Czytania "zbyt długie i nudne" lub o tym, kto się na Mszy nudzi

Carol Byrne pisze, iż:

Reforma Wigilii Paschalnej, która rozpoczęła się w 1951 roku na zasadzie eksperymentu, jest najwcześniejszym dowodem na to, że zreformowana Wigilia była przede wszystkim nastawiona na wygodę zgromadzenia wiernych.

Ale niestety nie ma racji, bo zreformowana Wigilia, a zwłaszcza późniejsze Novus Ordo nastawione są na wygodę odprawiających ją duchownych. Liturgia tradycyjna męczy, liturgia posoborowa męczy mniej, a koncelebra, przy której należy się pełne stypendium mszalne nie męczy wcale.

[...]

Czytaj dalej pod: Czytania "zbyt długie i nudne" lub o tym, kto się na Mszy nudzi - Tradycja i Wiara
907