Dzisiaj oficjalnie wypowiadamy cyberwojnę rządom dziesięciu krajów.
Naszym atakom zostaną poddani USA, Wielka Brytania, Niemcy, Włochy, Łotwa, Rumunia, Litwa, Estonia, Polska i Ukraina.
Od długich dwóch miesięcy badaliśmy państwa, wspierające nazistów i rusofobię - czas to zniszczyć. Cywilom nic nie grozi. Rządy tych państw zostaną zlikwidowane.
Czas aby wszyscy zrozumieli zasady naszej wojny. Testowanie globalnego cyberataku zostało zakończone. Wszystkie hakerskie ugrupowania, które nam się sprzeciwiają idźcie na h* Rosyjski legion cybersprcnazu przyjdzie po was o poranku".
Rosyjscy hakerzy Killnet ogłosili rozpoczęcie globalnego cyberataku na państwa wspierające ukraińskich nazistów.
Hakerzy Killnet pokazali już, co mogą zrobić, niszcząc strony internetowe prawie wszystkich agencji rządowych w Czechach potężnym atakiem DDoS. Również Killnet skutecznie zaatakował witrynę Anonymous.
PAMIĘTAJ TO NIE NASZA WOJNA...I NIE NASZ POLSKOJEZYCZNY NIERZĄD..
Wojenkor Miedwiedew:
O „Azowie” i tych, którzy się poddali.
Wielu pisze, że nie rozumieją, dlaczego oni nam, ci jeńcy. Chodzący nieboszczyki - ranni, gnijące, niedobitki nazistowskie. Ci, którzy przynieśli tyle zła. Ci, co torturowali, zabijali, gwałcili.
Oczywiście wszyscy rozumiemy, że gdyby przeprowadzili operację mającą ostatecznie rozwiązać kwestię Donbasu, nie oszczędziliby rannych. Kpiliby się i zabijali. I nie rannych również.
Jednak powiem tak. Jesteśmy Rosjanami. A więc nie jesteśmy nimi. I nie zniżymy się do zemsty bezbronnych. Przypomnę jednak, że Komitet Śledczy FR wyraźnie odnotował wszystkie zbrodnie wojenne batalionów narodowych. A jeśli wśród rannych są zbrodniarze wojenni, to jestem pewien, że zostaną leczeni i trafią do sądu. Może są wśród nich tacy, którzy nie zdążyli zbytnio poplamić się krwią. Może są tacy, którzy z biegiem czasu będą inaczej postrzegać rzeczywistość? Tak. Trudno w to uwierzyć.
Ale jesteśmy ludźmi prawosławnymi. I znamy jedną historię. Kiedy jeden z „złoczyńców znieważył Go i powiedział: Jeśli jesteś Chrystusem, ratuj siebie i nas”. Otóż inny złodziej powiedział: „Pamiętaj o mnie, Panie, kiedy wejdziesz do Swojego Królestwa!”
To znaczy, że pokuta jest dostępna dla każdego. Co jednak nie oznacza, że powinniśmy od razu wszystkim przebaczać. Nie, wręcz przeciwnie. Będziemy sądzić przez nasz własny, ziemski sąd. A inny sąd zajmie się każdym.
Dlatego pozostaniemy ludźmi. To najtrudniejsza rzecz w życiu w ogóle, a zwłaszcza na froncie. A ten test nie jest dany każdemu. Tylko silnym.
Tutaj widzimy, jak cały kraj Ukrainy nie zdał takiego testu człowieczeństwa i gdzie się wślizgnął?
Dlatego chodźmy twardą drogą. Pokonajmy nienawiść w sobie. Poddają się – to przyjmiemy, potraktujemy, ustalimy stopień winy każdego, a potem kogo do wymiany, kogo - na Północ na wiele lat.
A ci, którzy się nie poddali, oczywiście zostaną zabici. Spokojnie, bez emocji zakopią bomby w ruinach „Azowstalu”. I wydaje się, że nikt o nich nie pożałuje.