A czemu MEN ma za biskupów "przywracać właściwe miejsce"? Niech oni to najpierw zrobią a wówczas będą mogli, z mocą czystego sumienia, wystąpić o to do MEN.
Należałoby rozpocząć od wyrzucenia z programu religii guseł i baśni posoborowej rewolucji.
A czemu MEN ma za biskupów "przywracać właściwe miejsce"? Niech oni to najpierw zrobią a wówczas będą mogli, z mocą czystego sumienia, wystąpić o to do MEN.
Należałoby rozpocząć od wyrzucenia z programu religii guseł i baśni posoborowej rewolucji.