BeatkaS
1114.4K

Bezwstydna moda, która zabija młodych i ich marzenia

BeatkaS
Oczywiście zapraszam do zapoznania się z książką lub choćby odwiedzenia strony :)
Próbujemy znaleść grupę ludzi, którzy myślą podobnie jak autor książki aby wzajemnie się umacniać, wspierać, modlić za siebie... może w przyszłości spotykać chociaż kilka razy do roku, żeby tworzyć wspólnotę - arkę, która pomorze nam przetrwać obecny światowy potop bezwstydu, znieczulicy i obezwładniającego, …More
Oczywiście zapraszam do zapoznania się z książką lub choćby odwiedzenia strony :)
Próbujemy znaleść grupę ludzi, którzy myślą podobnie jak autor książki aby wzajemnie się umacniać, wspierać, modlić za siebie... może w przyszłości spotykać chociaż kilka razy do roku, żeby tworzyć wspólnotę - arkę, która pomorze nam przetrwać obecny światowy potop bezwstydu, znieczulicy i obezwładniającego, powszechnego i akceptowalnego, wręcz pochwalanego i reklamowanego ekshibicjonizmu!
Marcin Kozera shares this
51.7K
Zdegradowani ludzie dookoła nas tworzą obrzydliwą nagość i pochłaniają ją praktycznie przez całą dobę ,nawet nie czują,że ona ich zabija ,śniąc o niej .
A jakie zadanie ma Bóg Ojciec dla nas ? "Ostrzegaj występnego ,by odstąpił ze swej złej drogi i zawrócił .Jeśli nie odstąpi ze swych zlych dróg umrze z własnej winy ,a Ty ocalisz swoją duszę ." Ezechiela r33
BeatkaS
Tylko co jeśli występny nie widzi problemu a księża wprost mówią my to lubimy...? W mojej rodzimej parafi jest Pani kościelna która ubiera się jak facet (ubiór, fryzura) i tak wychodzi co niedziela na kościół z tacą... Niedobrze mi się robiło a jak dyskretnie zwróciliśmy uwagę proboszczowi to stwierdził że my tak lubimy - ks. profesor...
BeatkaS
Gdy na kolędzie próbowaliśmy z księdzem proboszczem delikatnie poruszyć temat mody wysłał nas do mormonów. Kilka lat nie mamy kontaktu z naszą parafią, chodzimy do innego kościoła ale czy to tędy droga...?
Marcin Kozera
Smutne to jest ,ale prawdziwe .Nie chcą widzieć problemu bo to lubią ,dlatego też kpią . Jedną z najmniej dla mnie do pojęcia realiów jest właśnie ta ślepota ,(ale jest powiedziane szatan zaślepił ich umysły by nie widziały ) ,przez którą najgorsi zwyrodnialcy uchodzą za świętych ,najbardziej szlachetnych ludzi się ośmiesza ,największe zboczenia się lansuje . To wszystko było i jest promowane …More
Smutne to jest ,ale prawdziwe .Nie chcą widzieć problemu bo to lubią ,dlatego też kpią . Jedną z najmniej dla mnie do pojęcia realiów jest właśnie ta ślepota ,(ale jest powiedziane szatan zaślepił ich umysły by nie widziały ) ,przez którą najgorsi zwyrodnialcy uchodzą za świętych ,najbardziej szlachetnych ludzi się ośmiesza ,największe zboczenia się lansuje . To wszystko było i jest promowane przez szatana od kilkudziesieciu lat przez mass media ,filmy ksiazki gazety internet .Ja tego unikałem jako jeden z niewielu a reszta ludzi w tym kapłani wrecz rozkoszowali sie tym ,a to kształtuje duszę ,myslenie mentalność zachowania .Czym człowiek sie karmi taki sie staje .A patrzac tysiace godzin na zepsucie ,ogladajac programy ,które sa przygotowywane specjalnie po to by człowieka niszczyły nie uniknie sie staczania w przepaść .Dlatego coraz trudniej jest zobaczyć problem ,dostrzec prawde i coraz trudniej odrzucić kłamstwo ,które dziś za drogę do szczęścia chce uchodzić .
Jota-jotka
Pani Beatko ,
Pamiętam z dzieciństwa Panią kościelną (tak nazywaliśmy,ale faktycznie była tylko ŻONĄ Pana kościelnego),Ona dbała o kwiatki i wystrój Kościoła a kiedy zmarł mąż przez pewien czas robiła WSZYSTKO .
Oczywiście z tacą chodził Kapłan ,albo ministranci.
BeatkaS
Żeby była jasność dodam, że nie mam nic przeciwko pomocy - oczywiście w granicach dozwoloności - kobiet w kościele, chodzi mi w tym wypadku głównie o ubiór tychże kobiet, tudzież i mężczyzn niestety.... I nie tylko tych posługujących ale też normalnych wiernych którzy przychodzą się modlić do kościoła a nie oglądać gołe tyłki czy plecy... Teraz już wszystko tak się pogubiło że w zasadzie żadne …More
Żeby była jasność dodam, że nie mam nic przeciwko pomocy - oczywiście w granicach dozwoloności - kobiet w kościele, chodzi mi w tym wypadku głównie o ubiór tychże kobiet, tudzież i mężczyzn niestety.... I nie tylko tych posługujących ale też normalnych wiernych którzy przychodzą się modlić do kościoła a nie oglądać gołe tyłki czy plecy... Teraz już wszystko tak się pogubiło że w zasadzie żadne reguły, żadne zasady nie obowiązują.... Telefony na mszy, na cmentarzu to nawet z psami i z papierosem w ustach... Może dla wielu to znaki czasu.... dla mnie to dramat! Dzisiaj chwilka ciszy jest gorsza do zniesienia niż wojna... Każdą chwile ciszy trzeba sobie osłodzić jakimkolwiek zagłuszaczem. Czego my współcześni ludzie najbardziej się boimy....???? Czyżby siebie samego, swoich myśli, refleksji.... Przecież bez tego jesteśmy jak zwierzęta!
BeatkaS
Oto książka dla każdego myślącego człowieka:
dla dziewczyny i chłopaka,
dla kobiety i mężczyzny,
dla osoby świeckiej i duchownej (wbrew pozorom, tak samo zagubionej i oszukanej przez świat jak osoby świeckie),
dla osoby wierzącej i niewierzącej,
dla wszystkich, którzy chcą być prawdziwie szczęśliwi,
jest to książka dla ludzi odważnych, nie bojących się iść pod prąd oferty świata.
Współczesna moda …More
Oto książka dla każdego myślącego człowieka:

dla dziewczyny i chłopaka,

dla kobiety i mężczyzny,

dla osoby świeckiej i duchownej (wbrew pozorom, tak samo zagubionej i oszukanej przez świat jak osoby świeckie),

dla osoby wierzącej i niewierzącej,

dla wszystkich, którzy chcą być prawdziwie szczęśliwi,

jest to książka dla ludzi odważnych, nie bojących się iść pod prąd oferty świata.

Współczesna moda jest obecnie NAJWIĘKSZYM zagrożeniem ludzkości.

Ubiór jest zawsze streszczeniem naszego świata wartości, mówiącym o tym czy siebie i drugiego uważamy za towar, czy za osobę.

Autor przypomina prawdę o człowieku (kim jest człowiek, jakie jest jego powołanie i przeznaczenie) i opisuje współczesne zagrożenia człowieczeństwa, związane z bezwstydną modą, zagrożenia duchowe i fizyczne, uniemożliwiające prawdziwe życie, życie godne człowieka.
Podaje przykłady współczesnej mody, całkowicie degradującej kobietę i mężczyznę (dziewczynę, chłopaka), oraz przykłady pozytywne, ukazujące szczególnie dziewczynę jako królewnę wśród stworzeń, która tylko w skromnym stroju ma szansę rozwijać swoje człowieczeństwo i kobiecość – wyjątkowy dar Boga dla świata, i szczególny dar dla mężczyzny. Mężczyzny, który również tylko w otoczeniu skromnie (a nie wyzywająco) wyglądających dziewcząt i kobiet, ma szansę rozwijać swoje powołania, a więc i wrażliwość oraz prawdziwą męskość.

Przypomina znane od tysięcy lat (a od kilkudziesięciu lat coraz rzadziej ukazywane) i sprawdzone zasady skromnego stroju i czystego spojrzenia (patrzenia sercem), będące niezbędnym warunkiem szczęśliwego życia już młodych ludzi, ale również i osób bardziej dojrzałych: osób samotnych, małżonków, wychowawców, a nawet osób duchownych, które również, w dużej części, dały się zwieźć współczesnemu światu.

Pozbawieni wstydliwości chłopcy i mężczyźni, zupełnie nie rozumiejący zagrożeń współczesnego świata, w zewnętrznej atrakcyjności własnej czy kobiet, oraz w dobrach materialnych upatrują nadzieję na szczęście, co ostatecznie oddala ich od prawdziwych wartości, a więc i uniemożliwia zbliżenie się do prawdziwego szczęścia, które zawsze jest owocem miłości (daru z siebie), a nie skutkiem używania siebie czy drugiego człowieka, do czego namawia współczesna, bezwstydna moda.

Pozbawione wstydliwości dziewczęta i kobiety, również zwiedzione fałszywymi wartościami, przedstawiają siebie jako atrakcyjne przedmioty, a nie osoby, zasługujące przecież na szacunek i miłość, niezależnie od ich wyglądu, pochodzenia, statusu społecznego.

Tylko prawdziwa miłość siebie i drugiego, a nie używanie, nie nastawianie na przyjemność, na podziw – jest postawą godną człowieka, postawą gwarantującą szczęście, szczęście doczesne i wieczne.

Tylko rozwijając wartości wyższe, zupełnie przeciwne tym, które proponuje świat, dajemy sobie i innym szansę na prawdziwe szczęście, miłość, przyjaźń, szacunek.

Książka jest adresowana do każdego, również niewierzącego, kto chciałby zweryfikować swoje dotychczasowe życie i otworzyć się na prawdziwe wartości; dla każdego, kto nie obawia się iść pod prąd.

Autor zachęca do myślenia, refleksji i poważnej rewizji własnego życia, aby stało się życiem na miarę człowieka, czyli istoty rozumnej.
Przemiana życia jest możliwa w każdym wieku, ale – jak wszystko, co wartościowe – zawsze kosztuje.
V.R.S.
"Ubiór jest zawsze streszczeniem naszego świata wartości"
---
Raczej wyrazem niż streszczeniem i nie zawsze. To znaczy normalny człowiek na co dzień wyraża siebie raczej przez inne rzeczy niż ubiór, w ubiorze zachowując skromność czyli brak nadmiernej ekspresji. Oczywiście ubiór "urzędowy" czy "uroczysty" rządzi się innymi prawami i wtedy rzeczywiście ta ekspresja w większej mierze występuje.
"…More
"Ubiór jest zawsze streszczeniem naszego świata wartości"
---
Raczej wyrazem niż streszczeniem i nie zawsze. To znaczy normalny człowiek na co dzień wyraża siebie raczej przez inne rzeczy niż ubiór, w ubiorze zachowując skromność czyli brak nadmiernej ekspresji. Oczywiście ubiór "urzędowy" czy "uroczysty" rządzi się innymi prawami i wtedy rzeczywiście ta ekspresja w większej mierze występuje.

"Współczesna moda jest obecnie NAJWIĘKSZYM zagrożeniem ludzkości"
---
Podobnie np. inni "obrońcy ludzkości" twierdzą że koronawirus jest obecnie NAJWIĘKSZYM zagrożeniem ludzkości.

"Tylko prawdziwa miłość siebie i drugiego... jest postawą godną człowieka, postawą gwarantującą szczęście, szczęście doczesne i wieczne. ...
Książka jest adresowana do każdego, również niewierzącego..."
---
Z ww. słów wynikałoby że jest adresowana głównie do niewierzącego.
Zwyczajny Katolik
@Widzę, V.R.S. i tu szuka na siłę zaczepki i dorabia na siłe niekorzystne treści słowom, które równie dobrze można odczytać inaczej. Po co? Im wolno, chodzić i chamsko krytykować wszystkich wokół, ale gdy ktoś im coś rzekowo wytknie, to "wielkie oszczerstwo"! To jest logika Kalego, czyli Hipokryzja.
V.R.S.
Ktoś tu myli przyczynę ze skutkiem.
BeatkaS
Przeczytaj książkę a potem zapraszam do dyskusji
Niech Cię Bóg błogosławi!
V.R.S.
@BeatkaS
Komentarz dotyczył tytułu, który do lektury raczej nie zachęca.
BeatkaS
Tylko analfabeta ocenia książkę po okładce....
V.R.S.
@BeatkaS
Raczej: tylko analfabeta nie czyta tytułu na okładce
WYKLĘTY
Do istnienia świata niekonieczne jest złoto i żelazne pięści. Wystarczy bezbronna i uboga miłość
BeatkaS
Miłość Pan Jezus okazał również w słowach idź i nie grzesz już więcej...
Grzeszącego upomnieć to też miłość, w dzisiejszych czasach chyba najbardziej bezbronna, uboga i poniewierana