2:42:11
chrystusowiec

Medytacje na Wielki i Swięty Tydzień.
Dusze w czyśćcu cierpiące może bardziej niż ktokolwiek z ludzi na Ziemi pragną łask płynących z Tajemnicy Paschalnej Jezusa Chrystusa. Im przynajmniej nie grozi potępienie wieczne. Pierwszą sprawą jest więc błaganie o łaskę nawrócenia i "miłosierdzie Boże dla nas i całego świata, ale zaraz potem "za dusze czyśćcowe".

31 tys.
chrystusowiec udostępnia to

"Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził" TE SŁOWA nad wieloma stworzeniami ludzkimi na świecie jeszcze mogą się stać REALNYMI FAKTAMI! Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 26, 14-25) Zdrada Judasza. POLECAJMY INTENCJE o nawrócenie grzeszników!
Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: «Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam?» A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać. W pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: «Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali spożywanie Paschy?» On odrzekł: «Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka i powiedzcie mu: „Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie urządzam Paschę z moimi uczniami”». Uczniowie uczynili tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę. Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu uczniami. A gdy jedli, rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie wyda». Bardzo tym zasmuceni, zaczęli pytać jeden przez drugiego: «Chyba nie ja, Panie?» On zaś odpowiedział: «Ten, który ze Mną rękę zanurzył w misie, ten Mnie wyda. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził». Wtedy Judasz, który miał Go wydać, rzekł: «Czyżbym ja, Rabbi?» Odpowiedział mu: «Tak, ty». Oto słowo Pańskie.
Komentarz : youtube.com/watch?v=hFExEMcob4o
Biorąc pod uwagę naszą wrodzoną słabość, nie można pozwolić, żeby gasiła ona ogień naszej gorliwości, który łączy nas jeśli nie uczuciowo to przynajmniej umysłowo z tym, który tak nas ukochał, że ofiarował swoje życie za nas. Drugie rozważanie dotyczy tajemniczego wybrania miejsca, w którym Jezus chce spożyć wieczerzę paschalną. «Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka, i powiedzcie mu: "Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie chcę urządzić Paschę z moimi uczniami"» (Mt 26,18). Gospodarz domu być może nie był jednym z zadeklarowanych przyjaciół Pana, ale musiał mieć uszy otwarte na wewnętrzny głos Boga. Pan przemówił do niego w duchu – jak często do nas mówi – na wiele sposobów zachęcając go aby otworzył drzwi. Jego wyobraźnia, wszechmoc i miłość, którą nas kocha nie znają granic i wyrażają się zawsze w sposób dostosowany do indywidualnej sytuacji każdego. Kiedy słyszymy „wezwanie”, powinniśmy „poddać się”, zostawiając w tyle sofizmaty i przyjmując z radością tego „posłańca-wyzwoliciela”. To tak, jakby ktoś przybył do bramy więzienia i zachęcał nas do podążania za nim, tak jak to uczynił Anioł, mówiąc do Piotra: „Wstań szybko, narzuć płaszcz i chodź za mną!” (Dz 12,7) Trzeci motyw do rozważań oferuje nam zdrajca, który usiłuje ukryć swój występek przed bacznym wzrokiem Wszechwiedzącego. Próbował tego także Adam oraz jego syn, bratobójca Kain, ale na próżno. Zanim jednak Bóg ukaże się nam jako sprawiedliwy Sędzia, przedstawia się nam jako matka i ojciec, który nie wycofuje się nawet w obliczu straty dziecka. Jezusa boli serce, nie tyle z powodu zdrady, co ze względu na syna, który nieuchronnie oddala się od Niego.
free.fr/BLOGS.html

11 tys.
chrystusowiec

Czytanie z Księgi proroka Izajasza (Iz 50, 4-9a) Proroctwo o cierpiącym słudze Boga. free.fr/Luiza.htm
Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał pomóc strudzonemu krzepiącym słowem. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem. Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem. Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam. Blisko jest Ten, który mnie uniewinni. Kto się odważy toczyć spór ze mną? Wystąpmy razem! Kto jest moim oskarżycielem? Niech się zbliży do mnie! Oto Pan Bóg mnie wspomaga. Któż mnie potępi? Oto słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY - Ps 69 (68), 8-10. 21-22. 31 i 33-34 (R.: por. 14c)
W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie.
Dla Ciebie znoszę urąganie, hańba twarz mi okrywa, †
dla braci moich stałem się obcym *
i cudzoziemcem dla synów mej matki.
Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera *
i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie.
Refren.
Hańba złamała me serce i sił mi zabrakło, †
czekałem na współczucie, lecz nikt się nie zjawił, *
i na pocieszycieli, lecz ich nie znalazłem.
Domieszali trucizny do mego pokarmu, *
a gdy byłem spragniony, poili mnie octem.
Refren.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.
Patrzcie i cieszcie się, ubodzy, †
niech ożyje serce szukających Boga. *
Bo Pan wysłuchuje biednych i swoimi więźniami nie gardzi.
Refren.
Chwała Tobie, Królu wieków.
Witaj, nasz Królu i Zbawicielu,
Ty sam zlitowałeś się nad grzesznymi.
Chwała Tobie, Królu wieków.