m.rekinek
2.7K

ZAPNIJ PASY : CZEKA NAS BARDZO WYBOISTA DROGA. Rynek obligacji bliski krachu i zagraża funduszom emerytalnym.

Stali czytelnicy moich książek i tych stron zrozumieją, że chaos finansowy, który ogarnia świat i który grozi wyprowadzeniem Wielkiej Brytanii poza recesję w głęboką, mroczną depresję finansową i powrót do ciemnej ery ekonomicznej, nic z tego, co się dzieje, nie jest przypadkowe.

To jest, jeśli nadal masz wątpliwości, początek Wielkiej Recesji, Nowej Normalności, o której spiskowcy chwalą się od lat.

(To absurdalne, że istnieją ignoranci kolaboranci, którzy twierdzą, że „Wielka Recesja” to tylko kolejna teoria spiskowa. Gdyby tylko mieli rację.)

Od dr Vernona Colemana :

Nadchodzący chaos finansowy stał się widoczny wiele lat temu.

Kiedy opublikowałem moją książkę Nadziewane! napisałem, zwróciłem uwagę: rządu nie stać już na płacenie emerytur, które obiecał pracownikom sektora publicznego. Rządu również nie stać na opłacenie emerytury państwowej. Co gorsza, polityka rządu i UE zniszczyła atrakcyjność prywatnych emerytur. Za jedno pokolenie nasze ulice będą wypełnione starymi angielskimi żebrakami błagającymi o pieniądze na zakup żywności.

A teraz jesteśmy bardzo blisko tego.

Obecny spór w Wielkiej Brytanii między najwyraźniej chaotycznym i marnotrawnym rządem Truss a najwyraźniej niekompetentnym Bankiem Anglii przygotowuje nas wszystkich do doskonałego finansowego Armagedonu.

Bank Anglii twierdzi, że nasze problemy finansowe są spowodowane wydatkami rządowymi (co jest prawdą). Rząd twierdzi, że Bank Anglii powinien był szybciej podnosić stopy procentowe (co również jest prawdą).

Tymczasem brytyjskie fundusze emerytalne upada, a miliony, które oczekiwały przyzwoitej emerytury, mogą teraz liczyć na ubóstwo i potrzebę pracy do upadłego. A prezes banku jest w Waszyngtonie z kanclerzem. Jestem pewien, że świetnie się tam bawią. Czy mogę zasugerować, żeby tam zostali?

Brytyjskie fundusze emerytalne są w bałaganie z powodu podwójnej polityki Banku Anglii i nowego rządu. Ale Bailey, który jako gubernator banku otrzymuje ponad pół miliona funtów rocznie (i który może słusznie twierdzić, że jest najlepiej opłacanym dowcipnisiem w Wielkiej Brytanii), mówi, że problemem jest wina funduszy emerytalnych za to, że robią to, co mają robić, przymusowo. – mianowicie, żeby trzymać obligacje rządowe – i żeby posprzątały bałagan. Obligacje rządowe (w tym obligacje rządowe indeksowane) odnotowały bezprecedensowy spadek.

W dzisiejszych czasach dzieje się wiele dziwnych rzeczy. Wszystkie są bezprecedensowe i pozornie niewytłumaczalne.

Ale pamiętaj: nic nie dzieje się przypadkowo.

Kiedy już zrozumiesz, co się dzieje, niezwykle łatwo jest zrozumieć, jak spiskowcy wpędzają Wielką Brytanię w prawdziwą, głęboką i trwałą depresję.

Nawiasem mówiąc, Międzynarodowy Fundusz Walutowy mówi, że 2023 będzie gorszy niż 2022. I konsensus jest taki, że Wielka Brytania jest w gorszym bałaganie niż jakikolwiek inny kraj. Jesteśmy teraz głęboko w krainie Orwella.

(Obywatele innych krajów nie powinni się zbytnio śmiać. Wszystkie inne kraje również zmierzają w kierunku katastrofy finansowej. Jedyną różnicą jest to, że

Wielka Brytania dotrze tam pierwsza.)


Wszędzie, gdzie nie spojrzysz, kryje się kłamstwo, oszustwo i wprowadzenie w błąd.

Rząd twierdzi, że dane o bezrobociu są niskie.

Ale to tylko wyrafinowana manipulacja.

Faktem jest, że miliony nieszczęśliwych, niewinnych młodych ludzi studiują na uniwersytecie, aby zdobyć stopnie naukowe z przedmiotów takich jak zarządzanie polem golfowym. (Jak myślisz, ile tysięcy zarządców pól golfowych potrzebuje świat?)

Te nieszczęsne dzieci są na studiach tylko dlatego, że zapobiegnie to utracie pracy. (Egzaminy zostały znacznie uproszczone, aby zwiększyć liczbę uczniów rzekomo kwalifikujących się do dalszej edukacji). Płacą fortuny na opłaty i mieszkania (i zaciągają ogromne długi), a kiedy w końcu kończą studia, będą mieli trudności ze znalezieniem pracy.

Większość z nich nigdy nie będzie w stanie spłacić kredytów studenckich. Jej wykształcenie zostawi ją z niczym poza wspomnieniami szczęśliwych sobotnich nocy i ogromnymi, wiecznymi długami.

A potem są miliony ludzi na zasiłku. Nie są one oczywiście uwzględniane w danych o bezrobociu, a ich liczba została powiększona o 2 miliony ludzi cierpiących na zespół Happy Furlough (w większości błędnie określany jako „Długi Covid” przez współpracujących, martwych mózgów dziennikarzy). Ci ludzie tak bardzo cieszyli się płatnymi miesiącami urlopu, że nie chcą już iść do pracy. A Long Covid (radość hipochondryka) zastąpił „Mam problemy z plecami, doktorze” i „Cierpię na stres, doktorze” jako główną przyczynę zbyt chorych ludzi, by pracować.

Szaleniec, który teraz kieruje instytucją, jest zdeterminowany, aby pogorszyć sytuację, dając beneficjentom podwyżkę równą inflacji, zamiast ograniczać ją do podwyżek płac, które otrzymają pracownicy i strajkujący.

To oczywiście zachęci kolejne miliony do porzucenia myśli o pracy i zamiast tego dołączą do 2 milionów ludzi, którzy czerpią korzyści z zespołu Happy Furlough.

Tymczasem komentatorzy, politycy i dziennikarze desperacko chcą utrzymać niskie stopy procentowe, aby chronić około miliona osób, które zaciągnęły kredyty hipoteczne. Zbyt wielu zakładało, że absurdalnie niskie stopy procentowe mają pozostać – i nie udało im się przygotować, zaplanować i oszczędzać.

Nikt nie przejmuje się niezliczonymi milionami, które skąpiły i oszczędzały, a teraz zarabiają niewiele lub wcale na swoje oszczędności. (Pewnego dnia wiecznie pozbawione grosza banki muszą zacząć zarabiać. Pożyczają na 0,1%, a pożyczają na 6%. Nawet chciwi bankierzy powinni być w stanie zarabiać na tych liczbach.)

Nastoletni pisarz dla ogólnokrajowej publikacji twierdził, że kryzys emerytalny nie jest powodem do niepokoju. Jeśli zbliżasz się do emerytury, wszystko, co musisz zrobić, to opóźnić emeryturę o kilka lat” – brzmiała uspokajająca rada. A jeśli jesteś młodszy, po prostu wpłać więcej pieniędzy na emeryturę, aby zrekompensować straty.

Bóg wie, jaka jest rada dla tych, którzy zarządzają własnymi emeryturami i którzy, gdyby byli ostrożni, mogliby stracić nawet jedną trzecią swojego funduszu emerytalnego w ciągu jednego dnia.

Oczywiste jest, że w Wielkim Resecie nie ma miejsca na osobistą odpowiedzialność. Odkładanie zboża na mokre, trudne lata to strata pieniędzy.

Rząd nie chce, żeby ludzie to robili. Chce, żeby wszyscy na niej polegali. W związku z tym świadczenia socjalne są zwiększone. Tak więc rząd wydaje pieniądze, których nie ma w postaci limitów energetycznych i ogromnych dotacji dla firm.

Rząd nie chce, abyś był niezależny. Chce kontrolować ciebie i wszystko, co robisz. W jej nowym świecie samodzielność jest brzydką koncepcją.

Zasada wyłączenia była częścią kontroli. Czapki energetyczne są częścią kontroli. Niskie stopy procentowe (znacznie poniżej inflacji) są częścią kontroli.

Chcą, abyśmy czuli się „uprawnieni” i „zależni” – i pod ich kontrolą.

To, co dzieje się w Wielkiej Brytanii, dzieje się wszędzie. Stany Zjednoczone wylewają wiadra pieniędzy z ogromnymi pakietami ratunkowymi.

Jeśli ceny energii będą nadal rosły (co będzie miało miejsce tak długo, jak szaleni sekciarze będą szerzyć mit o globalnym ociepleniu i dopóki utrzymane zostaną sankcje wobec Rosji), dług narodowy będzie rósł.

Aby przetrwać, nie dając się „kupić” sztuczkami spiskowców, musimy ograniczać wydatki, zaciskać pasa i unikać kupowania dużych artykułów gospodarstwa domowego. Teraz nie czas na kupno nowego domu, samochodu czy sofy.

Spójrz na swoją emeryturę i bądź gotów zmienić swoje oczekiwania. Możesz nie być w stanie przejść na emeryturę w sposób, w jaki zaplanowałeś.

Nie ufaj rządowi, unikaj mediów głównego nurtu i przeciwstaw się kłamstwom.

Podziel się tym artykułem ze wszystkimi, których znasz.

Przy okazji przepraszam za brak filmów. Oprócz kopii, które wciąż istnieją, wszystkie oryginały moich filmów zostały zbanowane, ocenzurowane lub zhakowane i wydają się zniknąć. To są mroczne i trudne czasy i obawiam się, że będą tylko ciemniejsze i trudniejsze.

Książka Vernona Colemana o pieniądzach i inwestowaniu nosi tytuł Moneypower . Jest dostępny na Amazon w miękkiej oprawie i jako eBook.

Tighten Your Belt: You are in for a Very Bumpy Ride

===============================================

Rynek obligacji „bliski krachu”, który zagraża reszcie kont emerytalnych Wall Street i Amerykanów: Ekspert


Amerykański rynek akcji jest w poważnych tarapatach, a to dlatego, że rynek obligacji jest „bardzo bliski krachu”, mówi znany ekspert, który widzi poważne kłopoty finansowe dla większości Amerykanów.

„Nie zakładaj, że najgorsze już minęło”, mówi inwestor Larry McDonald.
Mówi się o przełomie politycznym ze strony Rezerwy Federalnej, ponieważ stopy procentowe szybko rosną, a akcje spadają. Oba mogą być kontynuowane”, pisze Philip van Doorn dla serwisu z wiadomościami finansowymi MarketWatch .

Ostrzeżenie pojawia się tuż po kilku podwyżkach stóp procentowych przez prezesa Rezerwy Federalnej Jerome Powella, który twierdził, że są one konieczne do schłodzenia wydatków i ograniczenia niekontrolowanej inflacji, która utrzymywała się podczas reżimu Joe Bidena – w dużej mierze z powodu trwającego Kryzys w łańcuchu dostaw Sekretarz transportu Pete Buttigieg nie może rozwiązać i zbyt duże wydatki federalne na zbyt małą liczbę towarów przeszły przez kontrolowany przez demokratów Kongres, według CNBC, który poinformował w środę :

Inflacja jest największym problemem gospodarki w ciągu ostatniego roku, ponieważ koszty życia zbliżają się do najwyższego poziomu od ponad 40 lat.
Fed odpowiedział, podnosząc w tym roku pięciokrotnie stopy procentowe, łącznie o 3 punkty procentowe i powszechnie oczekuje się, że po ponownym spotkaniu w ciągu trzech tygodni wprowadzi czwartą z rzędu podwyżkę o 0,75 punktu procentowego.


W sumie, w ujęciu 12-miesięcznym, Indeks Cen Producentów (PPI – miara tego, ile kosztuje produkcja towarów) wzrósł we wrześniu o 8,5 proc., utrzymując się powyżej 7 proc. przez większość zeszłego roku. Wraz ze wzrostem cen producentów rosną również ceny wszystkich dóbr konsumpcyjnych, ponieważ wzrost cen przenosi się na konsumentów poprzez podwyżki cen.

A ten destrukcyjny cykl ma niszczący wpływ na całą gospodarkę, w tym na Wall Street.

„McDonald, założyciel firmy Raport o pułapkach na niedźwiedzie a autor książki „A Colossal Failure of Common Sense”, która opisuje porażkę Lehman Brothers w 2008 roku, spodziewa się większego zamieszania na rynku obligacji, po części dlatego, że „dziś światowy dług ma 50 bilionów dolarów więcej niż w 2018 roku”. A to zaszkodzi akcjom” – pisze van Doorn.

„Rynek obligacji przyćmiewa rynek akcji – oba spadły w tym roku, chociaż wzrost stóp procentowych był gorszy dla inwestorów w obligacje ze względu na odwrotną zależność między stopami (dochodami) a cenami obligacji” – kontynuował. „Około 600 inwestorów instytucjonalnych z 23 krajów uczestniczy w czatach na stronie Bear Traps. Podczas wywiadu McDonald powiedział, że konsensus wśród zarządzających pieniędzmi „sprawy się łamią” i że Rezerwa Federalna będzie musiała dość szybko zmienić politykę.

„Wskazując na zamieszanie na rynku obligacji w Wielkiej Brytanii, McDonald powiedział, że obligacje rządowe z kuponami 0,5%, które zapadają w 2061 r., były sprzedawane po 97 centów za dolara w grudniu, 58 centów w sierpniu i zaledwie 24 centy w ostatnich tygodniach.” van Doorn zauważył dalej.

Publicysta zauważył, że inwestorzy instytucjonalni nie mogą po prostu trzymać obligacji, aby uniknąć strat z powodu wezwań do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego na kontraktach pochodnych. W związku z tym byli zmuszeni do sprzedaży i ponoszenia dużych strat.

„A inwestorzy nie widzieli jeszcze sprawozdań finansowych odzwierciedlających te straty — zdarzyły się one zbyt niedawno. Odpisy wyceny obligacji i księgowanie strat na niektórych z nich zaszkodzi wynikom finansowym banków i innych instytucjonalnych zarządzających pieniędzmi” – pisze van Doorn.

Bill Adams, główny ekonomista Comerica Bank, powiedział CNBC o ciągłych podwyżkach stóp Fed, które już poważnie osłabiły sprzedaż domów i samochodów: Fed agresywnie wędruje”.

Co oznacza, że nasza gospodarka nie osiągnęła jeszcze dna, co oznacza, że rynek obligacji też nie, a przed nami jeszcze więcej problemów ekonomicznych .

Źródła obejmują:
MarketWatch.com
CNBC.com