Teraz już są zawały serca u 2-latków, a CDC wprowadza 200 rutynowych szczepionek dla dzieci , w tym na C-19
Wywiad Richard Hirschmanem, najbardziej znanym na świecie balsamistą... "zmiany w składzie krwi mogą być przyczyną praktycznie wszystkich przedwczesnych zgonów osób zaszczepionych, a nie tylko zgonów z powodu „zakrzepów”....„Dr William Makis i wszechstronny lekarz dr Chris Shoemaker omawiają, jaki wpływ na małe dzieci mają zastrzyki z bronią biologiczną przeciwko COVID”.
„Nawet 2-latki [mają] zawały serca. [To] było jedno, gdy nastolatki je miały... [ale] teraz to 2-latki. Zawały serca. Zawały serca u 2-latków... dzięki zastrzykom zakrzepowym”.
W niedawnym odcinku podcastu Nova Scotia Free Speech Bulletin Podcast z Tony Lohnesem, kadiologiem, onkologiem i badaczem raka, dr Williamem Makisem i wszechstronnym lekarzem, dr Chrisem Shoemakerem, omawiają, co zastrzyki z bronią biologiczną COVID (mój termin) robią małym dzieciom, a nawet niemowlętom. Shoemaker na przykład zauważa, że „zastrzyki robiące skrzepy” (jego termin) powodują zawały serca u 2-latków.
Shoemaker pyta Makisa, czy zgadza się, że zastrzyki „niszczą układ odpornościowy [młodych ludzi], podając [im] najbardziej toksyczny środek hiperimmunologiczny, jaki można podać, [pozbawiając ich] możliwości rozwinięcia naturalnej odporności, jaką powinni mieć”. Makis zgadza się, zauważając, że jest to „absolutnie poprawne”. „Niszczy ich układ odpornościowy” – mówi Makis o zastrzykach. „Skłania ich to do większego ryzyka zachorowania na raka. Zaczynam widzieć takie przypadki. A potem mamy nagłe zgony. Mamy nagłe zgony dzieci, takich jak Sean Hartman”. (Sean Hartman to 17-letni chłopiec z Ontario, który zmarł w wyniku zastrzyku przeciw COVID-19 podanego mu przed meczem hokejowym.)
„Nawet dwulatki [mają] zawały serca” – mówi Shoemaker. „[To] było jedno, gdy nastolatki je miały, William, a teraz to dotyczy dwulatków. Zawały serca. Zawały serca u dwulatków". „To niewiarygodne” – odpowiada Makis. „Rzeczy, których nigdy wcześniej nie widzieliśmy. Jestem pewien, doktorze Shoemaker, że nigdy wcześniej nie widziałeś takich sytuacji, zawałów serca u dzieci, udarów u małych dzieci. Nigdy czegoś takiego nie widziałem”.
Shoemaker dodaje: „[To] udary zakrzepowe. Mam na myśli, że zawsze możesz mieć udar, jeśli masz anomalię naczyniową w mózgu, a jako 25-latek, niezwykle rzadko możesz mieć to, co można nazwać udarem, ale tak naprawdę jest to predyspozycja genetyczna. Normalni genetycznie i z normalnymi naczyniami krwionośnymi ludzie w wieku 27 lat nie mają udarów, ale teraz mają. Mają [je] dzięki zastrzykom zakrzepowym”.
Dr James Thorp, ginekolog-położnik z 43-letnim doświadczeniem, wyjaśnia niszczycielskie skutki szczepień przeciwko COVID: Dzieci mają ZAWAŁY SERCA w łonie matki.
Każdy myślący rozpoznaje drzewo po owocach - dzieci chorują jak nigdy a CDC wprowadza 200 rutynowych szczepionek na rok 2025, co stanowi znaczny wzrost w porównaniu z SIEDMIOMA rutynowymi zastrzykami dla dzieci w 1983 r.
Belle Carter
W listopadzie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) opublikowały harmonogram szczepień na rok 2025, obejmujący ponad 200 rutynowych zastrzyków dla dzieci i młodzieży, dorosłych i kobiet w ciąży.Od 1983 do 1986 roku, kiedy to National Childhood Vaccine Injury Act , inaczej znany jako Vaccine Act, został uchwalony przez Kongres USA, istniało tylko siedem szczepionek dla dzieci, w tym przeciwko błonicy, toksoidom tężca i krztuścowi (DPT), doustny atenuowany wirus polio (OPV), wirus odry, świnki i różyczki (MMR) oraz toksoidy tężca i błonicy dla dorosłych (TD). Nie było żadnych zalecanych szczepionek dla dorosłych i kobiet w ciąży. Jednak ustawa o szczepionkach z 1986 r. zapewniła Big Pharma obowiązkową i krajową ochronę odpowiedzialności cywilnej dla społeczności medycznej. Ograniczyła również miejsce składania roszczeń dotyczących szczepionek. Ponadto nie było już powszechnych wydań, masowej komunikacji ani dokumentacji dostarczanej rodzicom na temat tego, na co zwracać uwagę zgodnie z harmonogramem szczepień. Krytycy wskazują, że ofiary urazów poszczepiennych cierpią z powodu długoterminowych skutków ubocznych zastrzyków, podczas gdy społeczność medyczna i Big Pharma są chronione przed jakąkolwiek odpowiedzialnością. Co gorsza, nadal tworzą coraz więcej eksperymentalnych zastrzyków.
Obecnie w kalendarzu szczepień uwzględniono ponad 200 szczepionek, w tym pięć rutynowych zastrzyków podawanych w czasie ciąży , ponad 70 rutynowych zastrzyków podawanych dzieciom (od urodzenia do 18. roku życia) i ponad 130 rutynowych zastrzyków podawanych osobom dorosłym (do 79. roku życia). W nowym harmonogramie wymieniono również szczepionki przeciwko COVID-19 dla dzieci oraz szczepionki przeciwko COVID-19 i MPox dla dorosłych i kobiet w ciąży. (Powiązane: CDC wiedziało, że szczepionki przeciwko COVID zabiły 163 dzieci i zraniły 57 622, ale mimo to uwzględniło te śmiertelne szczepionki w harmonogramie szczepień dzieci ).
Liczby te nie uwzględniają jeszcze zastrzyków niestandardowych.
Dlaczego autyzm lub zaburzenia ze „spektrum” przeszły od niemal nieistniejących w , do dzisiejszych czasów, gdzie „ 1 na 34” dzieci jest diagnozowane z jakąś formą autyzmu/zespołu Aspergera? (Kennedy powiedział, że „1 na 19” dzieci płci męskiej w Kalifornii jest obecnie diagnozowane jako znajdujące się gdzieś w spektrum autyzmu). Kennedy stwierdza ponadto, że osobiście nie zna żadnej osoby dorosłej w swoim wieku (70 lat), która obecnie cierpiałaby na objawy autyzmu, co potwierdza jego tezę, że to, co dzieje się dzisiaj, nie miało miejsca w przeszłości. Niektórzy krytycy harmonogramu szczepień nabrali nadziei na zatrzymanie tej zbrodni , gdy prezydent-elekt Donald Trump nominował Roberta F. Kennedy'ego Jr. na stanowisko szefa Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS), z zastrzeżeniem zatwierdzenia tej decyzji przez senatorów USA... .CDC rolls out 200 routine vaccines for 2025, way up from 1983’s SEVEN routine childhood injections, zero for adults and pregnant women
Najnowszy wywiad z Richardem Hirschmanem
BILL RICE, JR.
Richard Hirschman , najbardziej znany na świecie balsamista, niedawno udzielił dwugodzinnego wywiadu prawniczce zajmującej się podcastami, Vivie Freiheit . Uważam, że jest to jedna z najbardziej wyczerpujących i fascynujących dyskusji, jakie widziałem na temat tabu, jakim są „białe włókniste skrzepy”. Ponieważ wiem, że większość ludzi nie ma dwóch godzin na obejrzenie wywiadu, sparafrazuję tematy i kwestie, które zwróciły moją uwagę. (Na marginesie: poznałem Richarda, który mieszka 35 mil na południe ode mnie w Ozark w Alabamie i zajmuje się „balsamowaniem zwłok” w domu pogrzebowym w moim rodzinnym mieście Troy. W moim poprzednim dogłębnym artykule o Richardzie nie wspomniałem o kilku kwestiach, które Richard omawia w tym wywiadzie.)
Czy u zmarłych osób niezaszczepionych, którym przetoczono krew lub osocze, mogą tworzyć się skrzepy?
W wywiadzie Richard powiedział mi, że ta możliwość go niepokoi. W wywiadzie z panem Freiheitem (lub Frei na jego stronie internetowej) Richard opowiedział o jednej sesji balsamowania, podczas której odkrył, że zmarły nie został zaszczepiony. Jednak Richard nadal znalazł „białe włókniste” skrzepy – które, jak twierdzi, znajdują u 45 do 50 procent zmarłych, których balsamuje. Z informacji przekazanych mu przez dyrektora zakładu pogrzebowego Richard dowiedział się, że osoba ta przed śmiercią przyjęła krew lub osocze. To właśnie wtedy Richard zaczął się martwić, że u osób, którym podano transfuzję „produktów krwi”, mogą tworzyć się takie same skrzepy jak u osób zaszczepionych.
Richard porównał ten scenariusz do kryzysu HIV/AIDS, gdy odkryto, że osoby niepasujące do „stereotypu” AIDS mogą nadal zarazić się tą chorobą w wyniku transfuzji krwi. Jeśli taka sytuacja ma miejsce – a przedstawiciele służby zdrowia i banku krwi nie badają tej możliwości ani nie ujawniają jej – będzie to oznaczać kolejny ogromny i złowrogi skandal, o którym nikt nie wspomina. Prowadzący wywiad wielokrotnie wraca do kwestii, która ma dla niego największe znaczenie – mianowicie do tego, że balsamiści tacy jak Richard Hirschman NIE znajdowali tych włóknistych skrzepów ani „brudnej krwi zmielonej na kawę” u zmarłych w żadnym momencie przed 2021 rokiem (i wprowadzeniem szczepionek).
Czy winowajcą jest amyloid, czy też śmiertelne/szkodliwe białko?
Według szybkiego wyszukiwania w Internecie i jak podkreślono w wywiadzie, „blaszki amyloidowe to skupiska nieprawidłowo sfałdowanych białek, które tworzą się w przestrzeniach między komórkami nerwowymi. Uważa się, że te nieprawidłowo skonfigurowane białka odgrywają centralną rolę w chorobie Alzheimera. Blaszki amyloidowe najpierw rozwijają się w obszarach mózgu odpowiedzialnych za pamięć i inne funkcje poznawcze”. Richard powiedział, że kilka zespołów naukowców i badaczy, z którymi współpracuje, potwierdziło, że substancje te składają się z białek amyloidowych. Konsystencję „skrzepów” często porównuje się do kalmarów lub gumek recepturek.
Te skrzepy – z których niektóre mają kilka stóp długości i obwód ludzkiego palca – oczywiście blokują lub ograniczają przepływ krwi (zwykle w żyłach, ale nawet w tętnicach). Richard przyznaje, że nie wie, czy około 200 skrzepów, które usunął podczas balsamowania, było bezpośrednią przyczyną zgonu, ale zdrowy rozsądek podpowiada, że tak było przynajmniej w przypadku niektórych zgonów. Jednakże – zgodnie z nowym kierunkiem rozwoju jego myśli – Richard wydaje się być zaniepokojony rolą, jaką te białka amyloidowe mogą odgrywać w niezliczonych przyczynach zgonów, wyłączając udary, zakrzepy krwi, zatory itp.
Stwierdził na przykład, że zauważył gwałtowny wzrost liczby zgonów z powodu raka , gdyż u wielu osób nowotwór zdiagnozowano dopiero niedawno, przed ich śmiercią. Richard, przyznając, że są to spekulacje, zastanawia się, czy substancje amyloidowe wpływają na naturalny układ odpornościowy organizmu i jego zdolność do zwalczania raka.
Freiheit zauważył, że przypadki demencji i choroby Alzheimera już teraz należą do głównych przyczyn zgonów na świecie, a w nadchodzących latach można się spodziewać jeszcze większego wzrostu ich liczby. Richard zauważa, że u wielu osób pojawiają się objawy demencji lub „zamglenia umysłu” i zastanawia się, czy substancje amyloidowe we krwi przyczyniają się do wzrostu liczby osób z objawami demencji lub upośledzeniem zdolności poznawczych. Dla mnie wnioskiem płynącym z sugestii Richarda jest to, że zmiany w składzie krwi mogą być przyczyną praktycznie wszystkich przedwczesnych zgonów osób zaszczepionych, a nie tylko zgonów z powodu „zakrzepów”.
Richard przedstawił więcej szczegółów na temat tego, dlaczego nie prowadzi się żadnych poważniejszych (ani nawet pomniejszych) badań nad tym zjawiskiem. Według Richarda tego typu badania są tematem tabu i żadna „naukowa” organizacja, np. uniwersytet, nie będzie ich finansować ani podejmować. Opisał rzeczywistość, w której nieliczni naukowcy badający to zagadnienie muszą uciekać się do tajnych lub mniej kontrowersyjnych wyjaśnień, aby w ogóle zmusić laboratoria do analizy składu chemicznego białych włóknistych skrzepów. Według Richarda, gdyby laboratoria wiedziały, że naukowcy badają możliwość śmiertelnego działania szczepionek, właściciele lub kierownicy laboratoriów prawdopodobnie nie wyraziliby zgody na przeprowadzenie analizy.
Richard powiedział, że niewielka grupa naukowców i lekarzy, która próbuje wykonywać tego typu analizy, nie dysponuje zasobami niezbędnymi do przeprowadzenia poważnego i kompleksowego badania naukowego. Ponadto żadna z dotychczas wykonanych prac nie spełniałaby standardów wymaganych dla badań recenzowanych, więc nie można by opublikować żadnego ważnego „artykułu naukowego”. Według pana Freia, który przeprowadził wywiad, jest to sytuacja bez wyjścia, co potwierdza mój wniosek, że służba zdrowia publicznego nie będzie badać niczego, czego nie chce „potwierdzić”. Nie trzeba dodawać (ale będę to powtarzać), że każda uczelnia posiadająca wydział naukowy mogłaby i powinna finansować badania dotyczące wszystkich zagadnień związanych ze „skrzepami balsamistów”. Najwyraźniej, jak potwierdza Richard, tacy „naukowcy” są w pełni świadomi tematów, które są wyłączone z zakresu rzetelnych badań naukowych.
Richard twierdzi, że pogląd, jakoby te skrzepy istniały zawsze, jest absurdalny i pozbawiony sensu…
Richard powiedział, że gdyby te skrzepy istniały przed wynalezieniem szczepionek, balsamiści widzieliby je wielokrotnie. Richard trafnie zauważył, że w żadnym podręczniku, z którego korzystają balsamiści lub dyrektorzy domów pogrzebowych, aby uzyskać uprawnienia balsamisty/zakładu pogrzebowego, nie można znaleźć zdjęć tych skrzepów . Niektórzy sceptycy i „weryfikatorzy faktów” twierdzą, że substancje te to skrzepy „tłuszczu kurzego”, z którymi balsamiści zawsze się stykali. Richard twierdzi, że to nieprawda, wskazując, że tzw. skrzepy tłuszczu z kurczaka mają żółty kolor (a nie biały) i nie mają tej samej konsystencji, co nowe skrzepy znajdowane przez balsamistów. Richard zauważa, że co najmniej dwóch sygnalistów – kierownik pracowni cewnikowania serca i kardiolog chirurg – zgłosiło, że rutynowo znajdują i usuwają te skrzepy u żywych pacjentów . ( Dr Philip McMillan, Tom Haviland , Laura Kasner i autor tego tekstu na Substacku również wielokrotnie zwracali na to uwagę).
Jednak niektóre skrzepy mogą powstać pośmiertnie…
Richard wspomina, że zna co najmniej jeden przypadek, w którym jest niemal pewien, że „białe włókniste” skrzepy powstały pośmiertnie (po śmierci). Ten przypadek dotyczył osoby, która zmarła z rurkami od urządzenia ECMO, które nadal pozostały w jej ciele. Richard znalazł w środku tej rurki białe włókniste skrzepy, chemiczną zmianę, która musiała nastąpić po śmierci, jak mówi. Jednak jest to zjawisko wciąż nowe w medycynie i powód, dla którego wystąpiło, powinien budzić ogromne zainteresowanie naukowców – dodał. Mimo to Richard jest przekonany, że zdecydowana większość białych, włóknistych skrzepów, które znalazł, powstała, gdy dana osoba jeszcze żyła. Podkreśla, że balsamuje wiele ciał w ciągu kilku minut po przewiezieniu ich do domu pogrzebowego. (Mówi, że często jest w domu pogrzebowym jeszcze przed przybyciem ciała i często rozpoczyna proces balsamowania, „kiedy krew jest jeszcze ciepła”).
W niektórych z tych niedawnych przypadków śmierci usunął bardzo długie i grube białe włókniste skrzepy - w tym jeden 19-calowy skrzep, który pokazał na kamerze. Możliwość, że tak długi i gruby skrzep mógł powstać w ciele w ciągu kilku godzin, wydaje mu się niezwykle odległa. I po raz kolejny podkreśla, że sygnaliści wielokrotnie znajdowali identycznie wyglądające skrzepy u żywych pacjentów. Richard zauważa, że nawet „80 procent” ankietowanych balsamistów zgłasza znalezienie tych skrzepów. Balsamatorzy ci pochodzą z krajów na całym świecie, a Richard korespondował lub rozmawiał z wieloma z nich.
Richard broni etyki tego, co robi…
Frei zadał kilka pytań na temat „etyki” usuwania lub zachowywania materiałów należących do zmarłych. Jak powiedział mi Richard w wywiadzie, wskazuje on, że ten materiał zostałby po prostu spuszczony do odpływu, gdyby go nie zachował. Porównał to, co robi, do śledczych, którzy często przeszukują śmietniki w poszukiwaniu ważnych dowodów. Analogia, do której Richard odwoływał się kilkakrotnie, wydała mi się trafna. Zapytałem Richarda... jeśli wyjrzy przez okno i zobaczy dym wydobywający się z domu sąsiada, czy powinien zadzwonić po straż pożarną, czy nie? A co, jeśli tak zrobił, a operatorka numeru alarmowego 911 powiedziała mu, że może się mylić lub że ona nie będzie mogła podjąć żadnych działań na podstawie jego informacji, bo nie jest on certyfikowanym strażakiem?
Urzędnicy lub operator mogą powiedzieć mu, że potrzebują więcej dowodów, zanim zaangażują zasoby i wyślą wóz strażacki na miejsce zdarzenia. A co jeśli Richard miał rację, że tuż obok wybuchł pożar, który mógł spalić dom doszczętnie i zginąć wszyscy domownicy, łącznie z dziećmi? Na zakończenie analogii Richard mówi, że balsamiści (i ci, którzy im wierzą) zgłaszają straszny pożar… którego urzędnicy odmawiają nawet zbadania. Żaden z ratowników nie jest zainteresowany zapobieganiem śmierci. Nawet jeśli się myli i „szczepionki” nie powodują tych zakrzepów, to dlaczego urzędnicy nie chcą wiedzieć, co jest przyczyną tych zakrzepów? - zapytał. Niepokojące jest to, że przywódcy świata najwyraźniej nie są zainteresowani odpowiadaniem na pytania Richarda.
Skrzepy balsamistów – w liczbach…
200 – przybliżona liczba białych, włóknistych skrzepów, które Richard Hirschman znalazł – i udokumentował – u zmarłych w ciągu ostatnich trzech lat.
Uwaga : Liczba ta może być większa, ale Richard zaczął dokumentować te skrzepy dopiero cztery lub pięć miesięcy po tym, jak zauważył je po raz pierwszy, mniej więcej w maju 2021 r.
50 procent – procent zabalsamowanych ciał, w których Richard znalazł białe włókniste skrzepy i/lub „brudną krew”.
Uwaga : Richard twierdzi, że w ostatnich miesiącach odsetek ten mógł spaść do „45 procent”.
50 procent i więcej – procent zmarłych, którzy zostali poddani kremacji.
67 procent – o ile tańsza jest kremacja w porównaniu z tradycyjnym pogrzebem, podczas którego ciało zostaje balsamowane i pochowane, według Richarda.
Uwaga : Ekstrapolując, Richard mógłby znaleźć dwa razy więcej „skrzepów po balsamowaniu”, gdyby każdy zmarły przeszedł proces balsamowania.
65+ - wiek zdecydowanej większości zmarłych, u których Richard znajduje te skrzepy.
Uwaga: Richard stwierdził jednak występowanie tych skrzepów praktycznie w każdej grupie wiekowej.
99 procent – procent żyjących pacjentów, u których podczas zabiegów ratunkowych usunięto „białe włókniste skrzepy” i którzy zostali zaszczepieni, według kierownika pracowni cewnikowania serca, z którym rozmawiał dr Philip McMillan.
1 do 29 – liczba dni, jaka upłynęła od diagnozy nowotworu do śmierci w przypadku kilku osób, które Richard zabalsamował, według informacji, które mu przekazano.
73 do 84 procent – odsetek balsamistów, którzy odpowiedzieli na dwie ankiety Toma Havilanda i zgłosili znalezienie białych, włóknistych skrzepów.
2 - Sygnaliści (jak dotąd), którzy zgłaszają znalezienie białych włóknistych skrzepów u żywych pacjentów.
Uwaga: Według informacji ujawnionych wcześniej przez Toma Havilanda, jeden z informatorów, kardiochirurg, postanowił nie zgłaszać nieprawidłowości.
1 - Liczba zmarłych zabalsamowanych przez Richarda Hirschmana, u których występowały białe, włókniste skrzepy i którzy niedawno otrzymali produkty krwiopochodne poprzez transfuzję krwi, według informacji ujawnionych przez Richarda.
7 - Przybliżona liczba artykułów, które napisałem na ten temat, łącznie z tym, w którym pytam, dlaczego żadni urzędnicy nie chcą zbadać tej sprawy.
0 - Liczba badań naukowych na temat „skrzepów balsamujących”.
Bill Rice, Jr. on Substack