Jeszcze raz o nieustannym akcie miłości
Pan Jezus do s. Konsolaty:
Nie myśl o Konsolacie ani dobrze, ani źle, nie troszcz się o nią, tak jakby już nie istniała. Myśli o tym Jezus! Chcę Konsolaty, „urbi et orbi”, dlatego od dzisiaj twoją modlitwę, nieustanny akt miłości, ofiary, cierpienie, krótko mówiąc wszystko, ofiarujesz za każdą duszę stworzoną, którą stwarzam i którą stworzę do końca wieków!
Za wszystkie i za każdą (a zwłaszcza za Braci i Siostry), z wyjątkiem już potepionych w piekle.
Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze, obejmuje wszystko, Dusze w Czyśćcu, jak i te w Kościele wojującym, duszę niewinną i tę grzeszną, umierających, ateistów itd.
Wszystkie dusze.