jeszcze o hallowenn...w watykanie... :( Chociaż Halloween zostało przyjęte przez świecki świat, jego fundamenty są mocno zakorzenione w tradycji katolickiej. Dr Malcolm Brown z Instytutu Kultury Katolickiej w Alcuin wyjaśnia znaczenie Wigilii Wszystkich Świętych. autorstwa Christophera Wellsa We współczesnym świecie, a zwłaszcza w krajach anglojęzycznych, Halloween stało się jednym z najważniejszych świąt w roku, a miliony dzieci i dorosłych przebierają się za swoich ulubionych bohaterów, supergwiazdy, upiory i gobliny. Podczas gdy niektórzy ludzie łączyli Halloween z wcześniejszymi pogańskimi obchodami nowego roku, Halloween ma w rzeczywistości znaczące katolickie korzenie. Sama nazwa pochodzi od All Hallow’s Eve – czyli Wigilii Wszystkich Świętych, kiedy katolicy wspominają tych, którzy odeszli przed nami, aby wejść do naszego niebiańskiego domu. Zaraz potem, 2 listopada, Kościół wspomina wszystkich wiernych zmarłych, przebywających jeszcze w czyśćcu, i modli się za nich. Pamięć o tych, którzy odeszli przed nami, w naturalny sposób prowadzi do myśli o śmiertelności, a koncentracja liturgiczna na czasach ostatecznych w tym okresie roku kościelnego dodaje atmosfery przygnębienia. W „Memorandum w sprawie obchodów Halloween” wydanym w zeszłym roku dla jego diecezji, biskup David Konderla z Tulsy, Oklahoma, podkreśla znaczenie „zachowania katolickiego znaczenia i celu wszystkich świętych dni, zwłaszcza tych, które zostały przyjęte i zaadaptowane przez kultura wokół nas”. Wyjaśnia, w jaki sposób zwyczaje, takie jak przebieranie się na Halloween i odwoływanie się do przerażających obrazów, można wykonywać w duchu katolickim, jednocześnie ostrzegając, że „chcemy celowo unikać tych rzeczy, które są sprzeczne z naszą katolicką wiarą, ale zostały spopularyzowane przez świeckie adaptacja Halloween”.