Piorun w lutym w dniu abdykacji, nie może być niczym innym niż znakiem i to złowieszczym.
ps- w kilku kazaniach z Piotra jakie miałem okazję wysłuchać, uważam że decyzja Benedykta XVI to ucieczka przed odpowiedzialnością i przed krzyżem. Jeden z czołowych reformatorów V2 x Ratzinger, zląkł się
konsekwencji także swoich działań.
Coś posoborowym papieżom nie wyszło, to dają nogę.
Jaki znak??? Normalne zjawisko atmosferyczne. Przestancie doszukiwac sie znakow tam, gdzie ich nie ma. Prawdziwym znakiem czasu sa rozlamy w kosciele katolickim .