Co ma piernik do wiatraka?
Mówimy o konkretnej sprawie, wypowiedzi prof. Nowaka, więc widzę że mimo metryki lepszej odemnie, stosujesz stary komunistyczny chwyt:
a w Ameryce to murzynów biją - by uciec od niewygodnego tematu!
Po wysłuchaniu wypowiedzi, potwierdzam, jako wytrawny członek palestry(ogólnie prawniczych przepychanek, czym niestety się wyróżnia nasz historyk), wypowiada się "dyplomatycznie", no niech tam, ale takie pasusy, jak;
nie będę zanudzał gdy wyliczał zbrodnie niemieckie-co to ma być, można powiedzieć że by nie przedłużać, ale zanudzać???
Dalej owszem wymienił zbrodnie, ale jakże sprytnie wybrane, dlaczego nie powiedział o Piaśnicy, stałem tam na warcie jako Harcerz, o Borne Sulinowo, a zakończyć o Gardelegen - one dużo lepiej obrazują zbrodniczość niemiecką!!!
Owszem mówił o konferencjo NKWD z Gestapo, ale ta ostatnia odbyła się w Zakopanem! - a nie w Krakowie, bo konferencja nie polega na żarciu w restauracjach, tylko zapomniał dodać Podpisane tam Porozumienie!!
Tam pada konkret: do 1978 roku zlikwidować 30 milionów Polaków!!!
Czy można się dziwić moim "zastrzeżeniom" co do osoby prof. Nowaka,
on lawiruje jak wytrawny dyplomata, ale czy można tak ćwiartować Prawdę?!
Więc nie czepiaj się mnie, ale drąż tematy,
zanim zaczniesz kogoś zamieniać w IDOLA . . .