Pani Kasia miała talent rozmowy z dziećmi godny uwagi i naśladowania.Nie darmo Jezus Chrystus wskazywał na dzieci jako wzór prostoty i nawet utożsamiał się z nimi, że ktoś by przyjął jedno z takich dzieci w imię Chrystusa to niby Jego przyjmuje. On w zasadzie tą dziecięcą wyobraźnię często demonstrował, weźmy taki trik z pieniądzem na podatek. Powiada że podatek płacą tylko poddani a oni są wolni więc nie muszą ale żeby nie wystawiać się na kłopoty z władzami to łaskawie uiścić należność trzeba. I tu Mesjasz zagrał po hipisowsku,bo powiada do Piotra tak, idź i złów rybę ,będzie miała w pysku pieniądz dla ciebie,dokładnie tyle ile trza, weź to i zanieś poborcy za nas wszystkich. Co roku te ewangelię słyszymy i nikogo to nie dziwi jakoś że Jezus jak dziecko bawi się w publiczne czary ze złotą rybką zamiast szukać sponsora, ale tak właśnie z Nim było.