narodu twego niech szybko zostaną wycięci; królestwo pychy wyrwij, złam i zniszcz, niech zostaną ujarzmieni wszyscy, prędko, w dniach naszych." [118--119]

W tym samym czasie Książę owego pysznego Imperjum, tak się modli i nakazuje się modlić wszystkim swoim, po całym świecie rozsianym, "zgubionym" i "heretykom":

Módlmy się też i za wiarołomnych żydów: niech Pan i Bóg nasz zedrze zasłonę z serc ich, aby z nami poznali Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wszechmogący, wieczny Boże, który w miłosierdziu swojem nikomu, nawet wiarołomnym żydom, przebaczenia nie odmawiasz, wysłuchaj modlitw naszych za lud ten zaślepiony, aby wreszcie poznał światło prawdy, którem jest Chrystus i z ciemności został wybawion. Przez tegoż Pana...

ZAKOŃCZENIE

Bardzo niewiele tylko miejsc z Talmudu, odnoszących się do chrześcijan, przedstawiłem ci tu do oceny Łaskawy Czytelniku. Starając się o zwięzłość, chcąc oszczędzić twoją wrażliwość. Najłaskawszy, opuściłem większość tych, które możnaby zgodnie załączyć w tej książce, w przekonaniu, że i te, chociaż bardzo nieliczne teksty, wykazały ci aż nadto dostatecznie, ile warte są owe nieustanne zapewnienia uroczyste żydów, że w Talmudzie niema nic, coby tchnęło nienawiścią i nieprzyjażnią względem chrześcijan. Zechciej mi wybaczyć Czytelniku Chrześcijański, gdybyś został ogarnięty zbytnim wstrętem, przewracając nieliczne kartki tego dziełka, rojące się od strasznych bluźnierstw. Nie coś przyjemnego na jego wstępie obiecałem ci opowiedzieć, lecz miałem pokazać, jakich prawd uczy Talmud o chrześcijanach. Stosowniejszego sposobu prowadzącego do tego celu, oprócz powyższego, nie znalazłem. Ponieważ nie wszystko, co jest prawdą podoba się wszystkim, wiedziałem dobrze, że będę miał wielu nieprzyjaciół za tego rodzaju świadectwo dane prawdzie. Upewniły mnie o tem tak prawa Talmudu, nakazujące ścigać "zdrajców", jak więcej jeszcze częste bardzo rozmowy osób, które znały sposób postępowania żydów z tymi, co kiedykolwiek podejmowali się mówić rzeczy im niemiłe. Ktokolwiek się dowiedział, te to dziełko się ukaże, wszyscy jednogłośnie przepowiadali, że mnie żydzi zabiją. Chcąc mnie odstraszyć od powziętego zamiaru, jedni kazali mi rozważyć los ks. prof. Chiariniego usuniętego nagle z grona żyjących, kiedy podjął się był tłumaczenia Talmudu na język ojczysty; drudzy mnicha z Wilna, Didakusa, chrześcijanina z żydów, okrutnie zamordowanego; inni, innych dręczonych w rozmaity sposób za ujawnienie tajemnic religji żydowskiej. Znów inni przestrzegali, że nietylko mnie, lecz i moim krewnym grozi niebezpieczeństwo. "Wszak ciebie żydzi zabiją" słyszałem setki razy powtarzane. Najlepszym dowodem, że te wszystkie przestrogi przyjaciół na mnie wcale nie wpłynęły, jest. Łaskawy Czytelniku, ta książeczka, którą trzymasz w rękach. Uważałem za niegodne milczeć, dla swego jedynie ocalania, gdy wre walka między dwoma obozami ludzi nazywanych "semitami" i "antysemitaml", z których każdy widzi prawdę po swojej strunie. a ja chcę się przekonać, który z nich ma naprawdę racje. Cokolwiek zaś spotkałoby mnie z tego powodu, zniosę chętnie, samo życie gotów jestem oddać.

ABYM DAŁ ŚWIADECTWO PRAWDZIE.
(Jan XVIII,37.)
tagina and one more user like this.
tagina likes this.
Wolnyczlowiek likes this.
EdwardJarek
Wszystkim "znawcom"tematu polecam ksiazke Profesora Szlomo Sanda p.t:"Kto wymyslil narod zydowski"(historyk )i kiedy sie to stalo?

www.bibula.com

a oto link do wywiadu w j.polskim powyzej.
Z Panem Bogiem.
tagina likes this.
,,jeśli będziemy POSŁUSZNI WOLI BOŻEJ, jeśli CHRYSTUS BĘDZIE PRAWDZIWIE NASZYM KRÓLEM, A MATKA BOŻA NASZĄ UKOCHANĄ KRÓLOWĄ i HETMANKĄ - WTEDY ZWYCIĘŻYMY !,,

Bóg zapłać za tą KATECHEZĘ PEŁNĄ OGNIA GORLIWOŚCI i NATCHNIENIA DUCHA BOŻEGO!

POSYPIĄ SIĘ ATAKI - diabeł zawsze mści się za WIELKIE DOBRO - PRAWDĘ !

Pozdrawiam wszystkich żydów, udzielających się tak …
More
,,jeśli będziemy POSŁUSZNI WOLI BOŻEJ, jeśli CHRYSTUS BĘDZIE PRAWDZIWIE NASZYM KRÓLEM, A MATKA BOŻA NASZĄ UKOCHANĄ KRÓLOWĄ i HETMANKĄ - WTEDY ZWYCIĘŻYMY !,,

Bóg zapłać za tą KATECHEZĘ PEŁNĄ OGNIA GORLIWOŚCI i NATCHNIENIA DUCHA BOŻEGO!

POSYPIĄ SIĘ ATAKI - diabeł zawsze mści się za WIELKIE DOBRO - PRAWDĘ !

Pozdrawiam wszystkich żydów, udzielających się tak ,,ofiarnie,, na GLORIA. TV. posłuchajcie ks. Romana Adama Kneblewskiego, zawsze możecie się nawrócić..
Jacenty
Maniuśka moja Maniuśka( O Bella Mari)

www.youtube.com/watch
Jacenty
wojciechowskikrzysztof 2014-01-27 00:14:46
Jacenty przestań mieszać stare wino z nowym, po co Ci to.
__________________________________________________
Hmm...
Mieszanie jak mieszanie, ja bym to raczej nazwał kontynuacją już rozpoczętej uczty.
Tak po prawdzie to poprawiny są na tym ziemskim weselu.
Oczywiście paru już leży pod stołem.
kto ma słabą głowę niech pije wodę.
www.youtube.…More
wojciechowskikrzysztof 2014-01-27 00:14:46
Jacenty przestań mieszać stare wino z nowym, po co Ci to.
__________________________________________________
Hmm...
Mieszanie jak mieszanie, ja bym to raczej nazwał kontynuacją już rozpoczętej uczty.
Tak po prawdzie to poprawiny są na tym ziemskim weselu.
Oczywiście paru już leży pod stołem.
kto ma słabą głowę niech pije wodę.
www.youtube.com/watch
3 more comments from Jacenty
Jacenty
wojciechowskikrzysztof 2014-01-27 00:28:56

Jacenty
Żegnam.
_______________________
Aaaa nie ma za co.
Jacenty
Czego to się nie zdobi dla pieniędzy, mój Boże...
Jacenty
Będę Ci udzielał korepetycji za 50 zł na h
Ale przelew z góry chcę widzieć.
Jacenty Żegnam.
Jacenty
Ptysiu rozmyśliłem się
Jacenty
ptyś 2014-01-27 00:27:03
Jacenty
To taki z ciebie "Dobry Samarytanin" ?

2. Nieumiejętnych pouczać.

__________________________________
Ty ptysiu, jesteś ponad moje intelektualne siły.
ptyś
Jacenty
To taki z ciebie "Dobry Samarytanin" ?

2. Nieumiejętnych pouczać.

Jacenty
Ja rozumiem że Bogobojni i wierzący żydzi są.
Tak samo jak są katolicy wyznania rzymskokatolickego i pan Kiko.
Jacenty starych Hebrajczyków nie mieszaj z dzisiejszymi Żydami, bo ci starzy może by sobie tego nie życzyli.
ptyś
Jacenty
To jak mam w końcu pisać, że Jezus to był żydem czy Żydem? A może Hebrajczykiem?
Urodził się w Betlejem, które leży w Judei. To może Judejczykiem? Ale mieszkał w Nazarecie. A to z kolei Galilea. To może Galilejczykiem?
Jacenty
wojciechowskikrzysztof 2014-01-27 00:14:46

Jacenty przestań mieszać stare wino z nowym, po co Ci to.
__________________________________________________

No czego tu nie rozumiesz wojciechowski, bo teraz ja nie rozumiem o jakim tu miesaniu wina Ty tu rozprawiasz?
Jacenty przestań mieszać stare wino z nowym, po co Ci to.
Jacenty
wojciechowskikrzysztof 2014-01-26 23:55:46

Myślę że żyjemy 2000 lat od tych czasów i mamy wbite do głowy Żyd a wtedy mówiono Hebrajczyk czy ewentualnie Judejczyk lub Galilejczyk w zależności z jakiej krainy pochodził osobnik. Wtedy też było w użyciu określenie Izrael. I co teraz pocznie człek jak tak jest namieszane.

--------------------------------------------------
Współcześni żydzi nie mają …More
wojciechowskikrzysztof 2014-01-26 23:55:46

Myślę że żyjemy 2000 lat od tych czasów i mamy wbite do głowy Żyd a wtedy mówiono Hebrajczyk czy ewentualnie Judejczyk lub Galilejczyk w zależności z jakiej krainy pochodził osobnik. Wtedy też było w użyciu określenie Izrael. I co teraz pocznie człek jak tak jest namieszane.

--------------------------------------------------
Współcześni żydzi nie mają ciągłości religijnej ze starotestamentowcami.
Talmud to nie Stary Testament.

Stary Testament zapowiedział Mesjasza, Pomazańca Bożego i to się wypełniło 2014 lat temu.

Współcześni żydzi (Judaizm Rabiniczny, talmudyczny) są sektą religijną jedną z wielu sekt.

Oni są coś na podobieństwo wszelkich drug neokatechumenalnych w łonie Kościoła Rzymskokatolickiego.
Jacenty
Pojęcie słowo "izrael" w jakim to języku jest?

Gdzieś to mam na końcu języka w mowie unych to coś tam znaczy.

mam.

Izrael (hebr. 'שראל, Jisra'el) – imię hebrajskie o niejasnym już dziś znaczeniu. Zgodnie z biblijną przypowieścią, powstało z połączenia słów oznaczających "będzie się zmagał z Bogiem" ("לשרות", lisrot – "zmagać się", "אל", El – "Bóg"). Według tradycji po raz pierwszy nadano…More
Pojęcie słowo "izrael" w jakim to języku jest?

Gdzieś to mam na końcu języka w mowie unych to coś tam znaczy.

mam.

Izrael (hebr. 'שראל, Jisra'el) – imię hebrajskie o niejasnym już dziś znaczeniu. Zgodnie z biblijną przypowieścią, powstało z połączenia słów oznaczających "będzie się zmagał z Bogiem" ("לשרות", lisrot – "zmagać się", "אל", El – "Bóg"). Według tradycji po raz pierwszy nadano je patriarsze Jakubowi, który po walce z posłańcem Boga lub samym Bogiem usłyszał: "Odtąd nie będziesz nazywał się Jakub, ale Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi i zwyciężyłeś" (Księga Rodzaju 32,29).
ptyś
wojciechowskikrzysztof
Kiedyś to i tereny polskie też zamieszkiwali nie Polacy, ale Mazowszanie, Ślązacy, Dobrzynianie itd.
Myślę że żyjemy 2000 lat od tych czasów i mamy wbite do głowy Żyd a wtedy mówiono Hebrajczyk czy ewentualnie Judejczyk lub Galilejczyk w zależności z jakiej krainy pochodził osobnik. Wtedy też było w użyciu określenie Izrael. I co teraz pocznie człek jak tak jest namieszane.
Jacenty
Pan Jezus jest Mesjaszem.
Ja w to wierzę.

A w co wierzą inni to ja tam nie wiem
Jacenty
ptyś 2014-01-26 23:45:29

Jacenty
To napisz czy Pan Jezus był Żydem czy żydem?


___________________
Pan Jezus jest Polskim Polakiem
One more comment from Jacenty
Jacenty
Wedle tego co tu ksiądz Dobrodziej wykłada to.
Wiara żydowska tak samo się wywodzi ze Starego Testamentu jak i wiara katolicka, czy jak kto woli chrześcijańska.


Gdzie zatem jest żyd?
ptyś
Jacenty
To napisz czy Pan Jezus był Żydem czy żydem?
Pagob
@binobil: Super - prawda ?! a najlepsze, że ci biblijni żydzi stali się muzułmanami i tłuką chrześcijan wszyscy: z góry -masoni - i z dołu - islamiści...
... tak w ogóle to sami żydzi na tym świecie ... i tylko Polacy jedyni dobrzy jako naród wybrany...
...
teraz to się wszystko lepić zaczyna !!!
Jacenty
No bo tak.
Żyd pisany z duże "Ży" to Żyd narodowości żydowskiej
Zaś napisać żyd z małego "ży" to Żyd wyznający religie- i tu się dopiero zaczyna problem! Jaką?

Bo jeśli jest tak jak tu mówi ksiądz Dobrodziej we felietonie filmowym, to.
Część Żydów nie podjęła ciągłości wiary, i zatrzymała się, a raczej wypuściła lewy pęd z pnia zwany TALMUD.

O innych gałęziach tu na razie nie pomnę.
Jacenty
Takie cuś jak dwa w jednym to występuje chyba tylko u Żydów
2 more comments from Jacenty
Jacenty
To tak jak by na polaka powiedzieć ty Polaku i powiedzieć napisać ty polaku.
Jacenty
Określenie czy jak kto woli nazwa '' Żyd" to nowe określenie na pochodzenie etniczne, narodowe, religijne.
Etymologia tego wyrazu zdaje się wywodzi od Pepików.
OT żYDOWSKA MORALNOŚĆ..

www.naszawitryna.pl/ksiazki_105.html

NAUKA TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH


Zobaczymy najpierw, co uczy Talmud o twórcy religji chrześcijańskiej? Jezusie Chrystusie; potem zaś o idących za Nim chrześcijanach.

ROZDZIAŁ I

JEZUS CHRYSTUS W TALMUDZIE

Niemało jest do czytania w rozmaitych księgach talmudycznych o pochodzeniu Chrystusa, o Jego życiu i śmierci …More
OT żYDOWSKA MORALNOŚĆ..

www.naszawitryna.pl/ksiazki_105.html

NAUKA TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH


Zobaczymy najpierw, co uczy Talmud o twórcy religji chrześcijańskiej? Jezusie Chrystusie; potem zaś o idących za Nim chrześcijanach.

ROZDZIAŁ I

JEZUS CHRYSTUS W TALMUDZIE

Niemało jest do czytania w rozmaitych księgach talmudycznych o pochodzeniu Chrystusa, o Jego życiu i śmierci oraz o Jego nauce. Nie wszędzie jednak nazywany jest jednem i tem samem imieniem, ale w rozmaity sposób, jak: "Ten mąż", "Niejaki", "Syn rzemieślnika", "Powieszony" i t. d. A więc:

ARTYKUŁ I

NAZWY CHRYSTUSA

I. JESZUA HA-NOCRI - JESZU - JISZU
Prawdziwa nazwa Chrystusa po hebrajsku brzmi Jeszua ha-nocri - Jezus Nazareński. Nazwa Nocri pochodzi od miasta Nacaret, w którem wychowywał się Jezus. Stąd i chrześcijanie nazywają się w Talmudzie Nocrim. [26--27]. Ponieważ słowo Jeszua wypisane całkowicie trafia się bardzo rzadko w księgach żydowskich, a prawie zawsze i wszędzie w skróceniu Jeszu, co czytają zdradliwie tak, jak gdyby powstało z początkowych liter trzech słów: Immach Szemo Ve-zikro - Niech będzie wymazane imię jego i pamięć jego.
(...)

II. OTO ISZ - TEN MĄŻ

Nazywany jest Chrystus w Talmudzie Oto isz -- ten mąż, wszystkim - oczywiście - dobrze znany. W Talmudzie, w traktacie Aboda zara 6a [Toserta], czytamy:
"Chrześcijaninem (nazywa się) ten, kto wyznaje błędną naukę tego męża, który im nakazał, aby sobie uczynili dniem świątecznym pierwszy sabatu, t j. aby święcili dzień pierwszy po sabacie."

III. PELONI - NIEJAKI

Dalej nazywany jest po prostu Poloni - niejaki, NN. Talmud, traktat Chagiga 4b, [Tosefta] podaje:
"Marja... matka niejakiego, jak mówi się w Szabbat (104b)."
że ta Marja nie jest inna, jak matka Jezusa, zobaczymy wkrótce [27-28]

IV. NAGGAR BAR NAGGAR - RZEMIEŚLNIK SYN RZEMIEŚLNIKA
Przez pogardę jest nazywany Naggar bar naggar - rzemieślnik, syn rzemieślnika; albo także Ben charasz ecim -- syn cieśli.

V. TALUI -- POWIESZONY

A wreszcie Talui - powieszony.
R. Samuel syn Meira, przy Hilchot akum Majmonidesa, przypomina, że przede wszystkiem chrześcijańskie święta Bożego Narodzenia i Wielkiejnocy są zakazane, ponieważ są święcone "dla samego powieszonego". R. Aben Ezra, w komentarzu do Genesis XXVII, 39, nazywa Talui tego, którego wizerunek umieścił na sztandarze cesarz Konstantyn:
"w dniach Konstantyna, który zmienił religję i umieścił na swoim sztandarze obraz powieszonego."

ARTYKUŁ II

ŻYCIE CHRYSTUSA

Talmud uczy, że Jezus Chrystus był nieprawego łoża i synem menstruującej, że miał charakter Ezawa, że był głupcem, kuglarzem, uwodzicielem, bałwochwalcą, że został ukrzyżowany, pogrzebany w piekle i wreszcie stał się bożkiem swoich zwolenników. [28--29]
(...)

V. BAŁWOCHWALCA

W Talmudzie, w traktacie Sanhedrin 103a, słowa Psalmu XCI, 10:
"I bicz nie zbliży się do przybytku twego", tak się wyjaśnia:
"Abyś nie miał syna lub ucznia, któryby przypalał publicznie potrawę swoją, tak jak Jezus Nazareński."
Przypalać potrawę, albo zbytnio przesalać lub przyprawiać, przysłowiowo mówi się o tym, który psuje swój sposób życia i obyczaje, lub rzuca plamę na swoje dobre imię, który odpada do herezji lub bałwochwalstwa i jawnie je rozsiewa i broni". [36--37]

V. UWODZICIEL

W tym samym traktacie Sanhedrin, karta 107b, czytamy:
"Powiedział Mar: Jezus zbałamucił i uwiódł i popchnął (zgubił) Izraela."
VII. PRZYBITY DO KRZYŻA

Widzieliśmy już wyżej, że wreszcie za swoje zbrodnie i niegodziwość poniósł karę hańbiącej śmierci, został mianowicie powieszony na szubienicy krzyża, w wilję Paschy.

VIII. POGRZEBANY W PIEKLE

Księga Zohar, część III, 282a, uczy, że Jezus zdechł jak zwierzę i został pogrzebany w owej
"... 'kupie nieczystości' ..., na której leżą porzucone zdechłe psy i zdechłe osły (i) gdzie są pochowani synowie Ezawa (chrześcijanie) i Ismaela (Turcy), (także) Jezus i Mahomet, nieobrzezany i nieczysty, którzy są psami zdechłemi, zostali w niej pogrzebani." [37--38]
(...)

IX. BOŻEK

(...) To wszystko i mnóstwo innych rzeczy podobnych, wcale nie pozwalają nam wątpić, że rabini mówiąc o bożkach pogan wśród których żyli w owych czasach, kiedy nie było już żadnych bałwochwalców, nie inne bożki mieli przed oczyma, jak bożka chrześcijan, czczonego, czy to pod postaciami Eucharytstycznemi, czy też w Wizerunku Krzyża.

KOMENTARZE O KRZYŻU

W literaturze żydowskiej niema nazwy na oznaczenie wprost krzyża chrześcijan. Krzyż T , do którego przybijano skazanych wyrokiem głównym, nazywał się u Fenicjan i żydów "Tau"; jego nazwa, potem i kształt, zostały wzięte do alfabetu tak żydów, jak Greków i Rzymian. Krzyż zaś, któremu chrześcijanie oddają cześć, nazywa się rozmaicie:
I Curat ha-talui - obraz powieszonego. [42--43]
II. Elil -- marność, bożek.
III. Celem - wizerunek. Stąd także Krzyżowców nazywa się w księgach żydowskich "Calmerin" (ein Tsalmer)

IV Szeti weereb - osnowa i wątek. Nazwa wzięta ze sztuki tkackiej.
V. Kochab - gwiazda, z powodu promieni rozchodzących się na wszystkie strony.
VI. Pesila - rzeźba. Bożek rzeźbiony.
Jakąkolwiek wreszcie nazwą jest oznaczony, zawsze w znaczeniu bożka jak najbardziej obmierzłego.

Szulchan aruch, część Orach chajim § 113, art. 8:
"Jeżeli modlącemu się (żydowi) nawinie się akum, trzymający w rękach gwiazdę [krzyż]; ten zaś (żyd) dojdzie do miejsca (w modlitwie), gdzie należy się skłonić, nie odda pokłonu, byle serce jego (do Boga) w niebie było zwrócone, żeby się nie wydało, iż schyla się przed wizerunkiem [krzyżem]."

Szulchan aruch, część Jore dea § 150, art. 2:
"Gdyby nawet wbił się w nogę jego (żyda) cierń w obecności bożka [krzyża], albo rozsypały się w jego bliskości pieniądze, nie schyli się, aby wyjąć cierń lub zebrać pieniądze, iżby się nie wydawało, że mu cześć oddaje; lecz niech siedzi, albo zwróci plecy lub bok do bożka, i wtedy wyciąga (kolec)."
(...)

ROZDZIAŁ II

CHRZEŚCIJANIE

W tym rozdziale wypadnie nam rozważyć trzy sprawy:
l) jakie nazwy mają w Talmudzie chrześcijanie; 2) czem są chrześcijanie według nauki żydów; 3) co utrzymuje Talmud o Boskim kulcie chrześcijan.

ARTYKUŁ I

NAZWY CHRZEŚCIJAN W TALMUDZIE

Jak w naszym języku chrześcijanie mają swoją nazwę od Chrystusa, tak w języku talmudycznym nazywają się od Jezusa Nazareńskiego - Nocrim. [47-48]
Lecz także wszystkiemi nazwami, któremi oznacza się w Talmudzie nieżydów, jak: Aboda zara, Akum, Obde elilim, Minim, Nochrim, Edom, Amme ha-arec, Goim, Apilcorosim, Kutim, -- określa się również chrześcijan.

I. Aboda zara - kult obcy, bałwochwalstwo. W ten sposób nazywa się też księga talmudyczna o bałwochwalstwie. Stąd obde aboda zara - wyznawcy bałwochwalstwa.
(...)

II. Akum. Słowo składa się z początkowych liter słów: Obde Kochabim U-Mazzalot - czciciele gwiazd i planet Tak niegdyś żydzi nazywali pogan, pozbawionych całkowitej znajomości prawdziwego Boga; z niezliczonych miejsc okazuje się, że teraz zaś słowem akum w księgach żydowskich, zwłaszcza w Szulchan aruchu, oznacza się chrześcijan.
W Orach chajim § 113, art 8, akum nazywają się ci, którzy używają krzyża.
(...)

III. Obde elilim -- słudzy bożków. Nazwa ma to samo znaczenie, co poprzednie akum. Często nią oznaczeni są nie-żydzi. (...)

IV. Minim. Kacerze.

W Talmudzie nazywają się minim także ci heretycy, którzy mają księgi, zwane Ewangeljami. Talmud, traktat Szabbat 116a [Tosefta]:
"R. Meir nazywa księgi tych minim - aawen gilajon (niegodziwością księgi) [czyli księgi niegodziwości], ponieważ oni je nazywają Ewangela."
(...)

VI. Goj - lud, naród. Nawet jednego człowieka nazywają żydzi: goj -- poganin; gojah -- poganka. Tem imieniem nazywani są niekiedy także Izraelici, lecz bardzo rzadko. Najczęściej zaś nieżydzi, bałwochwalcy. W księgach żydowskich, mówiących o bałwochwalstwie, najczęściej tem jednem jedynem słowem "goj" oznacza się czcicieli bożków. Z tej przyczyny w nowszych wydaniach Talmudu unika się skrzętnie nazwy "goj", a na jego miejsce kładzie się inne przezwiska nieżydów. Że dziś nazwą "goim" oznacza się w języku żydowskim chrześcijan, wiedzą bardzo dobrze wszyscy, co z nimi mieszkają. Nie zaprzeczają tego sami żydzi. Zapewniają tylko w swoich elukubracjach, pisanych językiem potocznym, że w tej nazwie niema nic złego, ani nieprzyjaznego. Ale przecież coś przeciwnego okazuje się z ich ksiąg pisanych językiem hebrajskim. Np. w Szulchan aruchu, w części Choszen ha-miszpat § 34, art. 22, nazwa "goj" przyjęta jest jako miara nieprawości:
"Zdrajcy, epikurejczycy i odszczepieńcy gorsi są nawet niż goim."
(...)

ARTYKUŁ II

CZEM SĄ CHRZEŚCIJANIE WOBEC NAUKI TALMUDU

W poprzednim rozdziale widzieliśmy, co sądzą żydzi o twórcy religii chrześcijańskiej i z jakim obrzydzeniem wspominają samo jego imię. Po tem nikt nie będzie oczekiwał, żeby lepiej sądzili o błądzących za Jezusem Nazarejczykach. I w samej rzeczy, nie można wyobrazić sobie nic tak obrzydliwego, czego by nie głosili o chrześcijanach. Mówią bowiem, że chrześcijanie są to: bałwochwalcy, ludzie najgorsi, o wiele gorsi od Turków, mordercy, nierządnicy, nieczyste zwierzęta plugawe jak gnój, niegodni zwać się ludźmi, zwierzęta obdarzone postacią ludzką, prawdziwe zwierzęta, woły i osły, świnie i psy, gorsi od psów; że rozmnażają się na sposób zwierzęcy, że są pochodzenia djabelskiego; że ich dusze pochodzą od djabla i do djabła po śmierci wracają do piekła; że nawet trup zmarłego chrześcijanina nie różni się od ścierwa zdechłego zwierzęcia.

I. BAŁWOCHWALCY

Ponieważ chrześcijanie postępują w myśl nauki "tego męża", który był dla żydów uwodzicielem i bałwochwalcą i ponieważ czczą go jako Boga ", jest rzeczą [53--54] najoczywistszą, że są prawdziwymi bałwochwalcami, nieodmiennymi od tych, z którymi żydzi mieszkali przed narodzeniem Chrystusa i których mieli rozkaz wygnać wszelkiemi sposobami. To doskonale potwierdzają nazwy, któremi oznacza się chrześcijan, i najzupełniej wyraźne słowa Majmonidesa, które wykazują, że wszyscy oznaczeni imieniem chrześcijanina są bałwochwalcami. Lecz i te, które aż dotąd wychodzą, księgi żydowskie, mówięce o "czcicielach gwiazd i pianet", "epikurejczykach", "Samarytanach" i t.d. naszych czasów, mogą mieć na widoku nie innych bałwochwalców, jak chrześcijan. Turcy bowiem nazywani są wszędzie "I z m a e l i t a m i", a nie są nazywani bałwochwalcami.
(...)

VI. SĄ RÓWNI GNOJOWI

Szulchan aruch, część Orach chajim § 55, art. 20:
"Kiedy w jednem miejscu jest dziesięciu modlących się ,kaddisz", albo mówiących "kedoszah", może ktoś, choćby do nich nie należał, odpowiedzieć (Amen). Są jednak tacy, którzy twierdzą, że trzeba, by tam nie było gnoju lub akum."

Szulchan aruch,
część Jore dea § 198, art. 48, Hagah:
"Kobiety żydowskie powinny się starać o to, żeby, gdy wychodzą z łaźni, przyszła na jej spotkanie (najpierw) jej przyjaciółka i żeby (oczywiście) nie nawinęła się jej rzecz nieczysta albo akum w razie spotkania bowiem z temi rzeczami, kobieta, jeśli chce być pobożna, powinna myć się powtórnie."
Biur hetib, komentarz do Szulchan aruchu, wylicza odnośnie do tego miejsca godne uwagi rzeczy nieczyste: [58--59]
"Kobieta powinna powtórnie się umyć, jeżeliby zobaczyła coś nieczystego, jak: psa lub osła, lub naród ziemi, lub akum, lub wielbłąda, lub świnię, lub konia, lub trędowatego."

VII. NIE-LUDZIE, ZWIERZĘTOM RÓWNI

Talmud, traktat Keritot 6b (str. 78):
" Nauka rabinów brzmi: kto wylewa olej namaszczenia na zwierzę..., na goim i na zmarłych, wolny (jest od kary). Co do zwierzęcia to jest prawda; nie jest bowiem człowiekiem. Lecz namaszczający goja, w jaki sposób może być uważany za wolnego (od kary), jeżeli i ten jest człowiekiem? - Bynajmniej; napisane jest bowiem: "Wy zaś trzody moje, trzody pastwiska mego ludźmi jeteście". Wy nazywacie się ludźmi, goim zaś nie nazywają się ludźmi."
(...)

VIII. POSTACIĄ TYLKO RÓŻNI OD ZWIERZĄT

Midrasz talpiot, karta 255d:
"Stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela; nie są bowiem stworzeni akum (w innym celu), jak dla służenia im (żydom) dniem i nocą; i nie można im dać nigdy spoczynku od tej ich niewoli. Nie przystoi bowiem synowi króla (Izraelicie), aby mu służyły zwierzęta we własnej postaci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej."
Tu także można odnieść to, co zawiera się w Szulchan aruchu, część Orach chajim § 576, art. 3:
"Jeśli sroży się zaraza (trąd) między świńmi, należy pościć (ubolewać), ponieważ ich wnętrzności podobne są wnętrznościom synów ludzi; o ile bardziej (należy ubolewać), gdy zaraza szerzy się wśród akumów" [60--61]

IX. ZWIERZĘTA

Księga Zohar, część II, 64b:
"Narody czciciele bałwanów, którzy nazywają się wół i osioł, stosownie do czego napisane jest: miałem wołu i osła."
(...)

ARTYKUŁ III

BOSKI KULT CHRZEŚCIJAN

Ponieważ chrześcijanie są dla żydów bałwochwalcami, cały kult ich jest bałwochwalczy. Ich kapłani - kapłanami Baala; ich świątynie - domami głupoty i bałwochwalstwa; wszystkie w nich sprzęty, kielichy, księgi -- służącemi do bałwochwalstwa; ich modlitwy prywatne i publiczne -- grzechami obrażającymi Boga; święta -- dniami przynoszącemi zgubę.

I. KAPŁANI

O sługach kultu chrześcijańskiego, kapłanach. Talmud mówi tak, jak o sługach bałwochwalczych i Baalowych; nazywa ich komarim - wróżbiarzami i o galachim - golonymi, z powodu golonej głowy, zwłaszcza mnichów.
Talmud, traktat Aboda zara 14b, Tosefta:
"Księgi świeckie, które mogą być użyte do głupoty w domu bałwochwalczym, zabrania się sprzedawać w r ó ż b i a r z o m. Albowiem kto to czyni, grzeszy przeciw prawu o nie-kładzeniu przeszkody ślepemu. [66--67] Wzbronione jest także sprzedawać je gojowi, który nie jest golony; ponieważ jest pewne, że on je da lub sprzeda golonemu."
II. KOŚCIOŁY
Miejsce kultu chrześcijańskiego nazywa się: 1) bet tifla - dom głupoty, nikczemności, zamiast bet teifila - dom modlitwy , 2) bet aboda zara - dom bałwochwalstwa, 3) bet ha-turaf szel lecim - dom sromoty wyszydzonych.
(...)

CZĘŚĆ II

NAKAZY TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH


Na podstawie poprzednich wywodów wiemy już dobrze, że chrześcijanie, według Talmudu, są bałwochwalcami i to dla żydów najszkodliwszymi. Dlatego każdy Izraelita, jeżeli chce być "bogobojnym", musi koniecznie przestrzegać wszystkich nakazów, które zostały dane ich Ojcom, zamieszkującym Ziemię świętą, o bałwochwalczych tubylczych i sąsiednich narodach. Jest przeto obowiązany: I. unikać chrześcijan, II. starać się ich zniszczyć.

ROZDZIAŁ I

CHRZEŚCIJAN NALEŻY UNIKAĆ

Z czworakiej przyczyny ma żyd unikać wszelkich stosunków z chrześcijanami: l - ponieważ oni nie są godni obcowania z żydami; 2 - ponieważ są nieczyści; 3 - ponieważ są bałwochwalcami; 4 - ponieważ są zabójcami.

ARTYKUŁ I

CHRZEŚCIJAN NALEŻY UNIKAĆ PONIEWAŻ NIE SĄ GODNI OBCOWANIA Z ŻYDAMI

Żyd, jak uczy Talmud, tem samem, że jest z narodu wybranego i obrzezany, jest obdarzony tak wielką godnością, że się z nim nikt, nawet anioł, [76--77] równać nie może. Owszem, jest, jak sądzą, niemal równy Bogu. "Kto uderzy w twarz Izraelitę, mówi r. C h a n i n a, jakby wymierzył policzek Majestatowi Boskiemu". Żyd jest zawsze dobry, bez-względu na jakiekolwiek grzechy, które go skalać nie mogą, jak błoto nie plami jądra orzecha, lecz tylko jego łupinę. Jedynie Izraelita jest człowiekiem; jego jest świat cały i jemu wszystko powinno służyć, szczególnie zaś "zwierzęta mające postać ludzką".
W takim stanie rzeczy okazuje się już jasno, że wszelkie stosunki z chrześcijanami plamią żydów i zbytnio uwłaczają ich godności. Powinni przeto na każdy sposób trzymać się z dala od wszystkiego, co w czemkolwiek zdradza zwyczaje i postępowanie chrześcijan. A więc:

I. ŻYD NIE MOŻE SKŁADAĆ ŻYCZEŃ, CHRZEŚCIJANINOWI

Talmud, traktat Gittin 62a :
"Nie wejdzie człowiek do domu nochri w dniu jego święta dla złożenia życzeń. Jeżeli zaś spotka go na ulicy, może oddać pozdrowienie, jednak z miną przybitą i głową opuszczoną." [77-78]

II. NIE MOŻE ODPOWIADAĆ CHRZEŚCIJANINOWI

Szulchan aruch, część Jore dea § 148, art. 10 :
"Niech (żyd) nigdy nie odpowiada bałwochwalcy, na jego pozdrowienie (przez skłonienie się); dlatego dobrze jest uprzedzić go w pozdrowieniu; aby, jeżeli akum pierwszy pozdrowi, nie był obowiązany pozdrowić wzajemnie."

To samo jest w Talmudzie, w traktacie Gittin 62a, gdzie, po słowach: "Nie należy odpowiadać na pozdrowienie nochri", pozdrowił go rzekomo r. K o h a n a (mówiąc): szeloma lemar - ,,pokój Panu", któremi to słowami zamierzał pozdrowić swego rabina - wyjaśniają Tosefty : "Serce zaś jego było przy rabbim"

III. ŻYD NIE MOŻE STAWAĆ NA SĄDACH CHRZEŚCIJAN

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 26, art. l:
"Nie wolno wszczynać sprawy wobec sędziów akum w ich sądach, nawet w tych, w których się sądzi sprawy na wzór sądów Izraela; i choćby się jedna i druga strona zgadzała występować wobec nich (sędziów), jest to wzbronione. I każdy, kto na nich staje, jest bezbożnikiem i podobnym temu, kto lży, kto bluźni, kto podnosi rękę przeciw prawu, [78 - 79] danemu przez Mojżesza, naszego nauczyciela, który niech będzie w spokoju. Hagah: I "Bet-din" ma władzę, takiego (prawującego się) wykląć, póki nie usunie ręki poganina od bliźniego swego (żyda)."

IV. CHRZEŚCIJANIN NIE MOŻE BYĆ TEŻ UŻYTY JAKO ŚWIADEK

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 34, art. 19:
" Goj i niewolnik nie są zdolni świadczyć."
(...)

ROZDZIAŁ II

CHRZEŚCIJAN NALEŻY ZNISZCZYĆ

Wyznawcom "tego męża", którego samo imię brzmi u żydów - "niech zginie imię jego i pamięć o nim", nic innego nie mogą życzyć jak żeby zginęli wszyscy - Rzymianie, tyrani, ciemiężcy synów Izraela, i żeby się żydzi tak uwolnili z tej czwartej niewoli. Każdy Izraelita jest przeto obowiązany wedle sił, zwalczać to bezbożne królestwo Edomitów, rozprzestrzenione na cały świat. Ponieważ jednak nie zawsze, wszędzie i dla wszystkich jest możliwe tego rodzaju tępienie chrześcijan, nakazuje Talmud przynajmniej pośrednio ich zwalczać; mianowicie przez szkodzenie im wszelkiemi sposobami - i tak zmniejszać ich władzę i przygotowywać upadek. Gdzie zaś jest możliwe, żyd może i powinien także mordować chrześcijan bez żadnej litości.

ARTYKUŁ I

NALEŻY CHRZEŚCIJANOM SZKODZIĆ

Żyd ma nakaz szkodzić chrześcijanom wszędzie tak p o ś r e d n i o, nie robiąc dla nich nic dobrego, jak też bezpośrednio, w majątkach i sądach; nie może też przyjść chrześcijaninowi z pomocą, w razie niebezpieczeństwa życia. [89--90]

I. NIE NALEŻY ROBIĆ NIC DOBREGO

Księga Zohar, część I, 25b:
"Ci, którzy starają się dobrze czynić akumowi, ... po śmierci nie zmartwychwstaną."
Wolno niekiedy dobrze czynić chrześcijanom, lecz w tym celu, aby dobrze było samemu Izraelowi: mianowicie dla spokoju i ukrycia nieprzyjaźni.
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 6:
"Będą się wspierali nędzarze pogan z nędzarzami Izraela dla spokoju; nie należy przeszkadzać, aby nędzarze gojów zbierali resztki po kątach, i to także dla spokoju."
(...)

II. NALEŻY SZKODZIĆ NA IMIENIU

Goim, jako niewolnicy, bydlęta służące synom Izraela, należą do żyda życiem swojem i majątkiem. "Życie jego (goja) jest pozostawione (t zn. w ręku żyda), o wiele bardziej jego mienie." Jest to zasadniczy pewnik rabinów. Zupełnie bezkarnie może więc żyd zabierać chrześcijanom rzeczy do nich należące, w każdy sposób: oszustwem i podstępem; i nie należy mówić, że kradnie, czyniąc w ten sposób, lecz że odzyskuje, co jest jego.
Talmud, traktat Baba batra 54b:

"Wszystkie majętności gojów są jakby opuszczone; kto je pierwszy zabiera, ten jest ich panem."

l. Przeto nie wolno ostrzegać mylących się w interesach.

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 183, art 7:
"Posłał ktoś swego człowieka dla odebrania pieniędzy od akuma; jeżeli akum się pomyli i da więcej, niż się należy, cała nadwyżka należy do posłańca. Hagah. Lecz tylko wtedy (należy dać nadwyżkę posłańcowi), gdyby on sam wiedział o omyłce, zanim oddał panu (który go posłał); w przeciwnym razie i jeżeli oddał (pieniądze omyłkowo otrzymane) panu, wszystkie należy przyznać posyłającemu [posłańca]. [96--97]
2. Nie wolno oddawać rzeczy znalezionej, jeżeli jej właścicielem jest chrześcijanin.

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 266, art l:
"Rzecz zgubioną akuma, może (żyd) zatrzymać; powiedziane jest bowiem: "rzecz zgubioną brata twego" (oddasz). Kto zaś ją oddaje, przekracza prawo; powiększa bowiem znaczenie przekraczających prawo. Lecz jeżeli ktoś odda ją dla uczczenia Imienia (Boga), aby mianowicie chwalono Izraelitów i stąd wiedziano, że oni są ludźmi bardzo uczciwymi, wtedy jest godzien pochwały."
3. Wolno oszukiwać chrześcijan.
Talmud, traktat Baba kamma 113b:
"Oszukanie jego (goja) jest dozwolone."

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 156, art 5, Bagah:
"Gdy ktoś (żyd) ma akuma w dobrym interesie, nie wolno innym, według zwyczaju niektórych okolic, współzawodniczyć i prowadzić interesy z tym samym akumem. W innych jednak miejscach nie tak się sądzi: dozwala się bowiem innemu żydowi przyjść do tego samego akuma, jemu pożyczać, z nim handlować, zniszczyć go [97--98] (oszukać), odebrać od niego pieniądze, ponieważ mienie akuma należy uważać za wspólne i jest tego, kto pierwej zabiera. Są jednak tacy, którzy zabraniają (żydowi współzawodniczyć)."
(...)

III. NALEŻY SZKODZIĆ W SĄDACH

l. Dla skazania sądem chrześcijanina, godzi się żydowi użyć wszelkiego rodzaju oszustwa, kłamstwa, a nawet krzywoprzysięstwa. [100-101]
Talmud, traktat Baba kamma 113a:
"Nauka mówi: Gdy Izraelita i goj przyjdą na sąd, jeśli możesz uwolnić go (żyda) według praw Izraela, uwolnij; skarżącemu zaś gojowi powiedz, że tak nakazują nasze prawa. Jeżeli zaś (można uwolnić żyda) według praw narodów ziemi, uwolnij i powiedz: takie są wasze prawa. Jeżeli ani jedno, ani drugie nie jest możliwe, niech działa przeciw niemu (gojowi) podstępnie, jak chce r. I s z m a e l Rabbi A k i b a zaś utrzymuje, że nie należy działać podstępnie, aby przypadkiem nie znieważyć Imienia (Boga Błogosławionego, gdyby żyd został przyłapany na podstępie)."
Że tak rzeczywiście należy rozumieć to sprostowanie r. Akiby, poucza wyjaśnienie na marginesie do tego miejsca:
"Nie ma wcale znieważenia Imienia (Najwyższego), kiedy (goj) nie zauważy, że on (żyd) kłamie."
A nieco dalej, Talmud, traktat Baba kamma 113b, Tosefta
"Nie ma profanacji Imienia (Boga), gdy np. (żyd) kłamliwie mówi spadkobiercy (gojowi): "dałem (jakąś rzecz) twemu ojcu; on zaś umarł" (ty przeto mi ją oddaj); byleby tylko goj nie wiedział, że (żyd) wyraźnie kłamie."
2. Żyd może także krzywoprzysięgać ze spokojnem sumieniem. [101--102]
Talmud, traktat mały Kalla 1b (str. 18):
"Powiedziała jemu: przysięgnij mi. Przysiągł rabbi Akiba swojemi wargami, lecz w sercu swojem natychmiast tę przysięgę unieważnił."
Potem tamże nazwany został rabbi Akiba wielkim, jako ten, któremu sam Bóg wyjawił swoją tajemnicę! Podobne miejsce znajduje się w Szebuot hagahot 6d, r. Aszera:
"Jeżeli prefekt miasta wezwie ich (żydów) do przysięgi, że nie uciekną ani nie wyprowadzą kogoś z miasta, mogą postępować chytrze (krzywo przysięgać), myśląc w sobie, że nie wyjdą dzisiaj, albo że nie uprowadzą kogoś z miasta tylko dzisiaj."

III. NALEŻY SZKODZIĆ NA DOBRACH ŻYCIOWYCH

Żadnym środkiem nie powinni gardzić żydzi w zwalczaniu tyranji czwartej niewoli (chrześcijańskiej), aby się od niej w jakikolwiek sposób uwolnić. Należy więc walczyć z całą chytrością i nie robić nic, coby mogło ich zgubę odwrócić: chorych nie leczyć, rodzącym chrześcijankom nie pomagać, ani uwalniać z największego niebezpieczeństwa życia.
(...)
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 1
"Nie wolno się nad nimi litować; ponieważ powiedziane jest: "Nie będziesz się nad nimi litował". Dlatego, gdyby ktoś zobaczył akuma ginącego lub tonącego w wodzie, niech nie udziela pomocy. Gdyby go zobaczył bliskiego śmierci, niech śmierci nie wyrywa. Ale gubić go własnoręcznie, rzucać głową do studni lub coś temu podobnego, nie godzi się, ponieważ wojny z nami nie prowadzi."

ARTYKUŁ II

CHRZEŚCIJAN NALEŻY MORDOWAĆ

Wreszcie Talmud nakazuje zabijać chrześcijan bez żadnej litości.
Talmud, traktat Aboda zora 26b:
"Heretyków, zdrajców i odstępców należy strącać (do studni), ale nie wyciągać."
Po dodaniu do nich jeszcze ciemięzców, trzymających teraz Izraela w niewoli, będziemy mieli cztery rodzaje tych, których żydzi mają zabijać, a to: zdrajcy, odstępcy, ciemięzcy, wreszcie wszyscy heretycy-chrześcijanie, nie wyłączając nikogo, nawet najlepszego.
(...)

I. NALEŻY MORDOWAĆ ZDRAJCÓW

Jak podaje Talmud, traktat Sanhedrin 59a:
"Rabbi Jochanan mówi: Goj badający prawo winien jest śmierci"
(...)

VIII. MORDERCOM CHRZEŚCIJAN OBIECUJE SIĘ NAJWYŻSZE MIEJSCE W RAJU

Księga Zohar, część I, 38b i 39a:
"W czwartym pałacu raju znajdują się wszyscy, którzy opłakiwali Syjon i Jeruzalem i wszyscy zabójcy pozostałych narodów bałwochwalczych ...I jak purpura [jest] szatą (chlubną i wyróżniającą Boga), tak wyróżnia się i odznacza tych wszystkich, którzy zabijali pozostałe narody czczące bożków."
W takim stanie rzeczy Izraelita nie może nigdy według prawa swego zaniechać tępienia gojów, nie wolno im dać wcale spokoju, nie wolno zostawić żadnego miejsca.
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, §1:
"Niech nie wchodzą w układy z bałwochwalcami, tak aby im zostawić możność czczenia bożków, ponieważ mówi się : Nie będziesz z nimi zawierał przymierza itd. Lecz albo niech do odstępstwa od kultu nakłonią albo niech zabiją.".
Tamże, rozdział X, §7:
"Gdzie Izraelici górują siłami, niegodziwością jest pozostawiać między nimi jakiegokolwiek bałwochwalcę; jeśliby nawet tylko przypadkowo wśród nas bawił albo z jednego miejsca przyjeżdżał na drugie dla handlu ... ani przejść nie pozwólmy przez ziemię ..."
Wszyscy Żydzi są obowiązani działać wspólnymi siłami , aby zniszczyć wrogich sobie zdrajców; jeśli nie czynnie to przynajmniej finansowo.

Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat §388, art. 16:
"Wydatki zrobione na zgładzenie zdrajcy obowiązani są zwrócić wszyscy mieszkańcy miasta; także ci , którzy uiszczają daninę gdzie indziej."
Żadna uroczystość choćby bardzo wielka nie może przeszkodzić w zabijaniu chrześcijan.

Talmud, traktat Pesachim 49b:
"Powiedział r.Eliezer: naród ziemi dozwala się zabijać w święto pokuty, przypadające na dzień sabatu. Rzekli mu jego uczniowie: Rabbi, powiedz raczej ofiarować. Na to im odpowiedział: Bynajmniej przy ofiarowaniu trzeba odmawiać odpowiednie modlitwy, przy zabijaniu zaś nie ma potrzeby modlitw."
Że w ogóle należy prostaków zabijać jak zwierzęta, ujawnia księga Zohar, część II, 119a:
"I śmierć ich niech będzie z zamknięciem gęby jak bydlęcia, które zdycha, bez głosu i bez słowa."
(...)

XII. MODLITWY ŻYDÓW O ZAGŁADĘ CHRZEŚCIJAN

O tego mściciela Mesjasza wzdychają bezustannie w swoich modlitwach, zwłaszcza które zanoszą w wilję Paschy.
"Wylej gniew twój na narody, które cię nie poznały i na królestwa, które twego imienia nie wzywały; [117-118] wylej na nich gniew twój i szał gniewu twego niech ich ogarnie;prześladuj ich w uniesieniu twojem, i zetrzyj ich pod niebiosami Panie."
"Dokąd-że wreszcie siła twoja będzie w niewoli, a piękność twoja będzie spoczywała w ręku gnębiciela? O Boże! pobudź siłę twoją i gorliwość twoją przeciw nieprzyjaciołom naszym; niech zginie siła ich i niech się przerażą"
"Zgubionym niech będzie odjęta wszelka nadzieja; wszyscy heretycy niech zginą, jakby w jednej chwili; wszyscy nieprzyjaciele narodu twego niech szybko zostaną wycięci; królestwo pychy wyrwij, złam i zniszcz, niech zostaną ujarzmieni wszyscy, prędko, w dniach naszych." [118--119]

W tym samym czasie Książę owego pysznego Imperjum, tak się modli i nakazuje się modlić wszystkim swoim, po całym świecie rozsianym, "zgubionym" i "heretykom":

Módlmy się też i za wiarołomnych żydów: niech Pan i Bóg nasz zedrze zasłonę z serc ich, aby z nami poznali Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wszechmogący, wieczny Boże, który w miłosierdziu swojem nikomu, nawet wiarołomnym żydom, przebaczenia nie odmawiasz, wysłuchaj modlitw naszych za lud ten zaślepiony, aby wreszcie poznał światło prawdy, którem jest Chrystus i z ciemności został wybawion. Przez tegoż Pana...

ZAKOŃCZENIE

Bardzo niewiele tylko miejsc z Talmudu, odnoszących się do chrześcijan, przedstawiłem ci tu do oceny Łaskawy Czytelniku. Starając się o zwięzłość, chcąc oszczędzić twoją wrażliwość. Najłaskawszy, opuściłem większość tych, które możnaby zgodnie załączyć w tej książce, w przekonaniu, że i te, chociaż bardzo nieliczne teksty, wykazały ci aż nadto dostatecznie, ile warte są owe nieustanne zapewnienia uroczyste żydów, że w Talmudzie niema nic, coby tchnęło nienawiścią i nieprzyjażnią względem chrześcijan. Zechciej mi wybaczyć Czytelniku Chrześcijański, gdybyś został ogarnięty zbytnim wstrętem, przewracając nieliczne kartki tego dziełka, rojące się od strasznych bluźnierstw. Nie coś przyjemnego na jego wstępie obiecałem ci opowiedzieć, lecz miałem pokazać, jakich prawd uczy Talmud o chrześcijanach. Stosowniejszego sposobu prowadzącego do tego celu, oprócz powyższego, nie znalazłem. Ponieważ nie wszystko, co jest prawdą podoba się wszystkim, wiedziałem dobrze, że będę miał wielu nieprzyjaciół za tego rodzaju świadectwo dane prawdzie. Upewniły mnie o tem tak prawa Talmudu, nakazujące ścigać "zdrajców", jak więcej jeszcze częste bardzo rozmowy osób, które znały sposób postępowania żydów z tymi, co kiedykolwiek podejmowali się mówić rzeczy im niemiłe. Ktokolwiek się dowiedział, te to dziełko się ukaże, wszyscy jednogłośnie przepowiadali, że mnie żydzi zabiją. Chcąc mnie odstraszyć od powziętego zamiaru, jedni kazali mi rozważyć los ks. prof. Chiariniego usuniętego nagle z grona żyjących, kiedy podjął się był tłumaczenia Talmudu na język ojczysty; drudzy mnicha z Wilna, Didakusa, chrześcijanina z żydów, okrutnie zamordowanego; inni, innych dręczonych w rozmaity sposób za ujawnienie tajemnic religji żydowskiej. Znów inni przestrzegali, że nietylko mnie, lecz i moim krewnym grozi niebezpieczeństwo. "Wszak ciebie żydzi zabiją" słyszałem setki razy powtarzane. Najlepszym dowodem, że te wszystkie przestrogi przyjaciół na mnie wcale nie wpłynęły, jest. Łaskawy Czytelniku, ta książeczka, którą trzymasz w rękach. Uważałem za niegodne milczeć, dla swego jedynie ocalania, gdy wre walka między dwoma obozami ludzi nazywanych "semitami" i "antysemitaml", z których każdy widzi prawdę po swojej strunie. a ja chcę się przekonać, który z nich ma naprawdę racje. Cokolwiek zaś spotkałoby mnie z tego powodu, zniosę chętnie, samo życie gotów jestem oddać.

ABYM DAŁ ŚWIADECTWO PRAWDZIE.
(Jan XVIII,37.)
A jeszcze zamieszanie robi to że 2000 lat temu tych Żydów Hebrajczykami nazywali, a to ci psikus.
Jacenty a nie mówiłem że na wiatrak nic nie poradzisz
biniobill
Wygląda na to, że Żydzi mieniący się narodem wybranym w obecnych czasach niewiele mają wspólnego z tymi co żyli 2000 lat temu i opisywani byli w Starym Testamencie. A to ci psikus :-)
Jacenty
Ja mam pytanie do Księdza.
Czy Jezus był obrzezany?