wordpress.comCzego się boi katolik ery modernizmu?
Pan Bóg działa prostolinijnie, bo sam jest Prawdą. Jego działanie w sakramentach Kościół zna, i wie, że jeśli Bóg pozostawił w rękach Kościoła swoją moc działania, ona działa w jednym momencie, jak w chwili stworzenia.
Tak jest z działaniem sakramentu Eucharystii. Wówczas z wypowiedzeniem przez kapłana ostatniego słowa Kanonu Konsekracji dotychczasowy chleb i wino, stają się Ciałem i Krwią Chrystusa. Nie jest to proces. Jest to akt który nie trwa w czasie, ale staje się. Nie ma czasu przemiany, w jednym momencie coś, co było dotąd chlebem i winem, staje się Ciałem i Krwią Chrystusa, o ile Kościół zachowuje materię i formę, słowa, które mają ten sam sens, który nadał im sam Bóg, kiedy Chrystus Pan po raz pierwszy dokonał aktu konsekracji.
To jest działanie Boga, w jednej chwili, bez przejścia, bez procesu. Coś staje się w momencie wypowiedzenia ostatniego dźwięku wyrażającego sens, który ustanowił Bóg.
Jednym z naszych najpoważniejszych zarzutów wobec modernizmu jest …
Era modernizmu rozpoczęła się wraz z SWII. W praktyce jest to anulowanie przekazu Kościoła Katolickiego.