07:39
m.rekinek

OD INWIGILACJI DO OBJAWIENIA: JAK WIELKA TECHNOLOGIA ZMIENIA NASZĄ RELIGIĘ ZA POMOCĄ SZTUCZNEJ INTELIGENCJI
CZYTAJ ARTYKUŁ POD FILMEM
ABY POJAWIŁY SIĘ NAPISY PL - kliknij napis ,,angielski'' na filmie , następnie ,,PRZETŁUMACZ'' pod filmem
Cyfrowa Biblia czy narzędzie do inwigilacji?
Jak Palantir i Pray.com wprowadzają wiarę w erę sztucznej inteligencji

Nowy kanał „AI Bible” rozprzestrzenia się w internecie lotem błyskawicy: setki tysięcy subskrybentów na YouTube, miliony obserwujących na Instagramie – i filmy inscenizujące biblijne objawienia niczym hollywoodzkie hity.
Potwory, anioły, apokaliptyczne burze ogniowe – religia jako spektakl fantasy. Dla wielu młodych widzów to fascynujące. Ale pytanie pozostaje: Kto pociąga za sznurki?
Odpowiedzią jest Pray.com – komercyjna aplikacja, która reklamuje się jako „wiodąca na świecie platforma do wiary i modlitwy”. Jednak Pray.com nie działa w pojedynkę.
W grudniu 2023 roku firma nawiązała współpracę z Palantir Technologies – gigantem danych z Doliny Krzemowej, założonym przez Petera Thiela, który od lat ściśle współpracuje z rządem USA, Departamentem Obrony i agencjami wywiadowczymi.
Palantir: Od „wojny z terroryzmem” do cyfrowej Biblii
Palantir to nie tylko firma technologiczna; to kręgosłup wielu zachodnich sieci nadzoru. Niezależnie od tego, czy chodzi o operacje dronów, departamenty policji, czy bazy danych dotyczące pandemii, Palantir dostarcza rządom oprogramowanie do monitorowania i profilowania ludzi w czasie rzeczywistym.
Fakt, że to właśnie ta firma, spośród wszystkich firm, jest teraz zaangażowana w cyfrową przebudowę treści religijnych, budzi kontrowersyjne pytania.
Według komunikatów prasowych, Palantir wykorzysta swoją technologię tłumaczeniową opartą na sztucznej inteligencji, aby szybciej i taniej tłumaczyć treści biblijne na różne języki.
Pozwala to jednak firmie śledczej kontrolować, w jaki sposób miliony ludzi na całym świecie czytają i interpretują teksty biblijne.
Religia jako treść – krytyka teologów
Podczas gdy publiczność entuzjastycznie entuzjastycznie entuzjastycznie przyjmuje filmy o sztucznej inteligencji, teologowie wyrażają wyraźny sceptycyzm.
„Te filmy pozbawiają Biblię jej mocy, sprowadzając ją do poziomu filmu akcji” – ostrzega Brad East, profesor teologii na Uniwersytecie Stanowym Teksasu. „To przygnębiające, że ktokolwiek mógłby uwierzyć, że to wzbogaca duchowo”.
Film z programu Pulse również jasno to pokazuje: nie chodzi tu tylko o nowe formaty medialne, ale o systematyczne przeformułowanie wiary .
Kontrowersje teologiczne – na przykład pochwycenie (moje dop. bełkot protestancki) – są przekształcane w efekty wizualne, które łączą wiarę z fantazją.
Większy plan?
Partnerstwo między Pray.com a Palantir jest częścią szerszego ruchu, napędzanego przez autorów takich jak Yuval Noah Harari i think tanki Światowego Forum Ekonomicznego (WEF), który wzywa do dostosowania religii do ery sztucznej inteligencji.
Jednocześnie współzałożyciel Palantir, Peter Thiel, organizuje serię wykładów na temat „Antychrysta”, na które bilety są wyprzedane, skupiając się na technologii, polityce i teologii.
Wyłaniający się obraz to obraz transformacji ideologicznej, w ramach której platformy cyfrowe przekształcają przekonania – nie jako doświadczenie duchowe, lecz jako kontrolowaną treść.
Wnioski: Nadzór spotyka się z duchowością
Rozwój „Biblii AI” to coś więcej niż dziwaczne zjawisko internetowe. Pokazuje on, jak ściśle powiązane są już ze sobą wielkie firmy technologiczne, sieci inwigilacji i treści religijne. Palantir – firma, która od lat analizuje dane dotyczące obywateli, migracji i wojen – obecnie angażuje się również w kształtowanie narracji religijnych.
Czy chodzi o bezpieczeństwo, zdrowie, czy wiarę: kto kontroluje algorytmy, kontroluje rzeczywistość. A jeśli chodzi o Biblię, należy zadać sobie pytanie: czy wiara jest tu szerzona, czy też instalowane jest nowe narzędzie władzy?

11,5 tys.

krótka rozmowa z diabłem: "Czy ta technologia jest 'wadliwa u podstaw'?