O,błogosławiony Różaniec Matki Bożej, przez który zostałem wybawiony od wiecznego potępienia!I

29.Matka Boża nie tylko wspomaga kaznodziejów sławiących Różaniec, ale nagradza hojnie również tych, którzy, pociągają innych do tego nabożeństwa swoim przykładem

Alfons, król Leonu i Galicii pragnąc, by cała służba czciła Matkę Bożą poprzez Różaniec i chcąc ją do tego zachęcić swoim przykładem, zaczął nosić Wielki Różaniec u swojego boku – ale nie odmawiał modlitwy – co zmusiło wszystkich dworzan do pobożnego odmawiania Różańca.

Król śmiertelnie zachorował i gdy myślano, że zmarł on, został w duchu uniesiony przed trybunał Jezusa Chrystusa. Widział diabłów, którzy oskarżali go o wszystkie zbrodnie, które popełnił. Sędzia już miał go skazać na wieczne męki, kiedy Matka Boża wstawiła się za nim u swojego Syna.
Przyniesiono wagę. Na jedną szalę włożono wszystkie grzechy króla, a na drugą Matka Boża położyła ów wielki Różaniec noszony ku Jej czci oraz Różańce tych, których król zachęcił swoim przykładem do odmawiania. Ich ciężar był większy aniżeli wszystkie grzechy króla. Potem, patrząc na niego łaskawym wzrokiem, powiedziała mu: Jako nagrodę za małą przysługę, jaką mi wyświadczyłeś nosząc Różaniec, uzyskałam u swojego Syna przedłużenie twojego życia o kilka lat; wykorzystaj je dobrze i czyń pokutę. Po odzyskaniu świadomości król wykrzyknął: O, błogosławiony Różaniec Matki Bożej, przez który zostałem wybawiony od wiecznego potępienia!


I od chwili, gdy odzyskał zdrowie, spędził resztę życia we czci wobec Świętego Różańca, odmawiając go każdego dnia. Niechaj wielbiciele Matki Bożej starają się przyciągnąć jak najwięcej wiernych do Bractwa Świętego Różańca, za przykładem tych Świętych i tego króla. Tu, na ziemi, zostaną obdarowani łaskami, a tam, na górze, życiem wiecznym. Qui eluciant me vitam aeternam habebunt. Ci, którzy mnie głoszą, będą mieli życie wieczne.

O,błogosławiony Różaniec Matki Bożej, przez …
7319

Jeżeli chcesz wzbogacić się w dobra łaski i chwały, pozdrawiaj Matkę Bożą, czcij twoją
dobrą Matkę: Sicut qui thesaurizat, ita qui honorificat matrem: Kto czci swoją Matkę, jest
podobny do człowieka, który znalazł skarb.31
28 Prz 8, 17, 21.
29 2 Kor 9,6.
30 Łk 6,38.
31 Syr 3,5(4).
| www.medjugorje.org.pl 31
Przedstaw Jej przynajmniej codziennie pięćdziesiąt Ave Maria, z których każde zawiera
piętnaście drogich kamieni, które są dla niej cenniejsze niż wszystkie bogactwa ziemi.

Czegóż nie moglibyście otrzymać z Jej hojności? Ona jest naszą Matką i naszą
przyjaciółką. Ona jest władczynią wszechświata, która kocha nas bardziej niż wszystkie
matki i królowe razem wzięte. Ponieważ, jak mówi święty Augustyn, miłość Matki Bożej
przewyższa wszelką autentyczną miłość wszystkich ludzi i wszystkich Aniołów.

,,54. Pewnego dnia, nasz Pan objawił się świętej Gertrudzie licząc złote monety. Ośmieliła
się zapytać, co liczy. Liczę - odpowiedział Jezus Chrystus - twoje Ave Maria. To jest
moneta, za którą można kupić Niebo.

Pobożny i uczony Suarez z Towarzystwa Jezusowego tak cenił zasługi Pozdrowienia
Anielskiego, że jak mówi, oddałby chętnie całą swoją wiedzę za jedno Ave Maria dobrze
odmówione.''

,,Matka Boża pokazała dokładniej, że zatwierdza nazwę Różańca, gdy objawiła wielu osobom, iż za każdym razem, gdy mówią Zdrowaś Maryjo, dają Jej piękną różę, a każde odmówienie pełnego Różańca jest dla Niej koroną z róż.
Znany z pobożności jezuita, brat Alfons Rodriguez, odmawiał Różaniec z takim zapałem, że często widziano czerwoną różę wychodzącą z jego ust za każdym Ojcze nasz i białą za każdym Zdrowaś Maryjo. Białe i czerwone róże były równie piękne i pachnące, a jedynie różniły się kolorem.''
Przedziwny Sekret Różańca Świętego

,,W czasie, gdy święty Dominik nauczał w Carcasone, pewien heretyk, wyśmiewał się z cudów i piętnastu tajemnic Różańca świętego, stając się przeszkodą w nawracaniu innych błądzących dusz. Za karę Bóg dopuścił, by opanowało go piętnaście tysięcy diabłów.
Rodzice zabrali nieszczęsnego do ojca Dominika, aby ten go egzorcyzmował. Święty rozpoczął od modlitwy i wezwał wszystkich obecnych, by wraz z nim głośno odmawiali Różaniec, a każde pozdrowienie Matki Bożej wypędzało sto diabłów w postaci czerwonych rozżarzonych węgli.
Gdy heretyk został już uwolniony, wyrzekł się swoich wcześniejszych błędów, nawrócił się i stał się członkiem Bractwa Różańcowego. Wielu jego towarzyszy, poruszonych karą i mocą modlitwy, poszło w jego ślady.''

''Znałem dusze, które wydawały się latać jak orły aż po chmury, przez swoją wzniosłą kontemplację, a były natomiast na nieszczęście oszukane przez szatana: odkryłem ich łudzenie się nie inaczej, jak przez Zdrowaś Maryjo i Różaniec, pierwsze i drugie odrzucone przez nich, jako niegodne ich szacunku.
Wierz mi drogi bracie, nie odstępuj od Różańca; jeśli chcesz osiągnąć wysoki stopień modlitwy, bez obłudy jednak i bez popadnięcia w złudzenia szatana, tak zwyczajnie u osób pobożnych, odmawiaj jeżeli możesz, każdego dnia cały Różaniec lub przynajmniej jego część.
Lecz może, za łaską Pana, już do osiągnąłeś, a więc, jeżeli chcesz utrzymać się na nim i postąpić w pokorze, wytrwaj w odmawianiu Różańca św.: nigdy bowiem dusza gorliwa w codziennym odmawianiu Różańca św. nie będzie formalnie heretycką lub oszukaną przez szatana: to jest twierdzenie, które podpisałbym moją krwią.''

2 więcej komentarzy od MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

,,Nie naśladuj uporu tej pobożnej osoby z Rzymu, o której piszą Cuda Różańca.
To była osoba tak pobożna i gorliwa, że swoim świętym życiem zadziwiała najsurowszych zakonników Kościoła Bożego.
Pewnego dnia chciała prosić o radę św. Dominika i dlatego kiedy spowiadała się u niego, ten zadał jej jako pokutę odmówić jeden Różaniec i zalecił jej także odmawiać go we wszystkie dni. Lecz ona zaczęła się wymawiać mówiąc, że jej ćwiczenia są wszystkie dobrze zorganizowane, że każdego dnia zdobywała odpusty ze stacji rzymskich, że nosi łańcuch i Włosienicę, że biczuje się wiele razy na tydzień, że pości często i czyni inne pokuty. Święty jednakże nalegał, aby przyjęła jego radę, lecz ona uparta nie chciała, aż do tego stopnia, że opuściła konfesjonał, prawie zgorszona sposobem postępowania tego nowego kierownika duchowego, który chciał przekonać ją, aby przyjęła nabożeństwo nie według jej gustu.
Kilka dni później jednak, ta pobożna osoba będąc na modlitwie została porwana w ekstazę. Zobaczyła duszę swoją obowiązaną stawić się przed Boskim Sędzią, a oto św. Michał kładzie na jednej szali wagi jej pokuty i modlitwy, na drugiej jej grzechy i niedoskonałości, potem podnosi wagę… O biada! Szala dobrych czynów nie opada, ale wznosi się, wznosi… Bardzo zasmucona wzywa Miłosierdzie Boże i zwraca się do Najśw. Dziewicy, swojej obrończyni, która rzuca na szalę dobrych uczynków ten jedyny Różaniec, odmówiony przez nią za pokutę… szala obniża się, równoważąc i grzechy, i dobre czyny. Najśw. Dziewica potem wyrzuca jej, że nie chciała iść za radą Jej sługi, odmawiania każdego dnia Różańca św.''

,,Pewien człowiek – powiada bł. Alan – próbując bezskutecznie wszelkiego rodzaju praktyk pobożnych, aby się uwolnić od złego ducha, który nim owładnął, pomyślał by zawiesić na szyi Różaniec; przyniosło mu to ulgę; a następnie, stwierdzając, że kiedy go zdejmował szatan zaczynał go męczyć okropnie, postanowił nosić go dzień i noc; w ten sposób nie był więcej napastowany. Jest rzeczą zbyt jasną, że ten nie może znieść tak strasznego łańcucha! Ten sam bł. Alan twierdzi, że on sam uwolnił wielką liczbę opętanych nie inaczej, jak kładąc im na szyi koronkę Różańca.''