UT GLORIFICETUR DEUS * Motus in fine velocior * We have seen the City of Mansoul, even as it rocked, relieved, Blessed are they who did not see, but being blind, believed. (G. K. Chesterton)
Widzę że p. Grzegorz po nagłym staniu się naganiaczem do głosowania na faceta, którego wcześniej nazywał "przestępcą" teraz został rzecznikiem wojtylianizmu. Żeby pokazać absurdalność tej wypowiedzi wystarczy wskazać, że (1) wypowiedź JPII była w języku włoskim a nie polskim, (2) adresatem wypowiedzi nie było audytorium polskie, ale gmina żydowska w Rzymie oraz gremium posoborowych duchownych w kościele Il Gesu w Rzymie (gdzie JPII użył określenia "starsi bracia w wierze Abrahama"), (3) wypowiedź JPII znajduje ciągłość / potwierdzenie w szeregu dalszych irracjonalnych i niekatolickich wypowiedzi sugerujących dalsze trwanie przymierza Boga z Żydami poza Nowym Przymierzem, konieczność zwalczania "antyjudaizmu" oraz istnienie "religii abrahamicznych", (4) K. Wojtyła sam wyjaśnił co miał na myśli tj. że było to odniesienie nie do Mickiewicza, lecz do nowego paradygmatu posoborowego relacji z judaizmem talmudycznym - w wywiadzie z V. Messorim ("Przekroczyć próg nadziei"): “Przeżyciem …More
To były pokolenia grzeszące dużą naiwnością poznawczą!
Wyjaśnienie tego zagadnienia jest bardzo proste. Prawowierni ż zostali chrześcijanami, co było wypełnieniem starego testamentu, ci co nie przyjęli Jezusa, to synagoga szatana i według tego się zachowują, i tyle.
@Odzyskać wolną Polskę Jeśli nie kontroluje pan tego co sam wstawia to przypominam, że wstawił pan link do video z p. Michalkiewiczem, gdzie używa on właśnie języka wulgarnego.
byś dziedzictwa nie dał swego na zhańbienie, na wzgardę poganom, o, przepuść nam Panie!
Popielec Choć z prochu jam, biedak, nim się w proch zamienię, duszą w wór ubraną wołam nieprzerwanie, byś dziedzictwa nie dał swego na zhańbienie, na wzgardę poganom, o, przepuść nam Panie! Według grzechów szali nie postępuj z nami, gdy są w toń udręki szyje zanurzone, byśmy się nie stali zaś obłudnikami jak ten popiół miękki daj serce skruszone.
Dla zachodnich protestantów model wiary ks. Blachnickiego, wiary pojmowanej jako indywidualne spotkanie z Chrystusem oraz całkowite do Niego zaufanie, jak również nacisk na zgłębianie Biblii przez Ruch Światło Życie, były objawieniem. Przez jakiś czas niektórzy uważali nawet, że ruch jest bardziej protestancki niż katolicki. Spotkania ekumeniczne ochłodziły się nieco, gdy ukazały się bardziej ściśle katolickie cechy ruchu takiej jak nabożeństwo wobec kultu Maryi oraz jedność z Kościołem Rzymsko-Katolickim. Ruch ten spowodował u wielu protestantów zdumienie jego złożoną wewnętrzną dynamiką, stojącą mocno w ramach polskiego katolicyzmu, jednak wykraczającą, na modłę pionierską poza wszystkie jego tradycyjne granice... Po roku 1976 centralny charakter ewangelizmu w programie Oazy doprowadził ks. Blachnickiego do ustanowienia kontaktów z protestanckimi grupami ewangelickimi, w tym Campus Crusade for Christ -mającym siedzibę w Ameryce ruchem międzywyznaniowym znanym również jako …More
"...kard. Wojtyła pochwalił ruch Światło Życie za jego wkład w odnowę polskiego Kościoła, zaś biskup Miziołek podkreślił że ekumeniczne kontakty ruchu Światło Życie powinny być nie tylko tolerowane, lecz kultywowane zgodnie z wytycznymi Soboru Watykańskiego II..."
Judeochrześcijaństwo w "Najwyższym Czasie". PS A propos: Millei odbył już cztery pielgrzymki do anty-sanktuarium chabadowego dziadka Schneersona - por. np. Argentinian President Returns to the Ohel in 4th …
Następny Bełkotek Pospolity, bredzi o braku konfliktu między złodziejem a okradanym, bo niby, na czym ten konflikt miałby polegać?! Złodziej deklaruje pragnienie czynienia dobra, a okradany tego nie rozumie, więc bezczelnie atakuje wolność złodzieja, domagając się zwrotu własności! Banki-Złodzieje mają przecież całą Ziemię, jako własność, Więc jaki konflikt może tu powstać, między Właścicielem a Jego Własnością?! Bredzenie to twierdzenie, że Deklaracja sama w sobie czyni już Dobro, Rotschild deklaruje dobroczynność, więc jest Dobroczyńcą, Reszta to banda wściekłych zazdrośników , czyli to Terroryści!!! - no i dalszy scenariusz to, już chyba każdy rozpoznaje . . .
De profundis (Z głębokości) Nie mam bogów obok Ciebie, bo Ty jeden mi zostałeś, władcy ziemi, mknąc po niebie, nie przesłonią mi Twej chwały. Nie wymawiam i w milczeniu trwam na przekór nowomowie, Święcę dni Twe, choć w znużeniu lęk przed krzyżem czuje człowiek. Matki, ojców, na zakręcie gdzieś zamknęli w starców domu. Przyszłość, postęp ma dziś wzięcie, nie oddają czci nikomu. Zabijają to co Boże, z duchem świata cudzołożą. kradną serca w każdej porze, swoje prawdy sami tworzą. Cudze żony pożądają. Nie pożądasz? Toś zboczeniec. Rzeczy bliźnich? Tych nie mają. Miłość? Nie: zauroczenie. Lecz ja jednak pozostanę, choć trwa wokół szturm niezmierny. Nie mam innych – Tyś mi Panem, bo Ty jeden jesteś wierny.
The Eclipse (Short history of post-conciliarism) 1. Ignore the World War II memento, never mind Cold War clouds that loom, new spring we start, aggiornamento, so woe to all those seers of doom. Let people make their new investments, restore all things in wordly goals, behold the KGB in vestments, welcome the AJC in shawls. Old-fashioned visions of Don Bosco, Fatima secrets – we don’t see, Good Pope John smiled at blood-red Moscow, Good Pope John smiled at NYC. 2. So many fathers sit in sessions but most of them just love to nod, robbing Our King of His possessions, for lesser glory of Lord God. Behold the Table, down with Ara, give ecumenism a free pass, so tell me how much is a tiara? and what’s the worth of the ancient Mass? Here come observers – a whole legion and break the liturgical yoke, Sad Pope Paul met the man’s religion and Sad Pope Paul ignored the smoke. 3. New hope arrives for people waiting, New Advent bells begin to ring and all the earth is celebrating Midsummer of …More
Eclipse of the mind? Eclipse of the Church? Or perhaps eclipse of the Catholics ? Anyway, Mr VRS has listed almost all the atrocities we've witnessed over the last 50 years of the 20th century. He did it concisely, symbolically and tastefully. Of course, the actors, i.e., the wolves on stage playing the role of sheep, are exposed here. Lest we forget them- the actors playing the leading roles. Lest we be fooled by their false smiles, their perfidious gestures and their would-be holiness.
Uciekałem na kraj świata, hen od wrzasków, bo widziałem, że świat tknięty jest chorobą...
Latarnik (orchestral version) (Papieżowi Grzegorzowi Wielkiemu) Uciekałem na kraj świata, hen od wrzasków, bo widziałem, że świat tknięty jest chorobą, lecz przy śladach diabeł tańczył mych na piasku, bo on wiedział: nie ucieknę sam przed sobą. Uciekałem na kraj świata, tam gdzie fale zmian nie sięgną – zbyt wysoko by uderzyć, lecz śmiał ze mnie chytry szatan się na skale, gdy patrzyłem w dal z wyniosłej mojej wieży. Uciekałem na kraj świata, gdzie wciąż nowe perspektywy rozciągają się bezmiernie, lecz nawoził czart grunt wkoło by surowe wzwyż się pięły, głusząc wszystko bujne ciernie. I gdy rosło, zamiast maleć, wielkie brzemię, biały statek się pojawił z morza strony i mnie powiózł jak rozbitka w żyzne ziemie, i zostałem w dniu ostatnim ocalony.
Popielec Choć z prochu jam, biedak, nim się w proch zamienię, duszą w wór ubraną wołam nieprzerwanie, byś dziedzictwa nie dał swego na zhańbienie, na wzgardę poganom, o, przepuść nam Panie! Według grzechów szali nie postępuj z nami, gdy są w toń udręki szyje zanurzone, byśmy się nie stali zaś obłudnikami jak ten popiół miękki daj serce skruszone.
Wiedzieli, że miał umrzeć, lecz tajemnicy Jego Planu nie byli w stanie wyraźnie dostrzec… Mówiąc o swej Męce napełniał ich grozą. Żadne z tych ostrzeżeń nie dodało im odwagi, choć często słyszeli o zmartwychwstaniu. Albowiem poza proroctwem o Jego śmierci to ich szczególnie poruszało: słuchanie że będzie wyszydzany i biczowany i będzie znosił rzeczy o podobnej naturze. Albowiem, gdy myśleli o Jego cudach i o opętanych, których uwolnił, i o zmarłych, których przywrócił do życia oraz innych cudownych wydarzeniach, byli zdumieni, że Ten, który był w stanie czynić takie cuda będzie doświadczał takiego poniżenia…
Druga myśl, że przejdzie obok i na wieki mi zostanie, nędza ta co jest chorobą, łkam więc: Daj bym przejrzał, Panie!
Bartymeusz Siedzę, mam zamknięte oczy, wznosząc z głębin ciche słowa, mówią: Syn Człowieczy kroczy dać się za mnie ukrzyżować. Tu w Jerycha nędzy niskiej często lepiej wzrok mieć martwy, jeść podaną strawy miskę, nie zaglądać światu w karty. Jeśli mi odsłoni oczy to otworzy na cierpienie, na zgniliznę co czas toczy, na zła wokół też czynienie. I przychodzi mi do głowy myśl co z drugą wciąż się ściera: Dobry Synu Dawidowy, zmiłuj się i nie otwieraj! Druga myśl, że przejdzie obok i na wieki mi zostanie, nędza ta co jest chorobą, łkam więc: “Daj bym przejrzał, Panie! Nie mam może takiej wiary, co w Jerychu Tabor wzniesie, i marnuję Twoje dary w codzienności suchym lesie. Nie mam też nadziei takiej co z ogrójca nie ucieknie, i w miłości żywię braki choć przez palce życie cieknie. Lecz bym przejrzał i się nie bał niech mnie łaska Twa osłania, byś słabości moc swą dodał, jeślim godny zmiłowania.” I cud stał się, znikła trwoga, Słowo rzekł mi – i przejrzałem, i poszliśmy, wielbiąc …More
“Gratia praesupponit naturam,” mówi św. Tomasz z Akwinu: “Łaska zakłada naturę”, nie odwrotnie. Jeśli komuś brakuje koniecznej inteligencji do kapłaństwa, nie powinien być wyświęcany w nadziei, że łaski jego stanu życia uzupełnią jego braki (niewłaściwe przedstawianie proboszcza z Ars jako przykładu w tym miejscu, jak to często się dzieje, jest aroganckie, gdyż zakłada istnienie szczególnej łaski (gratiae gratis datae). Nie powinniśmy również przyjmować, że oświecenie przyjdzie do nas bez lektury i refleksji, być może przy okazji jednego z niezliczonych rzekomych objawień. Pan chce, żebyśmy widzieli, lecz nie w sytuacji występowania zarozumiałości czy lenistwa!
Hymn o miłości Bij w cymbał Twą siłą i w miedzi ogniwa, bym poznał co miłość bez pychy, cierpliwa. Spraw by mnie olśniło: nic wiedza, nic sława, bo wszystkim jest miłość, ta co jest łaskawa. By serce nie gniło w skorupie gnuśności, wznieć Panie w nim miłość, tą co nie zazdrości. By w duszy ożyło pragnienie cnót blasku, bym ujrzał że miłość nie szuka poklasku. By z nóg nie zwaliło zło które mam znosić, niech wiecznie trwa miłość, co się nie unosi. Trwa miłość przy wierze, i trwa przy nadziei, się daje w ofierze, i z prawdą weseli. Abyśmy choć mali, przez lustro bezpieczne, już przedsmak poznali radości Twej wiecznej.
Tłum krzyczy by ślepiec nie wołał. Jest niemało chrześcijan, którzy chcą nam przeszkodzić w życiu chrześcijańskim: niczym tłum, który szedł z Jezusem i przeszkadzał temu człowiekowi wołać do Chrystusa, być głodnym dobroci Chrystusowej. Są tacy chrześcijanie, lecz przemóżmy ich i żyjmy w cnocie a nasze życie będzie głosem naszego wołania do Chrystusa...
W ostatnich latach podjęto renowację ciemnego wcześniej krucyfiksu (por. zdjęcia), przywracając mu postać jaką miał, wg badaczy, między IX a XVII stuleciem, na podstawie resztek odkrytej polichromii. Na samym krzyżu odkryto ozdobny Chrystogram – litery Alfa i Omega w złoconym liściu. Jak się okazało same oczy figury Chrystusa były zrobione ze szkła, zaś sama postać z jednego kawałka drzewa orzecha włoskiego (krzyż natomiast z kasztanowca – ramię pionowe i białego świerku – poziome)...
Volto Santo Odwrócę lico Moje – mówiłeś - przez niewierności występki stałe, oblicze Twoje przed nami skryłeś i w naszej winy moc nas oddałeś. Chociaż wołamy, chociaż nam biada, za czyny przez nas złe popełnione, oblicze chowasz, nie odpowiadasz, święte Twe leży zaś zbezczeszczone. Ukaż nad nami oblicze czyste, Odkupicielu, słysz modłów słowa, byś w swej miłości wielkiej, wieczystej nad swoim ludem się ulitował. Byś je, jak w Synu dobre ukazał, gdy swe na ziemi stópki postawił, gdy za nas cierpiał i dług nasz zmazał, nie by nas sądzić, lecz by nas zbawił. Przed Pańskim milknij obliczem ciało, Pan już z świętego miejsca powstaje, nas ukochanie Jego wybrało, niech w prawdzie przed Nim lud Jego staje. Nas bowiem wybrał, gdy świat założył, przed swym obliczem radość udziela, by, gdy świat przed Nim się w mroku trwoży, stało się dla nas źródłem wesela. Aż w świetle, które przenika wszędzie, w dzień królowania wiekuistego, twarzą w twarz Jego oglądać będziem, na naszych …More
Konkordancje: Oz 7,2, Iz 64,6, Ps 33,18, Mi 3,4, Ez 7,22, Dn 9,17, Iz 54,8, J 14,9, J 12,47, Za 2,17, Ef 1, 4-5, Dz 2,28, Ap 6,15-16, 1 Kor 13,12, Ap 22,4
W odpisach Chronografu z Roku Pańskiego 354 znajdujemy tak zwany Katalog Liberiusza czyli listę papieży od Piotra do Liberiusza, w której wzmiankuje się że papież Juliusz (337-352) wzniósł "bazylikę zwaną Walentego na drugiej mili Viae Flaminiae", co wskazuje na istniejący kult tego męczennika. W roku 1888 podczas wykopalisk archeologicznych na tym miejscu znaleziono fragmenty epigramu autorstwa św. Damazego, papieża z 2-giej poł. IV w. oraz fragmenty samej bazyliki potwierdzające jej istnienie, jak również jeszcze wcześniejszego martyrium, które potem włączono do bazyliki. Bazylika ta, jak wskazuje przewodnik (itinerarium) dla pielgrzymów z VII w. Notitia ecclesiarum urbis Romae, została odnowiona przez papieża Honoriusza ("Potem pójdziesz przez miasto na północ aż dotrzesz do Portae Flaminiae, gdzie na Via Flaminia spoczywa św. Walenty męczennik, w dużej bazylice, którą odnowił Honoriusz"). Współczesne itinerarium De locis sanctis martyrum podaje że ów "kościół św. Walentego …More
Psalm 97 Niech Pana pieśń nowa rozsławia, bo cuda nam dał niepojęte, bo Jego prawica wybawia i Jego też ramię jest święte. Zbawienia ukazał ogromny dar, prawość narodom udziela, na swe miłosierdzie jest pomny i prawdę, gdzie dom Izraela. Po krańce już ziemia ujrzała od Boga naszego zbawienie, niech śpiewa z weselem Mu cała, niech wznosi radośnie Mu pienie. Na harfie niech chwałę da Bogu, niech psalmy Mu w głos wyśpiewuje, niech dźwiękiem się fanfar i rogu przed Królem i Panem raduje. Niech wzruszy swą morze toń jasną, wraz z ziemią i wszystkim co żyje, niech rzeki w swe dłonie przyklasną, niech radość z gór krzepkich wciąż bije. Przed Panem, co wnet niewątpliwie, na ziemi by sądzić zagości, osądzi On świat sprawiedliwie i ludy też według słuszności.
W redyku czas, gdy niebo pod wieczór rozświetlone, stąd pójdą jedne w lewo a drugie w prawą stronę.
Redyk Od skwaru krain z dala, gdzie z mocą wiatr wciąż wieje, bacówka jest i hala, i owiec tłum bieleje. I źródła strumień szczodry u boku jej wypływa, przy którym Baca dobry zwykł owce swe obmywać. – Czy długo tu pasacie? wnet Baca się uśmiecha: – O, pasam, miły bracie, od świętego Wojciecha. Hej, Wojciech to był juhas na hali tej wspaniały, pnie stare wokół łupał, nóg owce nie łamały. I Staszek, Jacek, Jędrek, juhasi moi mili, stawiali koszar wiernie, przed bestią go bronili. Szły wilki zza rubieży, toczyli z nimi boje: ten głosem je uderzył, ów końcem laski swojej. Znam owce moje wszystkie, ba, lepiej niźli one, i widzę te co bliskie, i te co oddalone. W koszarze dobre zioła dam wszystkim, zdrową wodę i zagubione wołam, na powrót tutaj wiodę. – Czy wypas pozostanie, koszara będzie stała? – A będzie, tak jest w planie, do świętego Michała. Bo Michał mężnym księciem i wodzem lasu straży, na pomoc mi przybędzie, żętycę będzie ważył. Juhasom mym zapłacę, stosownie do …More
W mierze w jakiej Papież odchodzi od tej tradycji, staje się schizmatykiem, zrywa z Kościołem. Teolodzy tacy jak św. Bellarmin, Kajetan, kardynał Journet i wielu innych badali tę możliwość. Nie jest to coś nie do pojęcia. Jednak to bardziej Sobór Watykański II i jego reformy, jego oficjalne zorientowanie, niepokoją nas bardziej niż osobiste stanowisko Papieża [Pawła VI], które jest trudne do rozeznania. Sobór ten przedstawia, tak w opinii władz rzymskich, jak i naszej, nowy kościół, który nazywają sami “Kościołem Soborowym”. Uważamy, że możemy zaświadczyć, analizując krytycznie wewnętrznie i zewnętrznie Vaticanum II, to jest, analizując teksty i badając jego okoliczności i konsekwencje, że sobór ten, który odwrócił się od Tradycji i zerwał z Kościołem przeszłości, jest soborem schizmatyckim.
"Mówią: osądzacie Wiarę Katolicką. Jednak, czyż nie jest najpoważniejszym obowiązkiem wszystkich katolików osądzać wiarę, której się ich dziś naucza na podstawie tego co nauczano i w co wierzono przez dwadzieścia wieków i co jest zapisane w oficjalnych katechizmach takich jak Trydencki, św. Piusa X i we wszystkich katechizmach przed Soborem Watykańskim II? Jak wszyscy prawdziwi wierni działali wobec herezji? Woleli przelać swą krew niż zdradzić swą wiarę..."