Edward7

Tajemnica handlowa firmy Pfizer: zastrzyki mRNA C-19 zawierają tlenek grafenu

Karen Kingston
Pfizer wiedział, że nikt nie zgodzi się na wstrzykiwanie mu nanotechnicznych urządzeń elektronicznych, więc nas okłamał. Dokument Pfizera twierdzi, że ich "szczepionki" COVID-19 mRNA zawierają tlenek grafenu. Powiedzieć to mało , że byłam zaskoczona, gdy znalazłam ten; POUFNY LABORATORYJNY dokument, który został opublikowany, a pochodzący z Pfizer's Groton Connecticut Discovery Science Research and Development Laboratory - jest niedopowiedzeniem mojej 25+ letniej pracy.
Powiedziano mi, że eksperci nie uwierzą, że w zastrzykach mRNA jest nanotechnologia lub tlenek grafenu, ponieważ nie ma konkretnych dowodów od Pfizera, że tlenek grafenu jest w zastrzykach. Cóż, teraz już jest. Ten wewnętrzny dokument pokazuje, że "szczepionki" mRNA firmy Pfizer są programowalnymi nanotechnologicznymi urządzeniami elektronicznymi wykonanymi z tlenku grafenu.
Tlenek grafenu jest w zastrzykach COVID-19 mRNA.

Pojawiło się kilka wprowadzających w błąd i oszczerczych pism przeciwko mnie …Więcej

44,3 tys.
JOKAMA udostępnia to
270
Aga ta udostępnia to
196
jacenty_11 udostępnia to
781
megur udostępnia to
10
Roza_ _ udostępnia to
129
Lukasz Lukasz Lukasz udostępnia to
365
574
Roj

Czy ktoś na świecie bada pozostałe preparaty wyprodukowane przez Pfizer? Bo jeśli zabijają tymi, co powstrzyma ich od zabijania innymi?

Mnie raz reumatolog zapisał jeden lek, to było jakieś 14 lat temu, powiedział mi , gdybym się źle coś poczuła, to mam wołać karetkę a nie iść do lekarza, nie wiedziałam do czego mi to powiedział, ale wiele tematów poruszaliśmy i zapomniałam go o to dopytać, wyjaśniło się w aptece, pani w okienku powiedziała mi, ze ten lek przecież wycofano bo były nagłe zgony, ale sprawdziła i powiedziała z uśmiechem...już poprawili.... lek nazywał się celebrex, leku nie kupiłam, lek produkowała firma Pfizer, do tego konowała już nie poszłam- jak usłyszałam w pandemii o szprycach tej firmy...to skóra mi cierpła, ludzie nie zdają sobie sprawy...sąsiad mój powiedział mi, że on amantadyny by nie wziął bo ma znajomego który to bierze i wie jakie są skutki uboczne, woli szczepionkę, opowiedziałam mu o tym moim zdarzeniu i w odpowiedzi usłyszałam, aaa..oni to wszystko tam wpisuja.....jednocześnie twierdził, ze wszyscy powinni być przymusowa zaszczepieni...takich mamy orłow umyslowych...a to pikanterii dodaje fakt, ze to wykładowca na wyższej technicznej uczelni......

Roj

obserwuję przebudzenie wielu zaszczepionych, więc jest nadzieja...

zabijają niestety nie tylko lekami również żywnością a wielu o tym nie ma pojęcia