UT GLORIFICETUR DEUS * Motus in fine velocior * We have seen the City of Mansoul, even as it rocked, relieved, Blessed are they who did not see, but being blind, believed. (G. K. Chesterton)
Bóg nie chce byśmy znali datę Sądu Ostatecznego, nie jest to zatem nasza sprawa, choćby tysiąc samozwańczych wizjonerów wydawało się ją znać. Diabeł chce byśmy zaniedbali nasze własne życie w łasce ze zwykłej ciekawości rzeczy, które nie są naszą sprawą. Byłoby głupotą utracić wieczność, znając koniec czasów. Bóg chce byśmy Go miłowali, byśmy kierowali ku Niemu nasze zainteresowanie, chce byśmy miłowali Go coraz bardziej, coraz bardziej Go poznawali, Jego stworzenie i Jego dzieło zbawienia, lecz nie chce byśmy pragnęli wiedzy, gdy bierze się to z umiłowania ciekawości, z chęci zaspokojenia nudy...
źródło Jeszcze przed Grzegorzem Wielkim wspomnienie pierwszego przyjścia Pana było wiązane, w przygotowaniu do świąt Bożego Narodzenia, ze spojrzeniem na Jego drugie przyjście na końcu świata. Aż do Grzegorza VII Adwent miał pięć niedziel, w Mediolanie sześć, co jest widoczne w czytaniach XXIII i XXIV Niedzieli po Zesłaniu Ducha Świętego. Mimo początku faktycznego Adwentu w rycie rzymskim wraz ze św. Janem Chrzcicielem (Ewangelia z II Niedzieli – jak to nadal widać w zbiorze homili Grzegorza) przygotowanie do wielkiego święta Narodzenia Chrystusa pierwotnie następowało poprzez 42-dniowy post rozpoczynany 11 listopada (św. Marcina). Koniec świata i początek zbawienia nakładają się na siebie i łączą, dając dodatkowe świadectwo braku znaczenia czasu przed Bogiem, co jest również widoczne w słowach Chrystusa: To pokolenie nie przeminie zanim się to wszystko stanie. Zdanie to, niemal dokładnie takie samo jak u Mateusza, często stawało się problemem – niektórzy dopatrywali się w nim …
Przygotuj się na wyjście do twej pracy i przepasz się by uprawiać swe pole. Twym polem jest twoje obecne życie, zaś jako radło weź ze sobą Stary i Nowy Testament. Otocz swe pole żywopłotem z cierni i twą ziemię modlitwą oraz postem wraz z nauką. Jeśli będziesz w ten sposób chroniony, dzika bestia, to jest diabeł, nie wtargnie do ciebie. Kształtuj swą duszę na sposób pięknej winnicy. I tak jak strażnicy winnicy uderzają pięściami na złodziei i wygrażają im głośno, i trzymają na odległość przy pomocy kamieni, tak i ty wołaj w modlitwie, wznoś głos w pieśni psalmodii i przeganiaj złodziejskiego lisa, to jest diabła, o którym Pismo mówi: złapcie dla nas małe lisy, które pustoszą winorośle...
Nazwę Adwent (od łacińskiego adventus oznaczającego przyjście) stosuje się w Kościele łacińskim do tego okresu roku, w którym Kościół oczekuje od wiernych przygotowania na świętowanie Narodzenia Pańskiego, rocznicy urodzin Jezusa Chrystusa. Tajemnica tego wielkiego dnia ma prawo do tego zaszczytu by przygotować się do niej modlitwą i dziełami pokutnymi. Faktycznie, niemożliwe jest pewne określenie kiedy ten okres przygotowania (długo zachowywany zanim otrzymał obecne miano Adwentu) został wprowadzony po raz pierwszy. Jak się jednakże wydaje jego zachowywanie rozpoczęło się najpierw na zachodzie, albowiem jest jasne że Adwent nie mógł być przygotowaniem do święta Bożego Narodzenia, zanim święto to nie ustalono ostatecznie na 25 grudnia, co na wschodzie nastąpiło dopiero po koniec IV wieku, podczas gdy jest pewne, że Kościół Rzymski świętował w ów dzień znacznie wcześniej.
Klementynki to naturalna krzyżówka mandarynki ze słodką pomarańczą, po którą chętnie sięgamy, żeby osłodzić sobie na poziomie zmysłowym życie. Polacy wolą nazywać klementynki mandarynkami, katolicy powinni jednak preferować tę pierwszą nazwę a to z prostego powodu. Otóż nazwa ta pochodzi od imienia zakonnego francuskiego misjonarza - brata Marii Klemensa Rodiera...
Karol twierdzi, że jak nałoży podatek na banki to zapłacą banki a nie społeczeństwo, które w łapy banków wpychają kolejne rządy . Nie bądź jak Karol - myślenie nie boli!
W owym czasie wyświęcono na biskupów siedmiu mężów i posłano ich do Galii by głosili, jak opowiadają to dzieje męczeństwa świętego męczennika Saturnina. Albowiem głoszą one: “Za konsulatu Decjusza i Gratusa, jak wdzięczna pamięć zachowuje, miasto Tuluza przyjęło świętego Saturnina za swego pierwszego i największego biskupa… Saturnin, pewien już męczeństwa, powiedział do swych dwóch kapłanów: Patrzcie, oto zostanę złożony jako żertwa i zbliża się czas mojej śmierci. Proszę byście mnie nie opuszczali zanim nie dojdę do końca”. Jednak, gdy został pojmany i zaciągnięty na Kapitol, porzucili go i wleczono go samego… I został przywiązany do nóg oszalałego byka i puszczony z Kapitolu zakończył swój żywot
Nieśli go ludzie o gniewnym wyglądzie, którzy zatrzymali się nagle przed katedrą Notre Dame, pozwolili krzyżowi upaść w błoto i, ogarnięci przerażeniem, uciekli pędem. Jednocześnie pojawiło się wyciągnięte ramię wskazujące na krew oraz głos mówiący: Krew płynie, niewinny umiera, pasterz daje swe życie za swe owce. Opisała jak krzyż został podniesiony i umieszczony na postumencie... Wokół niego niesiono martwych i rannych, którzy cierpieli "w poważnych wydarzeniach jakie miały miejsce". Następnie krzyż ów otoczono wielką czcią i został nazwany "Krzyżem Zwycięstwa".
Dziś (27 listopada) rocznica deklaracji o. Rogera Tomasza Calmela z roku 1969. Oświadczenie zostało sporządzone w dniu, w którym o. Calmel znalazł się w szpitalu z powodu konieczności transfuzji. Przekazał je towarzyszącej mu siostrze dominikance: "Twierdzę że papież Paweł VI dopuszcza się wyjątkowo poważnego nadużycia władzy, budując nowy ryt Mszy na niekatolickiej definicji. Pisze w swym Ordo Missae, że "Msza jest świętym zebraniem czy też zgromadzeniem ludu Bożego zebranego razem pod przewodnictwem kapłana aby celebrować pamiątkę Pana". Owa podstępna definicja celowo pomija to co czyni Katolicką Mszę katolicką, absolutnie nieredukowalną do protestanckiej "Wieczerzy Pańskiej"...
Rządca Saturnin powiedział: Przestańcie brać udział w tym szaleństwie! Cittin odparł: Nie boimy się nikogo poza Panem naszym Bogiem, który jest w Niebie. Donata rzekła: Szacunek dla Cezara w jego godności cesarskiej, lecz bojaźń wobec Boga...
Jednakże, ów prałat, przyjąwszy upomnienie od Sylwestra jak strzały napastnika i widząc że nauczanie owego było znacznie przychylniej przyjmowane przez lud niż jego własne, powodowany zawiścią i zazdrością, bezlitośnie szukał każdego możliwego sposobu aby pozbawić go kanonicznego beneficjum...
A teraz, Konstancjuszu, pytam cię na koniec w jakie Credo wierzysz. Badam teraz dzieje twych przemian, podczas których zbiegłeś po stromych schodach, zstępując całą drogę w najniższą przepaść swego bluźnierstwa. Albowiem po pierwszym Credo na Soborze Nicejskim, które prawdziwie było Wyznaniem Wiary, zwołałeś kolejny sobór w Antiochii, gdzie uczyniłeś nowe credo dla samego siebie. Jednak wydarzyło ci się to co się zdarza u niedoświadczonych budowniczych, którzy są zawsze niezadowoleni ze swej pracy, tak iż zawsze budujesz a potem zawsze burzysz. (…) Albowiem ty, który potępiasz Wiarę, zmieniając ją, zarządzasz potępienie Wiary, gdy znosisz ją przez kolejne jej wyznanie, które następnie zostaje zniesione przez jeszcze inne. (…) Niegodziwcze, robiący z Kościoła pośmiewisko! Jedynie psy wracają do własnych wymiocin (por. 2 P 2,22) a ty zmusiłeś kapłanów Chrystusowych by przełknęli to co wypluli. Rządzisz nimi w ich wyznaniach wiary by aprobowali przeciw sobie to co wcześniej …More
Czy IMITACJA może EMANOWAĆ?! Bo mamy idealną IMITACJĘ zamiast Kardynała, PERFORACJĘ zamiast Ewangelicznej - JEDNOŚCI ! Co EMANUJE sadza ?! Czarną d . . .
W liście do biskupa Astorgi Turribiusza (Ep. 15) papież Leon pisze, potępiając błędy heretyków, że uważają iż "Ojciec, Syn i Duch Święty są jednym i tym samym... jakby Ten, który zrodził nie był jednym [jeśli chodzi o osoby], Ten, który został zrodzony kolejnym, zaś Ten, który pochodzi od obu, jeszcze innym". W roku 447 - a zatem czasach współczesnych papieżowi Leonowi - pochodzenie Ducha od Ojca i Syna pojawia się w wyznaniu wiary Synodu w Toledo. Credo Atanazjańskie (Quicumque) z IV w. głosi że Duch Święty jest z Ojca i Syna (Spiritus Sanctus a Patre et Filio: non factus, nec creatus, nec genitus, sed procedens)...
z listu In unitate [novae] fidei – przypis (źródło) “Stwierdzenie “który od Ojca i Syna pochodzi (Filioque)” nie znajduje się w tekście [wyznania wiary Soboru] w Konstantynopolu. Zostało umieszczone w łacińskim Credo przez papieża Benedykta VIII w roku 1014 i jest przedmiotem dialogu prawosławno-katolickiego”. Jest to wielopoziomowa manipulacja. 1) Po pierwsze, Filioque jest dogmatem Wiary Katolickiej, potwierdzonym w uroczystym nauczaniu soborów (m.in. Laterańskiego IV i Florenckiego, który zajmował się właśnie unią ze schizmatykami wschodnimi). Jest to prawda wiary de fide i nie podlega “negocjacji” w drodze jakiegokolwiek dialogu: “Mocno wierzymy i otwarcie wyznajemy, że jeden tylko jest prawdziwy Bóg, wieczny i nieograniczony, wszechmocny, nieprzemienialny, niepojmowalny i niewyrażalny, Ojciec, Syn i Duch Światy: trzy Osoby, ale jedna istota, [czyli] substancja lub natura zupełnie niezłożona. Ojciec nie pochodzi od nikogo, Syn od samego tylko Ojca, Duch Święty zaś od …
@Walczyć o prawdę Było to twórcze rozwinięcie tego passusu Gaudium et spes: "Dotyczy to nie tylko wiernych chrześcijan, ale także wszystkich ludzi dobrej woli, w których sercu działa w sposób niewidzialny łaska.Skoro bowiem za wszystkich umarł Chrystus i skoro ostateczne powołanie człowieka jest rzeczywiście jedno, mianowicie boskie, to musimy uznać, że Duch Święty wszystkim ofiarowuje możliwość dojścia w sposób Bogu wiadomy do uczestnictwa w tej paschalnej tajemnicy." (GS 22)
Or, perhaps, somebody else is alive? --- "Some of what I witnessed at this week’s event with the Prime Minister [Netanyahu] was different from anything I had ever seen before. Televangelist turned White House Faith Advisor Pastor Paula White’s portrayal of the "covenant commitment” between Trump and Netanyahu felt out of step with decades of U.S. foreign policy. America’s relationship with Israel has always been based on shared interests and values, not being “on the right side of history and the right side of God,” as Pastor White declared while introducing Netanyahu." My Visit to the White House with Prime Minister … Jerusalem, October 12th 2025
Piotr, co tak świetnie aleksandryjskim rządził kościołem, wzór prawdziwie boży dla biskupów z powodu swego życia cnotliwego i swej głębokiej znajomości ksiąg świętych, został pochwycony bez żadnego powodu, zupełnie niespodzianie, a potem tak samo nagle i bez sądu, rzekomo na rozkaz Maksymina, został ścięty. Razem z nim wielu jeszcze innych biskupów egipskich te same podzieliło cierpienia...
Dlaczego, gdy rozdarłeś miłością Me serce, nie dasz balsamu tej ranie? I gdyś mnie porwał, Czemuś mnie znowu zostawił? I nie bierzesz zdobyczy w swoje posiadanie? Ugaś te ognie rozpalone, Bo nikt tego prócz Ciebie uczynić nie może, I niech Cię ujrzą me oczy, Boś Ty jest dla nich jak zorze I tylko w Ciebie patrzeć chcą, o Boże!
Słowa, które mnie mocno poruszyły: "Nie bierz sobie za przykład żadnego człowieka, choćby i najświętobliwszego, gdyż szatan ci wskaże jego ułomności; naśladuj Chrystusa, ten wzór doskonałości i świętości, a nie omylisz się." - moje motto na dzisiaj, a sedno musi pozostać na co dzień, bo jakże szybko i bezwzględnie umiemy te ułomności wyławiać i nimi siekać - bo mnie to nie boli . . . Cytat z Żywot świętego Jana od Krzyża - Wikiźródła, …
Naród powstanie przeciw narodowi, królestwo przeciw królestwu, zaś śmierć będzie panowała na ziemi a niegodziwi będą prześladować świętych. Ludzie wszędzie staną się apostatami, ci po lewicy się wzbogacą, podczas gdy dzieci sprawiedliwości będą chłostane przez dzieci grzechu...
Z pogodą zajmowała się własnoręcznie tymi ludźmi i, używając welonu z własnej głowy, ocierała im ślinę i śluz z twarzy, nieczystości z ust i nosów chorych. Poza chorymi w domu tym trzymała wiele ubogich dzieci, dbała o nie, będąc tak wobec nich dobrą i słodką, że wszystkie nazywały ją matką. Pośród tych dzieci kochała zwłaszcza parchate, ułomne, brudne i zdeformowane...
… zwana też Elżbietą z Turyngii przyszła na świat w zamku Szaroszpatak (Potok am Bodroch) jako córka króla Węgier Andrzeja II (1205-35) oraz Getrudy z Andechs – siostry świętej Jadwigi Śląskiej, w roku 1207. Gdy miała cztery lata ułożono już jej małżeństwo z najstarszym synem margrafa Turyngii Hermana I i wkrótce sprowadzono Elżbietę na dwór w Wartburgu. Guda, towarzyszka jej dzieciństwa zeznała następnie przed komisją papieską: “ W czasie nieobecności Ludwika, który towarzyszył cesarzowi w prowadzeniu spraw w Italii w latach 1226 i 1627, Elżbieta zarządzała jego domeną. Był to bardzo trudny czas – głodu, powodzi i zarazy. Szczególnie troszczyła się o chorych i ubogich – w samym Wartburgu ufundowała szpital, rozdawała też hojnie jałmużnę. Jak zapisał w liście do papieża Grzegorza IX z roku 1232 Konrad z Marburga: “ Wspomogła też fundację klasztoru franciszkanów w Eisenach, w roku 1225 a ich prowincjał – Cezary ze Spiry był przez jakiś czas jej kierownikiem duchowym. …
@Lilianna w ogrodzie Domniemywam zatem, że to też dla pani "niehigieniczne, obrzydliwe": "włożył palce swoje w uszy jego, a śliną swą dotknął języka jego i wejrzawszy w niebo westchnął i rzekł do niego: Effetha! To znaczy: Otwórz się" (Mk 7,33-34) "I ująwszy ślepego za rękę wyprowadził go poza wieś, a plunąwszy na oczy jego i włożywszy nań swe ręce zapytał go, czy co widzi" (Mk 8,23)
Odbudowę po wielkim pożarze w roku 1823 podjął w roku 1825 papież Leon XII, niestety odtworzenie jej poprzedniego wyglądu okazało się niemożliwe. XIX-wieczna budowla zachowuje jednak układ z czterema nawami bocznymi. Zachowały się również niektóre elementy wyposażenia i wystroju wnętrza - wspomniane już drzwi z brązu oraz mozaiki łuku. Ma długość ponad 131 metrów i wysokość prawie 30 metrów, co czyni ją drugą co do wielkości w Rzymie. W październiku 1840 ołtarz bazyliki konsekrował papież Grzegorz XVI i zaczęto w niej znów odprawiać Mszę. Jednakże całą budowlę konsekrował na nowo dopiero papież Pius IX w roku 1854.
Dzisiejsze święto zatem zasługuje na więcej niż miano lokalnej uroczystości – jego rozszerzenie na cały Kościół jest wyrazem wdzięczności świata. Dzięki temu świętu możemy dziś wszyscy razem odbyć duchową pielgrzymkę ad limina apostolorum, którą nasi przodkowie podejmowali z takim trudem i nie bacząc na niebezpieczeństwa a mimo to nigdy nie uznawali za zbyt kosztowne jej świętych radości i błogosławieństw