@marta1012 Ja myślę, że to wstęp do likwidacji chrztów, bierzmowania, namaszczenia chorych, potem do likwidacji religijnych pogrzebów w ogóle. To wszystko, co teraz się nam sugeruje jako w wyjątkowej sytuacji, stanie się regułą, czy może oni tak chcą, aby stało się zasadą. Myślę, że na ogół kapłani nie zdają sobie sprawy, co się wokół nich dzieje.
,,Koronawirus,, to program realizacji szokującego memorandum antykatolickiego i antyreligijnego. W programie tym uwzględniono usuwanie pogrzebów religijnych i aby to zrealizować bezproblemowo posłużył sługom antychrysta siejący spustoszenie we Włoszech, szczególnie w Bergamo demoniczny koronawirus. Setki zmarłych nie mają pogrzebów, ich zwłoki są spalane, aby potem spalanie zwłok bez katolickiego pochówku stało się normą. Moją uwagę w tymże ,,memorandum,, zwróciła sprawa odwołania obowiązku chrztu Tu diabeł pośpieszył z pomocą i podpowiedział ,,najpierw zlikwidujcie podstępnie wodę święconą,, tłumacząc troską, by się nie zarazili , a potem ze wstrzymaniem chrztów nie będzie problemu. Z tego co sobie przypominam to Watykan, a w istocie Franciszek, wyklucza obecnie chrzest, a za nim jak za ,,panią matką,, zrobią to kapłani To memorandum to lustro, w którym wyraźnie odbijają się w sposób aż nazbyt prawdziwy, to co się dzieje wokół nas, czyli zrealizowali plan w 90%, a mają zapewne obecnie nadzieję, że spowodowali taki szok przy pomocy władzy świeckiej i duchownych, że uda się dokończyć.