Dlaczego Świadkowie Jehowy nie czczą krzyża?

Dlaczego Świadkowie Jehowy nie
czczą krzyża?


Autor: Piotr Andryszczak, dodano: 2016-02-05

Pallottinum

1 Kor 1, 18
Ga 6, 14

1 Kor 1, 22

Świadkowie Jehowy na swojej stronie internetowej zapytali:

zob.

Następnie przedstawili swoje argumenty. Przyjrzyjmy się im bliżej:

zob.

Świadkowie Jehowy nie są chrześcijanami. Anonimowy autor próbuje zaklinać rzeczywistość.

Zobacz więcej:
Czy Świadkowie Jehowy są chrześcijanami? Piotr Andryszczak

Dlaczego Świadkowie Jehowy nie czczą krzyża?

zob.

Co to znaczy, że "raczej"? Czyżby Świadkowie Jehowy nie byli do końca pewni swej nauki o "zwykłym palu"? W swojej publikacji napisali, że w roku 1936 podano dowody, iż Jezus nie umarł na krzyżu, lecz na pionowym palu. A skoro Świadkowie Jehowy przedstawili już dowody, to dlaczego piszą, że Jezus "raczej umarł na zwykłym palu".

Zobacz więcej:
PAL Piotr Andryszczak

O manipulowaniu cytatami:
"Co mówi historia?" Piotr Andryszczak
Czy Świadkowie Jehowy piszą od nowa historię? Piotr Andryszczak
Czy Ben Witherington III pisał w swoim artykule o palu? Piotr Andryszczak

zob.

Z Biblii wcale nie wynika, że Jezus umarł na palu. Świadkowie Jehowy w książce pod znamiennym tytułem "CZEGO naprawdę UCZY BIBLIA?" przedstawili Jezusa przybitego do pala:

zob. wyd.2005

str.52

Czego naprawdę uczy Biblia? Jako przykład skorzystajmy z publikacji Świadków Jehowy:

Harfa Boża, str. 114

Po lewej stronie tablica z napisem jest umieszczona nad głową, ręce są przybite dwoma gwoździami (l.mnoga). Po prawej stronie widzimy tablicę nad rękami, a ręce są przybite jednym gwoździem (l.poj.). Który rysunek jest zgodny z opisem ewangelicznym?

krzyż

pal


"A nad głową Jego umieścili napis z podaniem Jego winy: "To jest Jezus, Król Żydowski"" (Mt 27,37)
"Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę" (J 20,25)

"A nad rękami Jego umieścili napis z podaniem Jego winy: "To jest Jezus, Król Żydowski""
"Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździa i nie włożę palca mego w miejsce gwoździa, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę"

Dlaczego Świadkowie Jehowy nie czczą krzyża?

zob.

Nie jest prawdą, iż wersety, na które powołują się Świadkowie Jehowy obejmują kult krzyża:

1 Kor 10, 14
1 J 5, 21
Krzyż i kult krzyża nie ma nic wspólnego z bałwochwalstwem. Krzyż nie jest obcym bogiem i nikt z katolików nie oddaje boskiej czci krzyżowi. Nowy Testament pokazuje nam zupełnie coś innego, czym jest bałwochwalstwo, niż chcieliby Świadkowie Jehowy wmówić czytelnikom:

Ef 5,5


Kol 3,5

Kult Krzyża

Krzyż w starożytności uznawany był za najbardziej okrutne i haniebne narzędzie śmierci. Stosowali go Rzymianie dla niewolników i przestępców. Od chwili śmierci Jezusa Chrystusa stał się tytułem do chwały i chlubą dla Jego wyznawców. Dopiero analizując Krzyż Syna Bożego, człowiek może zrozumieć sens swego cierpienia, życia i chrześcijańskiej miłości. Jest on zawsze znakiem nadziei.

Poprzez to pełne i całkowite posłuszeństwo Jezusa woli Ojca, Pan Bóg zbliża się do człowieka. Pokora i posłuszeństwo Chrystusa od żłóbka po Krzyż była uprzywilejowaną drogą zbawienia. Syn Boży pokorą zdobył świat i chciał także nauczyć jej swoich wyznawców. Kościół zawsze tym znakiem rozpoczynał wszelkie czynności liturgiczne oraz błogosławił i poświęcał.

Ludzie nie porzucili krzyża nawet wtedy, gdy wiązało się to z prześladowaniami, ale zawsze starannie przechowywali tę nadzieję odkupienia. Krzyż zawsze miał wielkie znaczenie dla chrześcijan. Wiara w jego moc oddziaływała na wszystkie dziedziny życia człowieka. Wiekowa pobożność ludu polskiego wznosiła przy ulicach i drogach publicznych liczne krzyże i figury. Świadczą one o głębokiej i żywej wierze naszych przodków, przypominają nam Wszechobecność Bożą, wznoszą myśl naszą ku rzeczom świętym. Ponadto krzyże ustawiano na początku i na końcu wsi, by były zaporą dla złego. Bardzo często sytuowano je na rozstajach dróg, gdzie według ludowej tradycji diabeł lubił szczególnie przebywać.

Dziś znak krzyża nadal kreśli się na czole dziecka podczas liturgii chrztu św., przy sakramencie bierzmowania, krzyżem błogosławi się nowożeńców i krzyż wkłada się w dłonie zmarłego, stoi on też na mogiłach. Jest on najbardziej rozpowszechnionym elementem polskiego krajobrazu. Nierozdzielnie łączy się z sakralną architekturą i zdobi mieszkania wszystkich katolickich domów. Pobożność ludzi sprawiła, że krzyży w Polsce jest tak dużo, że nawet nazywano ją krainą mogił i krzyży.

Wszystkie twierdzenia chrześcijańskie dotyczące historii Kościoła, wiary i uświęcenia, przyszłości i nadziei biorą swój początek z Krzyża. Chrystus Ukrzyżowany jest jednocześnie podstawą nowego stworzenia, w którym śmierć zostanie ostatecznie wchłonięta przez życie. W 1979 r. w swoim przemówieniu w Nowej Hucie powiedział: "Tam, gdzie stawia się Krzyż, powstaje znak, że dotarła już Dobra Nowina o Zbawieniu człowieka przez Miłość". Można powiedzieć, że Krzyż zawsze stoi w centrum Bożych planów i w centrum historii świata. On jest ustanowiony przed wszelkim początkiem i u fundamentów wszystkiego - jest ponadczasowy.

Wielki Piątek w Kościele katolickim jest dniem upamiętniającym mękę i śmierć Chrystusa na krzyżu. Centrum liturgii wielkopiątkowej to uroczysta adoracja Krzyża - adoracja Syna Bożego, który oddał życie za zbawienie wszystkich ludzi. W adoracji krzyża podkreśla się zwycięski charakter odkupienia oraz myśl o zmartwychwstaniu. Tradycyjne nabożeństwa pasyjne w okresie Wielkiego Postu i sama adoracja nie mogą być jedynie sentymentalnym wspominaniem Męki Pańskiej, lecz posiadać charakter formacyjny, koncentrować się na misterium paschalnym Chrystusa, łączyć się z wezwaniem do odnajdywania na nowo ewangelicznej drogi życia, której początkiem jest chrzest. (Kult Krzyża Kleryk Wojciech Kmiotek)

Św. Paweł inaczej zapatrywał się na Krzyż Chrystusa, niż współcześni Świadkowie Jehowy:

zob. Edycja św. Pawła zob.

2 Tm 2, 1-4
str.2544

str.2543

str.2544

zob. Edycja św. Pawła zob.

1 Kor 1, 18nn
str.2490

str.2490




str.124

str.126

str.127

str.132

str.133

str.134
żródło: www.piotrandryszczak.pl/dlaczego-swiadk…
701