Slawek

WSPÓŁODKUPICIELKA -Bł. A.K. Emmerich

ANNA KATARZYNA EMMERICH - ŻYWOT JEZUSA CHRYSTUSA
Początek nabożeństwa drogi krzyżowej
Ukryta z Magdaleną i Janem w zakątku jednej z hal na forum, przypatrywała się Najświętsza Panna całej rozprawie przed Piłatem, słyszała te dzikie okrzyki i wrzawę i bolała niewypowiedzianie. Gdy teraz prowadzono Go do Heroda, nie miała już siły iść dalej, lecz prosiła Jana i Magdalenę, by oprowadzili ją przez całą te drogę cierpień, którą odbył jej Boski Syn, począwszy od pojmania Go wczoraj wieczór. Poszli więc najpierw drogą do budynku sądowego Kajfasza, dalej do pałacu Annasza, stad przez Ofel do Getsemane i na Górę oliwną. Na wielu miejscach, gdzie Jezus najwięcej znosił katuszy i udręczeń, przystawali, pogrążając się w smutku nad Jego cierpieniami. W miejscach, gdzie Jezus upadał, padała także Matka Najświętsza na kolana i całowała ziemię, której dotykało się Jego święte ciało. Magdalena łamała ręce z boleści, Jan także płakał rzewnie, ale troskliwie podnosił z ziemi smutkiem …More

11K
bronek shares this

POLECAM KOCHANI !!
"Kościół w dialogu z Żydami i Judaizmem" - ks.prof.Waldemar Chrostowski

13
jadwiska

WEDŁUG WIDZEŃ ŚWIĄTOBLIWEJ ANNY KATARZYNY EMMERICH
Najświętsza Panna odczuła także te boleści konania.Ręce Jej zdrętwiały,oczy zaszły mgłą,bladość śmiertelna okryła Jej lica;nogi zachwiały sie pod Nią i upadła na ziemię.Boleść ogromna ogarnęła również Magdalenę,Jana i inne serca przyjazne Jezusowi; i oni zakrywszy głowy,upadli twarzą na ziemię.A gdy najsmutniejsza,najbardziej kochająca Matka podniosła sie,ujrzała na krzyzu ciało Syna Swego,w czystości z Ducha Świętego poczęte,ciało z Jej ciała,kość z Jej kości,serce z Jej serca,Święte Naczynie,utworzone w Jej łonie zaćmieniem mocy Najwyższego,pozbawione obecnie wszelkiej ozdoby,kształtu i Duszy Swej Najswiętszej;ujrzała je poddane prawom natury,którą Sam stworzył,a którą człowiek grzechem i nadużyciem zeszpecił i skoslawił.Widziała to ciało Jezusa zbite,skatowane,zeszpecone,porozdzierane i uśmiercone rękami tych,dla których wcielił sie Jezus na odkupienie i żywot wieczny.Ach!pogardzone,wyszydzone,odrzucone,wisiało to wypróżnione Naczynie najwyższej piękności,prawdy i miłości ,wisiało rozdarte na krzyzu między dwoma zbójcami.Któż zdoła pojąć tę boleść Matki Jezusa,Królowej wszystkich Męczenników?