🚨 Nowe sondaże pokazują, że Ukraińcy do kraju już nie wrócą.

Wyniki badań potwierdzają dwie najważniejsze tendencje. Po pierwsze, Ukraińcy mają dość wojny i coraz bardziej uznają kompromis za właściwe rozwiązanie konfliktu z Rosją. Po drugie, nie bardzo wierzą w to, że na Ukrainie będą mieli jeszcze czego szukać.
Odsetek tych pierwszych od 2022 roku wzrósł czterokrotnie. Początkowo wynosił zaledwie 4%, a obecnie to już 16%. Warto jednocześnie zdawać sobie sprawę, że liczba takich wskazań jest najprawdopodobniej mocno zaniżona. Temat jest ryzykowny i sterroryzowani przez donosicieli i SBU Ukraińcy prawdopodobnie boją się udzielać odpowiedzi niezgodnych z oficjalnym stanowiskiem Kijowa. Oficjalnie zatem pogląd głoszący, że Kijów powinien zgodzić się na rosyjskie warunki zakończenia działań wojennych (w tym odstąpienie od dążenia do członkostwa w NATO i koncesje terytorialne obejmujące Krym oraz cztery przyłączone do Rosji obwody) podziela co szósty ankietowany. Niby to niewiele, ale - jak wspomnieliśmy - najważniejsza jest tu bardzo wyraźna tendencja.
Dla nas jeszcze ciekawsze mogą być wyniki drugiej części badań - przeprowadzonych wśród Ukraińców, którzy wraz z wybuchem obecnej fazy wojny bądź jeszcze przed nim zdołali wyjechać zagranicę. Zgodnie z przewidywaniami - oceniają oni pesymistycznie perspektywy przyszłego funkcjonowania własnego kraju i w związku z tym nie zamierzają do niego wracać nawet po zakończeniu działań wojennych. W pierwszym roku wojny 78% Ukraińców na emigracji deklarowało plany powrotu do domu. Obecnie takich respondentów jest zaledwie około 30%. Pozostali mają nadzieję, że urządzą się na stałe zagranicą albo już się urządzili.

Jewhen Gołowacha, socjolog z ukraińskiej Narodowej Akademii Nauk, przypomina (Нові тенденції в ЄС для біженців з України), że po długotrwałych wojnach odsetek zamierzających wrócić do kraju pochodzenia z reguły znacznie spada. Przytacza przykład Bośni i Hercegowiny, do której po najostrzejszej fazie konfliktu zbrojnego w byłej Jugosławii wróciło realnie po czterech latach zaledwie około 30% imigrantów. Im dłużej trwa wojna, tym mniejszy będzie ten odsetek.

Szef ukraińskiego Biura Polityki Migracyjnej zaznacza z kolei, że stymulacją dla Ukraińców do powrotu do kraju będzie znoszenie instrumentów ich wsparcia socjalnego przez kraje ich pobytu. Wasyl Woskobojnik sądzi, że proces likwidacji preferencyjnych warunków pobytu zachęci wiele osób do powrotu. Tymczasem prognozy Narodowego Banku Ukrainy wskazują, że w 2026 roku Ukrainę opuści kolejnych 200 tys. mieszkańców.

Jak będzie w rzeczywistości? Jedno jest pewne: każdy kolejny miesiąc wojny zwiększa odsetek tych, którzy poza granicami kraju, w tym u nas w Polsce, pozostaną już na stałe.
242 tys.
msc witt

Jeśli nie chcą wracać to może trzeba im w tym pomóc?

. Leliwa

Wystarczy nie dawać żadnych przywilejów i wymagać języka i historii Polski zanim się przyzna jakieś obywatelstwo.

msc witt

O obywatelstwie dla Ukrów to w zasadzie w ogóle nie powinno być mowy, a już przyznane są prędzej czy później do anulowania (raczej niestety później bo najpierw trzeba pogonić okupacyjne władze).

W Polsce nie ma dla nich miejsca i nie będzie!!!

. Leliwa

Jeśli Polacy nie chcą mieć dzieci to Niebo realizuje swoje plany w wersji trudniejszej dla nas.

Polska dla Polaków. Nie potrzebujemy w Polsce ukraińskich dzieci.
Skończy się wojna i skończą się + + +. Za darmo sobie pomieszkiwali. Gdy będzie trzeba iść do roboty będą masowo wyjeżdżać ale na Zachód.

W Polsce już się dla nich miejsce znalazło. I niejeden Polak jest za tym, by byli w naszym kraju.

. Leliwa

Ukraińcy już tu zostaną jedyną naszą nadzieją jest nawrócić ich na Polskość , bo jeśli lewica weźmie ich w obroty i zapuści w ich bezlitosny charakter lewicowy egoizm to będzie to bardzo groźne dla Polaków.

Z drugiej strony nie możemy wymagać nawet od Ukraińców, by wyrzekli się swojej suwerenności, by zapomnieli o swym kraju.

. Leliwa

Wcale nie o to mi chodzi.
Dawniej w Przemyślu sami ci POLACY nazywali się Ukraińskimi Polakami.
Wiele narodowości mieszkając tutaj chciało być POLAKAMI choć pamiętali że pochodzili z różnych części świata.
Niech Ukraińcy pamiętają że pochodzą z Ukrainy (dawnej Polski) i niech będą naszymi "misjonarzami" którzy zaniosą polskość NA Ukrainę.

. Leliwa

A to ktoś w ogóle myślał kiedykolwiek że wrócą ?

Jak ktoś długo przebywa w obcym kraju, czy w jakimkolwiek miejscu, to się zadomowi, i potem może być trudno się z owym miejscem rozstać. To samo może dotyczyć Ukraińców. Po prostu nie trzeba ich było sprowadzać.

@. Leliwa @Biały Obłok @IS 2201 przestancie tak krakać bo ukry rzeczywiście zostaną na zawsze w Polsce. Będą traktowani priorytetowo do lekarza, w zatrudnieniu i podzielimy się z nimi środkami gromadzonymi przez Polaków na emerytury latami. Uzyskają prawa wyborcze i wejdą do Sejmu. Będą wami rządzić. Nie będą musieli zabijać. Będziecie im służyć jak psy.

. Leliwa

Od naszego krakania nie zależy to czy zostaną , bo to się już stało w momencie gdy ich przyjeliśmy, gdyby ktoś wtedy porozmawiał z tymi "uchodźcami" to większość przyjechała tutaj mieszkać.

Ostrzeganie przed ,,krakaniem'' jest przesądem, więc tego czynić nie wolno.
A Ukraińców nie można traktować wszystkich tak samo. Jeżeli tu uczciwie pracują, płacą podatki i nie banderyzują, to jak najbardziej niech tu mieszkają.

Urszula Rok

Jestem przeciw bo to są darmozjady. Tylko dej i dej. Mieli mieć poograniczane +++ ale jest taki nacisk, że Sejm w piątek pod wieczór przed długim weekendem odrzucil propozycję Prezydenta Nawrockiego ograniczenia rozdawnictwa ukrom a przy okazji wydłużenia do 10 lat czasu oczekiwania na obywatelstwo polskie i karania za rozpowszechnianie kultu Bandery.
Z tym krakaniem nie chodzi o żaden zabobon tylko o to, że jak ukry poczytają tego typu wypowiedzi to uznają, że rzeczywiście są tu w Polsce mile widziani. I zostaną, a nawet pościągają rodziców i dziadków bo tu ZUS emerytury daje ukrom a i mogą się w pierwszej kolejności leczyć, operować, rehabilitować, co tam chcą i wszystko za darmo ....z naszych składek zdrowotnych

Jeżeli o takie ,krakanie' Pani chodzi, to co innego. Ale nie wiem, czy tak to interpretuje użytkownik . Leliwa.
O tym piątkowym głosowaniu czytałem; niestety źle się stało.
Ale nie wszyscy Ukraińcy są darmozjadami. Nie można tak generalizować.

Jeżeli pracują to nie można ich nazywać darmozjadami, czy to Ukraińcy, czy nie.

Tylko najlepiej, żeby pracowali u siebie, w swoim kraju.

IS 2201

O, szkoda.

asia7

Interesy ich są sprzeczne z naszymi. Polaków wymordowali, bo chcieli mieć państwo tylko dla siebie, niech wracają z powrotem.

asia7

Czy Polacy mordowali ukraińskie dzieci? czy 364 sposoby mordowania Polaków tłomoku (zdrajco albo nie Polaku) ci nie wystarczają!

asia7

Co za bzdury agencie pleciesz !
Od maleńkości uczone są nienawiści do lachów, w swoich kościołach święcili narzędzia zbrodni, z ok. 2000 miejscowości wymordowali wszystkich 500tys. Polaków ( w większości były to dzieci).

youtube.com/shorts/aXYvCqBMz8Q?cbrd=1&ucbcb=1